Gość: Klotzaak
IP: *.kpn.net
25.07.17, 23:50
Witam. Pytanie mam nietypowe. Wypoczywalem przez tydzien we Lwowie i w tym czasie kazdy dzien spedzalem z nowo zapoznana kobieta. Jednego dnia niestety nie udalo sie zakonczyc ciekawiej... Gotowe byly to zrobic gdziekolwiek jesli nie byloby lepszej opcji. Na lawce w parku, na klatce schodowej. Nie byly to dziwki, wszystkie kulturalne, mile, pracujace. Nie zalezalo im na kasie czy drinku. Cieszyla je dobra zabawa. Szchemat sie powtarzal. Zapoznane na rynku, na spacerze po miescie lub parku. Poczatkowo wszystkie mowily, ze sa spiace i ida domu, po czym tanczylismy, bawilismy sie przewaznie do rana. Poza weekendem ciezko znalezc klub taneczy. Panie byly w wieku od 24 do 30 lat, przynajmniej tak twierdzily. Zalezy im na kontatach z obcokrajowcami? Cieszy je, ze ktos sie chce z nimi pobawic? Robia to codziennie? Czy raczej przypadkowa akcja? Niestety moj urok osobisty nie dziala tak w innych krajach. Co myslicie? Spotkal sie ktos z tym?