Gość: szwedka111
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
08.08.07, 16:15
witam
poza tym że chce być księżniczka, mamy inny jeszcze problem za który
nie wiemy jak sie zabrac. Otóż synek, mający swój pokój, jesli nie
codziennie to kilka razy w tygodniu, w nocy opuszcza swoją sypialnię
i wędruje do nas. Dodam, ze nigdy z nami nie sypiał, w łóżku,
natomiast do 3 roku zycia spał w swoim łóżeczku a później łóżku w
tym samym pokoju. Nie wiem jak reagować i jak go tego oduczyć,
wspomnę tylko, że te budzenia mają miejsce o różnych porach I
(najcześciej między 1 a 4 w nocy. Przychodzi i od razu zasypia.
co robić? to samo dotyczy problemów z usypianiem. Lubi, zeby przed
spaniem mu czytać książeczki ale jak tego nie chce to oczekuje że sę
ktos znas pooży obok i wystarczy poczekać aż uśnie. próbowałam mu
tłumaczyć, dawać przytulanki usypianki itp, próbowałam ze światłem
zgaszonym, zapaonym, otwartych drzwiach i różnych kombinacjach - nie
skutkowało - kategorycznie domagał sie obecności