Dodaj do ulubionych

Pokonać strach

25.05.10, 23:30
Moja 3,5-latka jakieś 2-3 tyg temu przestraszyła się jadącego po ulicy kładu,
od tej pory panicznie boi się hałasu samochodów. Dziś niestety zepsuł mi się
samochód i musiałam ja przyprowadzić z przedszkola na piechotę, całą drogę
krzyczała przeraźliwie ze strachu, tłumaczyłam , że hałas nie jest straszny,
przytulałam (nogi ze strachu jej drżały), była jak w amoku- nic nie mogło jej
uspokoić - odwracanie uwagi, przytulenie, tłumaczenie. Wiem , że nie wolno
"rzucać dziecka na głęboką wodę", ale jak radzić sobie w takiej sytuacji?
Najbliższy plac zabaw jest przy drodze, mieszkamy w pobliżu szpitala.
Dziecko cały wieczór przeżywało tę sytuację, nie chcę przeczekać chcę jej pomóc.
Obserwuj wątek
    • justyna_dabrowska Re: Pokonać strach 26.05.10, 12:54
      Dla niej hałas JEST STRASZNY. Więc nie warto tłumaczyc dziecku że jest odwrotnie
      bo ono czuje że jego uczucia są nieuprawnione. Trzeba powiedzieć widzę że sie
      boisz spróbujmy pójśc boczna uliczką, można zatkać dziecku uszy, mozna założyc
      opaske by tłumiła hałas, najważniejsze jest to, że uznajemy perspektywe dzieka
      za uzasadniona a nie mówimy, że dziecko nie ma racji. Jak uznamy, że dziecko ma
      prawo sie bać to łatwiej będzie ten lęk wyrazić. A jak zostanie wyrażony to
      przeminie.
      Pozdrawiam
      JD
    • ata99 Re: Pokonać strach 26.05.10, 13:34
      Można oprócz tego próbować pokazać dziecku to czego się boi z trochę
      innej perspektywy. Kiedy mój 3 letni synek zaczął bać się burzy, oprócz przytulania, zasłaniania uszek, próbowałam groźne pomruki
      przedstawić jako słowa burzy np. "Cześć Łukaszku, przepraszam że Cię
      przestraszyłam, ale mam taki gruby głos i nie potrafię cicho mówić, chciałam się tylko przywitać"itp. Teraz "Pani Burza" nadal budzi
      lekką grozę, ale już można z nią pogadać, nie jest to paniczny lęk, a
      taki lekko podbarwiony humorem. Podobnie jest z innymi obiektami
      budzącymi lęk.Może spróbuj przedstawić zabawny dialog samochodów?
      • verdana Re: Pokonać strach 26.05.10, 20:28
        moja córka bala się krów, a byłysmy na wsi na wakacjach.
        Powiedziałam jej, zeby się przedstawiała kazdej napotkanej krowie,
        to krowa bedzie ją już znała i nie bedzie groxna. Po trzech dnioach
        corka mowila juz "moja przyjaciółka krowa".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka