Dodaj do ulubionych

Dziewczyny na plakat

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 18:13
Poszukujemy dziewczyn o miłej aparycji oraz wydatnym biuście na plakaty i
materiały reklamowe Ginekomedu.
Wiek 18-25 lat, biustonosz 70C lub 75C.
Zdjęcia z widocznym biustem (może być w biustonoszu) i twarzą prosimy
przesłąć na n/podany adres. Na odwrocie zdjęcia proszę podać kontakt.
Zespół Poradni dla Kobiet Ginekomed
ul. Kiepury 77, 58-506 Jelenia Góra
lub hdobek@ginekomed.pl
Dziewczy, które zostaną zaproszone do sesji zdjęciowej otrzymają honorarium.
Obserwuj wątek
    • wk53jan Re: Dziewczyny na plakat 19.01.06, 21:59
      A ja, naiwny, myślałem, że lekarze są od leczenia a oni będą plakaty robić...
      To teraz pewnie panie zatrudnione w agencjach reklamowych i studiach fotograficznych będą same się leczyć. Tylko jak one się same zbadają ?.
      Ale po co pani ginekolog duży biust? Tym bardziej, że w takim gabinecie leczy się głównie akurat coś innego niż biust...
      W końcu to poradnia dla pań a nie dla panów.
      Uwaga dentyści! Czy potrzebujecie na plakat piękną cycatkę z nogami do samej szyi ? Dajcie ogłoszenie.
      Ale za diabła nie mam pojęcia, kogo na plakat potrzebują geriatrzy.... Może ładne, szczerbate przedszkolaki? Oczywiście płci żeńskiej. Tylko z biustem u nich raczej... hm... cienko. Gdzie im tam do 75C...
      Koooooniec świata..........
      • Gość: ania Re: Dziewczyny na plakat IP: *.135.1511I-CUD12K-01.ish.de 19.01.06, 22:40
        Takis madry cwaniaku!!
        tam sie leczy rowniez piersi...jak nie wiesz to sie lepiej nie odzywaj!!
      • wk53jan Re: Dziewczyny na plakat 19.01.06, 23:11
        Wyobraź sobie, że wiem.
        Dlatego napisałem "Tym bardziej, że w takim gabinecie leczy się głównie akurat coś innego niż biust..." Zwróć uwagę na słowo GŁÓWNIE.
        A poza tym wydawało mi się, że staję w obronie Waszej kobiecości. Stąd moje pokpiwanie na temat plakatów z cycatkami (chociaż prywatnie mam bzika, jak wielu facetów, na punkcie piersi nieco większych).
        Taki plakat byłby bardziej stosowny w gabinecie urologicznym, przyjmujących GŁÓWNIE (podkreślnie specjalnie dla Ciebie) panów z prostatą (nazwa jednostki chorobowej naturalnie uproszczona).
        Zdrowia - nomen omen - życzę...
        • Gość: wk Re: Dziewczyny na plakat IP: *.dami.pl / *.230.udn.pl 28.01.06, 14:58
          A ja się zgadzam z przedmówcą. Choć nie należe do khm khm feministów (pol.
          męska odmiana feministek) to ten wpis jakieś tak kliniki jest żenujący.
          A po drugie, rada dla tych tzw. lekarzy - jeśli już macie takie pomysły na
          reklamę (przyznaje, że w dzisiejszych czasach to wciąż jej najlepsza forma), to
          szukajcie sobie modelek w inny sposób niż tu na forum.
          Obciach, z PR-u dwója.
          • Gość: ja Re: Dziewczyny na plakat IP: *.135.1511I-CUD12K-01.ish.de 28.01.06, 17:00
            nie pitol glupot!!!
            • wk53jan Re: Dziewczyny na plakat 29.01.06, 20:55
              Miało być kpiarsko a zrobiło się poważnie...
              Też mogłem napisać, zamiast loginu, 'ja' lub 'teżja' i odpisać w Twoim hm... stylu. Ale specjalnie sie zalogowałem.
              Dlaczego tak delikatnie, tylko 'nie pitol'? Mogłaś (zakładam, że piszę do kobiety) walnąć z grubej rury, porządnie, siarczyście i tak jesteś 100%.anonimem.
              Poczytaj uważnie.
              Lekarze są od leczenia a piekarz od pieczenia chleba. Od reklam są też specjaliści a nie np. kowale (przepraszam kowali, których rękodzieło osobiście podziwiam; szkoda, że zanika ta profesja).
              Z tego, co mi wiadomo, to w reklamie należy mieć jakieś pojęcie o estetyce, psychologii (szeroko rozumianej, sprawa odbioru)ale również o fotografii, poligrafii i jeszcze paru drobiazgach.
              Należy mieć szacunek do każdego zawodu. Pod warunkiem, że jego reprezentant zajmuje się tym, do czego sam się powołał i mamy do czynienia z fachowcem a nie człowiekiem, który ima się czego popadnie w nadziei, że durnego klienta zawsze znajdzie. A już uchowaj mnie Panie Boże od fachowców, którzy znają się na wszystkim. Ciekawe, czy pani doktor leczy swoim bliskim oczy, migdałki, schorzenia neurologioczne, ząbki i złamanie nogi?
              Na jakiej podstawie mam przyjąć, że akurat zna się na reklamie ?
              Znam świetnego lekarza, który jest espertem od... samolotów. Ale to nie znaczy, że je będzie konstruował i nimi latał. Samoloty traktuje jako hobby a profesjonalnie zajmuje się - wyobraź sobie - chorymi.
              Zdrówka życzę, abyś nie musiała korzystać z pomocy lekarza (niekoniecznie w poradni z tego wątku ) o specjalizacji "reklama" lub - jak napisał wk - "PR".
              • Gość: ja Re: Dziewczyny na plakat IP: *.135.1511I-CUD12K-01.ish.de 30.01.06, 21:04
                wyobraz sobie ze tam nie tylko lekarze pracuja
    • dunczyk1960 Re: Dziewczyny na plakat 04.02.06, 14:34
      18religiapokoju.blox.pl/resource/suicideslut.jpg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka