ihopeyouwilllikeme 18.12.03, 14:43 Co o tym sądzicie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: stakka bo Re: Afghan Whigs IP: *.tele2.pl 18.12.03, 15:51 Bardzo podoba mi sie plyta nie samego Afghan Whigs (ich zadnej plyty nie znam) ale The Twilight Singers na ktorej obok Dulliego wystapil absolutnie genialny wokalista Shawn Smith (Brad, Satchel, Pigeonhed...) Nie wiem tylko, czy to byla jednorazowa wspolpraca czy nagrali wiecej wspolnych albumow Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
eyemou Re: Afghan Whigs 18.12.03, 18:30 na ktorej plycie??? ja go jakos nie uslyszalam a teraz mi za to wstyd bardzo bo nawet ostatnio do brada i satchela wrocilam Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Afghan Whigs 18.12.03, 18:45 eyemou napisała: > na ktorej plycie??? ja go jakos nie uslyszalam a teraz mi za to wstyd bardzo bo > > nawet ostatnio do brada i satchela wrocilam No coś Ty eyemou! Przecież wszyscy wiedzą ze śpiewa na pierwszej płycie- szczególnie w kawałku "Clyde". Faktycznie wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Afghan Whigs 18.12.03, 18:47 A jeszcze dodam że Shawn Smith podśpiewywał również na płycie "Black Love" Afghanów. Odpowiedz Link Zgłoś
eyemou Re: Afghan Whigs 19.12.03, 10:47 teraz to już pozostaje mi tylko ze wstydu się spalić - na Black Love też go nie słyszałam <eyemou kontra ściana> Odpowiedz Link Zgłoś
aislinn Re: Afghan Whigs 18.12.03, 18:35 My, Ais, bardzo lubimy.)) Najbardziej chyba Gentlemen, a potem Congregation. Ale w ogóle lubię właściwie wszystkie płyty ..... no i ktoś ładnie napisał tu na forum, że tylko Greg Dulli potrafi śpiewać w kółko o tym samym, a niezmiennie ładnie i z wdziękiem... Twilight Singers też polecam, kiedyś nawet wysmażyłam coś w rodzaju recenzji "Blackberry Belle", czyli drugiej/najnowszej płyty TS. Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Afghan Whigs 18.12.03, 21:20 Ais, na Ciebie to zawsze mozna liczyć, choć nudna jesteś ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: Afghan Whigs IP: *.spray.net.pl / *.spray.net.pl 18.12.03, 21:36 Możesz rozwinąć swoją myśl ? Odpowiedz Link Zgłoś
ihopeyouwilllikeme Re: Afghan Whigs 18.12.03, 21:39 Gość portalu: ais napisał(a): > Możesz rozwinąć swoją myśl ? Tu nie ma co rozwijać ))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ais Re: Afghan Whigs IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.12.03, 11:18 Oj, smyku, smyku ... )) Odpowiedz Link Zgłoś
sypkova Re: Afghan Whigs 18.12.03, 23:18 Jak uslyszałam Be sweet i Debonair z płyty Gentleman wpadłam w zachwyt, który przeszedł w uwielbienie trwające juz jakieś 3 lata Dla mnie Dulli to geniusz ze wspanialym głosem. Bardzo rzadko zdarza mi sie coś napisac na forum, ale to chyba o moje słowa chodziło Aislinn, bo napisałm tu gdzies kiedyś, ze Dulli śpiewa w sumie ciągle o tym samym, ale nigdy sie nie powtarza, każda piosenka jest inna i fascynująca. No, czyż nie?) A Twilight Singers - dla mnie jest znakomite. Troche się zdziwilam, bo nowe piosenki bardziej przypominały mi Afghan Whigs niż pierwszą plytę. Ale ta Esta Noche... mmm Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Afghan Whigs 18.12.03, 23:37 sypkova napisała: > Dulli śpiewa w sumie ciągle o tym samym, ale nigdy sie nie powtarza, każda > piosenka jest inna i fascynująca. Dobra, to ja sie przyznam do czegoś: kocham sie w Dulli. Odpowiedz Link Zgłoś
sypkova Re: Afghan Whigs 18.12.03, 23:45 miecio4 napisał: > > Dobra, to ja sie przyznam do czegoś: kocham sie w Dulli. ja chyba też...) szkoda, ze nigdy nie przyjedzie do Polski, promowac jakiś nowy album Twilight Singers na przykład(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
miecio4 Re: Afghan Whigs 18.12.03, 23:53 sypkova napisała: >szkoda, ze nigdy nie przyjedzie do Polski, Żeby chociaż do Niemiec zajechał. Rzuciłbym wszystko aby tam być. Odpowiedz Link Zgłoś
eyemou Re: Afghan Whigs 19.12.03, 10:51 miecio4 napisał: > Dobra, to ja sie przyznam do czegoś: kocham sie w Dulli. od początku tak coś podejrzewałam obiecuję że jeśli koncert w Niemczech będzie i zabierzesz mnie ze sobą to nie będę go oczarowywać swoimi (niewątpliwymi oczywiście) wdziękami.słowo harcerki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frank Re: Afghan Whigs IP: 81.15.170.* 19.12.03, 10:04 Afghan Whigs to była jedna z tych kapel, którą rozpoznaje się od razu. Już to był wystarczający powód, bym ich cenił. Poza tym Dulli rzeczywiście ma w swoim głosie coś niesamowicie zmysłowego, a przy tym szalonego. Kiedyś często słuchałem fragmentarycznie "Black Love" i "Gentlemen", ale ostatnio rządziło "1965". Momentami zajebisty drive, a momentami fajne "snuje". Dulli jest gościu Odpowiedz Link Zgłoś