Dodaj do ulubionych

myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką !

04.10.07, 22:16

Obserwuj wątek
    • jufalka Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 04.10.07, 22:26
      chyba wiele matek czuje się ograniczona, gdy są z dzieckiem non stop
      bez niczyjej pomocy, u Ciebie są tez inne myśli i odczucia
      wskazujące na depresję poporodową... miałam podobnie, i czasem nadal
      się zdarzają, też jestem z dzieckiem niemal non stop, ja radzę jeśli
      to możliwe - znajdź kogoś do pomocy przy dziecku, byś mogła zająć
      się też sobą, albo/i idż do DOBREGO psychologa, ja sądzę, że kochasz
      dziecko, tylko ta depresja i zmęczenie Ci zakłuca te pozytywne
      odczucia... ja też jestem z Łodzi jak chcesz to napisz do mnie
      Pozdrawiam
    • triss_merigold6 Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 04.10.07, 22:28
      No, nie powinnaś ale treaz trochę za późno. Pomóc Ci moze psychiatra
      + leki antydepresyjne, psycholog i opiekunka na parę godzin
      dziennie. Bicie niemowlęcia to zwyczajne maltretowanie, za to idzie
      się do więzienia i pozbawiają praw rodzicielskich. Przestan się
      mazać, zaszłas, urodziłaś więc bądź odpowiedzialna a męża poinformuj
      bez histerii o stanie w jakim jesteś. Dla bezpieczeństwa dziecka.
      • dsz27 Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 04.10.07, 22:33
        Wita,

        Zgadzam się z pierwszą przedmówczynią, wydaje mi się, że to objawy
        depresji i pomoże lekarz, może leki a już na pewno jakas odskocznia.
        To da się zwalczyć więc głowa do góry, a mamą jesteś pewnie cudowną
        tylko dostrzeżesz to jak się wszystko poukłada. A mężowi o tym
        powiedz koniecznie! On też może Ci pomóc.
        Pozdrawiam
      • jufalka Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 04.10.07, 22:34
        Tris nie wiem czy Ty nie za ostro, ale te klapsy są rzeczywiście
        niepokojące, jednak zależy czy te klapsy się zdarzają pod wpływem
        emocji, w afekcie i czy matka ich żałuje - jeśli tak to są one
        wynikiem rozstroju nerwowego, któremu trzeba zaradzić, a nie tego że
        ona nie powinna byc matką
        • triss_merigold6 Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 04.10.07, 23:11
          Wiesz, nie ma co głaskac panny po głowie, za chwilę może potrząsnąć
          dzieckiem albo rzucić nim o łóżko. W tym momencie średnio istotne co
          nią kieruje, bo może zrobić dziecku nieodwracalną krzywdę. Żalem
          dziecku zdrowia nie przywroci jak mu uszkodzi kręgosłup.
          Cokolwiek ma w głowie, nadaje się do natychmiastowej pomocy
          psychiatrycznej i brania wyciszających emocje leków + szczerego!
          poinformowania męża o swoim stanie zdrowia.
          • jufalka Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 04.10.07, 23:46
            nie chodzi o głaskanie, tak, trzeba wyraźnie powiedzieć, że jej
            postępowanie wobec dziecka tzn bicie jest złe, ale nie przytakiwać
            jej złej myśli o sobie "nie powinnam zostać matką", bo to może jej
            stan pogorszyć, a nie polepszyć, a pomóc jej mogą słowa otuchy, że
            nadaje się na matkę, tylko teraz ma ciężki okres i musi się starać
            to zmienić
            • Gość: Diana Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 00:41
              Dajcie spokoj z ta subtelnoscia. Dziewczyna musi isc sie leczyc
              zanim nie bedzie za pozno. Dziecku zdrowia nie zwroci swoimi
              rozwazaniami.
              Moze temat jej watku jest zasadny. Moze nie powinna, skoro tlucze 5
              miesieczne malenstwo!

    • asia.sthm Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 04.10.07, 22:31
      Potrzebujesz natychmiastowej pomocy. Na twoim miejscu odwazylabym
      sie powiedziec pielegniarce w przychodni tam gdzie chodzisz na
      kontrole z dzieckiem. Ona powinna skierowac cie tam gdzie pomoc
      uzyskasz.Zdaje sie ze masz przechodzona psychoze poporodowa,
      nastepne jej stadium.
      Nie mysl, ze jestes jedyna matka na swiecie majaca takie odczucia.
      To sie zdarza dosc czesto, po prostu nikt nie chwali sie tym i
      dlatego wydajesz sie sobie wyjatkiem.
      Co hamuje cie przed szczera rozmowa z mezem, bo rozumiem ze on
      pojecia nie ma co sie z Toba dzieje.
      Na twoim miejscu nie czekalabym ni minuty.
      Walcz o siebie i dziecko.
      Serdecznosci.
    • Gość: Gosc Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.07, 22:57
      Nie wyobrazam sobie jak mozna bić 5 mies. niemowlę. Myslisz, ze to
      powoduje, ze dziecko przestanie płakać?
      Musisz panować nad sobą. Poszukaj pomocy. To nic zlego prosic o
      pomoc. Porozmawiaj z mezem. Tylko błagam nie bij juz dziecka. To
      mala niewinna istota, ktora nic nie rozumie. Ty jestes jego ostoją.
      Moze ono placze, bo potrzebuje Twojej bliskosci. A zamiast tego
      otrzymuje klapsy...
    • majmajka Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 05.10.07, 08:26
      Musisz powiedziec mezowi co sie dzieje i najlepiej razem z nim udaj sie do psychologa, niech facet uslyszy od postronnej osoby ze musi Cie odciazyc, wyreczyc. Wyjdz do ludzi, do znajomych. Wynajmijcie opiekunke i zacznij cos robic innego oprocz zajmowania sie dzieckiem. Ja sie wcale nie dziwie, ze jestes w takim stanie i dlatego dla dobra dziecka i swojego natychmiast musisz odpoczac. Psychicznie odpoczac. Na pewno pragniesz jakiejs odskoczni od pieluch, jakis zwyklych plotek o niczym , z nie tylko o dziecku. Macierzynstwo to cos pieknego, cos wspanialego, ale Ty tego nie przezyjesz jesli nie wyjdziesz z domu. A moze nie masz tam znajomych? Pomysl nad powrotem do kraju w takim wypadku. I nie bij tego dziecka!!! I to nie jest tak, ze nigdy nie powinnas zostac matka. Jestes nia i musisz zrobic wszystko, zeby odnalesc sie w tej trudnej dla Ciebie roli.
      • maciejka_majowa Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 05.10.07, 10:41
        Witaj,
        Koniecznie, naprawdę koniecznie porozmawiaj z mężem o swoich
        odczuciach, o swoich myślach. On może zupełnie nie zdawać sobie z
        tego sprawy bo jest poza domem. Ja też tak miałam. Od pierwszych dni
        w domu po szpitalu byłam praktycznie sama całymi dniami, do tego
        mały miała prawie cały dzień kolki, na spacerze wogóle nie chciał
        leżeć w wózku. Mój spacetr wyglądał tak, że wózek pchałam brzuchem a
        dziecko trzymałam na tękach bo inaczej płakał ( to był wrzask) aż
        ludzie sie oglądali co sie dzieje. Było mi okropnie wstyd, czułam,
        że ludzie mnie obmawiają, że nie umiem sobie poradzić z dzieckiem. W
        domu , w domu tylko dziecko, pieluchy, karmienie - cyc bo inaczej
        płacz i gary, kuchnia. Nie miałam czasu aby zadbać o siebie umalować
        się, ubrać się jakoś bardziej kobieco. Facetom jest wtedy dobrze, bo
        widzą, że jesteś z dzieckiem, w domu wszystko przygotowane, do
        niczego się przyczepić. Jednak nie zdają sobie sparawy jakim to jest
        kosztem. Mąż ojciec dziecka powinien a nawet musi wiedzieć, że masz
        złe samopoczucie, trzba się dzielić swoimi obawami on jest pierwszą
        osobą, która Tobie pomoże. Mój cały czas zył w przeświadczeniu że
        jest wszystko super. Kiedyś wrócił z pracy dość późno a ja w pokoiku
        płakałam z dzieckiem na rękach- Mały nie chciał się dać połozyć,
        płakał bo miał kolke a była 23. Nosiłam, tuliłam dziecko jak mogłam
        prawie 3 godz nic nawet kropelki, herbatki na kolke nie pomagały one
        poprostu były. Wtedy dopiero przy mężu "ulał" mi sie czar goryczy. W
        weekend tatuś zajął się dzieckiem a ja wyskoczyłam na babskie zakupy
        z koleżankami, częściej prosiliśmy o pomoc rodziców aby zostali z
        wnuczkiem abyśmy razem poszli do kina itp. Również miałam okropne
        myśli co do siebie i co do dziecka, nieraz miałam ochotę nim
        potrząsnąć jak lalką. Czułam ogromną niemoc i bezradnośc. Po
        rozmowie z mężem wszystko zaczeło się zmieniać na lepsze.
        Porozmawiajcie, jeśli nic się nie zmieni to koniecznie poradź się
        psychologa.
        Powodzenia
    • Gość: Kasia Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! IP: *.0-85.cust.bluewin.ch 05.10.07, 10:10
    • Gość: Kasia Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! IP: *.0-85.cust.bluewin.ch 05.10.07, 10:22
      Ja tez mieszkam juz od osmiu lat za granica i rozumiem Cie doskonale.
      Wiem co to znaczy samemu 24 godziny na dobe zajmowac sie dzieckiem i nie miec do
      kogo sie odezwac, sama jestem matka 12 letniego chlopca i
      przerabialam twoje problemy.
      Najpierw porozmawiaj ze swoim mezem o tym, ze masz problemy i sprobujcie znalezc
      kogos do dziecka chociaz raz albo dwa razy w tygodniu, zebys mogla w tym czasie
      zrobic cos dla siebie.
      Porozgladaj sie za mlodymi matkami, ktore maja dzieci w wieku twojego,
      moze jest gdzies w poblizu zlobek ?
      Rozmawialas juz ze swoja mama, moze moglaby przyjechac do Ciebie na 2 -3
      miesiace i troche Ci pomoc ?
      Zrob przede wszystkim cos dla siebie i nie zamykaj sie w domu sama ze
      swoimi problemami, idzcie wspolnie z mezem do lekarza i psychologa.
      Jezeli to tak zostawisz bedzie jeszcze gorzej.
      Dzialaj szybko i ciesz sie, ze masz zdrowe dziecko, inni cale zycie
      o tym marza.
      Problemy mina na pewno, poczatki zawsze sa trudne.
      Trzymaj sie i nie zapominaj o sobie.
      Pozdrawiam
      Kasia
      • Gość: Mama mojej córki Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! IP: 87.244.80.* 05.10.07, 11:38
        Kochanie. Nie jesteś złą matką. jesteś normalnym człowiekiem. Rozumiem, że
        czasami między małżonkami bywa, że nie chce sie rozmawiać o czymś tak trudnym.
        Jakiś głupi tekst męża, że może sobie nie radzisz, trochę twojej zawziętości i
        mur gotowy. Rozumiem to. Ale jesteś kobietką. Tworem pełnym emocji i uczuć. To,
        że wydaje Ci się, że nie kochasz tego maleństwa, to tylko zmyłka dużej ilości
        hormonów stresu wywołanych olbrzymim stresem porodowym, niewyspaniem, brakiem
        wsparcia, tęsknoty do rodziny, męża itd. Też jestem za granicą. Rozumiem jak się
        czujesz.
        Pamiętam jak przy pierwszym dziecku wyłam, że będę cały dzień sama, jak
        strasznie mnie to przerastało. KOchanie. Nie martw się. Te wszystkie rady moich
        poprzedniczek są bardzo dobre. Nie będę się powtarzać.
        Jednak jakakolwiek jest przyczyna nierozmawiania z mężem, pokonaj ją, bo to jest
        najważniejsze. I jak Ci dzieciaczek płacze, pomyśl sobie jaka dzielna jesteś, że
        dajesz i tak rade.Popatrz się na siebie jego oczyma. Że Cie bardzo potrzebuje,
        że nie może bez Ciebie żyć, że jesteś dla niego całym światem, że nie ma jak MAMA!
        KOchasz je, tylko jesteś tak zmęczona aż Ci niedobrze, aż się chce wymiotować.
        Wiesz co ja robiłam żeby nie oszaleć. Brałam małą na ręcę, włączałam głośniej
        muzykę z Dirty Dancing i z nią tańczyłam, śmiałam, śpiewałam i płakałam. PO
        kilku piosenkach było lepiej.
        Twoje dzieciątko jest już duże, że przy dobrym rozśmieszaniu zanosi się od
        śmiechu. To też leczy dusze.
        Mocno Cie ściskam, wspieram i pozdrawiam.
    • justyna_dabrowska Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 05.10.07, 12:00
      Bardzo bardzo namawiam PAnia na dwie rzeczy. Jedna to wizyta u
      terapeuty, choćbby na jednea konsultację po to by usłyszała PAni od
      fachowca że to co PAni przezywa jest normalne, naturalne i że
      przezywa to wiele kobiet tylko niewiele sie do tego przyznaje...
      Po drugie - MUSI pani tak przeorganizowac swój czas, by miec troche
      go dla siebie. Codziennie. Ktoś musi odciązyć PAnia z opieki nad
      dzieckiem choćby przez godzinę dziennie. Małe dziecko jest kimś
      bardzo wymagającym, bezkompromisowym, "żarłocznym", doamagającym sie
      ciagłej uwagi i to może być przygniatające. Warto - moim zdaniem -
      oszczędzić na ubraniach a miec na opiekunkę by móc czasami
      odetchnąc.
      Pozdrawiam serdecznie

      JD
      • justyna_dabrowska Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 05.10.07, 14:04
        I jeszcze jedno. Sygnałem że dzieje sie źle - bardzo źle jest to, że
        ma PAni ochote uderzyc niemowlę a nawet zdarzyło sie PAni to zrobić.
        To świadczy o dużym poziomie leku, bezradności agresji.
        Obawiam się że jesli powiem że NIE WOLNO BIC dzieci, niewiele to
        zmieni bo PAni świetnie o tym WIE.
        To jest bezwględne wskazanie do szukania pomocy. Tak jak napisałam
        NATYCHMIAST i najlepiej razem z męzem.

        Pozdrawiam
        JD
    • asia.sthm Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 05.10.07, 14:44
      Julko, z jakiego kraju piszesz ?
      Moge postarac sie o jakies pozyteczne adresy do przychodni, do
      specjalistow itp.
      Mam wirtualne i realne znajomosci z Kobieca Polonia, nasze
      dziewczyny sa wszedzie i czesto maja zlote serce do konkretnej
      pomocy. Moze byc anonimowo, jak wolisz.
      Serdecznosci.
      • julkalodz Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 05.10.07, 17:13

        • Gość: ooppp Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.07, 18:43
          Kochana Aneto,
          doskonale cię rozumiem. Bardzo prosze pogadaj z mężem o tym, jak się
          czujesz. Co się dzieje z Tobą. Tak, jak pisałą Pani Justyna, wiele z
          nas czuje to samo (włącznie ze mną) tylko niewiele sie przyznaje.
          Trzymam bardzo kciuki za Ciebie i za czas, który musisz dla siebie
          znaleźć.
          Pisz, kiedy ci źle, pisz jesli poczujesz się lepiej.
          Ściskam mocno,
          kasia o-p
        • asia.sthm Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 05.10.07, 18:50
          > julkalodz napisała:
          pisze ze Stanow , z Nowego Jorku. Jak znasz jakies polskie
          poradnie...


          Troche daleko ode mnie jestes, Sztokholm sie klania. Juz
          rozpuscilam wici i jak dostane jakis namiar to zaraz ci wysle.
          Trzymaj sie.
    • justynaaadamczyk Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 05.10.07, 18:40
      Nie zwlekaj ani sekundy, żeby porozmawiac z mężem!!! Dziwię się, że
      jeszcze tego nie zrobiłaś. On nie jest dla Was obcym człowiekiem
      tylko ojcem Twojego dziecka i Twoim mężem!!! Musi wiedzieć jak się
      czujesz, jak sobie radzisz. Też miałam chwile zwątpienia, a mam
      dwójkę dzieci (7 lat i 3 miesiące). Mąz zawsze stara mi się pomóc.
      Teraz juz sie tak nie przejmuje porządkami, prasowaniem czy nawet
      obiadem. Nawet pania do sprzatania raz w tygodniu znaleźliśmy, żeby
      było łatwiej, to pomysł mojego męża.
      Nigdy, przenigdy nie wolno podnieść ręki na dziecko. To przejaw
      Twojej słabości i najgorsza rzecz jaka mozesz zrobić. Nie ma nic
      gorszego niż uderzyć dziecko!!! Też czasem każda z nas przezywa
      trudne chwile kiedy dziecko płacze i marudzi bez końca. Wtedy lepiej
      wyjśc z pokoju, policzyć nawet do stu, poprosić kogoś o pomoc,
      odetchnąć świeżym powietrzem. Weż potem dziciatko na ręce i przytul.
      kiedy ty bedziesz spokojna, ono też takie będzie.
    • kobraluca zajrzyj na forum Mamy w Stanach 06.10.07, 03:16

      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22057
      tam jest pare dziewczyn z NJ, moze one beda w stanie ci pomoc.
      Nie boj sie mowic o swoim problemie, na pewno spotkasz sie ze
      zrozumieniem
      Ja jestem z Chicago, do zobaczenia na Mamach w Stanach, mam nadzieje

      Pzdr
      Aska
    • klaudona Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 06.10.07, 04:00
      Julka, skad dokladniej jestes? Stan NY jest bardzo duzy.
      Mam 8-miesiecznego synka i miesskam w NYC. Napisz e-maila na adres gazetowy.
      • asia.sthm Mamy w Stanach 06.10.07, 15:05
        ..juz sie znalazly.
        Jaki ten swiat maly z pomoca internetu :)

        Moja kolezanka z USA posluzyla taka rada:
        "Jezeli ona ma swojego zwyklego
        lekarza to ten moze jej od reki przepisac cos na depresje poporodowa
        lub od razu skierowac do psychologa (a moze raczej psychiatry)
        ktory specjalizuje sie wlasnie w depresjach. Z lekarzami
        polskojezycznymi jest troche gorzej,
        szczegolnie zwiazanych z psychiatria/psychologia to chyba w ogole
        nie bedzie."

        Pozdrawiam.
        • majmajka Re: Mamy w Stanach 06.10.07, 15:56
          No to jak te mamy ze Stanow juz sie znalazly, to niech moze odnajda te dziewczyne i wyciagna z domu czy cos.:) Moze jest ktos, kto jest blisko. Szkoda, ze ja nie mialam internetu kiedy corka miala 2 miesiace...:)
          • klaudona Re: Mamy w Stanach 06.10.07, 18:54
            Czekam na kontakt z Julka. A z tym spotkaniem to wszystko zalezy od odleglosci.
            Stan Nowy Jork jest olbrzymi.
            • julkalodz Re: Mamy w Stanach 07.10.07, 02:08

              • klaudona Re: Mamy w Stanach 07.10.07, 02:28
                To maga juz byc zabki zwlaszcza jesli innych objawow brak.

                Wpadnij na forum Mam w Stanach. Znajdziesz tam sporo osob w swojej okolicy.
                forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22057
      • klaudona Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 06.10.07, 18:52
        Wyslalam e-maila.
      • julkalodz Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 07.10.07, 02:05

        • klaudona Re: myśle ze nigdy nie powinnam zostac matką ! 07.10.07, 02:24
          Sprawdz poczte gazetowa. Napisalam w e-mailu, jak sie mozesz ze mna skontaktowac.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka