geostachu
22.06.05, 10:44
www.wm.pl/Index.php?ct=elk&sct=elk&id=734357
Cytat:
"Do 10 lipca ośrodek powinien zostać skomputeryzowany. Wczoraj odbył się
przetarg na dostawę sprzętu. Nazwa zwycięskiej firmy jest na razie tajemnicą.
Przetarg się odbył, ale dyrektorka będzie składać protest.
- Nam się podobał kto inny, za trochę wyższą cenę - mówi szefowa MOPS-u. -
Firma, która wygrała, oferowała, że w razie awarii naprawa potrwa cztery
godziny. Moim zdaniem jest to nierealne. "
Kurde od kiedy nazwa firmy która zwycieża w przetargu jest tajemnicą.
Ta informacja jest informacją publiczną skoro było ogłoszenie wyników.
Przetarg to nie konkurs życzeń wygrała firma zapewne najtańsza oferująca
usunięcie awarii w określonym czasie pod groźbą kar zapewne.
Rozumiem, że Pani dyrektor MOPS jest informatykiem że twierdzi że to
nierealne. Ale oczywiście skoro podoba się Pani inna firma to inna firma
wygra mimo, że za "trochę" wyższą cenę. Od kiedy to zamawiający składa
protest na to, że firma która wygrała była za tania albo okres naprawy jest
za krótki. Kurde co się dzieje w tym mieście.