amama29
05.08.15, 09:41
Jak w temacie Drogie mamy. Mój 4,5 roczny synek jest bardzo kochanym dzieckiem, ale czasami jak coś mu nie wychodzi, albo chce żeby zrobić mu coś co czasami jest wręcz niemożliwe wpada w histerię, bije, kopie i na dodatek nic nie da sobie wytłumaczyć .Nie krzyczymy z mężem na niego bo wiemy, że agresja rodzi agresję, spokojnie tłumaczymy, ale jak to nie daje efektów podczas jego histerii po prostu odpuszczamy i dajemy się wykrzyczeć.Taki stan u synka trwa niecałe 5 minut, potem wszystko mija i bawi się dalej już bez nerwów. Jeśli macie podobne problemy, proszę o kilka informacji jak postępujecie ze swoimi pociechami.