dziewanna6 18.02.06, 18:46 Wczoraj zdechł pies mego sąsiada .11 lat mijaliśmy się na klatce.Szkoda psiuni i żal sąsiada.Kto miał psa ten wie jaki to wielki przyjaciel i jaki żal ma się w sercu po jego stracie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dziewanna6 Re: przyjaciel PIES 20.02.06, 13:49 Ej czy na tym forum nie ma żadnego miłośnika psa? Nie był to taki pies ,który podczas snu odgryza kawał twarzy swemu włascicielowi. Poczciwy najzwyklejszy kundel, merdający do wszystkich ogonem. Odpowiedz Link Zgłoś
koks77 Re: przyjaciel PIES 20.02.06, 13:54 Hmm, chyba nie ma osoby, która nie wdepnęłaby w psią "niespodziankę" pozostawioną samopas na chodniku, dzieci na placach zabaw też się wytarzają w takiej "niespodziance"... Wietnamczycy rozwiązali ten problem... he, he Odpowiedz Link Zgłoś
moniamm Re: przyjaciel PIES 20.02.06, 15:10 ano szkoda psiaka, ale zycie toczy sie dalej...... Odpowiedz Link Zgłoś
koks77 Re: przyjaciel PIES 20.02.06, 13:58 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=80&w=34158100 Odpowiedz Link Zgłoś
ralston Re: przyjaciel PIES 20.02.06, 16:39 No szkoda poczciwiny, ale przecież zalewać się łzami z tego powodu nie będziemy... Odpowiedz Link Zgłoś
emzetka5 Re: przyjaciel PIES 21.02.06, 06:46 Moja mama mówiła do mego ojca jak trzeba było uśpić naszego kundla,bo zachorował: będzie drugi jeszcze psia suka nie umarła. Odpowiedz Link Zgłoś
magdagg2 Re: przyjaciel PIES 21.02.06, 16:39 żal straszny.mój pies co prawda jeszcze żyje,ale ma już 13 lat,jest troche głuchy,troche ślepy,po dwóch operacjach.juz bliżej niz dalej do psiego raju. Odpowiedz Link Zgłoś