Dodaj do ulubionych

Panie KazimierzuP

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 23:02
Prosze nam powiedziec cos wiecej o planowanej zmianie Centrum Handlowego
Hypernova na Carrefour jeśli to możliwe a myśle że to możliwe ponieważ jest
ustawa o dostepie do informacji (wiem-negocjacje handlowe to co innego).
Bo z racji pełnionej funkcji masz na ten temat wiadomości o których my nie
mamy, wiem moge złożyć to pytanie w Urzędzie na pismie ale po co sobie
utrudniać życie, prawda?
Obserwuj wątek
    • Gość: kazimierzp Re: Panie KazimierzuP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 23:36
      Nie słyszałem o takiej zamianie. Nikt też nie składał wniosku na przebudowę Hypernowej na inny market. Wiem, że jakieś plany właściciel ma bo chyba z tego powodu oprotestowywał Plan Zagospodarowania Zabobrza. Tu wiecej danych powinni miec radni. Ja teraz nie bywam w Radzie ani też na posiedzeniach plenarnych.
      Jak coś konkretnego będę wiedział to się z Wami podzielę.
      W każdym razie nie ma powodów do paniki (dla niektórych) - nie ma, jak na razie pozwolenia na budowę kolejnych marketów. Jeden z wnioskodawców dostał odmowę. Sprawa chyba znajdzie epilog w sądzie i sąd rozsądzi.
      Mogę ci tylko powiedzieć, że dla lokalnego handlu większy wpływ mają dyskonty typu Lidl, Biedronka, Plus itp, niż hipermarkety.
      Te wszystkie dyskonty miewają poniżej 2000 metrów kwadratowych i żadna ustawa nie blokuje ich rozwoju. O takim wpływie mówią analizy i badania rynku robione przez niezależnych ekspertów (w Jeleniej Górze takowe były prowadzone).
      Demagodzy zaraz mogą walnąć co innego, ale pies ich trącał.
      • Gość: Wojtek Re: Panie KazimierzuP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.04, 23:48
        To może wprowadzić zakaz handlu np w niedziele w sklepach pow 200m kw tak jak
        jest w innych państwach UE i kilku już miastach w Polsce.
        A pytam dlatego że zapewne nowy inwestor będzie chciał uzyskać róznego rodzaju
        ulgi dobuduje coś do Hyper i powie ze to inwestycja i chce np. ulge na 5 lat.
        • kurzynski sklepy powinny byc otwarte 24 godziny na dobe 21.07.04, 00:56
          7 dni w tygodniu. Jak nie beda sie mogly utrzymac to zamkna podwoje.
          Jak ktos nie ma forsy na kupowanie a sklep z tego powodu zbankrutuje to problem
          sklepu. Takie czasy a konkurencja musi byc. Niedlugo i tak wiekszosc nie bedzie
          miala pieniedzy na kupowanie.
          • Gość: om Re: sklepy powinny byc otwarte 24 godziny na dobe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.04, 09:41
            Zgadzam się po co jakieś ograniczenia w dostępie do supermarketów? Kiedy mamy
            robić zakupy, skoro człokwiek od rana do nocy pracuje i tylko w weekend ma
            czasa na zrobienie zakupów. W sobote i tak jest już straszny tłok w
            supermarketach, to pozostaje tylko niedziela. Poza tym gdzie mamy kupować? Małe
            ośiedlowe sklepy są bardzo kiepsko wyposażone i brak tam niekiedy podstawowych
            produktów, albo jest najtańszy chłam. W Cieplicach np. trudno o w miarę dobrze
            zaopatrzony sklep, dlatego wolę jeździć do Tesco nawet po drobne produkty. A
            może mamy robić zakupy w tych brudnychm, śmierdzących szopach na targowiskach,
            gdzie jest 2-3 razy drożej niż w supermarketach, a ich właściciele zaopatruja
            się właśnie w dużysz sklepach?
            WNIOSKUJĘ O CONAJMNIEJ JESZCZE JEDEN SUPERMARKET W CIEPLICACH!
            • Gość: Viola Re: sklepy powinny byc otwarte 24 godziny na dobe IP: *.jelenia.com 21.07.04, 20:28
              Nie zgadzam się z Twoją opinią. Małe sklepy mają świeży towar, a ceny są
              porównywalne z cenami w hipermarketach. To mit, że tam jest taniej. A w
              Cieplicach są bardzo dobrze zaopatrzone sklepiki. Zwłaszcza w warzywa, owoce i
              inne artykuły spożywcze. Ja na przykład nigdy nie kupuję wędlin i mięsa w
              hipermarketach. Tam kupuję głównie chemię, bo to w żaden sposób nie może
              zaszkodzić mnie i mojej rodzinie. Zwróć uwagę również na inne produkty w
              hipermarketach. Są pięknie opakowane, ale jakość nie idzie w parze z pudełkiem.
              Ubrania, buty - są beznadziejnej jakości. Można trafić perełkę w AGD i RTV, ale
              np komputera tam bym nie kupiła (ani nic do komputera). A promocje? Czy nie
              widzisz, że to zwykłe wyłudzanie pieniędzy. I nie przesadzajmy z godzinami
              otwrcia. Ludzie pracujący w tych molochach też mają prawo do odpoczynku, a
              Tobie nic się nie stanie, jeśli nie zdążysz na niedzielę kupić piwa. Uważam, że
              w niedzielę powinny być tylko sklepy dyżurne. Takie właśnie awaryjne, aby ktoś
              wracając z podróży mógł kupić chleb i coś do chleba. W nocy natomiast ludzie
              śpią, a nie szaleją na zakupach. Praca przez całą dobę jest CHORA!!!!!!!
              • Gość: om Re: sklepy powinny byc otwarte 24 godziny na dobe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 08:59
                Ok. Ja też nie twierdze że markety (czy wogóle sklepy) powinny być czynne 24
                godz. Ja tylko nie jestem przeciwniczką supermarketów. Ubrań i butów też nie
                kupuje w takich sklepach, zwłaszcza jak mi zależy na jakości. Nie kupiłabym tam
                też komputera. Ale lubię tam chodzić bo pod jednym dachem mam wszystko, nie
                muszę odwiedzać wielu punktów, a wszystko co przy sobie mam wrzucam do wózka i
                mam wolne ręce. Nie kapie mi deszcz na głowe, nie jest mi też za gorąca. Fakt
                czasami jest sporo ludzi i jest tłok (ale to głównie w sobote). Ale i tak nadal
                będę stała na stanowisku że w dużych sklepach jest jednak taniej i wiekszy
                wybór.
                • kurzynski Tak jest przyszlosc 29.07.04, 16:50
                  Np w USA sklepy sa otwarte 24 godziny, a malls do 9:00 wieczorem. W niedziele
                  ciut krocej bo do 7:00 wieczorem.

                  Jezeli chodzi o sklepy 24 godzine to te zamykaja tylko raz bodajze na Nowy rok
                  ale tylko na pare godzin. To jest bardzo wygodne jak malujesz np mieszkanie w
                  niedziele i zabraknie ci farby czy tasmy maskujacej albo kapci dla dziecka. 24
                  godziny na dobe, 24/7. Nikt sobie nie wyobraz zycia bez tego.
                  • Gość: Wojtek Re: Tak jest przyszlosc ale nie tu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 17:07
                    JA jakoś nie maluję pokoju w niedziele, a świecka mniejszość nie narzuci
                    wiekszości wychowanej w pewnej tradycji i religii swoich wizji.
                    I żeby było jasne nie jestem Katolickim Talibem.
    • Gość: Wojtek Re: Panie KazimierzuP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.04, 21:18
      kurzyński może prowadisz działalność gospodarczą? Nie chodzi mi o biura
      architektoniczne itp. Ja też pracuję po 12 a nawet więcej godzin dziennie ale
      hipermarkety sa czynne do 24(TESCO) wiec mozna pojechac w dzien powszedni, a
      sklepy ośiedlowe są słabo zaopatrzone bo nie wytrzymują konkurencji z
      hipermarketami, bo hipermarkety zmuszają producentów do obniżek cen, co źle
      wpływa na jakość, także jest to koło zamkięte, i ty kupujesz bubel.
      Widze że jeszcze się nie przejadły wam molochy z tandetą.
      Na przykład kupiłem dzisiaj w Tesco frutimila, zepsutego, i mam teraz kłopoty
      żołądkowe, i co będę szukać w Tesco kogoś odpowiedzialnego za to?
      A w sklepie gdzie się znam ze sprzedawcą czegoś takiego nie będzie a nawet
      jeśli to wiem kogo szukać.Cześć.
      • Gość: Andrzej Re: Panie KazimierzuP IP: *.clk.net / *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.04, 01:30
        Wojtku, to po co poszedłeś do Tesco? Z nienawiści;-)
      • Gość: hexl Re: Panie KazimierzuP IP: 217.11.136.* 22.07.04, 09:20
        Wojtek, jak klopoty zoladkowe sie zaczna to juz i tak jest za pozno na szukanie
        winnego.
        Wiesz, tam w hipermarketach sa takie produkty dla przeciwnikow i jak sie
        pojawiasz to one wskakija do Twojej reki.
        Lepiej tam nie chodz!
        :)))
        • Gość: Wojtek Re: Panie KazimierzuP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.04, 17:44
          Hexel no ja wiedziałem że jakąs świnie mi podłożą.:)))
          Andrzeju i mam nauczkę:)))
          • Gość: max Re: Panie KazimierzuP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 19:41
            A pan kazimierz powiedzial ze opracowania nie potwierdzaja zlego wplywu
            hipermarketów na lojkalny rynek pracy buhahahaha... polecma raport NIK... To co
            pan powiedzial o tej analizie zleconej przez miasto za 40 tys złotych jest
            demagogia i zaslanianiem sie kupa papieru o nazwie analiza... pozdrawiam
            • Gość: kazimierzp do Maxa! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 00:17
              Gdzie napisałem, że hipermarkety nie mają wpływu na lokalny handel? Nie wkładaj mi w usta tego czego nie mówię!
              Ustawodawca nakłada na każde miasto dokonanie analizy chłonności lokalnego rynku przed ewentualnymi decyzjami odmownymi i pozytywnymi dla potencjalnych inwestorów! Nikt ich, dziwne, nie chce za darmo robić!
              Widzę też, że niektórzy zminili swoje nicki:)
              • Gość: max Re: Do Kazimierzap IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.07.04, 10:28
                Nie zmienilem nicku.... :) taki mam zawsze. Otóż ustawa mowi wyraznie ze jezeli
                WOH maja byc lokalizowane - muszą zostac opracowane dokumenty i analiza
                oddziaływań na wiele elementów. Ale owa ustawa nie nakłada obowiązku na gminę,
                że to ona musi robic takie opracowania... Równie dobrze moze je robic inwestor
                i zaplacici za nie... pozdrowienia
                • Gość: Wojtek Re: Do Kazimierzap IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 12:29
                  A kiedy i jaka firma na czyje zlecenie (z miasta) zrobiła to badanie?
                  Myśle ze kazimierzup powiesz nam o tym bokazdy obywatel ma prawo do informacji
                  a nieche mi sie zapytan wysylac do UM.:))
                  • Gość: jeleniogórzanin Re: Do Wojtka i Maxa IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.07.04, 13:43
                    Robiło to biuro urbanistyczne z Krakowa (Ich oferta była najpełniejsza i
                    najtańsza, niektóre firmy z Jeleniej Góry były trzy razy droższe) wyłonione w
                    przetargu otwartym ogłoszonym przez miasto i na koszt miasta. Opracowanie miało
                    obejmować całe miasto i określać czy, gdzie i jakiej wielkości możnaby lokować
                    markety. Ten mit o lokalizacji ośmiu wziął się stąd, że autorzy określali osiem
                    miejsc potencjalnej lokalizacji, ale to nie znaczyło ,że tyle miałoby być.
                    Chyba dopuścili do trzech ewentualnych budów. Radni w dyskusji i głosowaniu
                    mieli wybrać opcję: żadnego marketu, jeden, dwa, albo trzy i określić w których
                    miejscach. Nie dopuszczono do dyskusji robiąc szum medialny, że niby ma się
                    budować osiem hipermarketów.
                    Opracowanie było robione w latach 2002-3.
                    Do Maxa. Najczęściej jeżeli opracowanie robi firma na zlecenie innej firmy, "to
                    dziwne", ale wynik jest korzystny dla tego co płaci. Dlatego trzeba przyjmować
                    obiektywizujące działania.
                    • Gość: kazimierzp Re: Do Wojtka i Maxa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.04, 16:18
                      Jak widzę odpowiedziano na pytanie. Nie mam nic do dodania!
            • Gość: om Re: Panie KazimierzuP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.04, 12:29
              A co tu ma drobny handel do tego? Niech każdy radzi sobie jak potrafi. Dla mnie
              najważniejszy jest mój interes (tak jak chyba dla każdego) i nie mam zamiaru
              oglądać się na jakiś mniejszych i większych handlarzy. Ja chcę mieć blisko do
              dużego sklepu, któryu oferuje mi szeroki wybór towaru, gdzie robi się wygodnie
              i spokojnie zakupy. Dlaczego w tym mieście (mam na myśli Jelenią) wszyscy się
              martwią o małe sklepiki i budy na tarkowiskach a nikt nie myśli o zwykłych
              obywatelach, nie związanych z zawodowo handlem, a takich jest przecież znacznie
              wiecej w mieście?
              • Gość: Wojtek Re: Panie KazimierzuP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.04, 19:17
                tu się grubo mylisz om. Najwięcej miejsc pracy gwarantują małe firmy, a
                hurtownie w Jeleniej Górze typu Gaja, Sim itp. padną, jeśli zabije się małe
                sklepiki hipermarketami (pewna zależność rozumiesz?), które tak ubóstwiasz.
                Jest to całkowity brak wyobraźni i brak znajomości gospodarki. Proponuję
                zapoznanie się z raportami Centrum im. Adama Smitha na ten temat. Cześć.
                • Gość: sieciowiec Re: Panie KazimierzuP IP: *.jgora.dialog.net.pl 28.07.04, 00:54
                  Fajnie Wojtku, ale czy nie wiesz, ze Gaja to franczyza???Czemu nie czepiasz się Nomi i Belpolu- w koncu to też nie sklepy należące do Jeleniogórskich kupców??Centrum im. Adama Smitha- super, szkoda tylko, że to nie instystucja rodem z JG.A co powiesz, na raporty innych firm, które, twierdzą, że w Polsce jest za mało centrów handlowych i hypermarketówna jednego mieszkańca?(POiHD)Jak myslisz, ile zarabia sprzedawca w Nomi???- Bije o głowe sprzedawce zatrudnionego w lokalnym sklepiku i ma do tego płacone wszystkie świadczenia.
                  Pozdrawiam zatwardziałego anty-supermarketa:-)
                  • Gość: Wojtek Re: Panie KazimierzuP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 13:22
                    Na jakiej podstawie mozna wyliczyc ze jest u nas za malo hipermarketow?
                    Uwazam ze jesli lokalny rynek nie moze przy 2 hipermarketach dac sobie rady to
                    zanczy ze osiagnol maksymalne nasycenie i to jest miara a nie raporty firm
                    ktore robia te badania na zlecenie wlascicieli hipermarketow (koncerny).
                    Centrum im. Adama Smitha nie jest z Jg ale wskaz mi taka firme z JG.
                    Chodziło mi o wszystkie hipermarkety łaczenie z budowlanymi. I chetnie sie
                    dowiem ile zarabiaja w Nomi i innych marketach. I "czepiam" sie wszystkich-
                    przeczytaj wczesniejsze posty.
                    • Gość: sieciowiec Re: Panie KazimierzuP IP: *.jgora.dialog.net.pl 28.07.04, 18:08
                      pensja 1100 brutto,plus premia i nadgodziny- supermarket
                      pensja 824 brutto, plus nic i nadgodziny w czynie społecznym, albo von z pracy-lokalny sklepik
                      Oczywiście nie jest to regułą, i nie wszędzie tak jest, ale ja osobiście wolałbym pracować w dużej firmie, aniżeli w PPHU Firma Krzak. Niemniej zgadzam się z Tobą i na dzień dobry powinni zlikwidować Biedronki, a zarząd tej firmy wsadzić do ciupy.
                    • Gość: kazimierzp Re: Panie KazimierzuP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.04, 22:38
                      Drogi Wojtku!
                      W Jeleniej Górze badania nie były robione na zlecenie firm handlujacych, ale miasta i to zgodnie z wszystkimi procedurami przetargowymi. Nie było wtedy wiadomo jakie firmy mają ochotę na Jelenia Górę (ja o nich nie wiedziałem i nie słyszałem).
                      Chodziło dokładnie o to aby wiedzieć jaka jest potencjalna chłonność tego rynku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka