Dodaj do ulubionych

przedszkole

IP: *.pzl.swidnik.pl 01.03.07, 14:12
Czy takie zachowanie córki jest normalne. Córcia chodzi do nowego
przedszkola. Od września do lutego wszystko było ok. Dziecko bardzo chętnie
wstawało ,ubierałyśmy się i maszerowałyśmy do przedszkola.W lutym rozpoczęły
się ferie zimowe. Grupy były łączone, panie były obce z innej grupy, a jej
koleżanki nie chodziły do przedszkola ponieważ mają starsze rodzeństwo i
zostały w czasie ferii w domu. Okazało się że córcia jest jedyną dziewczynką
która chodzi do przedszkola. A tak sami chłopcy. I tu zaczęła się rozpacz.
Nie będę chodzić i już.
Pozwoliłam małej przez te 2 tygodnie zostać z babcią w domku. Po dwóch
tygodniach poszłyśmy do przedszkola i znowu problem. Jest tylko jedna
koleżanka, ponieważ pozostały maja ospę wietrzną. I rozpacz, córka znowu mi
się buntuje, rano krzyczy ze ją brzuszek boli, ząbek …wiem że zaczyna
kombinować i oszukiwać po to tylko, żeby nie iść do przedszkola. Proszę o
radę jak postępować aby mała znowu chętnie chodziła do przedszkola. Aby nie
okłamywała mnie i nie kombinowała. Jestem dojrzałą mama i zaczynam się
załamywać – czekam na radą Julita


Obserwuj wątek
    • asia.sthm Re: przedszkole 01.03.07, 15:43
      Gość portalu: julita.kaminska napisał(a):

      > Czy takie zachowanie córki jest normalne.

      Na wstepie powiem: najzupelniej normalne.

      > Córcia chodzi do nowego
      > przedszkola. Od września do lutego wszystko było ok. Dziecko bardzo chętnie
      > wstawało ,ubierałyśmy się i maszerowałyśmy do przedszkola.W lutym rozpoczęły
      > się ferie zimowe. Grupy były łączone, panie były obce z innej grupy, a jej
      > koleżanki nie chodziły do przedszkola ponieważ mają starsze rodzeństwo i
      > zostały w czasie ferii w domu. Okazało się że córcia jest jedyną dziewczynką
      > która chodzi do przedszkola. A tak sami chłopcy. I tu zaczęła się rozpacz.
      > Nie będę chodzić i już.

      Czy naprawde trudno ci zrozumiec jej obawy ?
      Zmienilo sie zupelnie, zawalil sie caly jej przedszkolny swiat.

      > Pozwoliłam małej przez te 2 tygodnie zostać z babcią w domku. Po dwóch
      > tygodniach poszłyśmy do przedszkola i znowu problem. Jest tylko jedna
      > koleżanka, ponieważ pozostały maja ospę wietrzną. I rozpacz, córka znowu mi
      > się buntuje, rano krzyczy ze ją brzuszek boli, ząbek …wiem że zaczyna
      > kombinować i oszukiwać po to tylko, żeby nie iść do przedszkola.

      Nie dosc ze przez dwa tygodnie zdazyla sie odzwyczaic, to jeszcze jej mama
      wcale jej nie rozumie. Ja naprawde moze wszystko bolec ze zwyklego strachu i
      rozpaczy ze nie jest zrozumiana.

      > Proszę o
      > radę jak postępować aby mała znowu chętnie chodziła do przedszkola. Aby nie
      > okłamywała mnie i nie kombinowała. Jestem dojrzałą mama i zaczynam się
      > załamywać – czekam na radą Julita

      Ona wcale nie klamie i nie kombinuje. Ona cierpi. Pozmienialo sie wszystko bez
      jej zgody, stracila bezpieczny grunt.
      Musisz dac jej poczucie bezpieczenstwa. Porozmawiaj z personelem. Zacznij
      przyzwyczajanie od poczatku. Krotsze pobyty, ekstra uwaga ze strony
      przedszkolanki, duzo ciepla i zrozumienia. Powinno sie udac.
      Powodzenia.
      • walls Re: przedszkole 01.03.07, 19:08
        Ja umawiałam się z matką kolezanki córki, tak żeby razem weszły do budynku.
        Wymiana cukierkami też działała :)
        • Gość: soemi Re: przedszkole IP: *.cst.tpsa.pl 05.03.07, 15:28
          Proponuję wytłumaczyć dziecku dlaczego ono chodzi do przedszkola; mama i tata
          idą do pracy żeby zarobić pieniądze na jedzenie, ubranie, zabawki, a dziecko
          idzie do przedszkola bo nie może zostać same w domu. Napewno na jednej rozmowie
          się nie skończy, ponadto zostawiając dziecko w przedszkolu należy stanowczo i z
          uśmiechem pożegnać się z maluchem bez przedłużania rozstania. I co
          najważniejsze nie oszukiwać, że się za chwilkę wróci i tym podobne gadki.
          Nas też czasem dotyka ten problem, ja często bije się z myślami ale w
          wychowaniu stawiam na stanowczość i konsekwencję, i skutkuje. Ponadto
          rozmawiać, rozmawiać, rozmawiać. Powodzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka