6-latka chce sie odchudzac

31.01.13, 20:21
Moja 6-letnia córka (chodzi do pierwszej klasy) usłyszała ostatnio od koleżanki z klasy, ze ma gruby brzuch. Córka jest budowy przeciętnej, ani specjalnie szczupła, ani gruba. Przy wzroście 125 cm, wazy 22 kg. Przyszła do domu i mnie pyta jak ma się odchudzić - przyznam zatkało mnie. Następną moją reakcją było pytanie czy ona też tak myśli, tzn że jest za gruba, na co moja córa potwierdziła. I co teraz? Jak faktycznie zareagować na podobną sytuacje? Czuje, że nie powinnam tego zbagatelizować..
    • e-kasia27 Re: 6-latka chce sie odchudzac 31.01.13, 21:35
      No a czemu nie powiedziałaś dziecku od razu, jak się odchudzić?

      Nie jeść batoników, cukierków, ciastek, cukru, białej mąki, kluch, makaronów, białych bułek, tłustego mięcha i tłustej kiełbachy ,parówek, nie pić słodkich napojów..., no i dużo się ruszać, jeździć na rowerze, gimnastykować się, zapisać się na balet, albo tańce... - myślisz, że to by było złe dla dziecka w tym wieku?

      Czemu cię to tak przeraziło?
      Myślisz, że od razu w anoreksję wpadnie, bo padło słowo "odchudzanie"?
      Wykorzystaj, to aby dziecko zdrowo jadło bez wybrzydzania, że sałata be, buraczek be, a batonik zawsze super.
      • verdana Re: 6-latka chce sie odchudzac 31.01.13, 22:01
        Odchudzająca się szesciolatka, która uważa, ze jest za gruba, to jednak bardzo groźne. Owszem, ruch jest wskazany, ale nie po tob, by mając sześć lat mieć idealną figurę. A dieta, dostosowana do osób dorosłych, dla małego dziecka wcale nie jest dobra. Małe dziecko, które obsesyjnie zwraca uwagę co je - to naprawdę wstęp do anoreksji.
        • jona_gb Re: 6-latka chce sie odchudzac 01.02.13, 10:02
          Verdana z ust mi to wyjęłaś. Córce nie mam zamiaru opowiadać o odchudzaniu. Ma normalną figurę, dobrze się odżywia (lubi warzywa) i nie widzę powodu żeby ją nakręcać na odchudzanie. Uważam, że u tak małych dziewczynek może to prowadzić do zaburzeń jedzenia.
          • verdana Re: 6-latka chce sie odchudzac 01.02.13, 12:55
            I tu - i na drugim forum - możesz dostrzec problem. Odchudzanie jest DOBRE. Dobre, nawet jesli dotyczy małego dziecka o prawidłowej wadze ciała. Oczywiście, ze to prowadzi do zaburzeń.
            Poproś lekarza przy następnej wizycie, aby coś dziecku powiedziała o figurze - np. to, ze jest OK.
            Wystający brzuch to często efekt słabych mięśni brzucha. Mozna zapytac lekarza, czy tak jest rzeczywiście, wtedy gimnazstyka moze pomóc - i nie chodzi o figurę, tylko te mięśnie są ważne. Jesli jest OK, to jakoś spróbuj wytłumaczyć córce, ze dzieci bywają zwyczajnie złośliwe.
            Warto też zbadać, jak dziecko sie postrzega - pokazujesz kilka figur, czy fotografii dzieci w jej wieku - od czhudego do otyłego i pytasz, gdzie ona umiesciłaby swoje zdjęcie. Jesli mniej-więcej tam, gdzie trzeba, to OK, jesli zać bardzo przecenia swoją wagę - to masz problem. Wtedy obserwuj córkę, może po prostu jej minie. Jak nie i będzie sie nasilać - chyba trzeba iść do pscyhologa.
    • Gość: paszczakowna1 Re: 6-latka chce sie odchudzac IP: *.chem.uw.edu.pl 01.02.13, 14:34
      Dziecku pokaż siatki centylowe, pokaż gdzie się na nich znajduje i wyjaśnij, że jest jak najbardziej w normie. Wyjaśnij też, że wystający brzuch to kwestia mięśni brzucha (większość dzieci w tym wieku ma słabe mięśnie brzucha) i że jak chce ćwiczyć, niech ćwiczy (pokaż ćwiczenia), dobre na kręgosłup.

      Nie demonizować problemu, to jest wiek, w którym zaczynają się docinki tego typu (moja córka omówiła noszenia jednej czapki, bo się koleżanka śmiała z pompona), koleżanki uczepić się potrafią wszystkiego.
      • aqua48 Re: 6-latka chce sie odchudzac 01.02.13, 15:33
        No właśnie, wytłumacz dziecku, że odchudzanie w tym wieku może polegać jedynie na większym ruchu i ewentualnie na zmniejszeniu ilości słodyczy oraz na wyeliminowaniu słodzonych napojów. I to jest dobre. Dla zębów przede wszystkim i dla wyrobienia sobie prawidłowych nawyków żywieniowych na całe życie. Powiedz jej też, że wkrótce będzie szybko rosła w górę i musi mieć leciutki zapas ciała, bo inaczej mdlałaby w tym okresie, jak to wielu szczuplejszym od niej się przytrafia.
    • mama303 Re: 6-latka chce sie odchudzac 01.02.13, 16:55
      jona_gb napisała:

      > Przyszła do domu i mnie pyt
      > a jak ma się odchudzić - przyznam zatkało mnie. Następną moją reakcją było pyta
      > nie czy ona też tak myśli, tzn że jest za gruba, na co moja córa potwierdziła.

      Powiedz że odchudzanie to poważna sprawa /szczególnie jak człowiek rośnie i sie rozwija/ i może je zalecic jedynie lekarz.
      No i przyjrzyjcie sie koleżance, może za chuda jest ;-)
    • Gość: domza2 Re: 6-latka chce sie odchudzac IP: *.rzeszow.vectranet.pl 02.02.13, 18:53
      Wystający brzuszek to raczej słaby kręgosłup, a nie mięśnie brzucha, może być też skolioza. Jako dziecko ze skoliozą chodziłam na gimnastykę korekcyjną i basen. Pomogło.
      A co do odchudzania to bardzo słusznie zapala Ci się czerwona lampka, byle nie przesadzić z obawami. Rozmawiaj z córką o wszystkim, nie miej tamatów tabu, jak odchudzanie.
      • jona_gb Re: 6-latka chce sie odchudzac 02.02.13, 20:01
        Córka chodzi i na basen i na gimnastyke korekcyjna (akurat miala skierowanie, bo jedna noge stawiala lekko do srodka). Na razie powiedzialam jej, ze to co mowia inne dzieci to nie zawsze jest prawda i tematu jak na razie nie drazy. Jak ona o tym nie bedzie juz mowic, to chyba tez dam sobie spokoj.
        • Gość: domza2 Re: 6-latka chce sie odchudzac IP: *.rzeszow.vectranet.pl 03.02.13, 16:29
          Zgadzam się, sama z siebie nie mów na ten temat, nie drąż. Ale każdą okazję, gdy dziecko z czymś przychodzi wykorzystałabym maksymalnie na rozmowę, wyjaśnienie danego tematu. By dziecko nie miało wątpliwości, że mama zawsze mu pomoże, wyjaśni, a przy okazji, że nie będzie się przesadnie bała. Bo wtedy dziecko się zamknie.
          • isolek Re: 6-latka chce sie odchudzac 04.02.13, 12:04
            A może pomóc w akceptacji tego brzuszka? Pokaz jej ze ludzie różnią się od siebie. jedni mają duże uszy inni małe a kto decyduje o tym co ładne jak nie my pani? Moją córkę przeraziło ze ma małe stopy. Ktoś jej to powiedział. Faktycznie ma malutkie. Ale nauczyłam ja na ten monet akceptować to. Narazie problem zniknął
            A widziałaś Melanię??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja