michalek.2
17.05.11, 21:31
Siostrzeniec 6lat, żywe srebro i duży psotnik. Niestety nigdy nie pokazuje skruchy i do tego jeszcze pokazuje agresję za to że ma karę- w sumie to też nie wiem czy to normalne?
Ale najbardziej zastanawia mnie jedno. Jak napsoci to tak jak zawsze idzie do rodziców i mówi że ich kocha. Słyszałam że oni mówią że "też cię kochamy" ale nie chcą go przytulić bo są źli.
Zawsze mnie to zastanawia bo to troszkę jakby będziesz grzeczny to "dostajesz" miłość, jakby rodzaj kary?
Z drugiej strony to gdyby go przytulili to czy nie pokazali by że już jest ok i już po wszystkim.
Jak kiedyś pytałam siostrzeńca to wynika nawet że on nie żałuje że był niegrzeczny i przez to rodzice go nie przytulają tylko odwrotnie, na nowo jakby się "nakręca" negatywnie bo jest zły za nieprzytulanie go.
Nie chcę się wtrącać w ich sposób wychowywania ale chciałabym usłyszeć zdanie Pani psycholog i mam.