Dodaj do ulubionych

Trasa Ruse - Burgas

IP: *.internetia.net.pl 15.07.12, 12:07
Witam
Mam pytanko wlasnie o ten odcinek. 2 lata temu jechalem do Primorska i w Shumen skrecalem w prawo i ten sposob dojechalem do Burgas. To byla katastrofa. Nie ktore odcinki przypominaly bardziej poligon niz droge. Alternatywa jest przejazd przez Varne, ale znowu sporo sie nadklada. Macie jakas sprawdzone trase na tym odcinku?
Obserwuj wątek
    • Gość: token Re: Trasa Ruse - Burgas IP: *.echostar.pl 15.07.12, 15:13
      Chyba przesadzasz nie jest tak żle... ale droga przez Varnę jest trochę lepsza. Drogi w tym rejonie sa jakie są...ale w Polsce jest wiele odcinków w gorszym stanie.
      • Gość: gtw Re: Trasa Ruse - Burgas IP: 195.158.247.* 16.07.12, 09:47
        nie, w Polsce ta kiepskich dróg nie ma, może kiedyś, 10 i więcej lat temu...

        trasa przez Warnę (nie Varnę) to jedyna sensowna opcja, od Szumen (nie Shumen) autostrada do Warny, potem niezła nadmorska droga do Burgas

        jedyny minus to czasami dość duży ruch na docinku Warna-Burgas, jeśli się jedzie za tirem czy autobusem to cieżko wyprzedzić bo i dużo zakretów i ruch z naprzeciwka spory...
    • rafcio_1022 Re: Trasa Ruse - Burgas 15.07.12, 17:49
      Jeśli Ci pomoże w wyborze trasy.....Ja jeżdżę przez Varnę, faktycznie się trochę nadkłada drogi, ale mam pewność, że nie zostawię zawieszenia. Przyjemnych wakacji!!
    • trypel Re: Trasa Ruse - Burgas 16.07.12, 10:33
      tamtędy przez góry sie nie jezdzi normalnym autem :)
      nawet motocyklem urwałem tam osłone łańcucha :)

      jedź przez Varnę. Czasowo wyjdzie lepiej
      • iontichy Re: Trasa Ruse - Burgas 16.07.12, 16:44
        Czasowo przez Warnę nie wyjdzie lepiej - droga na Szumen prawie pusta i krótsza. Ale są odcinki paskudnie dziurawe, jakich obecnie w Polsce trudno znaleźć, zwłaszcza, że na mapach to droga jednej z wyższych kategorii :-). Jechałem tamtędy w zeszłym roku 3 razy (na wycieczkę do Szumen - polecam imponujący socrealistyczny pomnik 1300-lecia państwa bułgarskiego, do Jeźdźca z Madary i Pliskiej - polecam znudzonym opalaniem) i wracając do Polski baliśmy się korków na remontowanym moście i chcąc być jak najwcześniej pojechaliśmy skrótem na Szumen - oszczędność ok. 30 minut, ale wzrok cały czas wlepiony w asfalt - trzeba uważać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka