Dodaj do ulubionych

Podrozowanie po Francji

27.07.05, 11:42
Obserwuj wątek
    • aseretka Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:42
      annica 17.06.2004 14:36 + odpowiedz


      Witajcie:)
      Jedziemy z rodzinka do Francji samochodem, konkretnie z Lublina do Paryza
      (Cergy)na tydzien a potem z Paryza do Owerni na tydzien.
      Czy ktos zna najlepsze i najtansze trasy?
      Ktoredy jechac i gdzie zanocowac (konieczne bo bierzemy dzieci (sztuk 3)i w
      samochodzie im nie bedzie wygodnie spac...jakies campingi niedrogo
      i znamy tylko angielski czy w niemczech/szwajcarii w tym jezyku to da rade
      sie porozumiec?
      prosze o jak najwiecej info
      i zycze milych wakacji
      pozdrawiam
      anica
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:43
        saluti 17.06.2004 14:50 + odpowiedz

        Mieszkalam w Szajcarji i teraz jestem we Francji. Po angielsku mozna sie
        porozumiec dosc latwo w Szwajcarji, we Francji gorzej. W Niemczech mysle tez
        nie bedzie problemu. Radze unikac autostrad po 10 rano czasami sa potworne
        korki. Jesli chodzi o kempingi, prosze patrzec w Google dodajac nazwe miasta i
        camping. Niektore kempingi trzeba rezerwowac. Moge zawsze powoc w tlumaczeniu.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:44
        petromin 17.06.2004 15:08 + odpowiedz

        Witaj!
        Nie mam doświadczenia jak najlepiej przejechać z Lublina przez Polskę do
        granicy (bo mieszkam tuż przy granicy w Szczecinie).
        Jeżeli chcesz dalej najtaniej to autostrady przez Niemcy.
        I tu masz dwa warianty:
        1 - od Frankfurtu przez Hannower Dortmund, potem przez Belgię (tam są też chyba
        darmowe autostrady) i dojazd do Paryża od północy - nie znam tej trasy zawsze
        jadę na południe Francji - może trzeba będzie kiedys to zmienić.
        2 - od Zgorzelca przez Erfurt, Wetzlar (tu kawałek E44 czyli droga nr 49)
        dalej Limburg, Luksemburg i do Paryża już lokalnymi lub kierunek na Metz i
        płatne autostrady. O noclegach niewiele Ci napiszę bo jadę troche inną trasą i
        tam ich nie znam.
        Ale znam bardzo fajny i jednocześnie tani camping w Murat w samym sercu Masywu
        Centralnego (niedaleko Mt. du Cantal). Cena za 2 osoby + namiot + samochód
        wynosi 8 E. Nie jest to camping z parkiem wodnym, ale wszystkie wygody
        zapewnione.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:44
        foolproof 17.06.2004 16:33 + odpowiedz

        Zmoich doświadczeń: jadac z Lublina zanocuj w Polsce na granicy (dobrzejewt
        mieć rezerwację), rano ruszyć przez Niemcy (wyłącznie autostradami, jak radzi
        petronim, zajmie to +/- 8-10 godzin), we Francji nocuję w hotelach F 1 (dobrze
        mieć rezerwację).
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:45
        annica 18.06.2004 17:13 + odpowiedz

        jesli pojedziemy przez Prage to mysle ze nocleg w Czechach
        tam tez chyba nie jest drogo?
        a tak mnie jeszcze zastanowilo...
        o ktorej wyjazd z lublina ze nocleg jeszcze w Polsce?
        naprawde az takie korki u nas ze jedzie sie caly dzien?

        to moze rzeczywiscie jechac na Czechy przez Kielce, Czestochowe, Opole i tam
        juz do granicy polsko-czeskiej i tam szukac pierwszego noclegu?

      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:45
        foolproof 18.06.2004 21:39 + odpowiedz

        annica napisała:

        > a tak mnie jeszcze zastanowilo...
        > o ktorej wyjazd z lublina ze nocleg jeszcze w Polsce?
        > naprawde az takie korki u nas ze jedzie sie caly dzien?
        >
        > to moze rzeczywiscie jechac na Czechy przez Kielce, Czestochowe, Opole i tam
        > juz do granicy polsko-czeskiej i tam szukac pierwszego noclegu?
        Radzę nie jechać przez Czechy, ale przez Radom>Wrocław>Zgorzelec i dalej A4 do
        Franfurtu nad Menem i dalej ogólnie na Metz, Reims do Paryża. W Zgorzelcu
        dobrze jest zanocować i skoro świt (np. o 9.00) przekroczyć granicę (na naszych
        drogach trudno bez ryzyka osiagnąć lepszą średnią niż 50 km/g). Do granicy
        francuskiej ok. 800 km, przed Paryżem można jeszcze raz zanocować. We Francji
        nigdy nie jechałem (płatnymi=peage) autostradami, drogi N i D są doskonałe i
        nie zatłoczone, zreszta wszystkie inne też.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:46
        annica 21.06.2004 17:55 + odpowiedz

        dzieki za rady:)))
        Czy naprawde jest mozliwe przejechac przez niemcy i francje do paryżewa w ciągu
        10 godz. od granicy polsko-niemiecko?
        zastanawiamy się nad dwoma noclegami, bo jedziemy z dziećmi...
        wiadomo, ze to może opóźniać podróż (częste postoje itp)
        czy drogi N i D naprawde we Francji nie są zatłoczone, bo obawiamy się że to
        mogłoby za bardzo opóźnić nam podróż, z drugiej strony opłaty za autostrady są
        powalające (co niektóre 30 EUR)! więc milo byloby je ominac...
        pozdrawiam
        anica
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:46
        ram 23.06.2004 12:51 + odpowiedz

        > Czy naprawde jest mozliwe przejechac przez niemcy i francje do paryżewa
        > w ciągu 10 godz. od granicy polsko-niemiecko?
        Możliwe z pewnością jest, ale:
        - z dziećmi mało prawdopodobne
        - trzeba mieć szybki samochód
        bo jest to ok. 1150 km (autostradami, drogami bezpłatnymi może być trochę
        więcej).
        Wracałem dwa tygodnie temu z Lyonu, do granicy w Jędrzychowicach (ponad 1200 km)
        dotarliśmy Astrą I w 12 godz.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:48
        annica 23.06.2004 18:32 + odpowiedz


        dzieki za rady:)
        my jedziemy peugeotem 206 SW (tzn kombi)
        biorac pod uwage fakt ze bedziemy miec spore obciazenie
        to raczej na szybkie przemieszczanie sie nie ma szans...:(

        na pewno bedziemy gdzies nocowac
        tylko mam problemy z zarezerwowaniem hotelu
        chcialam w Fomule 1, ale tam jak nie mam karty
        to nie mam gwarancji ze moja rezerwacja zostanie utrzymana:(

        a jesli chodzi o mapy to w necie sa lepsze np.:www.viamichelin
        przy odpowiednim powiekszeniu widac nawet male wsie, numery drog
        i jest takze Polska i Europa Wschodnia
        czyli cala Unia
        jest takze stronka z national geografic tam tez mapki calkiem dokladne
        mozna obliczyc ilosc km a takze jaka droga najlepiej jechac itp

        pozdrawima
        anica
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:49
        aseretka 19.07.2004 09:07 + odpowiedz

        Oczywiście można i przez Czechy. "Pułapek" żadnych nie ma. Chyba tylko, że
        trzeba wykupić winietkę na drogi szybkiego ruchu. No i trasa ciut dłuższa ( o
        jakieś 60 km ). Ale jeżeli masz planie zwiedzenie czegoś w Czechach, to można i
        tak.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:50
        annica 18.06.2004 17:11 + odpowiedz

        dzieki :)))
        mysle ze wybierzemy ta trase przez luxemburg
        ale z lublina to pojedziemy chyba najpierw na Prage przez Czechy
        a potem jakos wkleimy sie na Erfurt - Wetzlar jesli da rade
        bo jak piszesz na Metz to platne autostrady sa?

        a z luxemburga do Paryza da rade lokalnymi drogami?
        a moze wiesz przez jakie miejscowosci ew. numery drog po kolei?
        pozrdawiam
        anica
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:52
        aseretka 18.06.2004 09:21 + odpowiedz

        My z Łodzi zawsze jeżdzimy na Wrocław i przejście graniczne w Jędrzychowicach.
        Potem tylko przez Niemcy na Drezno, Chemnitz, Gerę, Erfurt, Eisenach, Frankfurt
        n/Menem, Kaiserslautern, Saarbrucken. Jakieś 10-15 km za Saarbrucken zjeżdzamy
        z autostrady na drogę N3 na Metz, Verdun, Chalons-sur-Marne. Za Chalons N3
        przechodzi w dwupasmową RD933. Potem już tylko Meaux i Paryż. Jadąc w ten
        sposób unika się opłat za autostrady, a droga jest bardzo dobra.
        Noclegi polecam w sieci Formuła1 lub w Primiere. Pokój trzyosobowy to koszt
        około 30 euro za dobę.
        www.hotelformule1.com/formule1/index.html
        Aha... po angielsku da się dogadać, a jak nie to istnieje jeszcze język
        migowy. :)
        PS. Gdzie leży miejscowość Owerni? Nie mogę jej znależć na mapie.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:53
        annica 18.06.2004 17:21 + odpowiedz

        dzeiki za fajna trase
        Owernia to region w centralnej Francji - Masyw centralny
        nie wiem jeszcze do jakiej miejscowosci sie udamy
        dowiemy sie na miejscu
        bo tam w Paryzu mamy sie spotkac z rodzina
        i znia do jej rodziny do Owerni
        Owernia (fran. Auvergne)
        pozdrawiam:))


      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:54
        annica 23.06.2004 18:37 + odpowiedz

        nie wiem na jakiej podstawie wysnules wnioski...?
        mam atlas pascala i to zarowno Europy
        jak i plan Paryza z ksiazka opisujaca zabytki i co najlepiej zwiedzic
        korzystam takze z internetu
        mam zamiar ze stron viamichelin wydrukowac kawalek po kawalku trase ktora
        pojedziemy potem te stronki zblinduje i mam gotowy plan jazdy
        az taka ryzykantka jak myslisz nie jestem....:)
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - Francja samochodem 27.07.05, 11:55
        francja4 24.06.2004 13:16 + odpowiedz

        annica napisała:

        > nie wiem na jakiej podstawie wysnules wnioski...?


        Witaj Anniko !

        Zmartwiłem się bardzo, że nie dojedziesz do celu, po Twoim pytaniu o to, czy
        jest zwykła droga z Luksemburga do Paryża i dyskusji czy jechać płatnymi
        autostradami przez F... ;-)))
        Oczywiście takich dróg jest kilka i oczywiście z autostrad nie korzystają ci,
        którzy zwiedzają sobie piękną F lub/i mają dużo czasu...
        Gdybyś kiedyś pytała o _najciekawszą_ drogę z "A" do "B" to serdecznie zpraszam
        na mój wątek...
        Np.: z L do Paryża jechałbym m.in. lokalnymi drogami wzdłuż Marny lub Kanału
        Ardeńskiego itd.
        A z tym planem Paryża to troszkę wymyśliłem, bo osobiście unikam wałęsania się
        autkiem po dużych miastach, więc nie chciałem abyś błądziła... ;-)))

        Pozdrawiam serdecznie

        bah7
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji małym samochodem 27.07.05, 13:13
        francja5 06.06.2005 22:05 + odpowiedz

        Witam, mam pytanie raczej natury motoryzacjyjnej. Czy ktoś z Was wybrał się
        kiedyś do Francji małym samochodem (np. Peugeot 206, silnik 1.1) i czy nie
        było to zbyt uciązliwe? Planujemy w sierpniu skoczyć do Paryża i potem nad
        Lazurowe Wybrzeże, ale zastanawiam się, czy mój "maluch" da radę na tak
        długiej trasie. Proszę, podzielcie się swoimi doświadczeniami. Pozdrawiam
        nick
        • aseretka Re: Podrozowanie po Francji małym samochodem 27.07.05, 13:13
          wydra10 06.06.2005 23:02 + odpowiedz

          Ja sama nie ale syn z synową pojechali do Hiszpanii kilka lat temu czymś
          jeszcze mniejszym, a mianowicie fiatem cc. Silnik 700, jakby się ktoś pytał.
          Tyle że miał coś niespotykanego w swojej "klasie" - klimę.
          Pojechali, wrócili i byli zadowoleni.
          Ach młodość, młodość....
        • aseretka Re: Podrozowanie po Francji małym samochodem 27.07.05, 13:14
          aseretka 07.06.2005 07:35 + odpowiedz

          Były czasy, gdy jeżdziłam z rodzicami Trabantem do Bułgarii ( około 2200 km w
          jedną stronę ) i jakoś dojeżdżaliśmy. :)) Znam tez osoby, które były we Francji
          poczciwym maluszkiem. Myslę więc, że Peugeot powinien się sprawdzić. Szerokiej
          drogi. :))
        • aseretka Re: Podrozowanie po Francji małym samochodem 27.07.05, 13:14
          lilou75 07.06.2005 09:06 + odpowiedz

          W podróż poślubną do Prowansji (rok 2000) wybraliśmy się cc sporting,
          załadowanym do granic możliwości (z przylepioną pod tylną szybą profesjonalną
          tablicą "just married" ;)) i nasze autko sprawdziło się w 100% na krętych
          drogach Gorges du Verdon i okolic :) W Aix-en-Provence polscy turyści wytykali
          nas palcami i z niedowierzaniem patrzyli jak takim maluszkiem można zrobić tyle
          kilometrów...
          Od 2001 r. jeździmy do Francji co rok fiatem Punto - też nie imponuje
          rozmiarami ale nigdy nas nie zawodzi :) Rok temu dotarliśmy w Pireneje i żadna
          daleka trasa nam nie straszna ;)))
          Myślę że 206tka poradzi sobie dobrze - oczywiście przed tak długą podróżą
          konieczny jest dokładny przegląd techniczny w serwisie.
          Szerokiej drogi :)
        • aseretka Re: Podrozowanie po Francji małym samochodem 27.07.05, 13:15
          staruch 08.06.2005 09:26 + odpowiedz

          > Od 2001 r. jeździmy do Francji co rok fiatem Punto - też nie imponuje
          > rozmiarami ale nigdy nas nie zawodzi :) Rok temu dotarliśmy w Pireneje i
          żadna
          > daleka trasa nam nie straszna ;)))

          Też mam dobre doświadczenia z punto we Francji. Kilka razy przez całe wakacje
          jeździliśmy z miejsca na miejsce. Tnie 190 km/h, jak trzeba, dwie osoby w nim
          spokojnie śpią (a mam 198 wzrostu), kufer pojemny (towar dwóch osób, pali mało.
          ALe klima by się faktycznie przydała.
        • aseretka Re: Podrozowanie po Francji małym samochodem 27.07.05, 13:15
          petromin 07.06.2005 09:21 + odpowiedz

          Co do moich doświadczeń z podróży do Francji samochodem to dawniej był to
          Peugot 309, a obecnie od 1999 roku byłem 4 razy naprawdę maleńkim Tico. Może
          troszeczkę jest za słaby na autostrady w Niemczech, ale prawie wszystkie
          najwyższe przełęcze alpejskie pokonał bez problemów (12 powyżej 2000 m).
          Najczęściej jeździliśmy w 3 osoby, na Korsyce byliśmy tylko we dwóję z żoną. I
          dawniej całe wyposażenie kampingowe także w nim woziliśmy. Przy takiej dłuższej
          trasie najtrudniej jest za pierwszym razem, a potem się już człowiek czuje o
          wiele pewniej. Tak więc widzisz tylko trochę chęci i sprawdzić pożądnie
          samochód przed trasą oraz mieć dobrego pilota obok kierowcy (ja na szczęście
          takiego mam).
        • aseretka Re: Podrozowanie po Francji małym samochodem 27.07.05, 13:16
          korwina 08.06.2005 20:31 + odpowiedz

          Hmmm, we Francji byliśmy tico:-)dojechał, wrócił i nie było żadnych problemów.
          W ubiegłym roku pojechaliśmy go Portugalii i Hiszpani corsą 1,2 :-)prawie
          10.000 km.przejechaliśmy. Do bagaznika zmieściliśmy prawie wszystko (łącznie z
          namiotem i jakąś wałówką).Mało pali, na autostradzie dawala sobie radę calkiem
          nieźle. Wszystko zależy od tego jakiego komfortu oczekujesz no i jak potrafisz
          się spakować:-)ja jestem mistrzynią w upychaniu wielkich ilości rzeczy w
          niewielką torbę turystycznę i wykorzystania każdego miejsca w baganiku:-)
        • aseretka Re: Podrozowanie po Francji małym samochodem 27.07.05, 13:17
          jita 09.06.2005 14:05 + odpowiedz


          Ile lat ma ta 206?

          Nasza jest z 2001 r. (tyle, że silnik 1,4). Dotarła już do Norwegii,
          Portugalii, Chorwacji, Irlandii... Bez klimatyzacji. Da się wytrzymać :-)

          Tyle, że w tamtym roku na wakacjach siadł nam wentylator przy chłodnicy.
          Warto przed wyjazdem zrobić gruntowny przegląd (układ hamulcowy - klocki,
          łączniki stabilizatorów, przy starszym modelu zwrócić uwagę na pasek rozrządu -
          mimo iż w 206 wymienia się go co 120 tys. my musieliśmy to zrobić tuż po
          przekroczeniu 80 tys.)

          jita 09.06.2005 18:19 + odpowiedz


          No i jeszcze sprawdzić wahacze - zawieszenie nie jest mocną stroną francuskich
          samochodów... A łączniki stabilizatorów wymieniamy regularnie co dwa lata...

          ps. kiedyś to rzeczywiście się jeździło... maluchem do Bułgarii... jechała też
          syrena, z całym silnikiem w bagażniku... na dachu mieli 1 walizkę na 4 osoby...
          Przy czym nasi mężczyźni umieli tamte samochody naprawiać... teraz gorzej...


        • aseretka Re: Podrozowanie po Francji małym samochodem 27.07.05, 13:17
          wia 28.06.2005 13:42 + odpowiedz

          Hej, byliśmy we Francji fiatem Cinqucento. W Paryżu wszyscy się na nas gapili z
          zaciekawieniem ;)ale co tam, nas to nie ruszało . Byliśmy też naszym "maluchem"
          w Holandii, w Luksemburgu, nad Lazurowym Wybrzeżem i w Środkowych Włoszech.
          Było super, mimo, że autko bez klimy. Acha i jechaliśmy w 3 osoby : ja, mąż i
          zbuntowana nastolatka :)
        • aseretka Re: Podrozowanie po Francji samochodem na gaz (L 01.08.05, 09:03
          aseretka 12.07.2004 06:42 + odpowiedz


          We Francji nie ma problemu. Gaz zatankujesz na każdej stacji i końcówki też
          pasują. Gorzej w Niemczech. Przy autostradzie rzadko spotkać można stacje z
          gazem. Zazwyczaj trzeba trochę zjechać. Skorzystaj ze strony
          www.gas-tankstellen.info/
          Znajdziesz tam adresy najbliższych stacji przy autostradzie, którą zamierzasz
          jechać. Nam bardzo ta strona pomogła w tym roku w drodze do Holandii. Co do
          końcówek, to bywają różne na różnych stacjach i też są z tym kłopoty. Zazwyczaj
          można wypożyczyć na stacji za zepozytem w euro lub pozostawieniem paszportu.
      • aseretka Postój na trasie Paryż-Cannes 01.08.05, 13:36
        francja5 13.06.2005 16:15 + odpowiedz

        Jak wiadomo to dosc dlugi dzien jazdy, gdzie radzicie
        zrobic przerwe? Nigdy nie bylem w Avignon, ale nie chce sie
        wpakowac w miasto, problemy z parkingiem itd.
        Moze zncie jakies urokliwe miasteczko gdzies w tych okolicach,
        ladna restauracyjka na jakims placyku, cos w tym stylu.
        • aseretka Re: Postój na trasie Paryż-Cannes 01.08.05, 13:37
          janou 16.06.2005 20:52 + odpowiedz


          francja5 napisała:

          > Jak wiadomo to dosc dlugi dzien jazdy, gdzie radzicie
          > zrobic przerwe? Nigdy nie bylem w Avignon, ale nie chce sie
          > wpakowac w miasto, problemy z parkingiem itd.
          > Moze zncie jakies urokliwe miasteczko gdzies w tych okolicach,
          > ladna restauracyjka na jakims placyku, cos w tym stylu.
          jezeli masz troche czasu zatrzymaj sie kilka km po Montelimar ,masz dwa
          possibilite(mam nadzieje ze czytasz po francusku bo ja po polsku duzo za
          pomnialam)GRIGNAN albo ST PAUL LES TROIS CHATEAUX to sa cudowne miejsca nie ma
          problemow z parkowaniem hotele nie sa drogie spokuj i cudowne zamki
          szczegolnie ten Grignan ,gdzie mieszkala corka de la marquise de Sevigne
          bon voyage .znalazlam possibilite mozliwosci
        • aseretka Re: Postój na trasie Paryż-Cannes 01.08.05, 13:37
          janou 16.06.2005 22:56 + odpowiedz

          i jeszcze,w St Paul Les Trois Chateaux ,jest wlasnie taki placyk sa 4 ,5 restau
          racje pizzeria i café, wieczorem chodzilismy z mezem na spacerek i ostatnia
          kawe bardzo przyjemne miejsce ,i latwo wrocic na autostrade.Ja mieszkam we
          Francji od 1959 roku to troszeczke znam szczegolnie poludniowa Francje.
          pozdrawiam
        • aseretka Re: Postój na trasie Paryż-Cannes 01.08.05, 13:38
          snowboarder 17.06.2005 17:53 + odpowiedz


          bardzo ci dziekuje za te dwa miejsca. Bardzo fajne.
          Mysle, ze zjade z autostrady i przejade przez oba
          miasteczka, ktora restauracje bys poradzila? Jak juz
          bym wiedzial dokladnie, to zaoszczedzilbym troche czasu
          na szukanie ;-)
          Mysle, ze podjade tez choc na moment do
          Chateauneuf du Pape, badz co badz moje ulubione wino
          od zawsze, to jak przyjazd do Mekki.
        • aseretka Re: Postój na trasie Paryż-Cannes 01.08.05, 13:38
          janou 17.06.2005 21:18 + odpowiedz


          o restauracje to trudno ci cos dokladnie polecic,bo bylismy tam 3 lata temu
          i wlasciciele mogli sie zmenic,ale ten placyk o ktorym pisalam jest nie wielki
          ,moze 30m na 20 ,wiec nie stracisz duzo czasu na wybor i to bedzie przyjemny
          spacerek mowie o St Paul les 3 Chateaux bo w Grignan nie bylismy w restauracji
          Jezeli chodzi o Chateauneuf du Pape to tez cudowne miejsce nie pamietam w
          ktorym roku bylismy (nie w2003)to pierwszy raz widzialam temperature 38° tam sa
          takie jasne kamienie i one zatrzymuja cieplo.mam nadzieje ze wszystko
          zrozumiales i ze wszystko ci sie uda pozdrawiam Janou


    • aseretka Podrozowanie po Francji - z Milhouse do Hendaye 27.07.05, 12:02
      francja4 19.06.2004 12:02 + odpowiedz

      Witam serdecznie wszystkich podróżników i miłośników Francji. W tym roku
      chciałabym do Was dołaczyć i udać się samochodem do Akwitani a dokładnie do
      Hendaye by zwiedzić tamte rejony. Wiem jak dojechać szybko z Polski do
      Mulhouse, ale potrzebuje sprawdzonych informacji jak najsprawniej, najtaniej
      przejechać z Mulhouse do Hendaye. Czy mógłby mi ktoś pomóc? Będę bardzo
      wdzięczna :-) Dodatkowe informacje na co zwrócić uwagę zwiedzając samą
      Akwitanie i Pitou-Charentes też by mi się bardzo przydały. Z góry dziekuję za
      wszystkie cenne informacje :-)
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - z Milhouse do Henda 27.07.05, 12:03
        francja4 19.06.2004 13:04 + odpowiedz

        Nigdy dokładnie tam nie byłem. Ale co mogę podpowiedzieć: Albo szybko to
        autostradą przez Lyon do Clermont Ferrand potem chyba jeszcze ciągle odcinek
        autostrady z Clermont Ferrand do Millau jest bezpłatny (tam w tym roku chyba
        oddadzą najwyższy wiadukt). Dalej lokalnymi przez Toulouse. Trasa mimo,że
        autostradą jest ciekawa. Inna wersja od Clermont Ferrand droga E70 czyli N89 do
        Bordeaux a potem dwupasmówka, ten odcinek też jest darmowy.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - z Milhouse do Henda 27.07.05, 12:03
        francja4 19.06.2004 13:48 + odpowiedz

        Dziękuje za informacje. Gdybym mogła jeszcze prosić o dookreślenie, jak
        oznakowana jest ta darmowa dwupasmówka z Bordeaux do Hendaye.Czy chodzi o N10
        do Bayonne? No i jeszcze jakimi opcjonalnymi poza autostradami drogami mozna
        dojechac z Besancon do Clermont Ferrand?
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - z Milhouse do Henda 27.07.05, 12:04
        petromin 19.06.2004 14:30 + odpowiedz

        Tamten poprzedni wpis to mój.
        Tak jak pisałem regionów nad Atlantykiem nie znam ale planujac swoje wyjazdy
        korzystam z map i tak teraz też uczyniłem. A teraz w stosunku do pytań:
        Na mojej mapie jest N10 i nie jest zaznaczona jako płatna.
        Jeżeli chodzi o drogę z Besancon do Clermont Ferrand to ja nigdy się nie
        spieszyłem i mając dobrego pilota (moja żona) zawsze jechałem lokalnymi. Ja
        wybrałbym taki wariant:
        N83 do Besancon potem kawałek 67 i N73 do Dole i dalej do Chalon s. Saone,
        dalej N80 do Montchanin tam w N70 do Digoin, potem na Vichy 907 i następnie
        1093 i 211 do Riom a to juz prawie Clermont Ferrand.
        Moja rada najlepiej korzystać z map Michelin 1: 200 000
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - z Milhouse do Henda 27.07.05, 12:04
        francja4 19.06.2004 15:35 + odpowiedz

        Gdybym mogła jescze prosić o wskazówki odnośnie noclegów. Biore ze sobą namiot.
        Jednakże czuje obawe ze będę miała problmem ze znaleziem miejsca na
        kempingach, ponieważ wyjazd planuje w lipcu, a z tego co się zorientowałam jest
        to okres kiedy cała Francja jedzie na urlop. Czytałam także wypowiedzi odnośnie
        rezerwacji na kempingach i w hotelach Formula 1.Wyjazd chciałabym realizować
        nie trzymając się ściśle jakiegoś harmonogramu rezerwacji tylko zatrzymując się
        na dłużej w miejscach szczególnych i urokliwych tak długo jak będę miała
        ochote. Jechać chcę dalej aż do wyczerpania środków finanasowych. Jak to
        uczynić? Czy rzeczywiście rezerwacja jest niezbędna wszędzie?
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - z Milhouse do Henda 27.07.05, 12:04
        foolproof 19.06.2004 21:05 + odpowiedz

        Jechałem tą trasą parę lat temu nie korzystając z autostrad, za to korzystając
        i to często z map, a miałem bardzo porządne (Michellin 1:200000), nocowałem w
        drodze pod Clermont-Ferrand (w Gerzat w Fast Hotelu). Podsumowując : na ukos
        przez Francję można przejechać bez wysiłku w ciągu dwóch dni
        zwyczajnymi"=bezpłatnymi drogami, które wszędzie tam towarzyszą płatnym
        autostradom (peage). Szerokiej drogi.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - z Milhouse do Henda 27.07.05, 12:05
        petromin 21.06.2004 09:50 + odpowiedz

        Mogę polecić jeden camping nie jest on ściśle na trasie, ale ma swoje walory.
        Znajduje się w miejcowości Murat w samym centrum Masywu Centralnego, jakieś 70
        km od Clermont Ferrand. Jest to jedyny camping w mieście, ale doś pojemny i nie
        powinno być problemów z miejscem. Przy tym jest niesamowicie tani. Położony na
        wysokości prawie 1000 m, więc noce nawet w lipcu mogą tam być chłodne.
        Otoczenie jest niesamowite. Są w pobliżu dwa stożki wulkaniczne.
    • aseretka Podrozowanie po Francji - trasa do Paryża 27.07.05, 12:07
      dorota.28 27.07.2004 12:31 + odpowiedz

      Witam, mam ogromną prośbę: zachciało mi się z przyjaciółką pojechać do Paryża
      samochodem, ponieważ będzie to nasz "pierwszy raz" prosze o radę jak
      najlepiej dojechać, nie ma znaczenia jak długo, ważne by ciekawiei coś po
      drodze zwiedzić, obejrzeć.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - trasa do Paryża 27.07.05, 12:08
        klink 28.07.2004 10:01 + odpowiedz

        Proponuję trasę: Polska (zalezy, które przejście graniczne) - Berlin -
        Dortmund - Koblencja (nocleg) - o zamkach nad Renem kazdy słyszał, dolina
        Mozelli będzie w tym czasie podczas winobrania, to piekny widok - ta wijąca
        się wśród wzgórz rzeczka jest fantastycznym miejscem dla wszystkich. Mam
        zdjęcia z tego regionu, ludzie sa serdeczni, mówia w 3 językach. Z Koblencji
        ruszyłabym do Orleanu - to dobre miejsce wypadowe na wycieczki do Paryża (1
        godz. drogi RER-em).
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - trasa do Paryża 27.07.05, 12:09
        madzia.witkowska 10.08.2004 13:14 + odpowiedz

        A my z mężem jechaliśmy do Francji w maju i nasza trasa wyglądała następująco:
        wyjazd w niedziele rano z W-wy w strone Berlina, tam zwiedzanie miasta, potem
        Poczdam i wieczorno - nocna jazda do Luxemburga (dwie osoby prowadzące
        samochód). Rano, o 3 w nocy dojechaliśmy na miejsce, przespalismy się do 8 w
        samochodzie i zwiedzilismy rano miasto. Potem to juz cały czas droga do Paryża,
        dojechalismy na ok. 17.00. Ale nie jechalismy autostradą, tylko nationalkami -
        lepsze widoki.
        Jeżeli chodzi o zaparkowanie samochodu w Paryżu - to graniczy z cudem, wszedzie
        płatne miejsca, uważajcie, gdzie stawiacie samochód, bo odcholowanie na parking
        policyjny kosztuje ok. 140 EUR, a parkingi są po 22 EUR/doba.
        Potem pojechaliśmy troche pozwiedzac Francje, i tak: Orleans, zamki nad Loara ,
        Tours, Mont St Michel, Chartres. Droga powrotna prowadziła przez Szwajcarie -
        jezioro Bodeńskie, potem Bawaria i zamek Ludwika Bawarskiego, nocleg pod
        zamkiem i na koniec Praga, również z noclegiem. W razie jakis pytań pisz na
        maila magda.w@graschem.pl - postaram ci się odpowiedzieć. Pozdrawiam i miłego
        wyjazdu
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - trasa do Paryża 27.07.05, 12:09
        vojager29 12.08.2004 07:35 + odpowiedz

        pazdziernik to dobra pora, jest jeszcze cieplo ale nie zacieplo
        kazda trasa jest dobra i ciekawa ale "najciekawsza" to chyba ta
        przez Berlin-Hamburg-Bremmen-Amsterdam-Bruksela
        a powrotnie
        przez Strasburg-Stutgard-Norymberga-Drezno
        jesli lubicie duze miasta
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - trasa do Paryża 27.07.05, 12:28
        szpulkaa 18.07.2004 10:38 + odpowiedz

        wybieram sie samochodem w podroz miedzy Paryzem a Lodzia. poradzcie jaka
        tania trase wybrac? gdzie i jak nocowac /moze byc hotel, moze byc camping/ ?
        myslalam tez, zeby po drodze cos zwiedzic. zerknelam na mape i widze, ze da
        sie zahaczyc o Berlin albo Prage... ale to takie dosc duze przystanki... moze
        macie jakies sugestie w temacie zwiedzania czegos po drodze?:-) wyjezdzam za
        tydzien na 3 tygodnie, wiec mam czas na spokojna i powolna jazde;-)
        • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - trasa do Paryża 27.07.05, 12:29
          szpulkaa 18.07.2004 11:56 + odpowiedz

          przestudiuje dokladnie watek i mape;-) po przeczytaniu zastanawiam sie nad ta
          Praga... nigdy tam nie bylam, a wiem, ze to piekne miasto. to, co zawsze
          przykuwa moja uwage, to architektura. lubie cuda natury, ale bedac w trasie
          trudno i sie delektowac ich uroda w spokoju :-/
        • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - trasa do Paryża 27.07.05, 12:32
          petromin 18.07.2004 12:25 + odpowiedz


          Choć w Pradze byłem kilka razy to dla mnie miasta nie są największą atrakcją. A
          na trasie do Paryża polecam Ci dolinę Mosel (Mozeli). Np Cochem czy Burg Elz
          Jest tam trochę fajnych zamków i ruin.
          webpages.marshall.edu/~thill/07_5A.jpg
          www.uwm.edu/People/jkstubbs/photopage/moselL.jpg
          public.fotki.com/semeika/germany/cochem_castle.html
          www.pbase.com/image/4560705
          I podopnie już we Francji można zboczyć nieco na południe do Alzacji i tam
          także winnice, wina i zamki.

          A tu masz przy okazji trochę fotek z Paryża może coś sie przyda:

          www.pbase.com/ralf/paris&page=all
          • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - trasa do Paryża 27.07.05, 12:33
            szpulkaa 18.07.2004 13:14 + odpowiedz

            dzieki za linki! ruiny, zamki i te klimaty sa fajne:-)
            ale ta Alzacja... to brzmi baaarrrdzo kuszaco:-) chyba w jedna strone bedzie
            przez Prage, a w druga z przystankiem w Alzacji:-) popytam o ceny i mozliwosci
            nocelgu w obu miejscjach...
        • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - trasa do Paryża 27.07.05, 12:33
          aseretka 19.07.2004 08:59 + odpowiedz

          Gdybyś jechała drogą na Drezno i Lipsk polecam piękny zespół pałacowo – parkowy
          Pillnitz koło Drezna. Pałac w Pillnitz powstał na początku XVIII wieku, jako
          miejsce wypoczynku władców Saksonii. W jego skład wchodzą: Pałac na Wodzie z
          motywami chińskimi, Pałac Górski wybudowany w 1723 r. dla Augusta Mocnego oraz
          dobudowany w latach 1818-26 w duchu klasycystycznym Nowy Pałac. W barokowym
          parku znajduje się oranżeria z XVIII wieku i pawilon chiński wybudowany w 1804
          r. Oczywiście samo Drezno też jest warte uwagi.
          zahaczając o Berlin można też zajrzeć do Poczdamu. Tam też piękny zespół
          pałacowo-parkowy z pałac Sanssouci, oranżerią i Nowym Pałacem. Naprawdę
          przyjemnie pospacerować.
          Co do tanich noclegów, to popatrz na hotele Formuła 1. Są i w Niemczech i we
          Francji.
        • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - trasa do Paryża 27.07.05, 12:34
          szpulkaa 19.07.2004 10:40 + odpowiedz

          przespalam sie z problemem, przemyslalam i dochodze do wniosku, ze do Pragi
          pojade w innym terminie. to za duze miasto i za duzo tam atrakcji, zeby je
          zwiedzac przejazdem...
          mysle, ze zatrzymamy sie po drodze na lunch a w otoczeniu palacowym konsumpcja
          bedzie szczegolnie przyjemna;-) poszukam Pilnitz i Poczdamu na mapie, postaram
          sie ktorys wkomponowac w podroz:-) dzieki za podpowiedz!:-)
          a w druga zahaczymy o Alzacje i moze jakies caves;-)
          • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - trasa do Paryża 27.07.05, 12:35
            aseretka 19.07.2004 17:18 + odpowiedz

            Tak, Poczdam albo Pilnitz to idealne miejsce na przerwę 3-4 godzinną w podróży
            zpołączoną ze spacerem po pięknych ogrodach i launchem. Też tak robilismy.
            Jeżeli potrzebujesz jakiś informacji służę dokładniejszymi. Ja też mieszkam w
            Łodzi.
    • aseretka Podrozowanie po Francji - Francja rowerem 27.07.05, 13:02
      diafora 02.04.2005 00:20 + odpowiedz

      Witam Forumowiczów!

      Zamierzam podróżować po Francji rowerem, ale w Polsce praktycznie
      nieosiągalne są mapy tego kraju w skali 1:200 000. Wszyscy wydawcy nastawieni
      są wyłącznie na obsługę automobilistów. Czy ktos może mi coś podpowiedzieć?

      pozdrawiam

      Diafora
    • aseretka Podrozowanie po Francji- trasa Opole/Nicea 28.07.05, 10:39
      francja4 15.07.2004 14:09 + odpowiedz

      Mam zamiar rozkoszowac sie lazurowym wybrzezem. Prosze o rade, ktoredy
      najlepiej (takze najtaniej) dojechac samochodem. Prosze o wskazowki dot.
      realnych cen autostrad, tuneli, mostow.
      Mam dylemat czy jechac przez:
      czechy, niemcy (darmowe autostrady), francje
      czechy, austria, wlochy, francja - podobno dorgie paliwo i autostrady ale
      chyba nalblizej
      Mapa michelin'a doradz aby jechac przez szwajcarie (ale dodatkowa winietka i
      platne tunele...
      Prosze o wskazowki dot. tankowania Pb
      Czy na lazurowym wszystkie plaze sa platne????
      Pomocy!!!
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji- trasa Opole/Nicea 28.07.05, 10:40
        francja4 15.07.2004 14:25 + odpowiedz

        Najszybciej i chyba najtaniej przez Niemcy,przekroczyc granicę w okolicach
        Strasbourga ( tu gdzies przenocować - np. tani hotel Premiere Class 30 Euro pok
        dla 3 osób, ale bez wcześniejszej rezerwacji, chyba będzie cięzko). I stąd już
        ok 600 km na Lazurowe Wybrzeże. Jesli chodzi o plaże to sa tez bezpłatne, np.
        piaszczysta plaza publiczna w Antibes, kawałek plazy publicznej w Cannes, czy
        wiele innych jadąc w kierunku na zachód od tych miejsc. Francuzi to sprytnie
        załatwili, np. w St. Tropoez za wjazd na parking płacisz 4 euro, a parking
        przyporzadkowany jest do plazy. Ale spoko znajdziesz na pewno bezpłatne. Jedno
        jest pewne - ścisk na drogach i plazach zagwarantowany. Życze udanych wakacji.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji- trasa Opole/Nicea 28.07.05, 10:40
        aseretka 15.07.2004 15:15 + odpowiedz

        Hmmm... ze Strasbourga do Nicei wyszło mi około 860 km jadąc tylko przez
        Francję. Może lepiej przenocować w Miluzie ( Mulhausen ), potem kierować się na
        Belfort, Becanson, Dole, Bourg-en-Brese, Lyon, Grenoble, Digne i Grasse. Wyszło
        mi jakieś 780 km.
        W Miluzie można przenocować w hotelu Formuła 1 rezerwując wcześniej nocleg
        przez net. Dalszą część podróży, też można podzielić na dwa etapy i nie
        śpiesząc się przejechać Francję bez opłat za autostrady. Ileż wtedy po drodze
        można zobaczyć.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji- trasa Opole/Nicea 28.07.05, 10:41
        francja4 15.07.2004 15:21 + odpowiedz

        z Monachium-Garmisch Paterkirchen-Landeck-St.Moritz-Mediolan-Savona-Nice
        droga najtansza, placi sie tylko w Italii za autostrady
        stusunkowo maly ruch bo wszyscy wybieraja autostrady
        po drodze strefa bezclowa w Samnau na granicy austriacko-szwajcarskiej
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji- trasa Opole/Nicea 28.07.05, 10:41
        mickey13 15.07.2004 16:26 + odpowiedz

        Miluza to po francusku Mulhouse:)))
        Najlepsza, chyba tez najkrotsza droga jest przez Szwajcarie (tunele) i Wlochy
        (m.in.Torino). Autostrady we Francji sa
        bardzo drogie...i placi sie chyba wszedzie z wyjatkiem Alzacji i czesci
        Lotaryngii:)))
        Milych wakacji!!! A na Lazurowym polecam XI-wieczne miasteczko z widokiem na
        Monte Carlo - Roquebrune:)))) Ach, och.....

      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji- trasa Opole/Nicea 28.07.05, 10:42
        vojager29 16.07.2004 07:50 + odpowiedz

        mickey13 napisała:

        > Miluza to po francusku Mulhouse:)))
        > Najlepsza, chyba tez najkrotsza droga jest przez Szwajcarie (tunele) i Wlochy
        (
        > m.in.Torino). Autostrady we Francji sa bardzo drogie...i placi sie chyba
        wszedz
        > ie z wyjatkiem Alzacji i czesci Lotaryngii:)))
        > Milych wakacji!!! A na Lazurowym polecam XI-wieczne miasteczko z widokiem na
        Mo
        > nte Carlo - Roquebrune:)))) Ach, och.....
        >

        przez Torino na Lazurowe Wybrzeze, mozna tez przez Florencje, cos ci sie kolego
        myli
        gosciu pyta o droge najtansza a wiec ta, ktora podalem (znam z doswiadczenia,
        tak jak i wszystkie drogi przez Alpy szwajcarskie i austriackie) jest dobra i
        to nie tylko w sensie oplat
        inna droga to:
        Wurzburg-Bregenz-St.Bernardiner tunel-Como-Savona-Nice z tym, ze musisz wykupic
        szwajcarska winietke plus platne autostrady w Italii
        ta przez Mulahasen jest o okolo 300 km dalsza
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-trasa na Lazurowe Wyb 29.07.05, 09:12
        antydres1 22.10.2004 10:30 + odpowiedz

        Z tego co widzę, to najlepsza , najtańsza i prawie najszybsza droga do francji
        to chyba jednak przez niemcy, gdzieś lekko na południowy zachód równolegle do
        Alp, przekroczyć granicę z francją, kawałek płatną autostradą i wskoczyć na
        jakąś dobrą narodówkę i tak do lazurowego. Odchodzą: płatna autostrada we
        włoszech, płatne tunele i mosty, winietka w austrii. Jedyna wada to droga
        dłuższa o ok. 300 km, no ale po niemieckim autobahnie można jechać ile fabryka
        dała, więc będzie trochę szybciej. Wersja przez austrię i południowe alpy
        mogłaby być ciekawsza, ale muszę się liczyć trochę z groszem. Co o tym
        sądzicie. Czy jest w tym sens? Oczywiście w połowie drogi jakiś nocleg za 20-25
        Euro :).
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-trasa na Lazurowe Wyb 29.07.05, 09:13
        aseretka 22.10.2004 19:54 + odpowiedz

        Nie wiem dokąd zamierzasz dokładnie jechać. Trasa Warszawa - Nicea to przez
        Czechy, Austrię i Wlochy około 1740 km. Podobnie przez Niemcy, Szwajcarię i
        Włochy( na Drezno - Norymbergę - Ulm - Chur - Mediolan - Varazze i dalej wzdłuż
        wybrzeża na Savonę i San Remo ). O jakieś ponad 300 km jest dalej przez same
        Niemcy i Francję. Ale moim zdaniem jeśli się komuś nie śpieszy warto nadłożyć
        te trochę kilometrów. Autostradami w Niemczech na Drezno - Norymbergę -
        Stuttgart - Karlruhe - Freiburg. Chociaż bardziej polecałabym ze Stuttgadtu (
        gdzie możesz się na chwilę zatrzymać i zwiedzić muzeum Porsche ) jechać A 81 na
        Tuningen-Tuttlingen, a potem zjechać na drogę 31 prowadzącą do Freiburga,
        przejeżdzając po drodze przez Titisee i Piekielną Kotlinę. Jeżeli czas by ci
        pozwolił warto by tam zatrzymać się na dzień lub dwa.
        Z Freiburga jechać na Miluzę ( Mulhouse ) i kierować się drogą N 83 na Belfort -
        Becancon - Bourg-en-Bresse.
        Dalej N 75 na Amberieu-en-Bugey i zjechać na N 504, którą dojedziesz do
        Chambery. Potem piękna widokowa trasa na Grenoble ( N 90 ).
        Od Grenoble znowu N 75 do Digny, a dalej N 85 na Grasse - Antibes - Niceę.
        Musisz jednak pamiętać, że drogi N w górach to nie to samo, co na nizinach.
        Jedzie się nimi znacznie wolniej, chociaż są dobrej jakości.
        Po drodze radziłabym conajmniej dwa noclegi.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-trasa na Lazurowe Wyb 29.07.05, 09:13
        bede45 21.11.2004 14:50 + odpowiedz

        Byłam w tym roku na Lazurowym Wybrzeżu .Z Warszawy do Menton , gdzie mieliśmy
        wynajęte mieszkanie jest 1850km. Z Menton do Nicei jest ok.25 km.
        Jechaliśmy przez Austrię i włochy , bo to najszybsza trasa przejazdu.Winietka
        na Czechy i Austrię ok.140 zł w obie strony , a we Włoszech na autostrady
        wydaliśmy ok.60 euro w obie strony.Nie ma po drodze żadnych płatnych
        tuneli .Wyjechaliśmy w sobotę 0 6-tej rano , ok.18-tej byliśmy w
        Arnoldstein ,tuż przy granicy włoskiej.Tam nocowaliśmy za 24 euro od osoby , ze
        śniadaniem .
        W niedziele rano wyjechaliśmy 0 8,30 , na miejscu byliśmy o 14,30.
        We Włoszech też można na autostradach pociągnąć ,ile się da , chociaż
        teoretycznie teraz w całej Unii obowiązuje 130km max.
        Ponieważ w weekend nie ma ciężarówek na autostradach i ruch jest mniejszy
        jechaliśmy b.szybko .Z powrotem ta sama trasa we Włoszech zajęła nam o 2
        godz.więcej , bo wracaliśmy w piątek.
        Były to wymarzone przeze mnie od paru lat wakacje.Byliśmy tam 12-dni, w
        czerwcu .Wrażenia niezapomniane ..eh, rozmarzyłam się.
        Pozdrawiam
        bede45
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-trasa na Lazurowe Wyb 29.07.05, 09:14
        francja5 22.11.2004 10:05 + odpowiedz

        kazdy opisuje trase, ktora jechal
        tych tras jest wiele, zalezy ile masz czasu na przejazd

        ps:
        a) w Italii na autostradzie mozna jechac max 150 kmh
        b) nie ma w Unii zintegrowanych przepisow odnosnie szybkosci, kazdy kraj
        reguluje to po swojemu

        preuser
    • aseretka Podrozowanie po Francji - pociągi 29.07.05, 09:21
      klaryska 23.08.2004 17:08 + odpowiedz

      warto zwrocic uwage na to,ze po ataku bombowym na Hiszpanie pozmienialo sie i
      we fRancuskich pociagach.
      Po pierwsze zostaly zlikwidowane schowki na poczatku i koncu pociagu w
      zwiazku z tym bagaz trzeba trzymac przy sobie. I w tym miejscu mam rozne
      sprawozdzania przed wakacjami bylo wrecz zabronione branie ze soba duzego
      bagazu. (trasa Tuluza -Paryz) a w wakacje mozna bylo ale tez nie za duzo i bo
      miejsce malo (trasa Marsylia -Wenecja).
      ciekawe byloby uslyszec opinie osoby czesciej podrozujacej.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - pociągi 29.07.05, 09:22
        klaryska 23.08.2004 17:13 + odpowiedz

        zasadniczo ze wzgledu na bezpieczenstwo schowki ulegly likwidacji np. w Lourdes
        nie ma schowkow na stacji ale mozna zostawic bagaz (placac ) w pobliskich
        hotelach. Inne przechowanlnie przeksztalcily sie ,dwa lata temu na dworcu w
        Tyluzie przed przyjeciem bagazu ,zostal on przeswietlony jak na lotnisku i
        trzeba bylo otwierac i pokazywac co jest w srodku.Francuz pracujacy tam byl
        wyjatkowo nieprzyjemny. Nie moge sobie przypomniec jak bylo na stacji Montpar.
        w Paryzu-ale chyba Paryz zostal przy starej metodzie.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - pociągi 29.07.05, 09:23
        reine_marguerite 28.08.2004 17:29 + odpowiedz

        Fakt, czesc schowkow na bagaze w pociagach zostala zlikwidowana, ale nadal
        mozna trzymac bagaze albo na polkach nad fotelami, albo w schowkach na poczatku
        kazdego wagonu (w wagonach bezprzedzialowych). Co prawda pociagach Corail i TGV
        obowiazuja etiquettes na kazdy bagaz, ale nikt i tak tego nie przestrzega. Mam
        za soba sporo podrozy tego lata TGV i pociagami regionalnymi i jak dotad mialam
        problemow z bagazem, nawet duzym.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji - pociągi 29.07.05, 09:23
        krystyna_jl 29.08.2004 15:54 + odpowiedz

        Obowiazkowe od teraz sa etykietki na kazdy bagaz (jak w samolocie). Sa do
        dyspozycji w pojemnikach w holu dworca. Lepiej wziac troche na zapas do domu,
        bo jak wczoraj odprowadzalam corke na TGV, to byl tlok kolo tego. Ale to moze
        dlatego, ze caly pociag to byli Paryzanie, ktorzy wracali z wakacji na poludniu
        do domu.
      • aseretka Podrozowanie po Francji - pociągi 02.08.05, 14:51
        agamamaoli 12.05.2005 14:38 + odpowiedz

        Byłabym wdzięczna za info jak dostać się z Paryża do Chartre - kolej?
        autokar? Może cos o cenach i czy warto poświęcić jeden dzień na to miejsce -
        oczywiście ze względu na katedrę?
        A
    • aseretka Podrozowanie po Francji - drogi i autostrady 29.07.05, 10:44
      drogi poza autostradami
      Autor: francja5
      Data: 29.04.2005 10:49 + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz cytując + odpowiedz

      --------------------------------------------------------------------------------
      jesli to juz bylo to przypominam
      www.bison-fute.equipement.gouv.fr/prueser


    • aseretka Podrozowanie po Francji -jak najtaniej do Marsylii 29.07.05, 11:22
      klymenystra 14.04.2005 20:41 + odpowiedz

      jak najtaniej do marsyliiz krakowa lub okolic (nawet slask moze byc...)? w
      internecie nie ma wystarczajacyh inforamcji, strony ciezko chodza i ogolna bida
      z nyndza :/
      najtansze linie lotnicze jakie znalazlam to 755 zlotych, a ja jednak
      wolalabym cos tanszego... moze autokarem?
      zaznaczam, ze chodzi o polowe lipca
      z gory dzieki
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji -jak najtaniej do Mar 29.07.05, 11:23
        teneniel 15.04.2005 21:48 + odpowiedz

        witaj :)
        ja rowniez wybieram sie do marsylii w lipcu juz po raz kolejny i niestety musze
        Cie zmartwic, ze cieko jest znalezc cos taniego... sa autokary, ale wiekszosc
        nie dojezdza do marsylii tylko do nicei (z karta euro26 bilet w obie strony
        kosztowal mnie ok. 550 zł), a bilety lotnicze zaczynaja sie od 1000 zł... można
        ewentualnie kombinować tanimi liniamii lotniczymi do paryża a później tgv ale
        właściwie to też wychodzi w obie strony ok. 700-800 zł jeśli nie więcej :///.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji -jak najtaniej do Mar 29.07.05, 11:23
        klymenystra 16.04.2005 10:20 + odpowiedz

        o dziekuje :) a jak jest z przejazdem z nicei do marsylii? znaczy cenowo?
        moglbys podac strone albo adres (krakowski ;)) tych linii autokarowych, o
        ktorych mowiles? karte euro26 musze sobie sprawic, ale slyszalam ostatnio, ze
        we Francji przestali ja honorowac...
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji -jak najtaniej do Mar 29.07.05, 11:23
        teneniel 16.04.2005 13:31 + odpowiedz

        fakt, malo znizek jest na karte euro26 we francji, ale dzieki niej zaplacilam
        za przejazd autokarem prawie 150 zl mniej... ja bilet na autorkar kupowalam w
        biurze Campus ale w Wawie, znalazlam adres w Krakowie: Kraków - Dominikańska 3,
        tel. (012) 429 54 37, krakow@campus.pl. a jesli chodzi o przejazd z nicei do
        marsylii to dam Ci zna za jakies 3 tyg, bo wtedy znow sie wybieram, a jeszcze
        taka kombinacja nie jechalam ;). jesli masz jeszcze jakies pytanka to mozemy
        skontaktowac sie przez gg, bedzie szybciej :). moj nr: 5153008. a mozesz
        zdradzic czy wybierasz sie w wakacje do pracy czy tak czysto turystycznie :)?
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji -jak najtaniej do Mar 29.07.05, 11:24
        klymenystra 16.04.2005 16:02 + odpowiedz

        moje gg szwankuje, pytan na razie nie mam- moze poza tym, czy sa jeszcze jakies
        znizki dla studentow :)i czy masz jakies ogolne rozeznanie na temat ceny nicea-
        marsylia :)
        wybieram sie na wolontariat les petits freres- wiec troche pracy, troche
        turystyki i duzo duzo wiecej :)))
        pozdrawiam
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji -jak najtaniej do Mar 29.07.05, 11:24
        belzanka 19.04.2005 17:36 + odpowiedz

        samolot z berlina (easy jet)zamowiono odpowiednio wczesniej mozna kupic za
        okolo 25 euro. lot do nicei, nastepnie stamtad navette prosto do marsylii, za
        okolo 15 euro. autobus odjedza z lotniska, a wiec jego odszukanie nie stanowi
        wiekszego problemu. trasa sprawdzona, goraco polecam.
    • aseretka Podrozowanie po Francji - okres sezonu urlopowego 29.07.05, 13:21
      francja4 15.08.2004 17:32 + odpowiedz

      witam! słyszałem, al Francuzów sierpień jest miesiącem odgórnie ustalonym
      jako urlopowy. Czy zna ktoś dokładne "widełki" od kiedy do kiedy ów sezon
      trwa? Wyjeżdżam do Francji na tzw. objazdówkę samochodową po Langwedocji w
      okresie od 21.08 do 5.09. Czy powinienem się spowdziewać tłumów, czy jest to
      już okres w którym turyści odpuszczają (szczególnie pobyt na campingach,
      gdzie zamierzamy z żoną nocować)? pierwszy tydzień raczej chciałbym spedzić w
      głębi (Albi, Carcassone, Gorges du Tarn, zamki Katarów, itd... a drugi w
      okolicach nadmorskich (Coiloure i w górę przez Agde do Camargue i lekki hak w
      Prowansji na Les Calanques i Avignon). jeśli ktoś był w tych okolicach w tym
      okresie prosze o info o natężeniu zatłoczenia w w.w. okolicach.


      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:18
        francja5 11.04.2005 08:04 + odpowiedz

        moje wrazenia
        drogi, ruch, oznakowanie - jedynie napisy po francusku, kultura jazdy jednak
        inna, wyzsza niz u nas, wiecej uprzejmosci a mniej nerwowosci, wszedzie tam
        gdzie sie da przestrzegaja przepisy
        jednym slowem nie ma wiekszych problemow a jesli znasz odrobine jezyk chocby na
        tyle, zeby rozumiec co jest napisane pod znakiem, to nie ma zadnych problemow

        preuser
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:19
        francja5 12.04.2005 09:49 + odpowiedz

        Jeśli to wyjazd turystyczny - omijaj autostrady, szkoda pieniędzy, a drogi w
        całej Francji są idealne i nie zatłoczone (bo jest ich dużo). Kup mapy drogowe
        1:200 000 (najlepiej Michelina - są u nas dostępne, a za granicą droższe) -
        napewno się przydadzą). Dalsze informacje - na życzenie. Fredzio
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:19
        anncredoo 12.04.2005 12:52 + odpowiedz

        Przeglądalam przewodniki (różne), a wnich sa informacje mówiace o kulturze
        jazdy Francuzów, a wlasćiwie jej brak...Trąbienie, gorączkowa, spieszna jazda.
        Ale najbardziej interesuje mnie jazda po miastach (parkingi, ceny) a także
        oznakowanie...(Nicea przede wszystkim)
        ps. a moze znasz aktualną cene paliwa?
        Dzieki :)
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:20
        koralka 12.04.2005 13:37 + odpowiedz

        trabienia itp. to raczej dotyczy sie Paryza.
        Cena benzyny dzisiaj sp 98 1,139 euro; sp 95 1,129 euro
        Ceny parkingow w miastach sa rozne, trzeba liczyc ok. 0,50 euro -pol godz.
        Do oznakowania we Francji nie latwo przyzwyczaic sie Polakowi; mimo, ze
        wszystko jest b. dobrze oznakowane, duzo lepiej i funkcjonalniej niz w Pl.
        Ogolnie tablice niebieskie oznaczaja autostrady, zielone drogi krajowe, biale
        departamentalne...
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:20
        francja5 13.04.2005 09:35 + odpowiedz

        Ważne! We Francji, jak w większości krajów na Zachodzie, drogowskazy, zazwyczaj
        poprzedzone tablicą kierunkową, stoją ZA a nie przed skrzyżowaniem. Jeśli w
        jakimś mieście na drogowskazach nie spotykasz nazwy interesującej cię
        miejscowości jedź za wskazaniem "Autres directiones" lub "Toutes directiones".
        Fredzio
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:21
        bruke 13.04.2005 19:48 + odpowiedz

        Co Ciebie konkretnie interesuje, czy sprawy techniczne dot. samej jazdy,
        parkingow, oznaczen na drogach....czy rowniez osobliwosci do zwiedzania. Jezeli
        chodzi o jazde kierowcow, to jest tak jak w przewodnikach. Uwazac na rondach,
        gdzie masz pierwszenstwo, a wariat Ci wjedzie. Ustawiaj sie na odpowiednim
        pasie ruchu a i tak mususz bardzo uwazac, bo mozesz wrocic autobusem do domu. W
        miescie bedac na glownej drodze jak tylko odpuscisz kierowcy przed Toba, to z
        bocznej drogi na pisku opon wcisnie sie nie jeden samochod. A jak widzisz, ze
        juz jedzie, to go pusc. Jest bardzo duzo drobnych stluczek i przy tym z
        poczatku krzycza jak Wlosi, a potem sie smieja i poklepuja po plecach. Przed
        Monaco na autostradzie musisz miec drobne i wrzucic je do takiego prawie kosza,
        jak w supermarkecie. Malo kto o tym wie, potem stoja i blokuja droge. Do Nicei
        jedz autostrada, chyba, ze juz chcesz zwiedzac...Z parkingami tam jest duzy
        problem i uzalezniony jest od pory roku, dnia i pory dnia. Czasami w Nicei
        mozesz jezdzic godzine i nie znajdziesz miejsca parkingowego. Pytaj
        policjantow, ktorzy bardzo uprzejmie rowniez karza mandatami, co widzialem
        czesto. Czym chcesz zwiedzac okolice i ile dni na to przeznaczasz? Kiedy
        jedziesz?
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:21
        ennka 13.04.2005 22:17 + odpowiedz

        Przejazd przez Włochy i we Frncji, po autostradch , nie nastręcza żadnych
        problemów.
        Natomiast poruszanie się po Monte Carlo, Nicei , czy wogóle na trasie Menton -
        Antibes ,wzdłuż wybrzeża ,jest dość stresujące.
        Wyglada to tak , jak opisał Burke i inni .Do tego ruch drogowy w niektórych
        miejscach ,jest dość skomplikowany ze wzgledu na to ,że drogi biegną po
        zboczach i jest po prostu ciasno.
        Byliśmy tam w minione wakacje ,mieszkaliśmy w Menton i na trasie do Antibes
        poruszaliśmy się tylko autobusami albo pociagiem.
        Koszt , zwwłaszcza autobusów jest porównywalny z cenami parkingów.
        Nie trzeba stresować się ani szukać wolego miejsca , a ruch na świeżym
        powietrzu i w tak pieknej sceneri jest dodatkowym grantem urlopowym.
        Życzę udanych podróży .
        Bożena
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:22
        francja5 14.04.2005 09:00 + odpowiedz

        nie ma najmniejszych problemow w poruszniu sie po Francji, tlok jak wszedzie na
        swiecie, sa niesamowicie uprzejmi jesli widza obca rejestracje i usmiech na
        Twojej twarzy w miejsce pukania sie w czolo
        jesli zrobisz cos nie tak, najlepiej usmiechajac sie wzniesc rece, ot podobnie
        jak pozdrawia sie narod stojac na trybunie, to momentalnie rozladowuje sytuacje

        przejechalem dziesiatyki razy trase miedzy Menton a St.Tropez i wierzaj mi,
        jezdza tam jak wszedzie w cywilizowanym swiecie


      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:23
        bruke 14.04.2005 09:33 + odpowiedz

        Nie dyskutujmy miedzy soba. Kazdy cos pisze z wlasnych doswiadczen. Moje sa z
        okresu najwiekszego nasilenia turystycznego. Lepiej o czyms ostrzec, niz pisac,
        ze jest ok. Pytajacy raczej pierwszy raz jedzie w te strony i zalezy na jaki
        okres nasilenia ruchu trafi. Bedac pierwszy raz bylem ostrzezony i duzo mi to
        dalo. Generalnie do Polakow Francuzi nie sa uprzejmi, chyba, ze nie wiedza, ze
        nimi jestesmy i radze stwarzac takie pozory. Np. jadac rowerem z Cannes do
        Frejus, czy Saint Tropez czasami na drodze bylem traktowany jak swieta krowa.
        Turysci do siebie sa uprzejmi, ale miejscowi nadaja na nich, ze normalnie nie
        moga poruszac sie po miescie...Np. wijezdzam z hotelu w Cannes z drogi
        podporzadkowanej i mam przed soba ciag samochodow. Czekam. Za mna stoi
        samochodem pracownica hotelu i widze, ze sie denerwuje... Nagle z piskiem opon
        cofa, wjezdza na drugi pas przeciwny ruchu i z piskiem opon wciska sie w rzad
        samochodow na glownej drodze. Slychac pisk opon kilkunastu pojazdow. Inna
        sytuacja podobna. Czekam na przerwe w ciagu samochodow. Nagle czuje, ze /trzy
        razy/ inny samochod z tylu lekko popycha mnie zderzakami do przodu i Francuz
        miejscowy pokazuje aby wciskac sie jak oni to robia. Nie uleglem, a jestem
        raczej dobrym kierowca na drogi zachodnie i doswiadczonym. Kiedy wjechalem juz
        i on wyprzedzil mnie to patrzyl na mnie tak, jakby nasz pokazywal na glowe. Na
        najblizszym skrzyzowaniu z ruchem okreznym mial stluczke. Sa rozni Francuzi.
        Pozdrawiam wszystkich.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:24
        francja5 14.04.2005 14:42 + odpowiedz

        francja5 napisała:

        > Po raz setny (!) powtarzam: we Francji nie trzeba jeździć autostradami,
        > zbudowano je dla szaleńców i TIR'ów. Sieć dróg N,D i tych zwyczajnych jest bez
        > zastrzeżeń i nie zatłoczona (bo szaleńcy i TIR'y jadą autostradami.\
        > Fredzio

        fredzio, nie tak zaraz ostro, krzywdzisz tych wszytkich, ktorzy z obiektywnych
        wzgledow korzystaja z autostrad a jednak szalencami nie sa
        oprocz tego wolno tam max. 140 na prywatnych, a to wcale nie szalencza szybkosc

        preuser
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:25
        francja5 15.04.2005 08:33 + odpowiedz

        Oj, Fredzio, po co powtarzasz?!

        Jazda autostradą to wątpliwa frajda na wakacjach, ale czasem jednak trzeba!
        Np. dawniej wynajmowałem apartament na cały urlop.
        I tak było np. kiedyś właśnie w Prowansji - trzeba było czasem po nocy wrócić
        na nocleg, więc oczywiście autostradą!
        A tu nagle te "kosze" na pustej drodze...

        Teraz wieczorem po prostu szukam kolejnego pokoju z czystą łazienką i wygodnym
        łóżkiem...

        Pozdrawiam

        bah7, Szaleniec?
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:26
        aseretka 14.04.2005 08:59 + odpowiedz

        Z tą kulturą jazdy wcale nie jest tak złe. Gorzej trąbią we Włoszech. Na
        rondach, jak już powiedziano, trzeba uważać, bo Francuzi zazwyczaj nie włączają
        migacza sygnalizującego opuszczenie ronda. Niektórzy wprost przeciwnie -
        włączają lewy kierunkowskaz sygnalizując, ze dalej jada rondem.
        Co do parkingów, to nigdy nie miałam problemów z ich znaleziemiem. Opłaty za
        parkingi podziemne są takie same, jak za te na ulicach, więc będąc w Cannes,
        Nicei czy Monaco parkowaliśmy zazwyczaj na takowych.
        W Nicei duży parking obok morza za Wzgórzem Zamkowym ( jadąc w stronę Monaco ).
        Cen niestety nie pamiętam, ale bodajże coś około 1,2-1,5 euro za godzinę.
        Aktualne ceny paliwa znajdziesz zawsze na stronie:
        www.pzmtravel.com.pl/index.php?id_strony=1350
        Benzynę najlepiej kupowac na stacjach przy hipermarketach, jest tam zawsze o
        kilka/kilkanaście centów tańsza.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:26
        francja5 14.04.2005 10:31 + odpowiedz

        z osobistych doswiadczen: trzeba poprostu wiedziec jak tam sie jezdzi
        jesli jedzie sznur samochodow a ty chcesz wyjechac, to poprostu wrzucasz migacz
        i sie wpychasz, oni tak jezdza i nie ma na to rady
        sa sytuacje, kiedy jazda zgodnie z przepisami jest nie do zrealizowania, tak
        wlasciwie na codzien jest w duzych miastach Francji

        zasada - staraj sie jechac tak jak oni, nie probuj pokazywac, ze ty to
        przepisowiec, ze jestes dobrym kierowca na zachodnie drogi, ze masz
        doswiadczenie i ze wogole, jezdz poprostu jezdz do przodu jak oni jada

        mam tez duze doswiadczenie ale mi przez glowe nie przeszlo myslec, ze jestem
        dobry na zachodnie drogi, bo co kraj to obyczaj i jesli potrafisz sie
        dostosowac bez zadnego ale ... tym lepiej dla ciebie i wspoluczestnikow ruchu

        osobiscie, mam jaknajbardziej pozytywne wrazenia nie tylko z Francji ale
        zewszad, gdzie bylem po zachodniej stronie Odry

        przewodniki, pisza czesto ludzie nie majacy wiele wspolnego z codziennym ruchem
        ale ze slyszenia a jesli juz chcesz poczytac, to trzymaj sie raczej
        przewodnikow wydawanych przez organizacje motorowe jak PZM, ADAC czy inne,
        ktore maja wiecej wspolnego z rzeczywistoscia

        nie obawiaj sie, glowa do gory i szerokiej drogi, tam tez za kierownica siedza
        tylko ludzie jak my i maja prawo popelniac bledy jak my

      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:27
        bruke 14.04.2005 16:09 + odpowiedz

        francja5, nie zrozum mnie zle. Ja sie nie wymadrzam. Napisalem, ze jestem
        raczej dobrym kierowca, a nie dobrym. To co opisalem, to byl szczyt ruchu i
        naprawde nikt nie chcial ani troche odpuscic, a nadto byl drugi kierunek ruchu,
        wiec jak mozna bylo ryzykowac wskoczenie w ich stylu, zeby ruch drugiego
        kierunku zablokowac. Jak sie wyjezdza odrazu na pas jezdni, to mniejszy
        problem, bo sie wcisniesz. Jeszcze jedziesz z cala twoja rodzina....a do domu
        1710 km. Oczywiscie nie mozna straszyc pytajacego!!! W czasie pierwszego pobytu
        na Lazurowym Wybrzezu we Francji duzo strachu sie najadlem, kiedy zaparkowalem
        przed dworcem kolejowym w centum Cannes. Kto wiedzial, ze po zaparkowaniu na
        stanowisku z jezdni wysunie sie "element betonowy" i zablokuje wyjazd. Z tym
        nigdzie nie spotkalem sie. Wowczas mialem ciekawa przygode. Jezeli czlowiek nie
        jest obyty tam z czyms, to moze miec niespodzianke. Np. zdarzylo mi sie, ze
        jadac pociagiem TGV z Cannes do San Remo przy wsiadaniu wszystkich puscilem i
        na koncu wchodzac do przedzialu zamknalem drzwi na 4/5. Chcialem je domknac,
        ale nie potrafilem. Tak juz do konca mojej jazdy zostaly i wszyscy, ktorzy po
        drodze wysiadali patrzyli na mnie!!! Nie wiedzialem dlaczego. Potem
        zorientowalem sie, ze drugie drzwi przedzialu samoczynnie otwieraly sie i
        zamykaly jak ludzie przechodzili. Jak pochwalilem sie synowi w Paryzu jaki to
        ja bylem mocny, to towarzystwo Polakow i Francuzow przez dlugi czas nie mogli
        opanowac smiechu i nawet Francuzi za ten przypadek polubili mnie.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:27
        bruke 14.04.2005 16:32 + odpowiedz

        Acha. Mam ogromny sentyment do tych terenow/Ventimiglia, Menton, Monaco, Nice,
        Antibes, Cannes, St. Raphael, Frejus, Port-Grimaud i St. Tropez - do tych
        szczegolnie/ i jezdze tam co 2 lata, a zaczalem tu pisac, bo podrazniono mi
        mila nutke wspomnien. Zakochalem sie w Lazurowym Wybrzezu i bardzo tesknie za
        ponownym wyjazdem tam. Mozna doradzac komus, a zycie i tak napisze inny
        scenariusz. Pozdrawiam.
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:28
        ennka 14.04.2005 17:00 + odpowiedz

        Do Francji 5
        "aancredoo prosil o informacje o Francji a nie o Polsce, te w Polscce pewnie
        zna
        nie gorzej niz Ty"
        Do czego był ten komentarz , bo chyba nie do mojej wypowiedzi!?

        Burke ,podzielam Twój sentyment do Lazurowego Wybrzeża.
        Byłam trzy razy i mam zamiar jeszcze tam wrócić.
        Masz też racje ,że piszemy tu o swoich doswiadczeniach a nie licytujemy
        sie ,kto odważniejszy i lepszy.
        Niektórzy jednak nie dopuszczaja myśli ,że można mieć inne zdanie niż oni.
        Życzę udanych wakacji wszystkim prawdziwym turystom.
        Bożena
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:29
        anncredoo 14.04.2005 22:10 + odpowiedz

        hmm... :)
        Dziekuje wszystkim za "wspomnienia, porady" itp...prawde mowiac nie
        spodziewalam sie aż takich reakcji.
        Bruke, pytales na jak dlugo jade i kiedy. Otoz jade na 6 miesiecy, studiowac na
        EDHEC Nicea, a moj wyjazd odbedzie sie dopiero we wrzesniu.Chcialabym juz
        jednak wiedziec co, jak i w sumie kiedy. Oprocz studiowania mam zamiar duzo
        zwiedzic, poniewaz tej czesci Europy w ogole nie znam, a nie chce opierac sie
        na przewodnikach. We Francji bede od wrzesnia do stycznia i ogromnie ciesze sie
        na ten wyjazd (szczegolnie, ze duzo dobrego slyszalam o Lazurowym:))
      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:30
        francja5 15.04.2005 08:43 + odpowiedz

        >Masz też racje ,że piszemy tu o swoich doswiadczeniach a nie licytujemy
        >sie ,kto odważniejszy i lepszy.
        >Niektórzy jednak nie dopuszczaja myśli ,że można mieć inne zdanie niż oni.
        >Życzę udanych wakacji wszystkim prawdziwym turystom.
        >Bożena


        prosze, nie rozumcie mnie zle, nie tylko moje zdanie sie liczy i wcale tego nie
        wymagam, ja tylko staram sie dawac scisle informacje w odpowiedzi na zadane
        pytanie uwazajac, ze zbyt wiele informacji nie zwiazanych z tematem, moze tylko
        zamacic w glowie czy wywolac wrecz odruch obawy, a chyba nie o to chodzi !!!

        np.: jesli ktos pyta o Ligurie nie proponujmy Sardynii, jesli pyta o Lazurowe
        Wybrzeze nie proponujmy zatoki biskajskiej itd. ale jesli pyta o Francje to
        voula, pole do popisu

        serdecznie pozdrawiam
        prueser

      • aseretka Re: Podrozowanie po Francji-samochodem po południ 29.07.05, 14:35
        lucum 25.04.2005 10:28 + odpowiedz

        mieszkam niedaleko nicei, co moge powiedziec:
        w nicei parkingi sa bardzo drogie, a po za tym bardzo ciezko znalezc wolne
        miejsce.... zreszta szczegolnie teraz (robia tam jakis tramwaj) pelno robot i
        poruszanie sie po miescie to katastrofa....
        co do autostrad to jest to cholernie drogie tyle ze opcja N7 wdluz wybrzeza to
        dluga i ciezka jazda (ciagle serpentyny itd.) chociaz z pieknymi widoczkami bo
        przez gory... wiec chyba lepiej wybrac juz opcje autostrady do frejus a potem
        juz jak kto woli...
        no to tyle... jesli sa pytania prosze pisac :-)))
        pzdr!!
    • aseretka Połączenie Paryż-St.Michele 01.08.05, 13:41
      Autor: lanza2
      Data: 16.06.2005 18:29 + dodaj do ulubionych wątków

      --------------------------------------------------------------------------------
      W lipcu wybieram się do Paryża, ale planuję też wypad do St. Michel (o ile
      się da).
      Czy ktoś zna jakieś połączenie tanie i szybkie? Czy w ogóle takie istnieją?