Dodaj do ulubionych

szkoda całkowita

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 16:36
Witam, mam 3letniego Renaultha, mialem wypadek i nie jestem sprawcą (była
policja i wiadomo kto jest winny) Dowiedzialem sie, że moge dostać wrak
mojego auta +np 10 tys zł i to wszystko,dodam że za 10 tys, to nie naprawie
poołowy mojego samochodu. Czy firma ubezpieczeniowa moze mi zrobić takie kuku?
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Re: szkoda całkowita IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.07, 21:22
      Znam twój problem, tez to przechodze. Formy ubezpieczeniowe starają się jak
      najwięcej zaoszczedzić. Jeśli masz stwierdzoną szkodę całkowitą to masz 2 opcje:
      albo dostajesz wartosc samochodu (i wtedy on idzie na złom) albo mniejsza kwote
      i naprawiasz go "po swojemu". Czesto oplaca się taka robota po swojemu bo mozna
      jeszcze na tym zarobic.

      Jesli uwazasz ze firma ubezpieczeniowa za malo ci daje nie musisz sie na to
      zgadzac. Masz prawo składać pismo w ktorym bedziesz sie domagal wiekszej kasy.
      Nigdy nie zaszkodzi tylko trzeba znalezc wenę i coś naściemniać. Mozesz np
      powiedziec ze masz w rodzinie mechanika ktory ci naprawi auto za (teraz
      strzelam) np. 15000 zl
    • Gość: zrob_se_dobrze Re: szkoda całkowita IP: *.c29.msk.pl 09.04.07, 01:05
      tak to moze byc przy AC
      OC jest oparte na Kodeksie Cywilnym a tam jak byk stoi ze :kto wyrzadzil szkode
      musi ja pokryc w calosci
      nie daj sie nabrac na "szkode calkowita" - walcz :-)
      poza tym ( a malo kto o tym wie) poszkodowany wcale nie ma obowiazku dochodzic
      odszkodowania od ubezpieczyciela sprawcy - moze po prostu zadac odszkodowania od
      sprawcy i to juz on musi sie starac o pokrycie tej szkody u swojego ubezpieczyciela

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka