Dodaj do ulubionych

wystawa twórczości

12.04.11, 12:26
mój syn (6lat) ma od jakiegoś czasu potrzebę wyjścia ze swoją twórczością do ludzi :) i nie wiem, jak tą sprawą pokierować... twórczość obiektywnie rzecz biorąc jest przeciętna (porównując do innych przedszkolnych prac) - syn produkuje rysunki, montuje jakieś wycinanki, odkrywanki - zrozumienie przekazu bez rozmowy z autorem jest raczej trudne, tym bardziej dla osoby postronnej; i tu pomysły syna: wystawa prac na chodniku przed domem, sprzedaż rysunków, odwiedziny u każdego z sąsiadów z wręczeniem własnoręcznego dzieła; po rozmowie z synem udało mi się wyperswadować mu zbieranie pieniędzy za rysunki, na pytanie dlaczego chce to robić twierdzi, że chce się pochwalić swoimi pracami...
jak to rozegrać? ludzie mogą różnie reagować na takie dziecko z rysunkiem... chyba najlepszy pomysł jaki mi przyszedł do głowy to wywieszenie na dole w klatce schodowej tablicy, na której będziemy wieszać rysunki :)
syn jest raczej nieśmiały, ale jak już złapie z kimś kontakt jest baaardzo gadatliwy - ma wśród sąsiadów kilka osób, z którymi ucina sobie pogawędki (zazwyczaj z inicjatywy osoby dorosłej) - jak będzie miał te swoje rysunki to zagada na śmierć, bo oczywiście do każdego rysunku jest niekończąca się opowieść...
Obserwuj wątek
    • Gość: domza2 Re: wystawa twórczości IP: *.rzeszow.vectranet.pl 12.04.11, 14:01
      Coś wspaniałego, niemal popłakałam się ze śmiechu, masz rewelacyjnego synka! To się nazywa dziecko, które wierzy w siebie! Chce urządzać wernisaże i każdego zaszczyci rozmową, rewelka!
      Czy myślałaś może o zapisaniu synka na jakieś zajęcia plastyczne? Tam na pewno byłaby możliwość pokazywania prac. Wernisaże możecie także urządzać w domu (jeśli chodzenie po sąsiadach jest co nieco kłopotliwe, choć ja osobiście byłabym zachwycona, gdyby mnie odwiedził taki mały rezolutny artysta, ale rozumiem, że nie każdy może być zachwycony:)), wywieszą prace w dużym pokoju, umieszczać na jakiś tablicach, podczas gdy będą u WAs goście. Wyniesienie prac na podwórko też nie jest takim znowu złym pomysłem (chociaż na moim patologicznym osiedlu byłaby to niezła atrakcja dla kiboli i pijaków). Jesli mieszkasz w kulturalnej okolicy, to dlaczego nie? Rozumiem, że synkowi nie wystarcza wywieszanie prac w domu, tylko chciałby ze swym dziełem trafiać do ludzi. MOże jakaś galeria internetowa jego prac?? Nie no, strasznie mi się podoba Twój synek:)) pozdr
      • ada16 Re: wystawa twórczości 12.04.11, 15:06
        Jakbym czytała o moim ( który dorobił się dziś własnego wątku).
        JAk miał urodziny , to postanowił w domu zrobić własny festyn .
        namalował plakaty zapraszające do nas do domu , które bardzo chciał porozwieszać po osiedlu.
      • b.bujak Re: wystawa twórczości 12.04.11, 15:08
        dziękuję za taką entuzjastyczną odpowiedź :)
        mieszkamy w małym miasteczku, oferta zajęć dla dzieci jest ograniczona, o kółkach plastycznych nie myślałam, bo syn nie jest raczej wybitny w tym kierunku, poza tym myślałam, że te pomysły rozejdą się "po kościach", ale on ciągle powraca do tematu... no i teraz już nie mogę wykręcać się brzydką pogodą ;)
        wystawy grupowe go nie satysfakcjonują (w przedszkolu jest tablica, na której pani wywiesza prace dzieci);
        internet raczej nie przejdzie, bo on musi mieć kontakt z odbiorcą; rysunki w domu i obdarowywanie rodziny to już za mało...
        mieszkamy na sporym osiedlu; ludzie są różni... chyba właśnie najbardziej boję się negatywnych reakcji, bo syn jest dość wrażliwy;
        dlatego właśnie wolałabym poszerzyć krąg odbiorców na razie tylko o najbliższych sąsiadów (9 rodzin) - może mu wystarczy :)
        • kikimora78 Re: wystawa twórczości 12.04.11, 15:21
          > dziękuję za taką entuzjastyczną odpowiedź :)
          > mieszkamy w małym miasteczku, oferta zajęć dla dzieci jest ograniczona, o kółka
          > ch plastycznych nie myślałam, bo syn nie jest raczej wybitny w tym kierunku,

          nie musi być wybitny, wystarczy, że będzie się dobrze bawił, poszukaj takiego kółka plastycznego
    • Gość: monika Re: wystawa twórczości IP: *.ip.jarsat.pl 12.04.11, 15:14
      powiem Ci tak, gdybym cos takiego zobaczyla na klatce, padlabym z zachwytu :-))) i dalabym sie zagadac przez mlodego tworce :-))) a moze zrobic plakat informacyjny, a nastepnie 2-3 dniowa wystawa na wszystkich pietrach? wiem, ze chodzi o wystawe INDYWIDUALNA, a to tworzy niebezpieczenstwo, ze ktos sie podlaczy ;-) a w ogole wernisaz z herbata ;-) no w ogole to jest super - tyle moge powiedziec.
      • verdana Re: wystawa twórczości 12.04.11, 15:40
        Koniecznie kółko plastyczne - ja swojego zapisałam, bo był antytalentem, a pani prowadzaca twierdziła, ze zdecydowanie się nie znam:) Poza tym ja bym skserowała rysunki, zszyła, zrobila książeczki i rozdała jako prezenty rodzinie.
        Natomias mam watpliwości, co do samodzielnego wystawiania - ktoś moze rysunki zedrzeć, zabazgrać, albo powiedzieć cos nieprzyjemnego.
    • mimamai Re: wystawa twórczości 12.04.11, 15:51
      Przyszła mi do głowy biblioteka dla dzieci jako miejsce, gdzie można by wywiesić prace syna.
      Może też tam organizują jakieś zajęcia plastyczne czy plastyczno-czytelniczze.
    • b.bujak ciasteczka !! 12.04.11, 16:19
      właśnie przed chwilą doznałam olśnienia... gdy w czasie obiadu mój wzrok zatrzymał się na pierniczkach, które syn piekł z babcią :)
      młody wyżywa się też twórczo na ciasteczkach; kupuję mu takie lukrowe kolorowe pisaki :)
      to chyba byłoby dobre na pierwsze wyjście z twórczością - wizyta u sąsiadów z takimi samodzielnie upieczonymi i ozdobionymi ciasteczkami ??
      i w ogóle pomyślałam, że te ciasteczka byłyby również miłym akcentem z okazji naszej przeprowadzki (już niedługo) - na pożegnanie z obecnymi i na przywitanie z nowymi sąsiadami :)

      no i rzeczywiście może rzeczywiście kółko plastyczne to dla niego będzie dobry pomysł - biorąc również pod uwagę moje beztalencie...
      • Gość: Magienna Re: galeria w klatce schodowej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.11, 14:21
        Kółko plastyczne to czesto zła nazwa dla fajnych zajęć, bo z najmłodszymi chodzi o poznawanie nowych technik, łaczenie nowych elementów, zabawę, a nie piękne odwzorowanie martwej natury. Ja namówiłam sie z innymi mamami i takie zajęcia same dla anszych dzieci prowadzimy, bo nie miałyśmy gdzie dzieci zaprowadzić.
        Pomysł z biblioteką wydał mi sie bardzo trafiony. Jeśli chodzi o sieć to proponuję zajrzeć na www.artsonia.com - można rozesłać znajomym link i poprosić o komentarze. Pomysł z klatką schodową jest super, chociaż zreczywiście ryzyko spore. Ja bym się obawiała zniszczenia prac, ale to zależy od otoczenia, w którym sie mieszka. Jesli macie jakiś zaprzyjaźniony sklep, mozna porozmawiac o wystawie w witrynie np. z okazji Dnia Dziecka.
        Jak zrobicie wernisaż to koniecznie napisz jak wyszło. Może ruszymy zamieniać klatki schodowe w galerie sztuki dziecięcej wszystkie razem.
    • Gość: domza2 Re: wystawa twórczości IP: *.rzeszow.vectranet.pl 12.04.11, 19:47
      Kółka zainteresowań nie są przeznaczone dla dzieci wybitnych:)), ale dla tych zainteresowanych - więc chyba Twój tu pasuje:)) Podoba mi się pomysł Verdany z robieniem książeczek z obrazków, moja mama tez zszywała nasze obrazki w książeczki, zachęcała nas do produkcji książeczek tematycznych - ogólnie duża ilość godzin spędzonych na rysowaniu zaoowocowała m.in. tym, że siostra ukończyła ASP, więc nigdy nie mów nigdy:)).
      Ja też obawiam się wystawiania prac w miejscach, gdzie dziecko mogłoby otrzymać jakąś chamską, niemiłą informację zwrotną, ale wszystko zależy od miejsca zamieszkania, u mnie z pewnością nie naraziłabym dziecka na wyśmianie, bo na takim poziomie mam kolektyw osiedlowy. Jest też sporo konkursów dla dzieci w necie - może synek chciałby wziąć udział. Rysunki rysowane dla gości, "wernisaż" gdy zapraszasz sąsiadów lub coś w tym stylu to super pomysł i bardzo miły nie tylko dla dziecka, ale także osoby obdarowywanej. Ja się zawsze wzruszam, gdy jakieś dziecko coś dla mnie narysuje:) Ale faktycznie lepiej to ograniczyć dla ludzi "pewnych", aby ktos nieznajomy i głupi nie zgasił jednym tekstem zapału dziecka.
      A ciasteczka też można robić, czemu nie, jeśli dziecku nie przeszkadza, że po chwili zostaną zjedzone, ale z bardziej "poważnego" tworzenia nie ma co rezygnować. Pozdr:)
    • justyna_dabrowska Re: wystawa twórczości 14.04.11, 17:39
      Zgadzam się z Verdaną

      pozdr
      jd
    • agulle Re: wystawa twórczości 19.04.11, 19:47
      Uroczy ten twój syn. No i bardzo pomysłowy.
      Mój sąsiad (5l) sprzedawał innym dzieciom kamienie spod bloku, twój syn przynajmniej sprzedawał swoje prace. Żyłkę do interesu już ma, trzeba to teraz dobrze ukierunkować :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka