Dodaj do ulubionych

Omijajcie norauto Wroclaw Bielany

    • Gość: volvo Re: Omijajcie norauto Wroclaw Bielany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.12, 09:51
      Do Volvo c-30 zalali za dużo oleju przy wymianie. Trzeba było w serwisie volvo odlać aby ciśnienie nie wywaliło uszczelek. Lipa!
    • Gość: peugeot 206 Re: Omijajcie norauto Wroclaw Bielany IP: 217.96.14.* 21.03.13, 11:55
      Ja pojechalam naprawic sprzegło, odebralam po 7 dnich tyle im zeszlo i na drugi dzien pojechalam z naprawa silnika bo nie mial mocy, po 5 dniach naprawy odebralam i okazalo sie ze znow musze jechac z reklamacja bo oddali mi niesprawy samochod, po kolejnych 3 dniach odebralam i dzis okazalo sie ze zepsuli mi instalacje gazowa a sprzeglo ktore zakladali jako nowe jest niedokrecone i mega halasuje. Jak zadzwonilam z reklamacja byli strasznie niemili i powiedzieli ze gazem sie nie zajmuja, ale sam mechanik mi mowil ze odcinal gaz jak naprawial silnik wiec cos musieli zepsuc!!! od 4 lat jezdzilam na gazie i kilka godzin po odebraniu od nich nagle wszytsko sie psuje. Oddaje do naprawy 1 rzecz i psuja kolejne 3. Nie mam juz sily do norauto bo ilez mozna
      • Gość: wojciech Re: Omijajcie norauto Wroclaw Bielany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.13, 01:43
        Opis pana dalece mija sie z faktami reasumujac brak mocy w panskim samochodzie nie był spowodowany naprawa sprzegła .Przykro mi ,że pomimo wyjasnienia panu szczególowo zaistniałych i usunietych usterek w aucie nie napisał pan nic pozytywnego o relacji mechanik -klient a tak mi sie z panem miło i rzeczowo rozmawiało.Pozdrawiam .
        • Gość: ..a jak myslisz..? Re: Omijajcie norauto Wroclaw Bielany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.13, 22:40
          Oooo dramat!!! Autko się sypało to sobie klient pomyślał: "aa auto mi się sypie, pojadę do Norauto, zrobią sprzęgło, nakłamię że mi popsuli auto, to za frajer mi będę dłubać przy nim do skutku..." A że firma głupia to trzymają takie gnioty i włażą klientowi w dupę za friko bo boją się że stracą "klienta". Żal tylko chłopaków którzy się tam pocą żeby auta na czas wyjechały. Pozdro dla Gulczasów!!!
    • Gość: Opony Re: Omijajcie norauto Wroclaw Bielany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.13, 10:53
      Witam
      Wczoraj telefonicznie potwierdziłem cenę stan opon na magazynie.
      Dziś rano podjechałem do sklepu i okazuję się że opon nie ma. Gościu zdziwiony ceną jaką mu podałem. Mówi że nie ma takich opon, później że są ale droższe, że na ich stronie nie można zobaczyć tych opon - tutaj to już mnie rozjebał totalnie. Z fochem zaczął ich szukać. Po paru minutach mówi że znalazł 3 i że mogę przyjechać jak będzie magazynier w pracy. Pozamiatało mną totalnie już;p
      Straciłem tylko czas i kasę na paliwo. Na szczęście są inne poważne firmy na rynku. To gó... na Bielanach omijam szerokim łukiem. Oczywiście znajomym także nie polecę.
    • fistasz3k Odradzam Motorpol we Wrocławiu 01.09.13, 13:08
      Mój kontakt z serwisem Motorpol we Wrocławiu zakończył się jakiś tydzień temu. Była to naprawa powypadkowa z OC sprawcy. Cały proces likwidacji szkody trwał 3,5 miesiąca (miałem na szczęście auto zastępcze). Samochód oddawałem z uszkodzonym zawieszeniem i do napraw blacharsko-lakierniczych. Gdy skończyły się przepychanki z ubezpieczycielem auto było polakierowanie ale pojawiły się usterki, które serwis starał się usunąć. Ostatecznie auto odebrałem ze wskaźnikami informującymi mnie o awarii ABS, ESP oraz wspomagania kierownicy ( auto odebrałem z uwagi na wyjazd na wakacje). Serwis stwierdził ,że problemu nie potrafią rozwiązać i konieczna będzie wymiana kilku podzespołów na łączną kwotę 1500 + robocizna. Zabrałem auto i postanowiłem sam zająć się naprawą zgłoszonych przez pracowników Motorpolu usterek. Okazało się: owszem uszkodzony był czujnik ABS (gdy oddawałem samochód był sprawny) został najprawdopodobniej uszkodzony przez serwisantów podczas wymiany kompletu zawieszenia (było to związane z naprawą powypadkowa), dodatkowo przewód od czujnika był tak pocięty, że musiałem go wymienić to również dzięki serwisantom. Kierownica i ESP nie chciały się nauczyć ponieważ był niesprawny czujnik ABS. Po jakimś czasie zniesmaczony jakością mechaników pracujących w serwisie postanowiłem przyjrzeć się dziełu "dumy" Motorpolu czyli pracy działu blacharsko-lakierniczego. Tu także okazało się, że nie wszystko wygląda tak pięknie jak by się mogło wydawać. Elementy nowe które miały być polakierowane zostały polakierowane na tyle niechlujnie, że widać kremowy podkład wychodzący spod lakieru, a w kilku miejscach są także zacieki. Oczywiście na dworze przy słonecznej pogodzie tego nie widać, ale gdy auto znalazło się w garażu te mankamenty zaczęły rzucać się w oczy. Jedyne co było na dostatecznym poziomie to obsługa klienta choć i tu mogło by być lepiej. Trzymali mi auto 3,5 miesiąca i to ja musiałem dzwonić i dopytywać się jaki jest postęp prac bo wszyscy byli tak zajęci, że nawet nie byłem uwzględniony w komunikacji mailowej. Na maile nie odpisują. Jak to powiedział mój znajomy to są zwykli wymieniacze a nie mechanicy. Jako były klient tego serwisu i człowiek który bardzo dba o swój samochód odradzam serdecznie ten serwis. Nie mieści mi się w głowie, że można pociągnąć z OC około 15 tys. na naprawę auta i jeszcze dodatkowo próbować wyciągnąć pieniądze od klienta, na elementy uszkodzone przez serwisanta.
      ODRADZAM MOTORPOL !!!!!
    • Gość: oszukany Re: Omijajcie norauto Wroclaw Bielany IP: *.swidnica.mm.pl 02.09.14, 19:08
      sprzedali mi uszkodzona opone i nie uznali reklamacjji poplynalem na400 zl
    • Gość: alexander Re: Omijajcie norauto Wroclaw Bielany IP: *.play-internet.pl 25.01.15, 18:39
      UWAGA!!! Zgadzam się z przedmówcami krytykującymi. Odradzam i nie i nie polecam usług oferowanych w tym warsztacie!!! Wydawało mi się że oddaje nowo kupione auto do profesionalnego warsztatu w profesionalne ręce mechaników, NIESTETY okazało się że jest to banda amatorów bez profesionalnych narzędzi w efekcie odebrałem auto z uszkodzonymi mechanicznie alufelgami i przeciętymi mechanicznie oponami, Niestety serwis nie popisał się, przy oddawaniu auta do warsztatu obsługa była miła i zapewniała mnie że posiadają profesionalne narzędzia do wykonania zleconej usługi, chodziło o zdemontowanie na kołach śrub antykradzieżowych specjalną końcówką (przejściówką) i wstawienie standardowych śrub. Niestety sam czas wykonywania usługi wzbudzał podejrzenia ponieważ trwało to prawie 2godz.( jeżeli posiadali by profesionalny sprzęt z przejściówkami zajęło by to nie więcej niż 5min na koło). Po odebraniu auta z serwisu stwierdziłem mechaniczne uszkodzenia felg aluminiowych oraz mechaniczne przecięcia uszkodzenia opon. Wyglądało to tak jakby przy odkręcaniu śrub antykradzieżowych używano wszelkiego rodzaju przecinaków budowlanych, młotków, łomów budowlanych, a może nawet ciężkiego sprzętu górniczego. Po wezwaniu kierownika serwisu okazało się że obsługa Nie jest już taka miła, wręcz przeciwnie wielkie chamstwo i cwaniactwo ze stony kierownictwa i obsługi serwisu na Bielanach Wrocławskich, na początku przyznali się do uszkodzeń po czym stwierdzili że mogę ich skarżyć sądownie, niestety na codzień pracuję za granicą i nie mam czasu latać po sądach. Jednym słowem wielkie chamstwo i cwaniactwo, naciąganie klienta na duże wydatki i brak profesionalizmu!!!
      W efekcie wykonanej usługi (prawie 200zł) mam do wymiany dwie opony i felgi aluminiowe uszkodzone mechanicznie w serwisie, więc czeka mnie teraz wydatek około 2000zł.
      Dzięki wielkie Nie polecam, omijajcie ten warsztat, amatorzy, cwaniacy, naciągacze, wielkie chamstwo!!!
    • Gość: aro Re: Omijajcie norauto Wroclaw Bielany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.15, 18:08
      Zgadzam się, koszmar.
      U mnie został zrobiony wiosenny przegląd i miał być uzupełniony płyn do spryskiwaczy.
      O dziwo mam do wymiany kilka rzeczy z tyłu, a przód według nich jest ok-to bardzo ciekawe, skoro cały przód mi stuka nawet wykonując manewry na parkingu, każdy by się zorientował, że coś nie gra. A płyn do spryskiwaczy-jak nie było tak nie ma. Partacze. Na prawdę -lepszy jest podwórkowy mechanik niż oni.Ostrzegam wszystkich.
    • Gość: aro Re: Omijajcie norauto Wroclaw Bielany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.15, 18:16
      chyba jako jedyny:)
    • Gość: zniesmaczony Ostrzegam przed norauto swadzim IP: *.net.hawetelekom.pl 09.12.15, 22:50
      witam wszystkich!!!
      juz na starcie chciałbym bardzo bardzo odradzić korzystanie z usług Norauto swadzim...
      opisze moze cała sytuacje a wiec:
      w maju pewnego pięknego słonecznego dnia (jak to w maju ) wybrałem się do norauto po zakup radia samochodowego firmy "norauto"
      jakiś czas sie zastanawiałem ale przystąpiłem do zakupu...
      radio przykuwające wzrok...duzy ekran który sie wysówał..usb kamera cofania itp (pomyslałem ze dokonałem dobrego zakupu) przekonała mnie też gwarancja na 2 lata... ale co do gwarancji okazały sie bardzo bardzo wielkie problemy...

      mianowicie dnia 12-stego listopada 2015 radio odmówiło posłuszeństwa... panel przestał sie chować aż w końcu schował sie i juz sie nie wysunął... :/
      załamany postanowiłem poszukać gwarancji ( bo do tego służy )
      uradowany znalezieniem postanowiłem zawieść radio na gwarancje...
      radio zakupiłem na franowie a ze norauto swadzim miałem blizej postanowiłem tam oddać radio...dnia 19 listopada 2015 udałem sie do siedziby..Pan kierownik (chodź bardzo nie chętnie) przyjął uszkodzone radio i poinformował mnie ze bedzie odesłane do franowa i ze dostane informacje o odbioze radia albo zwrot pieniażków w ciagu 14 dni od daty zostawienia radia... (pomyslałem ze jak oddadzą mi pieniążki to zakupie od nich nowszy model który oglądałem kilkukrotnie )

      14-cie dni minęło a telefonu jak nie było tak nie było...po upływie tego terminu postanowiłem sie udać do placówki norauto swadzim dnia (5 grudnia 2015 ) gdzie usłyszałem ze musze poczekać jeszcze tydzień...
      bardzo nie zadowolony ale powiedziałem tzw "okej" i ładnie podziekowałem za informacje

      dnia 9 grudnia 2015 roku dzwoni kierownik z norauto (nie ukrywam ze bardzo się ucieszyłem bo cisza w aucie zle na mnie działa )
      Pan kierownik poinformował mnie iz radio które działało ok 4 miesiecy w aucie (jakiś czas nie było uzywane z powodu sprzedazy auta) nie zostanie naprawione ponieważ nie ma do tego części ( tryby sie starłu od wysówania radia)...(nie sadziłem ze to mozliwe poniewaz jest to radio ich produkcji) w trakcie (nerwowej) konwersacji w ogóle nie dopuszczał mnie do słowa (musiałem tylko słuchać co ma do powiedzenia) z czego wynikało ze ja zepsułem radio... zdenerwoany zapytałem: "jak to miałem zrobić?? Pan myśli ze wożę w aucie komode na radiu?albo garderobe???" usłyszałem ze " bardzo możliwe...nie wiem co Pan tam wozi" szok!!!
      po długiej dyskusji usłyszałem ze mój iloraz inteligencji jest niski bo nie potrafię nacisnąć guzika "open" (matura sama się nie zdała) i wciskałem radio na siłe bo nie chciało mi sie czekać az samo wyjedzie!! nonsens!!! gdyby to sie stało po tygodniu to okej...ale nie po ok 4 miesiącach!
      zdenerwowany dalej prowadziłem dyskusje z "kierownikiem" po czym orzekł iz "radio zostało uszkodzone z przyczyn mechanicznych i napewno mi go nie zrobia a nawet go nie złożą.. mam sobie zrobić z nim co chce" ( w końcu moje!) w dalszej dyskusji stwierdził ze uszkodziłem to oto radio przyczyna fizyczną! fuck! zacząłem sie gubić :/
      po bradzo nerwowej dyskusji z pseudo "kierownikiem" poprosiłem o daty w których jest dyrektor.. Pan łaskawie mi je podał...a po poproszeniu o numer do biura dyrektora usłyszałem "nie!!! napewno go Panu nie podam!" wtf??? to z kim miałem o tym rozmawiać?? skoro "kierownik wywyższając się poprostu powiedził ze jesli nie przyjade w ciągu 14-stu dni wywali radio...(za moje ciężko zarobione pieniądze!!!) i własnie odnotował ze nie wstawie sie po nie... usłyszałęm takze ze co niektórzy klienci wychodząc z sklepu rzucają np. radio na ziemie (specjalnie i przychodza ponownie ze jest uszkodzone) pan stwierdził iz "takich przypadków było bardzo wiele"
      takze jakiś czas temu była sytuacja gdzie Pan pojechał na wymiane oleju a otrzymał auto z zepsutą stacyjka (przekręcona)...nadmieniłem ten oto temat panu "kierwonikowi" który rzekł "ten Pan od stacyjki sam ją uszkodził a firma pokryła szkody bo nie było go stać na to i dla dobrego imienia musieli mu zrobić" kurde!!! gdzie normalność jak Pan o którym mowa (auto od stacyjki) stał na dworze i marzł z małym synkiem przez nie umiejętność obsługiwania auta przez personel!!! karygodne!!!
      całej sytuacji nawet nie chce opisywać bo komu by sie chciało to czytać...
      ale stanowczo odradzam korzystanie z usług tej oto firmy... jak coś sprzedawają to z uśmechem na twarzy a jeśli coś sie spsuje (tak jak moje radio) to potrafią człowieka zmieszać z błotem i sie na niego wypiąć... firma powinna być solidna i poprawiać swoje błedy (a błedy to rzecz ludzka) ale trzeba sie do błedu przyznać...

      dam znać co z moją sprawa... ale najprawdopodobniej skończy się ona w sądzie...


      pozdrawiam i ostrzegam!
      • woyhen Re: Ostrzegam przed norauto swadzim 14.12.17, 17:03
        Omijajcie Norauto Swadzim k. Poznania
        Przy wymianie oleju w silniku jakiś debil przez brak wiedzy spuścił olej ze skrzyni automatycznej i nic nie powiedzieli przez co skrzynia jest do remontu.Oczywiście odmawiają reklamacji bo tym debilem był sam Pan kierownik stacji.Niestety sprawa
        skończy się w sądzie.Porażka
    • Gość: account Re: Omijajcie norauto Wroclaw Bielany IP: *.static.chello.pl 10.11.16, 14:30
      dołącze się do tematu i potwierdzam, kicha jakich mało z tym serisem.Oddałem opony do przechowania i od dwóch tygodni nie mogą mi ich oddać, oczywiście nie serwis winny tylko kurierzy.Śmiechu warte.Omijajcie szerokim łukiem .
    • Gość: zniesmaczony klien Re: Omijajcie norauto Wroclaw Bielany IP: *.oxylion.net.pl 12.01.17, 20:18
      fajnie było gdy wstawiłem nowo kupioną kilkuletnią Corsę 1,7 cdti..............byłem super klientem.....................ale za dwa tygodnie poprosiłem o wymianę żarówki H-7 ..........:(((. zaczęto komplikować sprawe.....................to ponoć miało zmuszxać do demontażu całego przodu autka ....................i kosztować sporo czasu a co za tym idzie............sporo gotówki. Przypadkowy klient tego sklepu....słysząc o problemie na parkingu w ciągu kilku minut wymienił mi żarówkę...i nawet nie chciał piwa :((
    • Gość: Anastazja Re: Omijajcie norauto Wroclaw Bielany IP: *.dynamic.chello.pl 22.11.17, 11:02
      Również nie dokręcili koło!! Jeżdziłam z dzieckiem... Na szczęście wszystko dobrze się skończyło... Nie polecam!
    • kpeciak Re: Omijajcie norauto Wroclaw Bielany 12.07.18, 09:21
      DRAMAT,TRAGEDIA, KOSZMAR to jeszcze za mało. Wymiana klocków hamulcowych tył VW. Brak jakichkolwiek kompetencji, bezczelna i arogancka obsługa. Wyładowałem w serwisie VW ( całe szczęście na przeciwko) dopłaciłem do "usługi" NORAUTO 561 PLN, żeby auto jeździło. Trzymajcie się na "trzy łokcie w bok" o tych "fachowców !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka