Dodaj do ulubionych

Prosty patent - może komuś się przyda

12.03.07, 23:53
Stanąłem niedawno przed wyzwaniem sprzątnięcia css-a w moim blogu i dodaniu
kilku bajerów. Bałem się eksperymentów na żywym organizmie, wpadłem więc na
taki prosty patent - może komuś też się przyda (często czyta się na tym forum
jęki rozpaczy po załatwoeniu sobie na amen szablonu)

Założyłem sobie drugiego bloga, ograniczyłem dostęp tylko do swojego konta.
Skopiowałem css-a z publicznego bloga do testowego i zacząłem działać. Kiedy
wszystko było gotowe (a rozwaliłem sobie po drodze layout kilkakrotnie),
skopiowałem go spowrotem i gotowe.

Niespodziewanie testowy blog ujawnił też swoje drugie zastosowanie - publikuje
w nim na próbę notki. Niestety, wygląd notek zapisanych jako szkice czy nawet
widok podglądu oferowanego przez edytorek WYSWIG prezentują się u mnie
kompletenie inaczej niż opublikowane notki (kolory, rozmiary czcionek, itd).
Poprzez wcześniejszą publikację na testowym blogu mogę sprawdzić, czy nic się
nie rozjeżdża zanim notkę zobaczą moi czytelnicy.

Pozdrawiam,

Hippotam
Obserwuj wątek
    • Gość: T-800 Re: Prosty patent - może komuś się przyda IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.03.07, 08:03
      Lepszy patent, to zapisanie strony z blogiem na lokalnym dysku, a potem edycja
      CSS w Notatniku, Ctrl + S plus podgląd w przeglądarce (F5).
      • hippotam Re: Prosty patent - może komuś się przyda 15.03.07, 10:14
        Gość portalu: T-800 napisał(a):

        > Lepszy patent, to zapisanie strony z blogiem na lokalnym dysku, a potem edycja
        > CSS w Notatniku, Ctrl + S plus podgląd w przeglądarce (F5).

        Wtedy musisz zapisać dwie strony - główną oraz stronę pojedyńczej notki z
        komentarzami. Poza tym, w ten sposób trudno sprawdzić _przed publikacja_ czy
        notka się nie rozjeżdza.
        • Gość: T-800 Re: Prosty patent - może komuś się przyda IP: *.multimo.gtsenergis.pl 15.03.07, 18:40
          hippotam napisał:

          > Wtedy musisz zapisać dwie strony - główną oraz stronę pojedyńczej notki z
          > komentarzami.

          No muszę, ale jak robisz online, to też musisz mieć odtwarte obie strony i
          sprawdzać jak wygląda.

          Edycja CSS w Notaniku jest dużo wygodniejsza niż w polu tekstowym bloga.

          > Poza tym, w ten sposób trudno sprawdzić _przed publikacja_ czy
          > notka się nie rozjeżdza.

          Tutaj masz rację.
          • sgk Re: Prosty patent - może komuś się przyda 15.03.07, 20:52
            > > Wtedy musisz zapisać dwie strony - główną oraz stronę pojedyńczej notki z
            > > komentarzami.
            > No muszę, ale jak robisz online, to też musisz mieć odtwarte obie strony i
            > sprawdzać jak wygląda.

            Wcale nie musicie mieć dwóch kopii ani dwóch otwartych stron do porównań.
            Wystarczy w arkuszu CSS upewnić się, że odpowiednie pary klas są identyczne:
            Przede wszystkim .BlogWpisTresc odpowiada .TrescKomentowanegoWpisu
            Ponadto elementy pochodne dla .BlogWpisTresc (jak linki a, a:hover, a:visited;
            obrazki img, listy ul i ol) też są opisane tak samo dla obu klas.
            Wtedy notka na głównej i na stronie komentarzy będzie wyglądać identycznie.

            Do tego .BlogWpisItemTytul to to samo co .TytulKomentowanegoWpisu
            Gdy używa się podziału na wstęp i treść, to dla strony komentarzy warto opisać
            klasy .WstepKomentowanegoWpisu tak jak .TrescKomentowanegoWpisu


            > Edycja CSS w Notatniku jest dużo wygodniejsza niż w polu tekstowym bloga.

            Tak, choć na pewno jeszcze wygodniejsza w jakimś edytorze (np. Notepad++).
            A jeśli korzysta się z Firefoxa warto zintegrować pola tekstowe z wybranym
            edytorem za pomocą rozszerzenia It's All Text:
            sgk74exp.blox.pl/2007/03/rozszerzenie-Its-All-Text.html
            Wtedy wygoda jest zautomatyzowana smile
          • s.z.y.m.o.n Re: Prosty patent - może komuś się przyda 15.03.07, 23:52
            Pod Windowsem można skorzystać z programu Windows Live Writer. Ma on funkcję
            podglądu notki przed publikacją. Jedyny mankament, to brak możliwości podziału
            notki na wstęp i treść.
            Co do edycji CSS, to polecałbym darmowy TopStyle Lite - wszystko da się "wyklikać".
            • hippotam Re: Prosty patent - może komuś się przyda 16.03.07, 00:07
              Oczywiście że nie edytuję CSS-a w notepadzie lub w textboxie na stronie ustawień.
              Niemniej jednak wygodniej mi pracować z moim testowym blogiem niż instalować
              dodatkowe oprogramowanie. Tym bardziej, że nie jestem wtedy uzależniony od
              jednego komputera - mogę działać skądkolwiek. A żadne oprogramowanie nie da mi
              możliwości przetestowania, np. jak engine blox.pl skróci mój tytuł notki, prawda?

              Nie upieram się że to najlepszy sposób, ale dla mnie działa smile
              • sgk Re: Prosty patent - może komuś się przyda 16.03.07, 00:32
                Faktem jest, że odeszliśmy nieco z dyskusją od Twojego pierwotnego pomysłu.
                "Środowisko testowe" to zdrowe podejście do profesjonalnego publikowania treści,
                choć dość czasochłonne smile

                Tyle, że jeśli ufasz CSSowi swojego bloga, to same edytory nie powinny sprawiać
                niespodzianek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka