Dodaj do ulubionych

Ksiaz vs Czocha

IP: 195.94.222.* 24.04.01, 17:35
Nie wiem czy w niedziele starczy mi czasu na zwiedzenie dwoch zamkow. Ktory
wybrac i dlaczego???
dzieki!!!!!!!!!!!
Pozdrawiam kobiety z Jeleniej i okolic!
Obserwuj wątek
    • Gość: bondido Re: Ksiaz vs Czocha IP: *.jgora.dialog.net.pl 24.04.01, 20:26
      Jeżeli brakuje Ci czasu, to raczej Czocha.
      W Książu musiał(a)byś zabawić o wiele dłużej, żeby zapoznać się ze wszystkim
      należycie. W okolicach Czochy możesz jeszcze odwiedzić ruiny zamków Rajsko i
      Świecie.
      Udanej wycieczki!
      • Gość: SoSoS Re: Ksiaz vs Czocha IP: *.jgora.dialog.net.pl 24.04.01, 20:50
        Witam!
        Kazdy czlek ma rozne gusta i co innego go rajcuje w roznych zamkach.
        Wracajac do pytania,mnie osobiscie podobaja sie obydwa wymienione zamki.
        Jedynyna bolaczka Ksiaza to ceny w nim panujace - strasznie zdzieraja za bilet
        (ale mozna to przezyc), za dodatkowa oplata mozna "dostac" przewodnika (ale
        radze podczepic sie pod jakas wycieczke i tym sposobem wysluchac wiele fajnych
        rzeczy o zamku). Sam Ksiaz sprawia imponujace wrazenie (dla mnie zwlaszcza z
        zewnatrz) - pieknie polozony a widok dech zapiera (radze wziazc jakas lornetke -
        dodatkowa zaplata to wejscie na wieze a tam pewnie jeszcze lepsze widoczki).
        Z pewnoscia nie brakuje atrakcji w wewnatrz (trzeba zobaczyc!).

        Czocha wg mnie to zamek bardzej "swojski" - mniej komercyjny od Ksiaza, a
        zarazem duzo mniej w nim do zwiedzania (ale z pewnoscia atrakcji w nim nie
        brakuje).
        Na pewno warto go zobaczyc.

        Wybor i tak nalezy do Ciebie!

        P.S. dlaczego pozdrowilas tylko kobitki :(, fajnych chlopakow w Jeleniej na
        pewno nie brakuje (sama sprawdz).

        Pozdrowienia dla kobitek i chlopakow tyz (nie tylko z Jelonki)!!!!
        • Gość: emil Re: Ksiaz vs Czocha IP: *.muzyczneradio.com.pl 25.04.01, 07:56
          Mimo, ze pochodze znad Kwisy (zatem Czocha powinna byc memu serca blizsza), to
          radze najpierw zobaczyc Ksiaz. Posiedziec i polazic ze 2-3 godziny. Mozna zejsc
          do ogrodow na tarasach i podejsci do ruin Starego Kasiaz (ktore jednakowoz sa
          mlodsze od Ksaza zasadniczego). Niedaleczko - jakas godzina z buta - sa ruiny
          zamku Cisy. Szkoda tylko,ze w Ksiazu tak kiepawo z gastronomi. Jest ladnie
          zrobiony lokal ("Ksazecy" bodaj sie zwie), ktory zazwyczj jest albo zamkniety,
          albonic nie ma w menu. Padaczka!
          Czoche warto zobaczyc juz po zaznajomieniu sie z budownictwem zamkow i warowni.
          Ma w sobie wiecej smaczkow (dziedziniec renesansowy ze studnoia niewiernych
          zon, wystroj sali ksiazecej - tej pierwszej: to sa rzeczy juz do studiowania) i
          kymatow. Cenna rzecza byloby zdobyc klucz do drzwi prowadzacych nad jezioro -
          stamtad dopiero widac, jak zamek jest polozony.
          A na nastepna niezdielie - Grodziec w Zagorzu Slaskim kolo Swidnicy!!!

          Ja tymczasem jutro ruszam w kierunku Akropolu i Delf :-)))) Ale po naszych
          zamkach i zameczkach laze od 10 maja.
          • Gość: zizi Re: Ksiaz vs Czocha IP: 195.94.222.* 25.04.01, 09:52
            Panowie,

            zizi wzielo sie od pierwszych liter mojego imienia i nazwiska.
            Przezwisko moje kiedys to zztop! (gruby to jestem, ale bez brody)
            A jestem facetem.
            Pozdrowilem kobietki jedynie bo o nich pomyslalem... Facetow tez pozdrawiam.
            Pozdrawiam wszystkich!!!
            Dzieki za informacje!!!
            Jesli macie znajomych, ktorzy chca sie do nas przylaczyc (najchetniej pare bo
            jade z bobieta) to naprawde mozecie spoko im polecic wyjazd.
            Kutna Hora i Karlstejn i inne wymienione w planie. Slyszalem o Frydlancie ale
            pewnie nie wyrobie bo wyjezdzamy w niedziele rano i wracamy w piatek
            wieczorem/ewentualnie w sobote!
            Zamki krzyszackie widzialem i wiele innych! Nawet Neuschwenstein (dom Sniezki).
            Co za chwalipieta ze mnie!!!
            Przewodnik sobie kupilem i mape odswiezylem, z ktorymi prawie spie. moj kumpel
            mowi, ze wyglada na to, ze zaczyna wierzyc ze pojade!

            pozdr, ZZ
            • Gość: SoSoS Re: Ksiaz vs Czocha IP: *.jgora.dialog.net.pl 25.04.01, 11:49
              Dzieki za sprostowanie Zizi (Twoja ksywka totalnie mnie zmylila).
              Pozdrawiam!
    • Gość: Aska Re: Ksiaz vs Czocha IP: 213.76.147.* 31.07.01, 12:01
      Zamek we Frylandzie widzialam i polecam!
    • Gość: kama Re: Ksiaz vs Czocha IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 11.08.01, 02:14
      Wszystkim poleciłabym Książ. Można się dogadać z przewodnikiem. Wprowadzi do
      każdego zakamarka (a dla mnie to jest ważniejsze niż oficjalne komnaty).
      Pomimo,że jest zakaz fotografowania można (po cichu)zrobić zdięcie pamiątkowe.
      Jedyne czego nie zwiedziłam dokładnie to sala balowa. Miałam pecha bo była w
      zasadzie niedostępna dla turystów z powodu wesela.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka