wynajecie samochodu

IP: 217.149.246.* 27.04.07, 13:49
planuje tygodniowy wyjazd na Krym w czerwcu i niestety mam raczej sporo
problemow ze zorgaanizowaniem podrozy :( po pierwsze - nie moge znalezc
sensownego polaczenia samolotowego, po drugie - jak juz tam dotre, czy jest
mozliwosc wynajecia samochodu (jak to ewentualnie koszt), zeby jak najwiecej
pozwiedzac. Moze cos wiecie i jako fachowcy pomozecie? :)))
    • iberia.pl Re: wynajecie samochodu 27.04.07, 14:34
      nie wiem na ile Ci to pomoze:ja wynajmowalam w Doniecku auto z Hertza, bo
      np.Avis nie ma tam swojego oddzialu....Podobnie bylo zreszta w sasiednim kraju
      pod tytulem Rosja-w St.Petersburgu 4 lata temu tez tylko Hertz a co za tym
      idzie koszt raczej spory.
    • Gość: ZOCHA Re: wynajecie samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 17:03
      Byliśmy w zeszłym roku grupą 7 osobową. W dzień odjazdu wynajeliśmy sobie
      busika z kierowcą, żeby zawiózł nas z Ałuszty do Bachczysaraju a następnie na
      dworzec w Symferopolu. Kierowca podjechał po nas o 8 rano, podwiózł jak
      najbliżej Skalnego Miasta i poczekał aż je zwiedzimy (ok.3 godzin), potem
      Monastyr a następnie Pałac Chanów. Wszędzie cierpliwie na nas czekał i pilnował
      naszych rzeczy pozostawinych w busie. Potem podwiózł nas pod sam dworzec w
      Symferopolu i pomógł zanieść rzeczy do pociągu. Bardzo miły choć małomówny. W
      sumie był do naszej dyspozycji od 8 do ok. 17. Całość kosztowała ok. 500 hr
    • Gość: nakrym Re: wynajecie samochodu IP: 217.149.246.* 14.05.07, 14:42
      Bardzo dziekuję za odpowiedzi :) jeszcze tylko jedno pytanko do ZOCHY - czy to
      byl busik z jakiejs firmy, czy spytaliscie jakiegos kierowcy stojacego przy
      dworcu?
    • Gość: ZOCHA Re: wynajecie samochodu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.07, 12:53
      Namiary na niego dała nam jedna z wielu kobiet, które stoją w miejscowościach
      wczasowych na deptakach, ulicach z ofertami wycieczek. Nam taka wycieczka
      autokarem na którą zbierają chętnych nie pasowała po prostu godzinowo, ponieważ
      chcieliśmy mieć pewność że wszystko zobaczymy a przy tym zdążymy na pociąg.
Pełna wersja