14.04.11, 13:50

Opisze konkretna sytuacje:
Dzieci 4 i 2 latka, maja wspolny pokoj.
Wieczorem, przed spaniem gasi lampke w pokoju, zeby było ciemno, zapala swiatło na przedpokoju , zeby troche tego swiatła w pokoju było. Młodsze sie buntuje, bo chce swiatło w pokoju koniecznie. i Co?
Opisałam im co kazde by chciało, wyrazajac zrozumienie. Przeniosłam lampeczke, blizej młodszej zeby jej swieciło, ona była zadowolona, starsze dziecko nie, nadal zadało zgaszenia tej lampki. I co robic?
Wyszłam z pokoju. Zaczeła sie miedzy nimi, kłutnia, czekałam, moze sami sie jakos dogadaja, zaczeła sie szarpaniana.. wkraczam, uspokajam...
Ale kazde nadal nie zadowolone z rozwiazania.
Wiele jest takich sytuacji i jak robic, mowic? skoro zgodze sie na rozwiazanie dla starszego, młodsza bedzie niezadowolona i odwrotnie...
choc wiem ze sie nie da, chciałabym tak im pomoc rozwiazywac konflikty zeby oboje byli zadowloneni, nie wiem co w takich sytuacjach robic.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Konflikt 14.04.11, 16:16
      Są takie konflikty, ktorych nie da się rozwiązać. Mozna kupi8ć parawan.
      • kachape Re: Konflikt 17.04.11, 23:07
        a moz faktycznie taki namiocik na łóżko cxy coś. a la baldachim....
        ale fakt, konflikty rodzeństwa to dla rodzicw trudna sprawa. ja też to ciężko znoszę
    • justyna_dabrowska Re: Konflikt 14.04.11, 17:19
      Nie da sie tak zrobić by zawsze każdy był zadowolony. Rozumiem że mała potrzebuje światła bo sie boi? Mozna poszukac innych sposobów na ten lęk...ale kłótnie, konflikty są nieuniknione. I czasami lepiej żeby wybrzmiały niż były tłumione...

      pozdr
      jd
      • Gość: martkka2 Re: Konflikt IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 14.04.11, 22:12
        tak, wykrzyczane, ale jesli w takiej sytuacji jedno zaczyna atakowac drugie i np bije to musze reagowac.... nie pozwalam sie dziecia bic... jeszcze tego nei załapaly niestety....
        • mycha79 Re: Konflikt 18.04.11, 22:06
          To normalne, moje też się kłócą biją, ale kochają się na zabój :) U nas syn -2 lata i córka -5 lat. "Pocieszę" Cię, że za 10-12 lat pewnie będą się kłócić jeszcze bardziej i z rozrzewnieniem będziesz wspominała kłótnie o lampkę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka