mamaann
21.06.12, 12:07
Czy powinnam przejmować się tym, że mój 10 letni syn przychodzi do mnie w nocy do łóżka i śpi ze mną? Zdażają mu się noce bez przychodzenia ale to bardzo żadko.
Kiedy wyprowadziliśmy się od jego ojca do moich rodziców młody spał ze mną bo mieliśmy do dyspozycji jeden mały pokój. Jednak odkąd ma swój pokój nadal przychodzi do mnie spać. Mam wąskie łóżko więc jest mi niewygodnie, jemu pewnie też. Nie zraża się tym i sytuacja się powtarza. Rozmawiałam z nim, że jest już duży, że ma swoje łózko i powinien spać sam.
Czy powinnam się tym przejmować czy to nie jest problem i kupić sobie szersze łóżko?