Dodaj do ulubionych

Azowskie morze

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 08:05
Kto wie cos na temat Morza Azowskiego, dojazd, ceny noclegi i przede
wszystkim plaże
Obserwuj wątek
    • Gość: agnienienia Re: Azowskie morze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.06, 10:51
      Byłam,widziałam i polecam, szczególnie osobom ceniacym cisze, głusze i spokój.
      Przebywałam w małej wiosce Kamienskoje na Arabackiej Striełce od strony Krymu.
      Można wynająć sobie taki "domek"-no nie wiem jak to coś nazwać, zaraz przy
      morzu-pod warunkiem, ze są miejsca wolne. Prysznice i toalety są wspólne. W
      ubiegłym roku za dobę płaciliśmy 80 hrywien. Morze jest bardzo ciepłe 26 stopni,
      plaża dzika, szerokia, ładna, muszelkowa (nie ma piasku tylko rozdrobnione
      muszelki). W trakcie sztormu, wywala na brzeg różne skarby. UROCZO!!!
    • Gość: doktor Re: Azowskie morze IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.06, 16:42
      Jeżeli chcesz jechać nad Morze Azowskie, któe polecam, z racji tego, że jest
      mniej zawalone
      turystami i mniej oklepane niż Czarne, Jałta etc. a co za tym idzie jest
      tańsze, to musisz we
      Lwowie kupić bilet do miasta DŻANKOJ, które jest węzłem koljeowym na Krymie,
      bilet kosztuje ???
      hrywien (płackartny) i ??? kupiejny, różnicy jeśli o komfort idzie w zasadzie
      nie ma, więc nie ma co
      przepłacać. W pociągu jest bezpiecznie, o wiele bezpieczniej niż w PKP, podróż
      do Dżankoj trwa
      24 godziny. Następnie z Dżankoj trzeba dojechać do
      miasteczka, które zwie się SEM KOLODESEJ, pociąg z Dżankoj odjeżdza tam godzinę
      po
      przyjeździe ze Lwowa, także długo się nie czeka, w tym przypadku problemu z
      biletem nie ma,bilet kosztuje w
      zależności 3-10 hrywien. Tym pociągiem jedzie się w granicach 4-5 godzin,
      gdzieś o 15-18 jest
      się na miejscu i stamtąd już marszrutem trzeba podjechać do miasteczko
      SIOłKINO, które jest nad
      samym Morzem Azowskim, marszrut kosztuje 3 hrywny. W Siołkino nie ma problemu
      ze znalezieniem kwater,
      dużo osób je oferuje, nocleg kosztuje 7 $ (w lipcu mniej), kwatery są w różnym
      stanie,
      Marriotta się nie spodziewaj. Oczywiście przed wybajęciem możesz sobie obejrzeć
      i zgodzić się albo
      nie. Mogę podać Ci numer do kolesia przez którego to załatwiałem, chociaż
      myślę, że nie ma to
      sensu bo tym razem już nie będę załatwiał tego przez niego tylko przez matkę
      swojej narzeczonej,
      także jeżeli będziesz potrzebował pomocy zgłoś się do mnie. Rozkład jazdy do
      miejscowości,
      które Ci podałem znajdziesz na stronach PKP.
      Co do warunków kwater, różnie bywa, jak mówię Marriotta się nie spodziewaj ani
      też standardu
      oferowanego w katalogach choćby z ofert z Chorwacji, niemniej warunki są lepsze
      od lwowskich, a te
      do których teraz będę miał dostęp to jak na tamtejsze realia to już wypas,
      czyli Tv LG,
      telefon, ciepła woda, czysto i schludnie, do plaży 5 minut. Plaża i morze są
      czyste, można to
      porównać do polskiego morza. Na miejscu są knajpy, dyskoteki i inne atrakcje,
      typu jakieś motorówki i
      inne pierdoły, można też jak się chce pozwiedzać Krym bo są w ofercie
      jednodniowe wycieczki czy to
      do Kiercza, Feodosiji, Sudaku etc. Także robić można wiele różnych rzeczy,
      zależy co kto lubi.
      My generalnie balowaliśmy na dancingach w Siołkino, Magda z Grzegorzem byli w
      Kierczu, ja
      zajmowałem się narzeczoną:) Wyżywienie całkiem smaczne, jako, że to Krym, nie
      brakuje ryb i owoców
      morza, jest rzecz jasna ukraiński barszcz, można zjeść też coś w rodzaju
      schabowego, frytki,
      sałatki itp. Ciekawe są potrawy takie rodem
      tatarskie, uzbeckie czy tureckie, czyli tzw. szaurma, lagman czy ploh, są też
      krewetki, kraby,
      suszone ryby i raki:))) Zatruć się w każdym razie nie można, żarcie dobre i
      niedrogie, przeciętny
      posiłek w knajpie to gdzieś w granicach 15-25 zeta, zależy jak poszalejesz.
      Knajpy są na każdym
      kroku. Wystrzegać się należy przede wszystkim kibli, choć czasem nie da się
      uniknąć wizyty w
      nich, są straszne, sporadycznie są toalety w knajpach, wszystko to wychodki
      gdzie fetor jest
      nieziemski. Trzeba także niezmmiernie uważać na to z kim się rozmawia i oczym,
      nigdy nie wiadomo na kogo
      trafisz, nie polecam poruszania kwestii politycznych nie należy tam kozaczyć
      czy przekonywać do
      racji polskich, chełpić się Unią, NATO czy kontaktami z Ameryką, lepeij
      powiedzieć, że polityka
      Cię nie interesuje. Jak mówię nie wolno zgrywać kozaka czy bogacza z Polski!
      Kwestie historyczne
      też lepiej sobie darować, oni znają tam inną historię, nie przetłumaczysz a
      możesz oberwać.
      Nie należy też dawać naciągać się
      taksówkarzom, którzy zdzierają i próbują dezinformować, mówiąc np. że do
      miejscowości
      której jedziesz już nic nie jedzie i możesz tylko dojechać taxą. W to że nic
      nie jedzie można im
      wierzyć po 22:)))
      • Gość: unmay Re: Azowskie morze IP: 80.84.184.* 18.08.06, 01:54
        Najbardziej cywilizowanym miejscem nad morzem Azowskim jest miasto Beerdiansk.
        Od czerwca czynny jest najwiekszy na Ukrainie AquaPark. Ceny jak na Krymie.
        Dojazd przez Zaporoze.

        Pozostale miejsca nad morzem Azowskim - wioski.

        Wiec polecam wlasnie Berdiansk.

        Aha, wszedzie piasek...

        Ceny jak na Krymie.
    • Gość: jurij Re: Azowskie morze IP: *.myslenice.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 10:20
      Kto był na półwyspie Kazantyp
    • Gość: J23 Re: Azowskie morze IP: *.icpnet.pl 20.08.06, 11:19
      Polecam miejscowość Kurortnoje. Około 20 km mniej więcej na północ od Kerczu
      jadąc pozbawioną asfaltu drogą. Na samym końcu miejscowości znajduje sie błotne
      jezioro Czokrak w którym możesz wysmarować się leczniczym błotem a 100 metrów
      obok spłukać w Morzu Azowskim. Z tego co widzielismy kwater prywatnych tam nie
      brakuje (byliśmy przejazdem).
      • Gość: J53 Re: Azowskie morze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 09:11
        Morze Azowskie jest dość płytkie: 100 metrów od brzegu jest do pasa
        • Gość: unmay Re: Azowskie morze IP: *.ag1.dp.ukrtel.net 21.08.06, 12:32
          Nie dotyczy to wybrzeza polnocnego, gdzie sa uzdrowiska - Berdiansk, Kyryliwka.
          • Gość: jpg Re: Azowskie morze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 16:21
            Jak dojechac do Berdianska, czy to ciekawe fajne miasto, Co bliżej byś nawinoł
            o tym.
            • Gość: unmay Re: Azowskie morze IP: 80.84.184.* 22.08.06, 00:57
              Dojazd: ze Lwowa do Zaporoza. Z Zaporoza mnostwo transportu: autobusy,
              marszrutki, pociagi.

              Albo pociagiem. Z Kijowa chyba jezdzi...

              Nie powiedzialbym ze miasto jest zbyt ciekawym. Kilka knajpek, kilka pomnikow,
              krotki deptak... Najlepsze plaze zdala od miasta - na "kosie" - dojazd
              marszrutkami. AquaPark rowniez na kosie. Noclegi w liczych pensjonatach na kosie
              lub na kwaterach prywatnych w Berdiansku.

              Najblizsze zabytki - na Krymie.

              Zdjecia AquaParku
              www.aquapark.in.ua/park/building.php
              Ceny:
              www.aquapark.in.ua/park/price.php
              Zdjecia Berdianska:

              berdyansk.org.ua/content.php?automodule=gallery&cmd=sc&cat=1
              berdyansk.org.ua/content.php?automodule=gallery&cmd=sc&cat=2
              berdyansk.org.ua/content.php?automodule=gallery&cmd=sc&cat=3
              www.rada.berdyansk.net/galery/gorod2002/index.html
    • Gość: jpg Re: Azowskie morze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.06, 09:37
      A ceny dojazdu do Berdienska, i jak z biletami. Jak z kwaterami ceny, trudnosc
      znalezienia, jakosc. Bezpeiczenstwo i bakszysz????
      • Gość: unmay Re: Azowskie morze IP: *.ag1.dp.ukrtel.net 22.08.06, 16:48
        >A ceny dojazdu do Berdienska,

        jak na Krym - prawie taka sama odleglosc przeciez.

        >i jak z biletami.

        no problem. Zawsze sa

        > Jak z kwaterami ceny, trudnosc
        znalezienia, jakosc.

        tak samo jak na Krymie. Znalezc latwo. Z jakoscia roznie bywa. Lepsze warunki
        oferuja pensjonaty.

        > Bezpeiczenstwo i bakszysz????

        Z Bezpieczenstwem jak wszedzie na Ukrainie, tzn. Ok

        O jakim bakszyszu mowisz?
        • Gość: jpg Re: Azowskie morze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.06, 08:27
          bakszysz czyli łapówki
          • Gość: unmay Re: Azowskie morze IP: *.ag1.dp.ukrtel.net 23.08.06, 11:23
            I komu chcesz to dawac i po co????

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka