policja węgierska

IP: *.rdm.vectranet.pl 05.07.08, 21:32
Czy rzeczywiście policja węgierska jest taka czepialska i tylko czeka na
łapówki? Będę przejeżdżać w drodze do Cro i nocować nad Balatonem i strasznie
się boję. Dodam , że nie znam ani niemieckiego ani angielskiego. Jak się z
nimi dogadam w razie czego?
    • Gość: gnypek Re: policja węgierska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 00:05
      Jedź zgodnie z przepisami i już. Pierwszy raz słyszę, żeby tam były kłopoty z policją. Byłem kilkakrotnie na Węgrzech i nikt mnie nie kontrolował.
      • hepik1 Re: policja węgierska 06.07.08, 06:35
        A co tu jest do dogadywania?
        Popełniasz wykroczenie- mówisz "Jo nopot kivanok"(dzień
        dobry)-płacisz-"kesenem"(dziekuję) i juz po polsku -"do widzenia"(bo po
        węgiersku trochę karkołomne dla języka) i w dalszą drogę ale już bacznie
        zwracając uwage na znaki ograniczające prędkość ;))

        Też się nie spotkałem z nękaniem przez policję wegierską.
        A próby włączenia łapówki mogą sie skońcyć na dołku w węgierskim komisariacie
        (tam dopiero mogą byc problemy z dogadaniem)zamiast na dalmatyńskiej rivierze;))

Pełna wersja