Dodaj do ulubionych

Archeologiczne ciekawostki

07.08.06, 23:07
Bardzo długa jeszcze przede mną droga w zgłębianiu wiedzy o greckiej
starożytności- ale ponieważ natrafiam dość często na ciekawe artykuły o
nowych odkryciach w Grecji itp.,pomyślałem,że warto otworzyć taki nowy wątek
na tym forum- dokształcajmy się razem smile
Kto z Was znajdzie coś ciekawego z dziedziny archeologii-czy to o nowych
odkryciach czy też o sprawach znanych(a i być może mało znanych),ale ginących
nam gdzieś w pamięci pośród tysięcy codziennych spraw-niech podzieli się z
nami wszystkimi smile
Dla mnie najbardziej fascynująca jest Grecja dnia dzisiejszego,ale nikt nie
zaprzeczy przecież,że "wypływa" ona ze starożytności,która w niektórych
regionach Grecji przetrwała do dziś w postaci choćby karnawałowych obrzędów
czy dionizyjskich pieśni.Sięgnijmy więc w przeszłość aby lepiej zrozumieć to
co dzisiejsze.
Poniżej zaczynam pierwszym tematem-o nowo odnalezionym "pierścieniu Tezeusza".
Pozdrawiam! Tomek smile
Obserwuj wątek
    • tomaszkozlowski1 "pierścień Tezeusza" 07.08.06, 23:23
      Odkryto go niedawno i to przypadkowo- na dziedzińcu jednego z domów urokliwych
      zaułków Anafiotika na Place.Od początku pierścień (nazwany "pierścieniem
      Tezeusza" tylko dla wzmocnienia sensacji) wzbudził ogromne zainteresowanie
      specjalistów i nie tylko.Pojawił się spór czy jest autentyczny czy nie.Dylemat
      miało Muzeum Archeologiczne w Atenach,które zastanawiało się czy pierścień
      odkupować od znalazcy(w Grecji obowiązuje znaleźne-50% wartości zabytku)czy nie.
      Po wnikliwych badaniach ustalono na 99%,że pierścień jest autentyczny
      (zadziwiające jest miejsce znalezienia-pod Akropolem,na którym nigdy nie
      znaleziono podobnych dzieł)a ostatnio muzeum zakupiło wart 150 tys.euro
      pierścień za 75 tys.euro. Klejnot pochodzi,jak ustalono,z XV wieku p.n.e.,jest
      wytworem prawdopodobnie Mykeńczyków i waży 20 gramów.Pewnie już niedługo
      będziemy mieć okazję,aby podziwiać go w gablotce (tak jak słynny i
      śliczny "pierścień Minosa",któremu w Muzeum Archeologicznym w kreteńskim
      Iraklio poświęcono całą salę!) smile

      Tomek smile
      • amigo50 Oliwny pień z Santorini 07.08.06, 23:30
        Santorini

        Według niektórych teorii to tutaj miała właśnie znajdować się mityczna
        Atlantyda.
        Wyspa skolonizowana została przez minojczykow około 3 000 r pne.
        Miała początkowo okrągły kształt, lecz eksplodowała rozerwana wulkanicznym
        wybuchem. Widocznym śladem tej erupcji jest charakterystyczny półksiężycowy
        kształt tego, co po wyspie zostało.

        Do niedawna przypuszczano, że upadek kultury minojskiej na Krecie, który
        nastąpił około 1450 r pne., spowodowany był ogromną falą (tsunami) powstałą w
        wyniku olbrzymiego wybuchu wulkanu na wyspie zwanej wówczas Therą lub Thirą.
        Przypuszczano, że podczas wybuchu w powietrze wyleciała niemal cała wyspa a po
        wulkanie pozostała kaldera - dół o średnicy około 10 km i głębokości kilkuset
        metrów. Dół ten został natychmiast zalany przez morze, a morska woda, która
        wdarła się do kaldery wytworzyła falę, która gdy dotarła do Krety miała około
        70 - 80 metrów wysokości.
        Taki tryb rozumowania doprowadził do ustalenia daty wybuchu na rok 1450 pne.

        Czy rzeczywiście tak było?

        Ponieważ pismo, którego w tym czasie używali Kreteńczycy, tzw. linearne A,
        wciąż milczy, badacze tamtego okresu powiązali wybuch wulkanu ze zmierzchem
        potęgi Krety głównie na podstawie inskrypcji egipskich z początków Nowego
        Państwa, a także podobieństw w zdobieniu naczyń ceramicznych znalezionych na
        wyspie oraz w odradzającym się Egipcie.

        Co innego mówią jednak bezpośrednie badania znalezisk archeologicznych w
        pobliżu miejsca katastrofy wykonane metodą radiowęglową. Pierwszych pomiarów
        dokonano w latach 70 XX w., stopniowo rozszerzając obszar badań. Okazało się,
        że eksplozję odczuła cała planeta. Wybuch zmienił na kilka lat klimat półkuli
        północnej. Unoszący się w powietrzu pył wulkaniczny zatrzymał część
        promieniowania słonecznego, co doprowadziło do spadku temperatur. Ochłodzenie
        zanotowano w Chinach, a w Kalifornii i Irlandii badacze znaleźli warstwę
        przemarzniętych drzew z tego okresu. Pył z Thiry dotarł nawet do Grenlandii.
        Wykonane badania sugerują, że wybuch nastąpił 100-150 lat wcześniej, niż
        sądzono, zatem nie był przyczyną upadku cywilizacji minojskiej. Jak zatem
        rozstrzygnąć tę kontrowersję?

        Dylemat rozwiązał prof. Stuart Manning z Cornell University (USA). Z zespołem
        współpracowników zebrał kilkaset próbek przedmiotów, nasion roślin i kawałków
        drewna znalezionych w różnych stanowiskach archeologicznych na Santorini i
        sąsiednich wyspach. Próbki rozdzielił pomiędzy laboratoria na uniwersytetach w
        Oksfordzie, Wiedniu i Heidelbergu, by każde z nich niezależnie określiło ich
        wiek.

        Z wyjątkiem jednego wszystkie testy wskazują, że eksplozja na Thirze nastąpiła
        przed rokiem 1600 p.n.e.

        Na części wyspy, która zachowała się do dnia dzisiejszego badacze znaleźli
        dowód, który - jak twierdzą - powinien przekonać niedowiarków do tego, że Thira
        eksplodowała o ponad wiek wcześniej. Tym dowodem jest fragment pnia drzewa
        oliwnego znaleziony na południu wyspy w Akrotirion, gdzie odkryto szczątki
        osady kultury minojskiej zasypanej przez popiół wulkaniczny. Miejscowość ta pod
        popiołami przeleżała blisko 3 i pół tysiąca lat.
        Wykopaliska prowadzone tam od połowy lat 60. określa się mianem egejskich
        Pompejów.

        Na oliwnym pniu z Akrotirion zachowały się kawałki kory, a w pobliżu leżały
        szczątki liści. Badania dendrologiczne doprowadziły uczonych do wniosku, że w
        chwili eksplozji oliwka rosła, a zatem przy odrobinie szczęścia można będzie
        określić, kiedy dokładnie została zasypana.

        Aby określić moment śmierci drzewa, musieli oni znaleźć w pniu najmłodszy
        przyrost roczny, najlepiej pochodzący z roku eksplozji. Zidentyfikować coś
        takiego w kawałku drewna sprzed ponad 3,5 tys. lat, na dodatek w oliwce, której
        słoje są bardzo wąziutkie i często nieregularne, wydawało się mało realne.

        A jednak udało się dzięki prześwietleniu drzewa za pomocą tomografu. Naukowcy
        ujrzeli 72 słoje, w tym również ten najmłodszy. Jego pochodzenie i wiek
        określono na lata 1627-1600 p.n.e. - Błąd pomiaru wynosi 5 proc. Naukowcy są
        prawie pewni, że drzewo to zostało pogrzebane żywcem przez popiół wulkaniczny
        podczas wybuchu Thiry. Trzeba więc będzie zrewidować historię tego regionu -
        podsumowuje Manning.

        ...no to się narobiło sad(
        • azulejo Re: Oliwny pień z Santorini 10.08.06, 22:00
          hm...
          do tego artykulu amigo byl jeszcze komentarz profesora Waznego (ktory co prawda
          niezbyt wiele wnioslsmile, ktory stwierdza, ze takie datowanie wiele moze zmienic
          w chronologii regionu.i to jest dobre, bo nie ma nic gorszego niz skostnienie w
          nauce.
          chcialam jednak dodac, ze nie mozna oprzec chronologii na jednym odkryciu,
          chocby nawet tak waznym, bo nie mozna miec pewnosci, ze drzewo zostalo sciete
          wczesniej, zas liscie znalezione w poblizu pochodza z innego okazu.teoretycznie
          oczywisciesmile))

          ale jest to ogolnie rzecz biorac, bardzo ciekawa informacja.
          • amigo50 Re: Oliwny pień z Santorini 11.08.06, 14:48
            Ja nie miałem dostępu do komentarza ani nawet do informacji kto jest autorem
            tego co niemal w całości wynalazłem gdzieś, nie pamiętam nawet gdzie w
            internecie. Natomiast artykuł o tej samej treści czytałem w jakiejś prasie
            niemieckiej. Z tym, że tam były jeszcze podane pewne informacje, o których
            nawet autorzy artykułu pisali, że są na razie tak mało wiarygodne i
            prawdopodobne, że na razie zalecają nie przywiązywać do nich wagi, ale z
            grubsza wskazują one na istnienie w miejscu disiejszej Thiry wraz z kalderą
            znacznie większej wyspy ze wspaniałą cywilizacją z okresu już 3200 lat pne.
            Sugerują, że mogła to być większa wyspa, którą już wtedy rozerwał wybuch
            wulkanu oraz, że właśnie ta wyspa i ta cywilizacja mogła być mityczną Atlantydą.
            ...ale skoro mówią żeby nie przywiązywać wagi, to nie przywiązuję (niech sobie
            waga stoi spokojnie) i jeśli piszą żeby nie powtarzać no to nie powtarzam.
            • azulejo Re: Oliwny pień z Santorini 12.08.06, 16:01
              masz racje z ta waga, ciezkie to i zepsuc sie moze, jak upadnie, wiec lepiej
              nigdzie jej nie przywiazywacsmile
              wracajac do Santorini; istnieja powazne poszlaki by przypuszczac, ze przed
              erupcja wulkanu nastapilo powazne trzesienie ziemi, ktore spowodowalo, ze
              ludzie zamieszkujacy Akrotiri (i byc moze takze inne miejsca na wyspie) zabrali
              swoje zabawki i udali sie w blizej nieznanym kierunku (byc moze w strone
              zachodzacego sloncasmile. Prawdopodobnie nie wystraszylo ich samo trzesienie, byc
              moze zniszczone zostaly podczas niego zrodla wody pitnej?
              w kazdym badz razie mieszkancy znikneli, a swiadczy o tym brak wartosciowych
              przedmiotow na stanowisku-ludzie zazwyczaja zabieraja ze soba cenniejsze
              przedmioty, gdy decyduja sie zmienic miejsce zamieszkania...
              kilka (nascie?) osob zostalo, nawet podjelo jakies naprawy w ruinach, ale po
              pewnym czasie rowniez ci ostatni mieszkancy uciekli, i wowczas nastapila
              erupcja, ktora pogrzebala minn opuszczone juz Akrotiri.

              na pewno ta katastrofa nie dotknela w takim samym stopniu Krety; musiala jednak
              zniszczyc ekonomie (flota, rolnictwo, hodowla zwierzat) i podgryzc morale jej
              mieszkancow, bo nie odbudowali juz palacow ...

              pewnie byli wowoczas juz bardziej podatni tez na ataki potencjalnych najezdzcow.

              smutne to wszystko, ale coz poradzic, zyzn takaja.

              no i czekamy na dokladniejsze badania dendro (i innymi metodami
              przyrodniczymi), ktore powiedza nam cos wiecej o katastrofie na Therze.
              • azulejo Re: Oliwny pień z Santorini 12.08.06, 16:10
                i jeszcze wzglednie "minojskosci" mieszkancow Thery: badania Akrotiri dowodza,
                ze owszem, element typowo minojski jest przewazajacy, zwlaszcza w sferze
                obrzedowosci, ew.wierzen, sztuce, architekturze, administracji.
                ale nie mozna uwazac, ze byla to typowo minojska kultura (niektorzy nawet
                sadza, ze byla Thera kolonia kretenska), poniewaz zbyt wiele elementow jest
                cykladzkich, zas samo Akrotiri zamieszkiwane bylo przynajmniej od okresu
                srodkowominojskiego, czyli ok. 1800 BC.
                Owszem, element minojski dominuje, ale sami mieszkancy Thery nie musieli byc
                Minojczykami...
                nie zapominajmy tez o pewnych podobienstwach do cywilizacji egipskiej (np w
                malarstwie nasciennym-pewne powtarzajace sie motywy, jak lilie, czy tez ozdoby
                w ksztalcie wazek czy kaczek-bez skojarzensmile
                • azulejo Re: greckie zabytki 15.08.06, 21:40
                  w zwiazku z tym, ze watek usycha...
                  moze napiszecie ktore z zabytkow Grecji, nie tylko stricte archeologicznych,
                  wywarly na was najwieksze wrazenie?Ktore umiescilibyscie na liscie
                  najpiekniejszych/zapierajacych dech w piersiach, ktore umiescilibyscie na
                  swojej prywatnej liscie cudow swiata?smile
                  • tomaszkozlowski1 Re: greckie zabytki 15.08.06, 23:11
                    Ależ droga azulejo, wątek wcale nie usycha smile To jest wątek,który może trwać i
                    rozwijać się latami,bo jest ponadczasowy smile Nie musi mieć od razu 50
                    wpisów smile smile smile
                    Czuję się za niego trochę odpowiedzialny,bo go założyłem i wkrótce planuję
                    dodać do niego i od siebie coś nowegp,choć w tym momencie krucho u mnie z
                    czasem.
                    Tomek wink
                      • chiara76 Re: greckie zabytki 19.08.06, 10:48
                        azulejo napisała:

                        > buuu...
                        > nikomu sie nie podobaja greckie(minojskie, mykenskie etc) zabytki...
                        > szkoda, myslalam ze na tym forum znajdzie sie wielu milosnikowsad


                        podobają się, ale być może nie każdy czuje się znawcą..i jedynie podczytuje .
                        a co do mykeńskich zabytków, to ostatnio zwiedzaliśmy cmentarzysko mykeńskie w
                        Dafni na Peloponezie. Już samo trafienie do niego było wyzwaniem, bo bardzo
                        postarano się, aby nie trafić. No i niestety, na miejscu też było zamknięte, na
                        szczęście przez siatkę dało się obejrzeć.
                  • chiara76 Re: greckie zabytki 19.08.06, 10:50
                    azulejo napisała:

                    > w zwiazku z tym, ze watek usycha...
                    > moze napiszecie ktore z zabytkow Grecji, nie tylko stricte archeologicznych,
                    > wywarly na was najwieksze wrazenie?Ktore umiescilibyscie na liscie
                    > najpiekniejszych/zapierajacych dech w piersiach, ktore umiescilibyscie na
                    > swojej prywatnej liscie cudow swiata?smile


                    no więc, żeby nie było, że wątek usychawinkaczkolwiek zgłoszona rzecz jest
                    stricte archeologiczna.
                    Moim prywatnym odkryciem jest Pałac w Malii, a raczej obecnie pozostałości
                    tegoż. To tam dotarło do mnie tak naprawdę, jak wielka była kultura minojska ...
                    • azulejo Re: greckie zabytki 19.08.06, 17:28
                      chiaro, ja tez jestem zachwycona kompleksem w Malii, a najbardziej tym, ze
                      jeszcze nie ma tam calej tej turystycznej infrastruktury na skale
                      Knossos...mozna sobie spokojnie podjechac i obejrzec to, co udostepnione, nie
                      czujac oddechu tysiecy ludzi na karkusmile
                      choc obawiam sie, ze jak sie zakoncza tam wykopaliska (bo ciagle trwaja
                      przeciez), to sie moze zmienic...miejmy tez nadzieje, ze nie postanowia tego
                      palacu "odrestaurowac"!
                      po wizycie w malii obejrzelismy rowniez zabytki stamtad, w muzeum w iraklionie-
                      jak szalona popedzilam prosto do pszczolek z malii, pozniej dostalam rowniez
                      wzorowany na nich wisiorek od mojego lubego, i jest to najcenniejszy moj
                      bizuteryjny przedmiot-oczywiscie nie w sensie doslownymsmile

                      wiele razy zastanawiam sie, do kogo oryginal nalezal, jak wygladala kobieta,
                      ktora go nosila, kim byla ("ksiezniczka" minojska?), co czula, od kogo go
                      dostala, czy kochala i byla kochana...
                      a sam palac/kompleks?jak wygladal u szczytu swej swietnosci?jacy byli ludzie,
                      ktorzy go zamieszkiwali, co jedli, jak spedzali dnie, co czuli...

                      szkoda, ze nie wynaleziono wehikulu czasu!smile
                      • chiara76 Re: greckie zabytki 19.08.06, 17:41
                        azulejo napisała:

                        > chiaro, ja tez jestem zachwycona kompleksem w Malii, a najbardziej tym, ze
                        > jeszcze nie ma tam calej tej turystycznej infrastruktury na skale
                        > Knossos...mozna sobie spokojnie podjechac i obejrzec to, co udostepnione, nie
                        > czujac oddechu tysiecy ludzi na karkusmile
                        > choc obawiam sie, ze jak sie zakoncza tam wykopaliska (bo ciagle trwaja
                        > przeciez), to sie moze zmienic...miejmy tez nadzieje, ze nie postanowia tego
                        > palacu "odrestaurowac"!
                        > po wizycie w malii obejrzelismy rowniez zabytki stamtad, w muzeum w
                        iraklionie-
                        > jak szalona popedzilam prosto do pszczolek z malii, pozniej dostalam rowniez
                        > wzorowany na nich wisiorek od mojego lubego, i jest to najcenniejszy moj
                        > bizuteryjny przedmiot-oczywiscie nie w sensie doslownymsmile
                        >
                        > wiele razy zastanawiam sie, do kogo oryginal nalezal, jak wygladala kobieta,
                        > ktora go nosila, kim byla ("ksiezniczka" minojska?), co czula, od kogo go
                        > dostala, czy kochala i byla kochana...
                        > a sam palac/kompleks?jak wygladal u szczytu swej swietnosci?jacy byli
                        ludzie,
                        > ktorzy go zamieszkiwali, co jedli, jak spedzali dnie, co czuli...
                        >
                        > szkoda, ze nie wynaleziono wehikulu czasu!smile



                        Widzę, że mamy podobne odczuciawink
                        I też mam kopię naszyjnika z pszczołami! I też patrząc na niego, na jego kunszt
                        i precyzję , zastanawiałam się, jak wielka musiała byc kultura, która tak
                        wycyzelowanymi tworzyła przedmioty chyba nienajważniejszej wagi...ale może owe
                        pszczoły odgrywały jakąś rolę??

                        Co do Knossos, to niestety, restauracja tegoż jest jedną wielką pomyłką, no,
                        ale to taki właśnie przykład pierwszych posunięć archeologii, raczkowanie w jej
                        przypadku okazało się bolesne dla zabytku, aczkolwiek mnie zainteresowało
                        właśnie ze względu na historię archeologii, na jej rozwój.
                        Malią się nie martwię, jestem pewna, że teraz już mają zupełnie inne techniki,
                        zresztą widać to po innych zabytkach greckich, czy właśnie kreteńskich , że
                        nikt już w taką fuszerkę się nie bawi. Po prostu, rozwój archeologii takowe
                        posunięcia wyklucza.

                        Teraz miałam okazję popatrzenia na pracę archeologów w ruinach starożytnego
                        miasta Ellis na Peloponezie, też ciekawie, chociaż wiele się nie działo, ale
                        zawsze to takie na żywo zetknięcie przy aktualnie pracujących przy odkrywaniu i
                        zabezpieczaniu zabytków.

                        Pozdrawiam serdeczniewink)
                        • azulejo Re: greckie zabytki 19.08.06, 18:45
                          pszczolki gora!
                          ...akurat archeologia w czasach restaurowania knossos bynajmniej nie raczkowala
                          juz, calkiem wyrosnieta juz bylawink ale faktem jest, ze ponioslo ich tam. z
                          drugiej strony wiem, ze wielu ludziom taki stan palacu odpowiada, bo jest to
                          jakas wizja, w jakis sposob wzorowana na tym, co MOGLO byc...
                          i w zwiazku z tym turysta, ktory tylko "zalicza "miejsca, cieszy sie, ze
                          widzi "prawdziwy minojski palac"
                          ja akurat do takich nie naleze, i nie podoba mi sie to, co w knossos zrobiono-
                          rowniez z racji mojego zawodusmile

                          pocieszajace jest to, ze obecnie prawo jest inne, i nie mozna takich fantazji
                          kowbojskich wprowadzac w zycie.
                          a palac w malii-cieszmy sie, ze teraz dopiero wlasciwie jest odkrywany...
                        • amigo50 Re: greckie zabytki 18.09.06, 20:03
                          To i ja popieję trochę na chwałę pałacu w Malii. Rzeczywiście, robi to wrażenie
                          i jest tak bliskie kształtem i ideą do mojej ulubionej Delos (choć i tam
                          pojawiło się kilka elementów żelbetowych). Podobnie naturalne jest Akrotiri na
                          Santorini. Doceniając te wspaniałe miejsca nie potępiałbym jednak do końca
                          tego, co zostało zrobione w Knossos.
                          Oczywiście, że można dyskutować o tym co lepiej. Czy pozostawić kamienie tak
                          jak zostały znalezione, czy może lepiej spróbować składać je do kupy? Jest to
                          jednak dyskusja o wyższości szkoły falenickiej nad otwocką lub odwrotnie.
                          No bo niby dlaczego można składać wazy a nie można składać budowli? A jeżeli
                          coś można składać a czego innego nie, to gdzie jest granica kiedy jeszcze
                          można? Oczywiście, że jest to znaczne uproszczenie sprawy. Czy rzeczywiście
                          lepiej byłoby, zamiast przypuszczalny kształt pałacu oglądać pojedyńcze
                          kamienie porozrzucane gdzieś w polach, częściowo tylko wystające z ziemi, tak
                          jak to ma miejsce wokół starożytnej Gortyny (mam na myśli miejsca poza
                          odeonem).
                          Co nie znaczy, podkreślam to jeszcze raz, że satysfakcjonuje mnie to co w
                          Knossos zostało zrobione.
                          • azulejo Re: greckie zabytki 18.09.06, 20:34
                            amigo, to nie tak. waze jednak rekonstruuje sie, znajac jej oryginalny ksztalt,
                            poniewaz nawet jesli brakuje wielu czesci, bardzo latwo jest mimo wszystko ten
                            ksztalt odtworzyc-forma pozostalych "przy zyciu" fragmentow to narzuca (w
                            wiekszosci przypadkow).

                            co do palacu (a raczej zespolu palacowego) w knossos...coz, byla to radosna
                            tworczosc wlasna, poparta wyobrazeniami, jak to MOGLO wygladac. inna sprawa, ze
                            gdyby owczesne wykopaliska prowadzono dzisiejszymi metodami, mniej trzeba by
                            bylo wymyslac, bo wiecej byloby stanu oryginalnego.

                            to chyba jednak placz nad rozlanym mlekiem. ja mam tylko nadzieje, ze
                            nie "odbuduja" calego kompleksu w knossos, ze jednak co nieco pozostawia
                            wyobrazni. to samo dotyczy malii.zawsze mozna zbudowac zgrabna, miniaturowa
                            makiete, ukazujaca wizje obiektu...
      • tomaszkozlowski1 robot a starożytny okręt niedaleko Chios 22.08.06, 01:11
        Wiosną tego roku międzynarodowa archeologiczna grupa badawcza, złożona głównie
        z badaczy greckich i amerykańskich, odniosła spektakularny sukces- dzięki
        wykorzystaniu supernowoczesnego robota-archeologicznego pojazdu, zbadała
        starożytny wrak handlowego statku,leżący na głębokości ok.60 m między wyspami
        Chijos i Inuses.
        Statek zatonął około w IV w. p.n.e. a odkryto go w 2004 r.dzięki zastosowaniu
        specjalistycznego sonaru. W badaniach zastosowano robota SeaBED- robot "zszedł"
        pod wodę cztery razy, za każdym razem na cztery godziny.Wykonał 7650
        fotografii. Dzięki niemu archeolodzy podwodni natrafili na ponad 400 amfor, w
        których przewożono w chwili katastrofy wino (w starożytności Chijos słynęła ze
        swego wybornego wina)i oliwę.Pod względem ilości amfor, wrak prezentuje
        unikalną wartość.
        Archeolodzy podkreślają,że zastosowanie robota niezwykle przyspieszyło
        prace.Zastosowanie tradycyjnych metod archeologicznych rozciągnęłoby badania na
        wiele lat.

        smile
        • eridan "Komputer" z Anthikytery 23.08.06, 21:29
          Już w październiku będę miał niewątpliwą przyjemność obejrzeć w muzeum
          archeologicznym w atenach to cudo techniki, które zrekonstruowano i
          udostepniono zwiedzającym. Niezwykłe odkrycie zadało kłam pojawiającym się
          twierdzeniom o braku zdolności starożytnych Hellenów do wytwarzania
          precyzyjnych narzędzi inżynieryjnych i technicznych (z wyjątkiem rzeźby i
          budownictwa). Ale jakich użyto metod do wykonania tego urządzenia i kto to
          zrobił - tego nikt nie wie, oprócz Daenikena, rzecz jasna.pzdr
    • tomaszkozlowski1 Pella- odkryto olbrzymi grobowiec 02.09.06, 22:01
      Wiosną tego roku ogłoszono odkrycie olbrzymiego grobowca komorowego w rejonie
      antycznej Pelli na północy Grecji (Macedonia,na zachód od Salonik).Jest to
      największy tego typu grobowiec na terenie Grecji.Dość powiedzieć,że dotychczas
      znane tego typu obiekty miały najwyżej trzy sale-ten zaś ma ich osiem.Łączna
      powierzchnia grobowca to 63 metry kwadratowe.Grobowiec pochodzi z przełomu III
      i II w. p.n.e. i należał do jakiejś bogatej mieszczańskiej rodziny.Użytkowano
      go przez 150 lat.Już w starożytności został złupiony, ale mimo to archeologom
      udało się znaleźć w nim ceramikę,trochę rzeźb,biżuterii,monety. Co ciekawe, na
      zabytek natrafiono przypadkowo- odkrył go pewien rolnik podczas prac polowych
      (parę lat temu również niedaleko Salonik,rolnik wyorał spod gruntu złoty
      starożytny diadem).Zanim obiekt będzie można zwiedzać,musi jeszcze przejść
      dokładne badania archeologiczne.
    • tomaszkozlowski1 miejsce narodzin Tezeusza 10.09.06, 23:07
      Ostatnio w Galatas w małej krainie Trizinija (Τροιζηνίαwink na wschodzie
      Peloponezu odkryto trzy mykeńskie grobowce komorowe w jednym wzgórzu. Udało się
      odkopać złote ozdoby,posążki,amforę pochodzącą z krainy Kanaan a archeolodzy są
      przekonani,że miejsce to jest miejscem narodzin mitycznego Tezeusza,będącego
      jednak również postacią historyczną.Do tej pry miejsce narodzin Tezeusza
      pozostawało nieznane.
    • tomaszkozlowski1 łódź Argo znów wyruszy w rejs... 15.09.06, 16:37
      W najbliższą niedzielę w Volos (to tam znajdowało się mityczne Iolkos Jazona)
      odbedzie się uroczyste wodowanie (z udziałem premiera Grecji) łodzi Argo-
      zbudowanej z drewna na podstawie starożytnych opisów i z zastosowaniem
      antycznych technik.Według planów, w przyszłym roku łódź wyruszy w tę samą
      trasę, w jaką wypłynął mityczny Jazon i Argonauci.
    • tomaszkozlowski1 archeologiczna Kreta- nowinki 12.10.06, 21:51
      Ostatnio odbył się po raz dziesiąty już Kongres Archeologii Kreteńskiej
      dotyczący Krety i południowej części Morza Egejskiego.Wśród zaprezentowanych
      wyników prac,trzy doniesienia uznano za szczególnie interesujące:
      1.Jest wysoce prawdopodobne,że wyspa Gavdos była zamieszkana przez ludzi już w
      okresie paleolitu- dla Krety wciąż nie udało się tego potwierdzić.
      2.Duńscy archeolodzy zaprezentowali wyniki swych badań prowadzonych przy użyciu
      technik izotopowych na próbkach drewna oliwek, z których wynika, że
      katastrofalny wybuch wulkanu na Therze miał miejsce około 1600 r. p.n.e.(od
      wielu lat niemało było sporów wokół daty wybuchu i jego potencjalnego związku z
      zagładą kultury minojskiej).
      3.Przedstawiono rezultaty prac badawczych na wraku minojskiego statku
      handlowego z okresu średniopałacowego, spoczywającego niedaleko wybrzeży
      wysepki Psira (Ψείραwink w zatoce Merambelu (Μεραμπέλλουwink, na wschód od Ajos
      Nikolaos.Znaleziono wiele ceramiki, w tym kilka ciekawych jej przykładów.
      smile
      • amigo50 Re: archeologiczna Kreta- nowinki 29.11.06, 00:53
        Nie wiem czy pamiętasz Tomku, że o pniu drzewa oliwnego i prowadzonych
        badaniach (a raczej o ich wynikach przesuwających w czasie datę Wielkiego
        Wybuchu) pisaliśmy już tutaj na tym forum. Archeolodzy więc na Kongresie
        niczego nowego w tej materii nie wykopali. A czy wiesz może jakie decyzje
        zostały podjęte w zakresie kierunków badania i udostępniania kolejnych miejsc
        na Krecie? Szczególnie zainteresowała mnie Gortyna, bo to co znalazłem w tym
        roku na polach na miesjcu tego starożytnego miasta wzbudziło moje ogromne
        zainteresowanie. Co z tym miejscem dalej?
        • tomaszkozlowski1 Re: archeologiczna Kreta- nowinki 29.11.06, 12:27
          O Gortynie niestety nie wiem.W 1997 r. gdy tam byłem, do "przekopania" był
          jeszcze większy obszar niż ten,który odsłonięto.Często sobie myślę ile to
          jeszcze fascynujących znalezisk kryje się gdzieś pod ziemią lub w setkach
          wraków wciąż czekających na zbadanie.Myślę,że Grecja jeszcze nie raz dostarczy
          nam prawdziwych archeologicznych sensacji smile Nawet patrząc na same miasta-
          Ateny,Saloniki,Teby- stoją na starożytnej zabudowiemdo dziś zbadanej w
          niewielkim procencie.Budowa ateńskiego metra pokazała ile tam jeszcze pod
          ziemią jest wspaniałości! smile
          Pozdrawiam!
    • tomaszkozlowski1 starożytne wraki 19.01.07, 00:18
      Rok 2006 był pełen pracy dla greckiego Instytutu Archeologii Podwodnej. Morze
      Egejskie to jeden z kilku najciekawszych pod tym względem akwenów na
      świecie.Mnóstwo wysepek i zdradzieckich skał, w połączeniu z silnymi egejskimi
      sztormami (zimą) i letnimi meltemia sprawiało, że od tysięcy lat tonęły tu
      tysiące statków- wiele miało na pokładzie różne ciekawe ładunki.Z pewnością
      Morze Egejskie kryje jeszcze niejeden ciekawy skarb! W zeszłym roku zbadano np.
      (łącznie przebadano niespełna dziesięć wraków) unikalny statek sprzed 3200 lat,
      z ładunkiem prastarych naczyń -spoczywa on na dnie blisko wysepki Modi koło
      Poros na Wyspach Argosarońskich.W tym rejonie już kiedyś odkryto podobny wrak i
      jego wyposażenie jest dziś dumą muzeum na Spetses. Na Zatoce Południowej Eubei
      odkryto też pięć nowych zatopionych okrętów, które czekają na zbadanie.
      Kurczę smile, nie wiem czemu, ale temat tych podwodnych wraków jakoś bardzo mi
      działa na wyobraźnię smile To pewnie pamiątka z dzieciństwa i zabawy w piratów? wink
      Pozdrawiam!
      • grecja-ellada Re: starożytne wraki 19.01.07, 12:33
        kiedyś tam nie bawiłam się w piratów chyba hmmm wink
        niemniej niesamowicie działają na wyobraźnie tego typu opowieści, które nam tu
        piszesz smile
        ja w swoim imieniu domagam się o jeszcze takich interesujących wiesści smile
    • tomaszkozlowski1 znaleziska w Salonikach 15.03.07, 10:25
      Saloniki po pewnych początkowych problemach, rozpoczęły budowę metra (w Grecji
      gdy już ruszy budowa metra, przebiega ona dość sprawnie i szybko). Oczywiste
      było, że przy takiej okazji znajdowane będą pozostałości bogatej historii
      miasta aż od czasów rzymskich. Pierwsze znaleziska już zaprezentowano -m.in.
      rzymskie figurki, fragment dawnego cmentarza muzułmańskiego, fragmenty posadzek
      itp. Mnie najbardziej na wyobraźnię zadziałało odkopanie dawnego budynku (być
      może rzymskiego)- zaledwie 25 cm pod powierzchnią jednego z salonickich
      deptaków!
      Pozdrawiam! smile
      • tomaszkozlowski1 po znaleziskach zmiana w budowie metra 16.04.07, 22:35
        Liczne znaleziska archeologiczne (m.in. rzymskie ruiny, starożytne groby) na
        trasie budowanego właśnie salonickiego metra wymusiły zmianę głębokości tunelu-
        do niedawna planowano że tunel biegł będzie na głębokości od 7 do 9 m pod
        powierzchnią ziemi. Teraz postanowiono że zostanie wydrążony znacznie głębiej-
        od 14 do 31 m, tak aby uchronić cenne nowe zabytki.
    • tomaszkozlowski1 w poszukiwaniu mitycznej Itaki 27.03.07, 21:36
      Nie wszyscy wierzą, że wyspa dzisiaj nam znana jako Itaka jest tą mityczną
      Itaką, do której tak niestrudzenie powracał Odyseusz. Grupa brytyjskich
      archeologów rozpoczyna poszukiwania pozostałości mitycznej Itaki na...
      Kefalonii. Na podstawie starożytnych opisów, uważają oni, że kefaloński
      półwysep Paliki (Παλικήwink najbardziej pasuje do mitu. Argumentują. m.in., że
      mityczna Itaka miała być dość płaska, podczas gdy dzisiejsza znana pod tą nazwą
      wyspa, jest górzysta (półwysep Paliki jest płaski).Archeolodzy zaangażowali do
      pomocy profesjonalną holenderską firmę geologiczną (jej techniki badawcze
      przypominają niekiedy te stosowane przy poszukiwaniach ropy). Czy ich hipoteza
      się potwierdzi, czas pokaże (badania potrwają 3 lata).
      A ja jednak wolałbym żeby Itaka była Itaką smile
      A Wy?
      smile
    • tomaszkozlowski1 Odkryto nieznany tekst Arystotelesa! 29.04.07, 12:02
      Znajdująca się w Londynie średniowieczna książka do modlitw pewnego greckiego
      mnicha z Jerozolimy, już parę razy dostarczyła sensacyjnych odkryć. Na początku
      XX wieku pomiędzy modlitwami odkryto nieznane wcześniej teksty Archimedesa. W
      2002 roku dzięki zaawansowanym technikom odczytywania starych pergaminów, na
      jaw wyszły nieznane teksty starozytnego ateńskiego polityka
      Hyperidesa.Ostatnio, księga dostarczyła kolejnej sensacji.Badacze odkryli w
      niej zupełnie nieznany wcześniej tekst Arystotelesa! Pochodzi on prawdopodobnie
      z III lub II w p.n.e. Biorąc pod uwagę,że choćby na samej tylko górze Athos w
      klasztornych bibliotekach są jeszcze setki słabo zbadanych średniowiecznych
      manuskryptów, w przyszłości mogą czekać nas jeszcze inne niezwykłe
      niespodzianki.
      smile
      • eridan Re: Odkryto nieznany tekst Arystotelesa! 29.04.07, 22:23
        Jak dla mnie to taka informacja jest wprost rewelacyjna, choć chyba niezbyt
        nagłośniona. A sposób, w jaki odcyfrowuje się te teksty zakrawa na scenariusz
        filmu sci-fi. Ta informacja, podobnie jak opisy mechanizmu z Andikytery czy
        badania nad rozszyfrowaniem pisma minojskiego (w Polsce pracował nad tym
        niejaki prof. Szałek z ciekawym skutkiem zresztą)są absolutnie niesamowite.
        Gdyby te odkrycia jakoś sklasyfikować w hierarchii ważności, to chyba tylko w
        jednym szeregu z hipotetycznym znaleziskiem pierwszych rękopisów Ewangelii.Pzdr.
    • tomaszkozlowski1 Kłótnia o złoty macedoński wieniec 29.04.07, 12:29
      W marcu szwajcarskie Muzeum Getty poinformowało Grecję, że zwróci jej złoty
      macedoński wieniec, znaleziony niegdyś w Macedonii w rejonie starożytnego
      Amfipolis (niedaleko miasta Seres), przeszmuglowany za granicę i tam sprzedany
      (razem z wieńcem wrócił też piękny starożytny posąg kory- oba dzieła były
      jednymi z najważniejszych eksponatów Muzeum Getty). Wiadomość ta wywołała w
      Helladzie ogromne zadowolenie, gdyż decyzja władz szwajcarskiego muzeum wpisuje
      się w ciąg bezprecedensowych wcześniej powrotów starożytnych dzieł sztuki w
      miejsca ich pochodzenia.
      Wieniec, podobny do wieńca Filipa II, znalezionego i eksponowanego w Verginie,
      jest jednym z najpiękniejszych przykładów złotnictwa macedońskiego- jego
      fotografia tu:
      www.in.gr/news/article.asp?lngEntityID=797063&lngDtrID=253
      Tymczasem w Grecji rozgorzał spór, gdzie zabytek ma być dostępny dla
      zwiedzających.Planowano, że zostanie wyeksponowany w Muzeum Archeologicznym w
      Atenach.Jednak władze nomosu (województwa) Seres oprotestowały ten pomysł,
      wzywając do umieszczenia wieńca w miejscu, z którym jest związany (wzorem
      choćby skarbów starożytnej Verginy, przeniesionych nie tak dawno z muzeum w
      Salonikach do samej Verginy)- czyli do Muzeum Archeologicznego Amfipolis.W
      internecie trwa też sondaż-widoczny na tej samej stronie,na której jest zdjęcie-
      większość greckich internautów również popiera przeniesienie wieńca do
      Amfipolis. W Grecji od lat trwa dyskusja na ten temat. Planuje się na przykład
      w przyszłości przeniesienie fresków starożytnej Thery (obecnie w Muzeum
      Archeologicznym w Atenach) do mającego powstać nowego muzeum na Santorini.
      Powrót wspaniałych dzieł sztuki do miejsc, z których pochodzą w obrębie samej
      Grecji, obniżyłoby w pewnym stopniu wartość ateńskiego muzeum (skarby Myken czy
      Tirynsu też pewnie wróciłyby na Peloponez), ale jednocześnie zwiększyłoby
      atrakcyjność prowincjonalnych muzeów archeologicznych, z których niektóre nie
      mogą się pochwalić dziełami "pierwszej świetności".
      • tomaszkozlowski1 Edesa- odkrycie 29.04.07, 12:34
        Aż osiem nieograbionych starożytnych macedońskich grobów, liczących po 2500
        lat, odkryto w pobliżu miasta Edesa, w rejonie drogi Edesa-Saloniki.W
        grobowcach odkryto naczynia, ozdoby i biżuterię.
    • tomaszkozlowski1 Astipalea- niezwykłe znalezisko 28.06.07, 15:37
      Na wyspie Astipalea odkryto jedyny dotąd znany na świecie starożytny cmentarz
      niemowląt! Liczy on 2750 lat. Wszystkie groby- odsłonięto ich już ponad 2100 a
      wiele wciąż czeka na odkopanie- zawierają pochówki niemowląt.Jak wykazały
      specjalistyczne badania przeprowadzone w Londynie w grobach spoczywają głównie
      szczątki wcześniaków i niemowląt, które zmarły w czasie porodu.Przy grobach
      odkryto dużą ilość naczyń. Cmentarz znajduje się w miejscu Kilindra. Stanowisko
      wciąż jednak czeka na dofinansowanie z budżetu Ministerstwa Morza Egejskiego.
      • bebiak Re: Astipalea- niezwykłe znalezisko 28.06.07, 16:14
        tomaszkozlowski1 napisał:

        > Na wyspie Astipalea odkryto jedyny dotąd znany na świecie starożytny cmentarz
        > niemowląt!

        A wiesz kiedy go odkryto?
        Jak byłam rok temu (prawie rok temu) to nikt nic o tym cmentarzu nie mówił a i
        w nabytej na miejscu książce o wyspie cisza jakby...
        A może przeoczyłam?
        Filia polla
        B.
        • tomaszkozlowski1 Re: Astipalea- niezwykłe znalezisko 28.06.07, 16:28
          Pierwsze prace rozpoczęły się w tym miejscu w 1996 r., ale spektakularne
          znaleziska to ostatnie lata- było to jednak trzymane w tajemnicy przez
          archeologów (żeby w nocy szajki złodziei antyków nie ruszyły do
          roboty..).Miejsce więc nie było dostępne dla zwiedzających, nie wiem też czy
          zostanie zachowane- czasem- jeśli stanowisko zostanie dobrze udokumentowane i
          wszystkie znaleziska zabrane- stanowiska bywają likwidowane, z tego co
          wiem.Groby były (i są-bo być może kolejnych parę tysięcy wciąż jest w ziemi) w
          niedużych dołkach na małej głębokości- tak sobie myślę czy np. nie może ich
          zimą rozmyć deszcz. Tak czy inaczej, Astipalea dostarczyła nie lada
          archeologicznej sensacji.
          smile
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka