Dodaj do ulubionych

dojazd do Bułgarii z rocznym maluchem

26.07.09, 14:11
Witajcie,
zdecydoawlismy sie z m na podróż do Nessebaru z rocznikiem samochodem.
Wyruszamy z Krakowa ok 20-21 wtedy nasza pociecha smacznie spi, na rano
bedziemy pewnie w Rumuni. Gdzie można tam spedzic cały dzień, coby pozwiedzac,
odpocząć i wieczorem wyruszyc w dalsza podróz już na miejce.
Macie jakies doświadczenia?
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: callgirl Re: dojazd do Bułgarii z rocznym maluchem IP: 217.17.32.* 27.07.09, 12:01
      Myślę, że niepotrzebnie organizujecie wyjazd "pod malucha". On sobie poradzi. A
      Wy będziecie totalnie zmęczeni. Jazda w nocy, a w ciągu dnia opieka nad
      dzieckiem. Gdzie odpoczynek? Jechałem z dziećmi (5 i 6 lat). Były co prawda
      starsze, ale za to dwójka. I wierz mi roczne dziecko sprawia mniej kłopotów.
    • Gość: MAR Re: dojazd do Bułgarii z rocznym maluchem IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.07.09, 15:20
      a nie lepiej samolotem? dziecko leci gratisi za 1,5 godziny
      jestescie na miejscu, a tak 4 dni wyjęte z urlopu na dojazd i
      powrót, a po drodze oprócz paliwa trzeba i zjeść i odpocząć (to też
      kosztuje) a i za parking zapłacić na miejscu
    • iza.iks Re: dojazd do Bułgarii z rocznym maluchem 27.07.09, 21:03
      Zastanawiamy sie nad samolotem, ale wtedy mniej klamotów można zabrac a z takim
      dzieckiem to cała wyprawa. Do samochodu wiecej alkoholu wejdzie ;-) bo w
      Bułgarii bardzo tanio i jak bylismy ostatnio to za nadbagaż dopłacaliśmy :-)
      • Gość: :) Re: dojazd do Bułgarii z rocznym maluchem IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.07.09, 18:02
        nasz ma 19 miesięcy. Z samochodu zrezygnowaliśmy na rzecz samolotu, cztery dni w
        samochodzie to za dużo dla nas, a zwłaszcza dla małego.
        Powodzenia
    • Gość: michal Re: dojazd do Bułgarii z rocznym maluchem IP: 62.87.131.* 21.08.09, 08:02
      Też rozważałem autko, ale na szczęście ktos wybił mi za wczasu ten pomysł z
      głowy. Polecieliśmy samolotem i powiem szczerze, że lepszego podróżowania sobie
      nei wyobrażam. Troche czaasu trzeba co prawda spędzić na lotnisku ale klamotów
      moglismy zabrac 3 walizki po 20 kg (dziecko ma 23 miesiące i lot miała
      całkowicie bezpłatny). Lot 1h 50 min. - poezja. Polecam. A 24 godziny jazdy to
      chyba jakies super wytrzymałe dziecko tylko zniesie bez problemu.
      Kiedyś wybraliśmy się nad nasze morze autkiem, gdy mała miała 11 miesięcy i po 6
      godzinach jazdy zaczły się problemy "lomomocyjne" co wcześniej się nie
      ujawniało. Zostało0 to do dzisiaj.
      • des4 Re: dojazd do Bułgarii z rocznym maluchem 21.08.09, 09:43
        nie wiem co zamierzacie zabrać, że wzbraniacie się prze samolotem,
        my rok temu spokojnie zmieścilismy się z bagażem lecac z roczniakiem
        na Rodos - pampersy, kosmetyki dziecięce, kaszki, sloiczki itp...

        i zgadzma się z innymi, wyjazd z rocznym dzieckiem w taką trasę to
        sredni pomysł...zamias odpoczywać i bawić się po przyjeździe,
        bedziecie zaliczać zgon, a i dla malucha dwa dni w samochodzie nie
        beda zbyt przyjemne...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka