Zespół Aspergera???

27.09.09, 21:16
Mój prawie 3letni synek jest mało towarzyski i w ogóle.Kilka dni temu znowu
zacząl mnie martwić swoim "odstawaniem". Dzis byl u nas chlopczyk /rówieśnik
synka, młodszy o 3 dni/. Co prawda mówi bardzo niewyraźnie, ale jest bardzo
kontaktowy. Pyta, odpowiada na pytania, opowiada różne rzeczy. A mój synek?
Jak już się czyms zajmie, to nic nie slyszy. Trzeba podejsć do niego, nawiązać
"kontakt", czasem kilka razy powtórzyć i jest ok. Ogólnie, jak cos robi, to
jest nieobecny. Inne dzieci próbują z nim rozmawiać, ale on tylko po nich
powtarza i się śmieje, no chyba, że podejdę i powiem, że chlopczyk pyta o to i
oto, wtedy
odpowie. Nie wiem, może zajmuje mu wszystko więcej czasu niż innym? Jakas tam
poprawa jest, bo już nie ucieka przed dziećmi tak jak kiedys. Nawet bawi się
między nimi, tylko sam. No chyba że ma ochotę na jakąs zabawę, to nawet bawi
się z dziećmi. Zauważylam, że jak jest spokojniej, nie jest niczym zajęty, to
jest w miarę "normalnie". Martwi mnie to powtarzanie
po innych, proszenie, żeby odpowiedzial, bo ktos pyta, brak chęci na
zagadnięcie kogoś. Czasem zdarzy się, że podejdzie i zapyta, a co to? kto
zrobił bałagan? kto to narysował?ale rzadko. Gdy się w coś bawi ma "utarty"
schemat. Podczas zabawy w sklep zawsze kupuje mleko i chrupki. Trzeba mu
podpowiadać co i jak, co powiedzieć/mówi dopiero od marca tego roku, robi
jeszcze błedy/.Ale może właśnie tak uczy się dziecko? Nie wiem tego. Synek
jest jedynakiem, wychuchanym, w wielu rzeczach wyręczany.
A może trochę zlapal pomysl? Bo gdy "nie slyszy" ma spokój, ale gdy np.
zapytam tym samym tonem czy np. chce cos co bardzo lubi, to od
razu odpowiada i pierwszy pędzi, żeby to zrobić czy dostać. Słuch ma tez
bardzo dobry. Schodzi sam ze schodów, świetnie rysuje jak na 3latka, układa
puzzle, buduje wieże, zna z tysiąc wierszyków:-) Dodam, że ze mną czy mężem,
czy inną starszą osobą bawi się dobrze /np. w ganianego, autkami, klockami/.
Uwielbia tulenie, chętnie daje buziaki. Czy coś jest z nim nie tak? Boję się,
że to może być zespół Aspergera.
    • prochottka1 Re: Zespół Aspergera??? 30.09.09, 11:59
      nikt ci diagnozy na tak lub nie przez net nie postawi
      idz do specjalisty
      • afrodyta2307 Re: Zespół Aspergera??? 31.10.09, 23:31
        faktycznie najlepiej byłoby udać się z dzieckiem do specjalisty który w sposób
        jednoznaczny będzie w stanie postawić diagnozę. ZA jest chorobą bardzo złożoną,
        nie da się go zdiagnozować bez kontaktu z dzieckiem. Przede wszystkim konieczna
        jest obserwacja. O ZA można poczytać sobie na forum dla aspergerowców,
        ewentualnie w książkach stricte dotyczących ZA, które można znaleźć w
        księgarniach medycznych typu medibooks.pl porównać objawy tam opisane z objawami
        swojego dziecka. łatwiej też będzie odpowiadać na pytania specjalisty w czasie
        wizyty bo będzie wiadomo na co zwrócić uwagę.
    • mustardseed Re: Zespół Aspergera??? 01.10.09, 12:20
      Z Twojego opisu wynika, że do Aspergera synkowi daaaleko.
      Jako jedynak niemająy wielu kontaktów z rówieśnikami zachowuje się
      zupełnie normalnie: utarte schematy, bo tylko takie zna,
      niepodzielność uwagi i nieodpowiadanie na pytania to tez nic
      niepokojącego, może brak mu 'treningu' socjalizacyjnego, ale trzeba
      dfać mu czas i zapewnić kontakty z innymi dziećmi.
      Dopiero potem, jeśli to nie rozrusza go społecznie mozna wysnuwać
      podejrzenia nieprawidłowości - za jakieś 2 lata. Wiek 3 lat to
      stanowczo za wcześnie na wysnuwanie diagnoz.


    • viki333 Re: Zespół Aspergera??? do xher 01.10.09, 13:12
      WItam,
      Powiem Ci, że jak czytałam Twój wpis to tak jakbys opisywała
      zachowania mojego synka, który ma 2, 8 miesięcy. Byłam z Nim już raz
      u Logopedy następna wizyta za miesiąć. Pani Doktor nie postawiła
      żadnej diagnozy - napewno na to jeszcze za wczesnie. Powiedziała
      jednak, ze napewno z trzeba będzie nad Nim popracować. Od
      października chcę Go zapisać do mini przedszkola 3 razy w tygodniu
      do Edukado - to taka placówka, gdzie dzieci sa przygotowywane do
      obcowania z innymi dziećmi jak równiez do samego przedszkola, Sa tez
      konsultacje z psychologiem, logopedą.
      Musimy ruszyc z pełna parą żeby pomóc naszym dzieciom. Sa jeszcze
      maluszkami więc maja sporo czasu żeby nadgonić.
      Ja jestem dobrej myśli.
      Odezwij się:)
      Pozdrawiam

      Viki
      • Gość: gosia5 Re: Zespół Aspergera??? do xher IP: 217.97.231.* 15.10.09, 09:26
        witam z moim dzieckiem jest podobnie tylko mój mało mówi byliśmy u psychologa i
        stwierdził że jest wszystko dobrze ale ostatnio zauważyłam że zaczął zasłaniać
        oczy albo zamykać jak ktoś przychodzi albo jak my do kogoś idziemy to to samo
        nie wiem co to może być czemu tak się zachowuje pozdrawiam
    • sylwester.bielas Re: Zespół Aspergera??? 15.10.09, 23:27
      Witam.
      Rzeczywiście, nie sposób postawić diagnozy tak złożonego zaburzenia z samego tylko opisu. Potrzebne byłyby specjalistyczne i dość długie badania dziecka. Nie martwiłbym się tym, że chłopiec bawiąc się korzysta z utartych schematów lub stale obstaje przy tym samym (kupowanie mleka i chrupek). To są zachowania charakterystyczne dla jego wieku i nie muszą świadczyć o zaburzeniu. Wręcz przeciwnie, w tym okresie (jeszcze niespełna trzy lata), dzieci lubią stare porządki. Ponadto, jeżeli jest wychuchany, a Państwo, jako rodzice wyręczacie go w wielu sprawach, to nie musi zbytnio sam zabiegać o kontakt z otoczeniem, bo otoczenie robi różne rzeczy za niego... Nie każde też dziecko w jego wieku potrafi bawić się z innymi, a on jak ma ochotę, to bawi się z innymi. Myślę, że warto dać mu jeszcze czas zanim zdecyduje się Pani na diagnozowanie u specjalisty - pisze Pani przecież, że zauważa u synka poprawę. Nie rozumiem, co to znaczy, że jak jest spokojniej i syn nie jest niczym zajęty, wówczas jest w miarę normalnie. Może temu warto się przyjrzeć, kiedy jest spokojnie, w jakich warunkach, czy one sprzyjają nawiązywaniu kontaktu. Uspokajające jest to, iż chłopczyk bardzo lubi bliski, fizyczny kontakt, tulenie, całowanie (jak rozumiem, odwzajemnia ten rodzaj kontaktu uczuciowego). Jeżeli Pani niepokój jest silny i nie chce Pani dalej czekać, można udać się do poradni specjalistycznej i rozpocząć diagnozę chłopczyka.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja