Dodaj do ulubionych

Pomocy brak sil

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 19:26
Witam mam corke(2 lata) i jest okropna. jest tylko mama i nic wiecej.Niechce jesc posilku samodzielnie a potrafila,gryzie,bije,nie odstepuje mnie na krok,niechce nawet umyc ząbków.wszystko zalatwia placzem ten okres zaczal sie ok 2 tyg wczesniej ale nie bylo tak zle teraz to ja juz nie mam sił. bardzo prosze o rade co mam zrobic z tym.
Obserwuj wątek
    • sennysusel Re: Pomocy brak sil 13.01.10, 20:04
      Wygląda na klasyczny bunt dwulatka. Dość trudny okres, ale na
      szczęście dość szybko mija. Teraz mała wymaga dużo spokoju z Twojej
      strony i żelaznej konsekwencji. Ona kopie i gryzie, a Ty mówisz jak
      nawiedzony terapeuta, spokojnie i nie za głośno: "Kochanie, widzę,
      że jesteś zdenerwowana. Nie wolno kopać i gryźć." I tak sto razy
      dziennie. Mój starszy syn w tym czasie miał pomysły w stylu: dzisiaj
      nie założę pieluszki (a nocnik był wtedy tylko w sferze moich
      marzeń). No i wtedy trwały negocjacje. To było baaaardzo męczące.
      Ale nie poddawaj się, konsekwencja bardzo procentuje. Nie dawaj jej
      wszystkiego, co tylko sobie wymyśli w imię świętego spokoju, to nie
      działa. No i jeszcze warto pomyśleć nad sposobami na wyrażanie
      złości, w zbuntowanym dwulatku aż się kotłuje. My głośno tupaliśmy,
      albo prosiłam synka żeby narysował jak bardzo jest zły. No i jak
      zabazgrał kartkę dokumentnie, to się uspakajał. Niech wie, że złość
      jest w porządku, dopóki nie krzywdzi innych. A dla pocieszenia
      dodam, że nie jest sama: mój młodszy synek właśnie jest apogeum
      swojego buntu ;) Mamy już trochę dość, ale mały powoli przyswaja, że
      krzykiem i pluciem wiele z nami nie załatwi. Trzymam kciuki!
    • justyna_dabrowska Re: Pomocy brak sil 15.01.10, 14:19
      Proszę przeczytać nasze teksty o dwulatkach. Zrozumienie dziecka, wejście w jego
      połozenie powinno pomóc.

      Pozdrawiam
      JD

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka