ddicky
09.10.05, 12:30
W ostatnim roku wybudowano ogromnym kosztem nowa szkołe w Sulikowie.Tylko
przyklasnąć budowniczym,ale nie do konca.
Zmieniono wczesniej ustalona lokalizacje na bardziej niekorzystną.Poprzedni
kompleks mial kosztowac (hala sportowa + budynek głowny) 8 mil zł a obecny
tylko budynek główny kosztował 9,5 mil zł.Calosc została wcisniewta miedzy
tory a stara szkołe.Zapanowało istne "getto".Teren podmokły i musiano
zainstalowc system ciagłego odwadniania.Ogrzewanie olejowe, ktorego
eksploatacja ogromnie kosztuje.Miało być lużniej,a dzieci ucza sie na holach!
Czy to nie absurd? Oczywiscie gabinety dyrektorskie sa ogromne i przestrzenne
w ktorych praktycznie nie urzeduje dyrekcja, bo ciagle gdzies załatwia lewe
interesy.
Tym jednak specjalinie nikt sie nie przejmuje.Licza sie tylko fakty. Nie wazne
jakim kosztem zostało to osiągnięte. Społeczenstwo teraz bedzie płacić za
eksploatacje tego obiektu.Oczywiscie wszystkie błedy utajnia zarówno inwestor
jak i dyrekcja szkoły,ktorzy tworza jedna klikę.
Pisze to jako rodzic dziecka uczacego sie w tej nowooddanej inwestycji.
Dlaczego tym jeszcze nikt sie nie zainteresował, dlaczego milczy lokalna
prasa.Czy to nie jest dziwne ? A moze ktos cos wziął pod stołem?
Co o tym myslicie mieszkancy gminy Sulików?.Przeciez to my bedziemy musieli
poniesc wszystkie koszty oraz spłacać ogromny kredyt jaki zaciagnieto na te
inwestycje.Wójt prawdopodobnie za rok odejdzie, aby nie dosięgnęla go reka
sprawiedliwosci a my zostaniemy pogrązeni w długach.Czy jest to wam obojętne?