Dodaj do ulubionych

Fikcja z workami - odpowiedź dla zalanego!

17.08.06, 08:03
Przez media przetoczyła się wypowiedź jednej osoby z Wiejskiej, że miasto
bierze w czasie powodzi pieniądze za worki! Miasto od nikogo nie brało i nie
miało zamiaru rządać płacenia za dostarczane worki. W pierwszej kolejności
dostarczane były worki dla mieszkańców i obiektów użyteczności publicznej -
czyniono to całkowicie bezpłatnie. Plotka o braniu pieniędzy powstała
przypuszczalnie z powodu dyskusji jednego z pracowników z przedstawicielem
sklepu meblowego - rokrocznie podtapianego przez przybory wód (ktoś postawił
ten pawilon przed powodzią w 1997 roku - dzisiaj zgodnie z planami
zagospodarowania przestrzennego tu by nie stanął). Przedstawiciel tego sklepu
żądał dostarczenia natychmiast gdy tymczasem w pierwszej kolejności
transporty tych zabezpieczeń szły dla domów przy korycie Kamiennej i
Wrzosówki (Cieplice). Podobno w tej dyskusji padło sformułowanie, że z uwagi
na ciągłe podmakanie to przedstaiwcielka tego sklepu meblowego usłyszała, że
jak tak co roku są podmakani to powinni sobie takie worki kupić. Takie
sformułowania z ust pracownika nie powninne były paść, niemniej za worki
pieniędzy nie brano.
Nie dziwię się dziennikarzom, że gdy udało im sie dorwać taką wypowiedź to ją
rozmuchali - prasa żywi się głownie sensacją.
Obserwuj wątek
    • Gość: qaz Re: Fikcja z workami - odpowiedź dla zalanego! IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.08.06, 10:28
      a dlaczego nie powinno paść stwierdzenie że"jak tak co roku są podmakani to
      powinni sobie takie worki kupić". dlaczego w tym narodzie są cały czas postawy
      roszczeniowe? Rozumiem że jeśli miasto nie dostarczy worków to ludzie są
      zwolnieni z ratowania swoich dobytków na wlasną rękę choćby poprzez
      wcześniejsze profilaktyczne nabycie worków. Każdy powinien być świadomy
      zagrożenia, szczególnie jeśli nie pierwszy raz sie ono zdarzyło i przygotowany
      na nie. A nie tylko wymagać cudzej pomocy i biadolić że władze nie pomogły. Jak
      wybudowal na terenach zalewowych to jego sprawa, niech sobie te worki kupuje.
      Miasto powinno rozdawać worki tylko mieszkańcom, na pewno nie firmom.
      • Gość: zalany Re: Fikcja z workami - odpowiedź dla zalanego! IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.08.06, 11:06
        Baranki nie ze sklepu meblowego tylko ze spoldzielni inwalidow. Jak kiedys
        miasto sprzedalo to wiedzialo co sie tam bedzie dzialo. Budowali mur oporowy
        ale na koniec zosdtawili 60 metrow przerwy!!! Po co?? do cumowania łodzi?
        Podobnie kasy zazadali od mieszkanców z Cieplic. O czym tu kazimierz trujesz???
      • Gość: niezalany Re: Fikcja z workami - odpowiedź dla zalanego! IP: 80.50.80.* 17.08.06, 14:40
        Owiezcko! w pełni podzsielam zdanie Gościa. Nie ważne czy chodzi o jedną czy o
        drugą firmę prywatną. Zdecydowane NIE dla finansowania z moich podatków firm
        prywatnych, zdecydowane TAK dla finansowania mieszkańców Jeleniej Góry i
        obiektów użyteczności publicznej.
        • Gość: zalany Re: Fikcja z workami - odpowiedź dla zalanego! IP: *.jgora.dialog.net.pl 17.08.06, 17:24
          Ty nadal nie rozumiesz?? Nie jestem zadna prywatna firma!!! Pojechałem po worki
          bo dom w ktorym mieszkam byl zalewany. Jestem mieszkancem Jeleniej Góry!!! i
          co??
          • kazimierzp Do zalanego! 17.08.06, 19:12
            Podałem dane jakie otrzymałem w MIOC. Ty mi odparowałeś, że ta sprawa nie dotyczy sklepu meblowego tylko spółdzielni inwalidów której przy ulicy Wiejskiej grunty sprzedało miasto.
            Nie wiem czy można Ci wierzyć!?! Przy ulicy Wiejskiej nie ma żadnej spółdzielni inwalidów tylko spółdzielnia "Przyszłość" która nigdy żadnych gruntów od miasta nie kupowała!
            Teraz piszesz, że jesteś mieszkańcem Jeleniej Góry który chciał dostac worki na prywatny dom. Kiedy pisałeś prawdę?
    • Gość: skoczek Re: Fikcja z workami - odpowiedź dla zalanego! IP: *.dami.pl / *.230.udn.pl 17.08.06, 23:18
      Urzędnicze tłumaczenie (nie gryzie się ręki, która daje papu Panie Kazimierzu).
      Co od roku 1997 zrobiły władze Jeleniej Góry aby nie zalewało mieszkańców w tym
      i firmy działające na terenie miasta? Przecież budżet miasta składa się z ich
      podatków. Oczywiście w odpowiedzi urzędnik będzie wyliczał działania: zebrał
      się sztab, przyjechała telewizja, było kilka wywiadów dla tv (czytaj rozpoczęła
      się kampania wyborcza). A ludzi i ich dorobek zalewa z powodu merkantylnego
      podejścia do podstawowego sposobu ochrony przed wodą jakim są worki. Po tych
      informacjach mam olbrzymi niesmak związany z naszym urzędem miejskim.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka