Gość: rs
IP: *.gazeta.pl
28.02.01, 17:48
W Clio i Meganach (podobnie jak w Citroenie)
na potęgę kradno halogeny.
W Warszawie znaczna część aut tej marki jeździ
z widocznymi "dziurami" po halogenach.
Facet w serwisie Renault doradził mi zamontować
lampy na nity. Podobno to właśnie odstrasza złodzieji
Mam tylko nadzieję, że złodziej nie wyłamie mi przy okazji
kradzieży halogenów fragmentu zderzaka razem z nitami ;)