Dodaj do ulubionych

Czas na mnie - Sławomir Szmit

05.10.11, 23:20
Witam Wszystkich bardzo serdecznie.
Na wstępie, wszystkim bardzo dziękuję za poparcie. Jestem wdzięczny tym wszystkim, którzy szukając kontaktu z Ruchem Palikota trafili na mnie, chcieli ze mną porozmawiać, podzielili się swoimi wątpliwościami i pragnieniami dotyczącymi naszego wspólnego dobra, jakim jest Polska. Zapewniam Państwa, że w tej sprawie o nic więcej nie chodzi, jak tylko o Polskę. Nie jestem zepsuty polityką, więc mogę sobie pozwolić na szczere wyznanie, że tylko motyw Polski jest dla mnie wiodący. Liczę na to, że w przypadku przejścia progu sejmowego będziecie Państwo czuwać nad tym, żeby ten motyw uczestniczył zawsze w naszej wspólnej walce o to dobro wspólne.

Kilka słów o sobie:
Nazywam Sławomir Szmit. Do Sejmu kandyduje z listy Ruchu Palikota (pozycja dwudziesta). Mam 36 lat. Mam wspaniałą żonę Elę, która mnie wspiera we wszystkim co robię. Tworzymy rodzinę wielopokoleniową. Z nami mieszkają dziadkowie.

Mam głębokie przekonanie, że znam problemy ludzi młodych, zarówno tych co wyjechali za chlebem, jak i tych, którzy pozostali na miejscu walcząc z dniem codziennym i jego problemami. Przyglądam się również problemom ludzi starszych i wczuwam się w ich sytuację. Chciałoby się tak po ludzku pomóc i może będzie taka możliwość, jeśli będzie takie Wasze życzenie, choć bez rozeznania sytuacji w skali globalnej i Państwa podpowiedzi jest to niemożliwe.

Asumpt i „upoważnienie” do startu w wyborach powziąłem z mojej pracy na rzecz Warmińsko-Mazurskiego Stowarzyszenia Ruch Poparcia Palikota, które wraz z kilkoma przyjaciółmi tworzyłem w Olsztynie od podstaw. Przyznam, że dzieląc się moim wysiłkiem miałem na myśli tylko jedno – wspólnotę idei z ludźmi takimi jak Janusz Palikot. To jest naprawdę człowiek wielkich pomysłów i dotyczą one bezinteresownie Polski. W dzisiejszym świecie politycznych elit, to coś tak niespotykanego, że może zaimponować. Czuję się więc zauroczony, choć wiem, że to nie miłość tylko zobowiązanie i jedyna obietnica, jaką mogę złożyć będzie to pragmatyzm.

Nie posługuję się kłamstwem, dlatego boję się składać innych obietnic. Za liderem jestem zafascynowany rozwiązaniami w zakresie podstaw Nowoczesnego Państwa. Państwa, które nie będzie finansować partii politycznych i Kościoła z budżetu. Państwa, które pomoże obywatelom w sprawach trudnych. Państwa, które będzie przyjazne ludziom. Wreszcie państwa, w którym da się normalnie żyć.

Czy podzielacie Państwo te Idee? Jeśli tak, to zapraszam na wybory. Twój wybór to Sławomir Szmit, lista Poparcia Palikota, o co zabiegałem, a teraz serdecznie proszę.
Obserwuj wątek
    • ralston Re: Czas na mnie - Sławomir Szmit 06.10.11, 17:30
      I może Pan tak iść ramię w ramię z niewiarygodnym człowiekiem jakim jest Janusz Palikot? Dzisiaj koniunkturalnie antyklerykalny, wczoraj zakładał chrześcijańskie pismo Ozon. Ilość podłych, niczym nie potwierdzonych insynuacji wypowiedzianych pod adresem ś.p. Prezydenta, stawiają Palikota w szeregu ludzi bez honoru. Takiego, przed wojną nie można by było nawet wyzwać na pojedynek. Wymachiwanie sztucznymi penisami i świńskimi ryjami tak bardzo Panu imponuje?
      Gratuluję towarzystwa. Prędzej zagłosuję na PZPR niż na jakichś palikotów.
      • ralston Re: Czas na mnie - Sławomir Szmit 06.10.11, 17:31
        Amen.
        • manio15 Re: Czas na mnie - Sławomir Szmit 06.10.11, 23:09
          ja tam nie zagłosuję choćby ze względu na beznadziejną aktywność pryncypała w czasie gdy był posłem. Jego komisja , szumne zapowiedzi , kompletna klapa. Penisy , głowizna czy nawet pyskówki ( niech spoczywa w pokoju) mnie nie ruszają , ale cenie konkretne kwalifikacje i czyny , których tu brak. Za dużo marketingu , za mało wiarygodnego działania. Tak jest i cała klasa polityczna bo autentycznych speców ( za wyjątkiem historyków, administratywistów , niespełnionych leninowskich prawników, perukarzy czy politologów) to ze świeca szukać. Chyba , że ktoś lubi Macierewicza, Ziobrę , że już o Fatydze czy Kempie nie wspomnę.
          W każdym razie bez względu na wynik, mam nadzieję że będzie wesoło ! Bo poziom nudziarstwa przekroczył dawno próg bólu .
          W każdym razie na wybory idę , choćby zagłosować losowo (choć nie znaczy w ciemno )

          w-ny wyborca.
          • mobb Re: Czas na mnie - o kurdeżesz.... 07.10.11, 16:53
            to i u Palykota zebrała się taka kolejka kandydatów ???
            chyba i ja zakandyduję następną razą ...
            człowiek coraz starszy a posada wygodna (zainwestuję i zapałki do podtrzymywania powiek zakupię) i nigdzie nie trzeba wyjeżdżać ze Stolycy.
            Zrobię sobie zdjęcie uśmiechnięte w krawacie i będę patrzył na Was okiem Znawcy Rzeczy ze słupa i z szyby autobusu, a co kurde....
            też mamusię kocham, mam też różne wstrenty, więc pojadę kluczem Pana Sławka - może ktoś ma podobnie i mnie poprze... jako wysoce kompetentnego kandydata na pOSŁA

            Aż strach pomyśleć co ludzie mają w głowach...

            słabo mi się już robi, w trakcie kampaniii nie tylko nie oglądam już telewizji ale i radia unikam.
            Na jakiegoś Palykota może i zagłosuję, jako krzyk rozpaczy, chociaż i on nie wątpię intencje ma nieczyste...
            Szkoda że Kononowicz nie kandyduje, on przynamniej był szczery i prostolinijny!
            To byłby mój idealny kandydat na te wybory.
            • manio15 Re: Czas na mnie - o kurdeżesz.... 07.10.11, 20:14
              masz mój głos jakbyś chciał kandydować , bo nie znam nikogo z kandydatów :)
              Kononowiczowi daj spokój, ktoś z premedytacją zrobił z niego happening i chłopu się we łbie przewróciło. Był już koń senatorem , a jaki jest kuń każden kurna widzi, więc nic tego nie przebije. Nawet Palikot czy Kononowicz. Możesz śmiało startować, ale chyba jesteś za dobrze wykształcony i za dobrze sobie radzisz aby szukać szczęścia w polityce. Tu się nic nie zmieniło : im pustsza głowa tym wyżej idzie.
              • mobb Re: Czas na mnie - o kurdeżesz.... 10.10.11, 15:27
                serdecznie dziękuję za poparcie, nie omieszkam się przpomnieć :)
                • manio15 Re: Czas na mnie - o kurdeżesz.... 10.10.11, 21:26
                  Ok, póki co mamy dwóch posłów z Ełku : jednego z PO ( już był posłem) , a drugiego od Palikota ( wyrzucili go wcześniej z PO za niesubordynację) . Jak na miasto biskupie to jakby dziwny wynik ? No cóż, przypadkowe społeczeństwo bywa niewdzięczne :))))
                  GW dziwnie celnie przewidziała odskoczenie Po o 10% od PiS.
                  • mobb Re: Czas na mnie - o kurdeżesz.... 10.10.11, 21:54
                    nie tylko to, Palykot też był trafiony sondażowo przez OBOP na 10%, nie wspominając pomniejszych
                    nic tylko za kibicami PISowskimi należy stwierdzić że wybory wydrukowane...zgodnie z sondażem OBOPu
                    • mobb Re: Czas na mnie - o kurdeżesz.... 10.10.11, 23:46
                      kurde, ten nowy poseł to jakaś niezła komedia, Palykot ma imponującą zbieraninę.
                      Czy mi się zdaje, czy ten Pan od inżynierii finansów, pozyskiwania funduszy i wszystkich nauk pokrewnych łącznie z bezpieczeństwem sieciowym był w czołówce listy Palykota ? Jeśli tak to pan Sławek od Rodziny Pokoleniowej i Wstrętów nie miał szans.

                      jakiś omnilot abo inny omnibus jest z Pana Tomasza, byle tylko się za bardzo na inżynierii własnego portfela nie skupił :)
                      • luego Re: Czas na mnie - o kurdeżesz.... 11.10.11, 11:57
                        O kurde! :) O kurrrrrrrrrrrrrrrrrrrde. Twarz pana Tomasza jakby znajoma. Musze sobie jakies anegdoty z czasow podstawowki przypomniec. :)
                        • mobb Re: Czas na mnie - o kurdeżesz.... 11.10.11, 23:07
                          to bardzo prosimy o ich przypomnienie sobie....i innym :)
                          • ralston Re: Czas na mnie - o kurdeżesz.... 12.10.11, 15:32
                            Czekamy :)
                            • mobb taaa... 12.10.11, 21:58
                              elk.wm.pl/72469,Czy-Tomasz-Makowski-zostanie-wicemarszalkiem-Sejmu.html
    • luego Re: Czas na mnie - Sławomir Szmit 13.10.11, 15:36
      To dziwne, ale jakos malo pamietam z tamtych czasow... :) Wiem na pewno, ze kiedys nie byl "awanturnikiem", no ale to bylo ponad 20 lat temu!
      • mobb Re: Czas na mnie - Sławomir Szmit 18.10.11, 21:49
        skoro Lu nie chce puścić pary, to ja napiszę co się dowiedziałem

        Współzałożyciel kilku organizacji pozarządowych:

        - Ełckiego Klubu Futbolu Stołowego (powszechnie znanego jako klub "piłkarzyków"). Prezes tego klubu w latach 2008-2010.


        Stowarzyszenia Black Shadows (sporty motorowodne: narciarstwo, skutery) - członek zarządu klubu, sekretarz.

        Wspólnie z mieszkańcami wsi założył wiele stowarzyszeń: Stowarzyszenie Wspólne Jutro, Stowarzyszenie Przystań – Szeligi – Buczki, Stowarzyszenie Żurawi Zakątek, Stowarzyszenie Madejkowy Szlak, Stowarzyszenie Emerytów i Rencistów, Stowarzyszenie Wieś Barany jest dla nas najważniejsza, Stowarzyszenie Nasza Regielnica, Stowarzyszenie Przyjaciół Chojniaka, Stowarzyszenie Kraina Druglina, Stowarzyszenie Grążel Biała.

        kto.wm.pl/opis/2201,tomasz-makowski.html
        • mobb Re: Czas na mnie - Sławomir Szmit 24.10.11, 17:30
          no cóż twarde z Was ludziska, nic mój donos Was nie rusza :)

          Nie obawiacie się że poseł będzie maryśkę na ulicy rozdawał i będzie za wprowadzeniem gry w piłkarzyki na maturze ?
          • manio15 Re: Czas na mnie - Sławomir Szmit 24.10.11, 19:12
            a bo cieszymy się że taki Wielki Społecznik i Inżynier Ekonomii wreszcie będzie miał szanse zrealizowania się. Pici-polo na maturze ? Może być , w końcu to gra która wyrabia towarzysko, sportowo , a przy okazji inicjacja papieroskowo- maryśkowo-piwkowa, to lepszy pomysł niż matura z religii. Wykuć się nie da , trzeba praktykować :)
            W marychę rozdawaną na ulicy to już raczej nie wierzę i jestem przeciw. Nasz naród jest i tak pobudzony , a chętny kupienia zioła też nie ma większego problemu niż za komuny z kupieniem flaszki na melinie. Znam kilku posłów mniej kompetentnych , więc na tym tle nasz będzie co najmniej wybitny i Laska Marszałkowska mu się słusznie należy !
            manio optymista
          • luego Re: Czas na mnie - Sławomir Szmit 25.10.11, 09:58
            Nie wierze, ze za darmo by maryche rozdawal, nie nie. :)
            A tymczasem... (taka fraza pojawia sie czasem w komiksach):
            www.tvn24.pl/-1,1722015,0,1,czesi-beda-leczyc-sie-marihuana,wiadomosc.html
            • mobb Re: Czas na mnie - Sławomir Szmit 27.10.11, 10:55
              hmmm... ciekawe, nie stosowałem tej kuracji - ale może jak poseł zadziała to spróbuję.
              pozostaje póki co grać w pici-polo - wierzę, że gra pomoże poszerzyć kontakty i horyzonty
              • mobb Re: Czas na mnie - Sławomir Szmit 27.10.11, 13:16
                o rany, to jest poważna sprawa...
                www.youtube.com/watch?v=921pXD3hQOE&feature=related
    • kocuuurek Pal i Kota ! 31.01.12, 11:40
      Coś mi tu śmierdzi palonym kotem...
      Miau:-(
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka