Dodaj do ulubionych

DOWCIP DNIA

IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 02.05.01, 20:03
Proszę tylko o kulturę, bo cała Polska czyta.

Przychodzi facet do baru i siadająć na wysokim stołku odzywa się do siedzącej
obok Kobiety:
- "Czy słyszała Pani ten najnowszy o blondynkach?"
- "Ależ proszę Pana! Nie widzi Pan, że jestem blondynką, ważę 80 kg i jestem
mistrzynią Polski w boksie! Zaś obok mnie siedzi moja koleżanka, też blondynka
ważąca 100 kg, która jest mistrzynią Polski w kickboxingu, a dlaej siedzi nasza
trzecia koleżanka - blondynka, 120 kg, mistrzyni Polski w zapasach.

No i co? Chce Pan opowiedzieć ten dowcip?"

- "Nie, nie. Nie będę trzy razy powtarzał."
Obserwuj wątek
    • Gość: SoSoS Re: (nie)DOWCIP DNIA IP: *.jgora.dialog.net.pl 03.05.01, 21:56
      Przychodzi baba do lekarza.....
      ....eeee to przeciez wszyscy znaja :-(
      • Gość: SoSoS Re: DOWCIP DNIA IP: *.jgora.dialog.net.pl 05.05.01, 21:25
        Co Adam Malysz ma w domu?
        ..............
        ..............
        ..............
        ..............
        ..............
        ..............
        ..............
        Adam Malysz w domu ma lyzki (czyt. "lyszki")!
        • Gość: koras Re: DOWCIP DNIA IP: *.focal-chi.corecomm.net 08.05.01, 00:00
          Przychodzi facet do miesnego i sie pyta- sa mielone zeznik odpowiada mielim na
          to facet to ja poczekam -mielim wczoraj
          • Gość: koras Re: DOWCIP DNIA IP: *.focal-chi.corecomm.net 05.06.01, 04:46
            Poszedl dziadek po mleko i dostal z banki
            • Gość: koras Re: DOWCIP DNIA IP: *.focal-chi.corecomm.net 05.06.01, 21:09
              Widze ze cos cienko z poczuciem humoru.Moze to przez
              sytuacje na forum?:))
              • Gość: Goodey Re: DOWCIP DNIA IP: *.nas.one.net.au 06.06.01, 11:52
                Mloda mezatka budzi się w nocy z krzykiem:
                - Oj!
                - Co się stało? - woła przerażony małżonek.
                - Już nic... Ale śniło mi się, że napadli nas bandyci.. Szłam akurat z
                Kostrzewskim...
                - Z jakim Kostrzewskim?...
                - Nie możesz go znać... We śnie mi go przedstawili...
                PS. Zaslyszane, podpatrzone ale osadzcie sami, czy nie dobre?
                • Gość: Goodey Re: DOWCIP DNIA IP: *.nas.one.net.au 06.06.01, 12:02
                  Przychodzi gosc do lekarza i mówi:
                  - Panie doktorze, czy jak ja rzucę palenie, picie i kobiety,
                  to czy ja będę zdrowo i długo żył?
                  A lekarz na to:
                  - A po co?
                  • Gość: Goodey Re: DOWCIP DNIA IP: *.nas.one.net.au 06.06.01, 12:11
                    Maz wraca za wczesnie z podrozy i zastaje swoja zone w lozku z innym.
                    - Zosienku, na co ja musze patrzec?!
                    - Januszku, ty nie patrz, ty sie ucz!
                    • Gość: Goodey Re: DOWCIP DNIA IP: *.nas.one.net.au 06.06.01, 12:16


                      Maz wraca za wczesnie z podrozy i zastaje swoja zone w lozku z innym.
                      - Kochanie, a co ten pan tutaj robi?!
                      - Cuda moj mezu,cuda!

      • Gość: Haver Re: (nie)DOWCIP DNIA IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.12.01, 04:42
        Przychodzi chlop do lekarza i wstydzac sie powiedzial:

        Panie doktorze, tego jeszcze nigdy pan nie slyszal, mam wielkie nieszczescie,
        ja z doktoram razem mamy 5 jaj!!!!! A doktur pyta, A CO PAN MA jedno ???
    • Gość: Goodey Re: DOWCIP DNIA IP: *.nas.one.net.au 06.06.01, 12:28
      W dużym mieście tłum ludzi na ulicy przygląda się popisom
      ulicznego linoskoczka, który bez żadnego zabezpieczenia idzie po linie
      rozpiętej pomiędzy dachami dwóch czteropiętrowych kamienic. Jako się rzekło,
      nie ma ani zabezpieczającej siatki, ani asekuracyjnej linki, ani nawet długiej
      tyki balansowej i,co więcej, by było jeszcze trudniej - idąc, gra na skrzypcach
      skoczną melodię. Na ulicy milczący tłum z zapartym tchem trwa w napięciu i
      takiej ciszy, że słychać jak stojący w tłumie Rosenkranc mówi do znajdującego
      się obok Zylbersztajna:
      - Tia, Paganini to on nie jest...
      • Gość: koras Re: DOWCIP DNIA IP: *.focal-chi.corecomm.net 07.06.01, 05:09
        Wsiada facet do tramwaju i mowi:
        - za ta taksowka prosze.
      • Gość: koras Re: DOWCIP DNIA IP: *.focal-chi.corecomm.net 07.06.01, 05:12
        Wsiadl facet do samolotu ,ludzie mowia -tu nie
        ksiegarnia,a on dalej drzewo rabie.
        • Gość: Goodey Re: DOWCIP DNIA IP: *.nas.one.net.au 08.06.01, 08:23
          Dwoch "nowoupieczonych" przedsiebiorcow zwiedza Watykan, podziwiaja przepych i
          bogactwo.Nagle jeden do drugiego mowi:
          - Widzial pan cos podobnego?
          - Nie, odpowiada zapytany
          Hm, a zaczynali od stajenki
          • Gość: koras Re: DOWCIP DNIA IP: *.focal-chi.corecomm.net 09.06.01, 03:09
            Facet w exkluzywnej restauraci pyta kelnera:
            -przepraszam,ale co to jest kawior?
            na to kelner:
            -sa to jaja jesiotra,prosze pana
            -aaa to poprosze dwa na miekko.





    • Gość: koras Re: DOWCIP DNIA IP: *.focal-chi.corecomm.net 09.06.01, 03:16
      Przychodzi facet do lokalu i siadajac przy barze pyta kelnera:
      -przepraszam,ale czy te szklaneczki to sa moze pokale
      -nie po piwie prosze pana.
    • Gość: maurycy Re: DOWCIP DNIA IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 06.07.01, 10:39
      Brzydkie, ale śmieszne - z góry przepraszam, ale nie jestem antysemitą.

      Jakie są najpopularniejsze krawaty wśród nowojorskich Żydów?
      JEDWABNE
      • Gość: kama Re: DOWCIP DNIA IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 07.07.01, 01:44
        Jako,że jestem kobietą nie mogę napisać innego jak o panach.Tylko,bez
        obrazy.Osobiście tak nie uważam.
        Dlaczego panowie nadają imiona penisowi?
        -żeby ktoś bazimienny nie podejmował za nich 99% decyzji.
        • Gość: koras Re: DOWCIP DNIA IP: *.focal-chi.corecomm.net 07.07.01, 04:36
          Widze ze forum znow zatrzeslo humorem to i ja cos naskrobie.
          moze cos o Wolchocku;
          Soltys wynalazl tam ostatnio masc na zmarszczki, posmarowany nia eternit
          wyprostowal sie.
          • Gość: kama Re: DOWCIP DNIA IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 07.07.01, 14:25
            Taka maść mnie by się przydała.Niegdysiejsze kosmetyki pozostawiają widoczny
            ślad.No to jeszcze jeden kamyczek do ogródka.
            Dlaczego mężczyżni wolą seks przy zapalonym świetle?
            - bo wtedy nie pomylą imienia kobiety.
            • Gość: koras Re: DOWCIP DNIA IP: *.focal-chi.corecomm.net 07.07.01, 22:35
              Gość portalu: kama napisał(a):

              > Taka maść mnie by się przydała.Niegdysiejsze kosmetyki pozostawiają widoczny
              > ślad.No to jeszcze jeden kamyczek do ogródka.
              > Dlaczego mężczyżni wolą seks przy zapalonym świetle?
              > - bo wtedy nie pomylą imienia kobiety.

              A moze chca widziec w co sie pakuja?:))

              • Gość: kama Re: DOWCIP DNIA IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 07.07.01, 23:25
                Pakują się zawsze w to samo.Od pierwszego razu o tym wiedzą.
              • Gość: maurycy Re: DOWCIP DNIA IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 08.07.01, 00:53
                Mam kolege, który może po ciemku. Jest tak zwanym kogutem. Jest jeden warunek -
                kobieta musi miec na imię Ewa, tak jak jego żona.
              • Gość: maurycy Re: DOWCIP DNIA IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 08.07.01, 01:00
                Przychodzi murzyn do lekarza i mówi: "Panie doktorze, chciałbym byc roslinką."
                Lekarz odpowiada: " Pomysle o pana zwariowanym pomysle i dam panu jutro
                odpowiedź"
                Murzyn przychodzi nastepnego dnia - "No i wie już pan jak ze mnie zrobic
                roslinke?"
                Doktor odpowiada - "Mysle o tym cały czas - jutro dam panu odpowiedź."
                Trzeciego dnia przychodzi murzyn do lekarza i pyta - "Wie już Pan?"
                - "Rozbierz sie i połóż sie na łóżku."
                Lekarz bierze skalpel i obcina murzynowi genitalia, a nastepnie penisa.
                "Panie doktorze", mówi murzyn - "Jaka to ze mnie roślinka?"
                Doktor odpowida:

                "CZARNY BEZ"
                • Gość: Hans Re: DOWCIP DNIA IP: *.dip.t-dialin.net 09.07.01, 15:01
                  - Pierona, jo juz z tym pieronskim pieronem wytrzymac nie umia - powiado mody
                  gornik. A matka mu na to:
                  - Ale Anteczku, dyc nie przeklinej tak brzidko.
                  A Antek na to:
                  - Mamulko, niych mie pieron szczeli, jak jeszcze rous zaklna!
                  • Gość: Hans Re: DOWCIP DNIA IP: 217.4.108.* 10.07.01, 22:06
                    W Zwionzku Radzieckim po roz piyrwszy wydano Biblia. Jej piyrwsze zdanie
                    brzmiauo nastypujonco:
                    "Snaczala nie bylo niczewo, tolka towariszcz Bog prochazalsia ulicami Maskwy".
                    • Gość: koras Re: DOWCIP DNIA IP: *.focal-chi.corecomm.net 11.07.01, 23:52
                      Ostatnio w Wolchocku byla taka mgla ze soltysa kon sie udusil
                      • Gość: Hans Re: DOWCIP DNIA IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.01, 19:15
                        Jedyn sleptok poszol sie wypinkac pod latarnia .
                        Przilazi policmajster i godo :
                        - Czamu sam sikocie ? Przeca 500 metrow dalyj je WC .
                        - To wy sie panie policmajster myslicie , co jo cylna na 500 metrow ?
                        • Gość: SoSoS Re: DOWCIP DNIA IP: *.jgora.dialog.net.pl 18.07.01, 19:25
                          Idzie ojciec z Jasiem przez las wyjasniajac malemu ciekawostki przrodnicze.
                          Nagle ojciec mowi:
                          "Synku spojrz pajak je biedronke",
                          a na to Jasio: "Tato a co to jest dronka?"
                          • Gość: Hans Re: DOWCIP DNIA IP: *.dip.t-dialin.net 19.07.01, 18:03
                            Razu pewnego przichodzi Francek okropnie nazgany do dom.
                            Marika wrzeszczy na niego:
                            - Zas´ zes´ sie naprou! ...dyc´ zes´ mi obiecou dzisiej okna pomalowac...
                            ...i znerwowano poszua sie uzolic´ babom na placu. Za jakes´ pou godziny
                            pszichodzi do niyj Francek na chybotliwych nogach i wouo:
                            - Marika! ...okna juz som fertich!...a te ramy mom tysz malowac´?

                            • Gość: Hans Re: DOWCIP DNIA IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.01, 15:36
                              Przileciala jedna somsiadka do drugi i pado:
                              - Kowoliczko, Kowoliczko! Wiycie, co jo dostala?
                              - Co? Powiydzcie pryndko, moze i jo zaros poleca!
                              - Himoroidy!!!
                              - Kajs´cie je dostali?
                              - W dupie!!!
                              - To wy´cie tako? Jak jo co dostana, tez wom tak powiym!
    • Gość: kama Re: DOWCIP DNIA IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 11.08.01, 03:06
      Mąż ostatnio zacytował mi fraszkę( jest fanatykiem Sztaudyngera). Co o tym
      myślicie?
      "Starość - nie młodość - musi się wyszumieć,
      Bo aby szumieć - trzeba mieć i ... umieć".
      • Gość: pd Re: DOWCIP DNIA IP: *.uia.ac.be 19.08.01, 22:47
        jest to tekst z ktorego sie smieje jak sobie przypomne.siedze wiec ostatnio w autobusie i ciesze sie jak glupi sam
        do siebie a ludzie troche dziwnie na mnie patrza ale nie da sie przetlumaczyc tego na angielski a tym bardziej na
        dutch:
        POSZLA BABA PO MLEKO I DOSTALA Z BANI
        • Gość: bondido Re: DOWCIP DNIA IP: 62.87.135.* 19.08.01, 22:51
          Gość portalu: pd napisał(a):

          > nie da sie przetlumaczyc tego na angielski a tym bardziej na
          > dutch:
          > POSZLA BABA PO MLEKO I DOSTALA Z BANI

          A dlaczego dutch w Belgii? (tak z czystej ciekawosci tylko pytam ;-) )
          BTW rzeczywiscie jak sobie to powiem w glowie to micha sama sie cieszy :-)

    • maurycy Re: DOWCIP DNIA 14.12.01, 12:09
      Nadymany w swojej ważności polityk musiał spędzić palę dni w szpitalu.

      Był bardzo upierdliwy dla pilęgniarek, rozkazując im cały czas. Nikt z
      personelu nie chciał się nim zajmować.

      Siostra przełożona, była jedyną osobą, która potrafiła się mu postawić. Weszła
      do jego sali i powiedziała: "Muszę zmierzyć pańską temperaturę."

      Polityk ponarzekał prze kilka minut i w końcu rozpiął guziki od piżamy, aby
      wsadzić termometr pod pachę.

      "Nie, nie," - odpowiedziała siostra, "do tego odczytu nie muszę włozyć
      termometr w odbytnicę."

      Narzekająć, pacjent wystawił goły tyłek.

      Po tym jak pielęgniarka włożyła mu termometr, usłyszał: " Muszę jeszcze coś
      przynieść, proszę więc się nie ruszać do czasu aż wrócę!"

      Wyszła z sali zostawiając drzwi szeroko otwarte. Polityk słysząc ludzi
      przechodzących i śmiejących się na korytarzu, jest maksymalnie wściekły. Po
      godzinie pojawił się doktor.

      "Co tu się dzieje?" - spytał.

      Polityk odpowiedział z wściekłością: "Co się tu dzieje? A co, nie widział pan
      jak sie mierzy temperaturę?"

      Po chwili doktor odparł: "Oczywiście, wielokrotnie, ale nigdy przy pomocy
      tulipana!"



    • maurycy Re: DOWCIP DNIA 20.12.01, 18:28
      Meżczyzna wraca po pracy do domu i przypomnia sobie, że są imieniny córki.
      Wraca więc do miasta, wpada do sklepu i pyta się ekspedientki - "Ile kosztuje
      ta Barbi w oknie wystawowym?"
      Ekspedientka pyta się - "Która Barbie? Mamy Barbie idzie na siłownię za 99,99
      zł, Barbie idzie na bal za 99,99 zł, Barbie idzie na zakupy za 99,99 zł, Barbie
      idzie na dyskotekę za 99,99 zł oraz rozwiedzioną Barbie za 499,00 zł"
      Mężczyzna zapytuje - "Dlaczego więc rozwiedziona barbie kosztuje 499,00 zł
      kiedy pozostale kosztują tylko 99,99 zł"
      Ekspedientka odpowiada - "Rozwiedziona Barbie jest razem z domem Kena,
      samochodem Kena, motorówką Kena oraz meblami Kena"
    • maurycy Re: DOWCIP DNIA 25.12.01, 23:52
      Spotyka się dwóch Ukraińców i jeden mówi do drugiego:
      - Stary, tam w Polsce to jest prawdziwe życie, nie to co u nas. Wstajesz rano i
      podają ci pyszne śniadanko do łóżka, potem sex do południa. Po południu
      wykwintny obiad, szampanskoje, desery i sex do kolacji. Kolacja - palce lizać,
      a po kolacji do późnej nocy sex ile tylko pragniesz.
      - No, no brzmi nieźle. A skąd ty to wszystko wiesz, byłeś w Polsce?
      - Ja nie, ale moja siostra była.
      • Gość: kama Re: DOWCIP DNIA IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 29.12.01, 03:09
        Maurycy, to nie dowcip, to życie.
    • Gość: mjs Re: DOWCIP DNIA IP: *.wcss.wroc.pl 10.01.02, 11:20
      Cos sie dowcipy pokonczyly. Czycby "zycie niewesole"
      zdominowalo?
    • maurycy Re: DOWCIP DNIA 10.01.02, 16:30
      Do baru wchodzi 5 blondynek. Zamawiają szampana, siadają przy stoliku, wyjmują
      obrazek oprawiony w ramki, piją toasty, śpiewają z radości i wykrzykują
      pięćdziesiąt jeden, pięćdziesiąt jeden. Powtarza sie to przez kilka kolejnych
      dni. Zaintrygowany barman, podchodzi do stolika i się pyta o powód tej radości.
      Blondynki pokazuja mu obrazek, który jest oprawionym i ułożonym
      puzlem "ciasteczkowego potwors".
      - "Zrobiłyśmy to razem w 51 dni mówia zdumą, a na pudałku było napisane od 2 do
      3 lat!"

      :-))
    • maurycy Re: DOWCIP DNIA 11.05.02, 09:03
      - Jaki jest najlepszy sposób na katar?
      - Dwie tabletki Laxigenu i strach kichn±ć...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka