Gość: Kierownik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.06.05, 11:39
Zapewne nie tylko ja, ale i inni lokalni kierowcy zauważyli, że w Jeleniej Górze i okolicach utrzymuje się od wielu lat permanentna zmowa między stacjami.
Słowo "konkurencja" jest chyba nie znane dla właścicieli/dzierżawców tych stacji i cholernie mnie dziwi, że UOKiK się tym do tej pory w ogóle nie zainteresował - przecież jego rzecznik jest w mieście. Nie jeździ autem nigdy??
Zastanawia mnie tylko czy to wyłącznie lokalna zmowa, o której "góra" nic nie wie, czy może taka jest po prostu polityka koncernów w mniejszych miastach.
Tajemnicą poliszynela jest bowiem, że ceny są ustalane między stacjami telefonicznie i nie mają nic wspólnego z wolnym rynkiem.
Co by nie być gołosłownym:
W Jeleniej i okolicach są stacje chyba wszystkich koncernów - Shell, Statoil, BP, Orlen, Muller, RG. Dziwnym trafem WSZYSTKIE bez wyjątku ZAWSZE w tym samym czasie zmieniają ceny i ZAWSZE są to identyczne ceny. I chyba tylko po to by utrzymac pozory, stacje Muller w JG i Cieplicach oraz RG za Maciejową mają ceny o dokładnie 2 gr niższe niż pozostałe stacje. Teraz cena na stacjach w mieście jest 4,19 za Pb95 i 3,79 za ON.
Jak to się dzieje, że w innych miastach może być konkurencja między stacjami a co za tym idzie niższe ceny??? Jak ktoś jeździ np. w katowickie lub choćby do Wrocławia to wie, że ceny mogą być o kilkanaście groszy niższe. I piszę tu o dużych sieciowych stacjach, bo jeśli ktoś chce, to zatankuje i za kilkadziesiąt groszy mniej np. na Neste we Wrocku.
Przykład: stacji Shell jest we Wrocku kilka, prawie każda ma inną cene i np. ON na jednej z nich może kosztować 3,67 a na innej na drugim końcu miasta jeszcze ponad 10 gr mniej. Ceny sprzed 4 dni, kiedy w Jeleniej już królowało 3,79 za litr ON.
A u nas co? Wystarczy że w radiu podadzą, że paliwo w rafineriach podrożeje, a już można być pewnym że w ciągu 1-2 dni na wszystkich jeleniogórkich stacjach bez wyjątku te podwyżkę odczujemy. A że chyba żadna tak naprawde tego droższego paliwa jeszcze nie dostała to kogo tak naprawde obchodzi. Dziwne że na hasła o obniżkach nigdy tak nie reagowali.
Na UOKiK nie liczę, ale może tak Gazeta się zainteresuje tymi działaniami. Skoro piszecie tyle o mafii paliwowej to zajmijcie się taką, która bezpośrednio dotyka kierowców!!!