mamabianusi
22.12.17, 11:51
Dzień dobry.
Proszę o poradę...Mam dziewięcioletnią córkę, oprócz niej mam 3 dzieci (ona jest druga). Zawsze byla trochę bardziej kłopotliwym dzieckiem niż starsza, bardziej humorzasta, z ,,fochem,,. Ciagle sprawdzała, czy nie dostaje mniej niż inni ( słodyczy, uwagi). Potrafi byc kochana i bardzo uczynna wobec innym dzieci, ale często tez jest złośliwa i dokuczająca. Obraża sie natychmiast, jesl coś nie jest po jej myśli. Potrzebuje upewnienia, że kochamy ją i akceptujemy. Staramy sie nieustannie to robić. Pytalam , czy w szkole ok, mówiła, że tak. Zdarza się jej moczyć w nocy, lekarz wykluczył problemy z pęcherzem.
Myślalam,że radzimy sobie (mówię o sobie i mężu), ale okazuje sie, że problem jest wiekszy niż przypuszczalismy. Ma przyjaciółke, którą bardzo lubi, ale okazuje się, że ją szantażuje ( baw sie tylko ze mną, bo będę smutna, nie baw się z innymi, bo będę smutna), śmieje się z niej czasami, jest złośliwa i obraża sie o wszystko, jesli nie jest dokładnie tak, jak ona chce. Wiecznie smutna i niezadowolona w szkole, z obrażoną miną. Wielokrotnie z nią rozmawialismy, pytalismy o różne sytuacje, okazalo się, ze wielokrotnie nas okłamała. Jest bardzo sprytna i inteligentna, potrafi wszystko przedstawiać tak, że to ona ma rację, a inni są przeciwko niej. Tak jest i w szkole i w domu. W domu potrafimy to wyłapać, w szkole nie. Zwłaszcza kiedy ją odbieram to uśmiecha się, mówi, że było super, a z relacji innych wiemy, że snuje się i smuci.
Dotarło do nas, ze trzeba jej pomoc, skoro to, co my robimy, nie wystarcza. Jej zachowanie rani inne dzieci. Mieszkamy w UK, więc jesli ktoś, oprócz komentarza i porady, chciałby polecić mi dobrego psychologa, z którym moglabym skontaktować się przez Skype to bylabym bardzo wdzięczna.
Monika