Gość: zaskoczony
IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl
09.09.02, 09:45
Posiadam VW Golf IV 1.4 rocznik 1998. Przejechałem dotąd ok. 49 000 km. Mam
pewną wątpliwośc i prosiłbym o radę... Mieszkam w połowie drogi między 2 ASO
więc jeżdżę do nich "na zmianę" :) Podczas przedostatniej wizyty w obydwu
zasygnalizowałem sprawdzenie klocków hamulcowych i w obydwóch doradzono mi
konieczność szybkiej wymiany. Tak też chciałem zrobić, ale ostatnio (po 3
miesiącach od ostatniej wizyty) musiałem pofatygować się do 1 z nich ponownie
więc chcąc się upewnić odnośnie klocków poprosiłem ponownie, tym razem
bezpośrednio mechanika o sprawdzenie i o dziwo powiedział że mogę jeszcze
śmiało przejechac 25-30 tys. km (??????????) bo klocki są w niewielkim
stopniu zużyte... (jeżdżę ostro). Nie chcę być śmiesznie natarczywy więc...
jak powinienem postąpić? Jest to mój pierwszy samochód i nie za bardzo się
orientuję....
Pozdrawiam