Dodaj do ulubionych

Nie zawiodę się?

IP: *.mmj.pl 06.05.07, 13:48
Witam serdecznie. Mam do Was miłośników Bułgarii pytanko. Od kilku dobrych
lat (mniej więcej od 1997 r) jeżdzę regularnie (jeśli tylko mogę)do
Chorwacji. Nigdy nie wyobrażałem sobie innego miejsca na spędzenie miłego
urlopu. Jednak w tym roku postanowiłem przełamać swoje przyzwyczajenia
i...pojechać do Bułgarii. Tylko czy się nie rozczaruję? Przede wszystkim
pytam tych co mieli okazję być "tu i tam", jakie macie odczucia? I przy
okazji drugie pytanie- z lotniska w Burgas gdzie się najlepiej kierować
(jakieś ładne miejsce) Z góry dziękuję za wszelki odzew:)
Obserwuj wątek
    • Gość: Maliniakowa Basia Re: Nie zawiodę się? IP: 217.167.123.* 06.05.07, 17:50
      Nie nie rozczarujesz się.
      Pytasz gdzie masz jechać -jedż na południe z lekim azymutem na wschód.
      Poszukaj w nocy gwiazde polarną,potem się odwróć o 180 stopni wsiądż do
      samochodu i jedz to będzie południe,co jakiś czas skręć sobie w lewo przejedż
      ze 100km to bedzie na wschód potem w prawo to bedzie na południe z 500km i tak
      w kółko napewno dojedziesz w jakieś ładne miejsce i się nie zawiedziesz.
      Natomiast z lotniska kieruj się w dowolną strone i też trafisz w koncu w ładne
      miejsce.
      Nie dziekuj prosze zawsze służę pomocą.
    • Gość: Jarek Re: Nie zawiodę się? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 19:27
      Myślę że się nie zawiedziesz. Oczywiście kraje sie od siebie różnią. Opierając
      się na własnych doświadczeniach postaram Ci co nieco pomóc. Zacznijmy od cen.
      Tutaj na pewno sie mile zaskoczysz. Bułgaria jest dużo tańsza we wszystkich
      aspektach. Myślę że relacje te przedstawiaja się jak 1 do 3. Oczywiście myśle o
      jedzeniu, piciu ( tych mocniejszych napojów ) i kwaterach.
      Dalej zwiedzanie. Tutaj wygrywa Chorwacja. Myślę że ma dużo ciekawszych miejsc
      ( chodzi mi o wybrzeże, Bułgarii w głąb lądu nie zwiedzałem ) ). Ale skoro tyle
      razy tam byłeś to już wszystko zobaczyłeś i tego tematu rozpatrywać nie trzeba.
      Kwatery. Piszę o kwaterach prywatnych, ponieważ w hotelach w obydwu krajach nie
      zamieszkiwałem. Standart kwater w Chorwacji jest generalnie wyższy. Co prawda
      Bułgarzy w chwili obecnej mocno sie starają aby go podnieść, ale jeszcze
      troszeczkę im brakuje. Oczywiście można znaleźć satysfakcjonujące miejsce i
      myślę że z tym nie ma problemu. Kwestia ceny.
      Morze. Jeśli do nurkowania, to oczywiście Adriatyk. Jeśli chodzi o dobra zabawę
      w wodzie to nie ma różnicy. W Bułgarii częściej spotkasz większe fale, a woda
      jest mniej słona.
      Jeśli chodzi o życzliwość ludzi to myślę że jest podobnie. Zawsze mozna trafić
      na ludzi normalnych, uprzejmych i odwrotnie. Ja osobiście w Chorwacji i
      Bułgarii nie miałem kłopotów z mieszkańcami. W Bułgarii dogadasz sie po
      rosyjsku, a gdzie niegdzie nawet po Polsku, myslę że to duży plus.
      Generalnie podobało mi się w obu krajach. Pamiętaj że sa to moje subiektywne
      odczucia i zawsze możesz sie spotkac z innymi opiniami. Ale jeżeli jesteś
      normalnym turystą, który nie szuka dziury w całym, to tak jak wspomniałem na
      początku, na pewno sie nie zawiedziesz. Pozdrawiam i życze miłego wypoczynku.

      • Gość: Jarek Re: Nie zawiodę się? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.07, 19:32
        A, pytałeś jeszcze gdzie jechać. Polecam Ci Sozopol. Jak na pierwsze odwiedziny
        w tym kraju miejscowośc idealna. Znajdziesz tam wszystko co potrzebne turyście
        do odpoczynku i to w każdym przedziale wiekowym. Jak poszukasz na tym forum to
        znajdziesz ta temat tej miescowości dużo informacji. Powodzenia.
    • trypel Re: Nie zawiodę się? 06.05.07, 21:23
      Jakby ironia losu - od 5 lat co roku jezdzę motocyklem do Bułgarii a akurat
      wczoraj wróciłem z tygodniowego pobytu w Dalmacji...
      Pierwsze minusy - wybrzeże bułgarskie nie jest tak interesujące pod kątem
      formacji skalnych i morza (przejrzystości), w Bułgarii nie ma palm :) (tak wiem
      że sztucznie posadzone) i wyboru świeżych owoców morza. Reszta na korzyść Bułgarii:
      - plaże PIASZCZYSTE
      - infrastruktura (wbrew pozorom podobna)
      - ceny niższe o parę rzedów wielkości
      - kuchnia IMHO lepsza - wiecej serów i warzyw
      - wino czerwone lepsze zdecydowanie
      - no i po drodze Rumunia a to duża zaleta
      pzdr
      • tomaszek193 Re: Nie zawiodę się? 06.05.07, 22:26
        pozdrówka, trypel! Ja rok temu byłem w lecie w HR i więcej tego błędu nie
        powtórzę, oczywiście, krajobrazy inne, ciekawsze ale reszta to namiastka plaży,
        namiastka morza, namiastka jedzenia, namiastka luzu. W tym roku więc piąty raz
        BG, i drugi raz Sinemorec, a po drodze ta magiczna Rumunia! Wiem, że doskonale
        wiesz o co chodzi, ale czują to nieliczni. Marzę o Maramuresz i Delcie Dunaju w
        tym roku.
        A Ty gdzie pofruniesz na swym mechanicznym rumaku?
        • des4 Re: Nie zawiodę się? 07.05.07, 07:46
          To nudne jeżdzić ciągle w to samo miejsce, życie jest krótkie i warto zobaczyć
          jak najwięcej...
          • trypel Re: Nie zawiodę się? 07.05.07, 08:29
            Co roku jadę sobie gdzieś cos zobaczyć :) ale co roku ciagnie mnie znów do
            Bułgarii... na Bułgarie i Rumunie nie ma silnych :D
          • Gość: tomaszek193 Re: Nie zawiodę się? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.07, 11:43
            des4 napisał:

            > To nudne jeżdzić ciągle w to samo miejsce, życie jest krótkie i warto
            zobaczyć
            > jak najwięcej...

            masz rację, ale nie zaprzeczysz, że są miejsca, które poruszają serce i
            wrażliwość. Mnie nie poruszyła ani Francja ani Włochy czy Grecja, owszem USA
            tak, ale to daleko i "nieporęcznie", podobnie Rosja. Tak też jest z Rumunią,
            tak bliską, ciepłą i magiczną, która ma w sobie moc przyciągania
            nieporównywalnie większą niż nawet nieznane egzotyczne lądy.
            • Gość: william77 Re: Nie zawiodę się? IP: *.mmj.pl 07.05.07, 12:56
              Dziękuję za wszelkie rady. Nie jestem turystą ktury szuka dziury w całym. Nie
              lubię luksusowych hoteli z basenami (nawet oglądać) psują one klimat danego
              miejsca. Za to uwielbiam stare budynki, rozpadające się ruinki, piękne widoki.
              Jakąś odmienność. Najchętniej pod namiot- lepszy kontakt z naturą. Znam dobrze
              Chorwację w szczególności mój "ukochany" Dubrovnik. Nie przeczę ,że to co mnie
              w chorwacji zauroczyło to włąśnie połączenie pieknego adriatyku i malowniczych
              skał, gór, roślinności. Ale jak piszecie, trzeba zobaczyć więcej w życiu. Nie
              ciągnie mnie do włoch, Francji z lazurowym etc. Spróbuję Bułgarii bo podobno
              warto. No i to dobre wino mnie przekonuje ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka