Dodaj do ulubionych

3-latka robi kupę do pampersa

25.10.07, 17:50
Witam, mam problem ze swoją 3-letnią córką. Kupę robi tylko do
pampersa. W dzień pampersa nie nosi, na siusu chodzi do ubikacji od
maja (ale ma też nocnik do wyboru). Zawsze woła siusiu i wypadki jej
się nie zdarzają. Natomiast z kupą niema zmiłuj. Mówi, że chce
założyć pampersa i już.
W przedszkolu najpierw się wykłócała (jest bardzo elokwentna) i
kiedy panie uległy jej namowom o pampersa jej dały córka miała
problem z jej zrobieniem gdyż niebyło ustronnego miejsca, żeby się o
coś na stojąco oprzeć w ciszy i skupieniu... Od tamtego czasu córka
stara się robić rano czy wieczorem w domu do pampersa.
W domu ją przekonujemy, sadzamy na nocnik i na ubikację, czytamy
książeczki, puszczamy bajki. Obiecujemy nagrody (mały kawałek
czekoladki jest za spróbowanie, cała czekolada za rezultat). I nic,
usiądzie, tak na niby postęka, skasuje nagrodę i poprosi o pampersa.
I po dniu takiej przepychanki mama skapituluje.
Ostatnio córka miała biegunkę i zrobiła kupkę w przedszkolu do
ubikacji. Składaliśmy gratulację, dostała całą czekoladę, zjadłą ją
i myślałam, że się przekona. I nic. Jest jak było.
Kupa jest ok, zaparcia nie ma. Posprostu lubi to robić na stojąco.
Macie jakiś pomysł co z tym zrobić? My narazie nic więcej nie
robimy, tłumaczymy, nagradzamy, próbujemy, ale może coś jest nie
tak. Jak długo to może trwać?
Obserwuj wątek
    • mamusinka2 Re: 3-latka robi kupę do pampersa 25.10.07, 18:07
      A też mi się pryzpomiało do mojego poprzedniego pytania, czytając
      jeden z poprzednich wątków, że córka ssie smoka na noc i przy
      zasypianiu przytula moją koszulę nocną to robi od roku i pół. Córka
      jest bardzo często przytulana (może zbyt często) przeze mnie i męża,
      bywałam i bywam z nią sporo w domu, mam wolny zawód. Wydaje mi się,
      że córka utrzymuje kilka takich niemowlęcych zachowań, jak gdyby nie
      chciała dorosnąć (np. chce ciągle jeździć w wózku). O czym to może
      świadczyć? Fakt jest, że marzę o drugim dziecku (którego niestety
      nie mogę mieć). Czy córka może mieć wrażenie, że mama ją chce tylko
      niemowlaka i nie będzie jej kochała jak dorośnie. Co sądzicie? Co z
      tym zrobić?
      • Gość: anastazja73 Re: 3-latka robi kupę do pampersa IP: *.proton.net.pl 26.10.07, 08:52
        Nie martw się tym, znam dziewczynkę ( młodsza siostra, więc ma
        rodzeństwo), która jeszcze w wieku 5 lat robiła kupę do pampersa,
        jak chciała prosiła o niego, po czym zamykała drzwi od pokoju,
        wchodziła za szafę, i po fakcie wychodziła.Jest w tej chwili
        gimnazjalistką, uczy się najlepiej w całej szkole.
        Mój syn 10 letni w wieku 7 lat pił soczek przez smoczek z butelki (
        smoczków jako takich nie dawałam nigdy dzieciom),już wstydziłam sie
        kupować butelki nowe, do spania chodził z pieluchą tetrową pod
        brodą - niedawno przestał, teraz dopiero zaczyna wyzwalać się do
        spania z miśkami ( brał ich około 15 sztuk). Nie dawaqłam żadnych
        nagród, samo przejdzie i dziecko wyrośnie, myślę, ż enie należy
        robić problemu.
      • moqa2709 o przytulaniu :) 18.12.07, 19:07
        Sama odpowiedz sobie na to pytanie,nie chce być złośliwa ale ....
        Skoro Ty chcesz mieć 2dziecko i nie możesz to może podświadomie
        chcesz ,żeby córa jak najdłużej była małą dzidzią.
        Sama zaobserwój czy traktujesz swoją trzylatkę jak trzylatkę czy jak
        bobaska.
        pozdrawiam
    • klaudia020707 Re: 3-latka robi kupę do pampersa 26.10.07, 19:20
      Witam!
      Nie radzę słuchać takich opowiastek jakie serwuje anastazja, tragedia jak można
      mówić, że dziecko z tego wyrośnie, 5 letnie dziecko robi w pieluche!7 letni
      chłopczyk pije przez smoczek a w wieku 10 lat śpi z całym stadem maskotek!
      Straszne!!!Jak można tak "karać" swoje własne dziecko!!!

      Jeżeli chodzi o Ciebie, to popełniasz błąd dając dziecku dziecku nagrodę za nic,
      czy Tobie szef daje podwyżkę tylko dlatego, że udajesz, że pracujesz???? Nagrodą
      powinna być pochwała a nie słodycze i to tylko wtedy gdy dziecko na nią zasłuży.
      Jeżeli chwalisz swoją córkę za to że udaje to będziecie trwać w błędnym kole tak
      długo aż dziecku będzie wstyd, tym samym jeżeli próbuje a nie udaje jej się
      zrobić kupki do nocnika to nie okazuj dziecku że nie spełniło Twoich oczekiwań
      ale spróbuj podbudować, że może jutro się uda!
      Spróbuj posadzić córkę odwrotnie na muszli klozetowej (jeśli się na to zgodzi) i
      zachęć do zrobienia kupki, będzie widziała swoje starania i może to ją zachęci.

      Chciałabym Ci polecić fantastyczną książkę Tracy Hogg "Język dwulatków", tam
      znajdziesz rozdział na ten temat, ale najlepiej przeczytaj cała!
      Ja korzystam z jej rad i jestem bardzo zadowolona! Może oglądałaś kiedyś program
      "Zaklinaczka dzieci" to właśnie ona napisała tę książkę, cudowna i doświadczona
      osoba!

      Znalazłam tę książke w necie oto
      stronkawww.google.com/search?q=J%C4%99ZYK+DWULATKA&hl=pl&lr=&client=firefox-a&channel=s&rls=org.mozilla:pl:official&start=50&sa=N
      otwórz DOC Tracy Hogg tam jest ta książka
      polecam
      • mama_kotula Re: 3-latka robi kupę do pampersa 27.10.07, 18:24
        Z całym szacunkiem - rozumiem, że ja "karałam" moje dziecko pozwalając mu walić
        kupę w pieluchę do ukończenia 4 lat?
        Mój synek równo olewał rady Tracy Hogg, Superniani itp.

        Autorce wątku radzę poczytać tutaj, tu jest sporo mądrych wypowiedzi:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=53869362&v=2&s=0
        I tak, dzieci z reguły same wyrastają z załatwiania się w pieluchy :)
        • Gość: Martha Re: 3-latka robi kupę do pampersa IP: 195.204.141.* 06.05.08, 21:21
          Ha , ja bylam fantastycznym i samodzielnym dzieckiem , kiedy mialam
          1 spalilam w piecu smoczek , kiedy mialam 2 robilam na nocnik , od 8
          roku zycia mialam rowniez klucz na szyi , nie mniej jednak do 8 roku
          zycia jadlam kaszke z butelki , nie uwazam tego za nic chorego , po
          prostu tak lubilam :) ., teraz jestem juz dorosla osoba i nie
          uwazam ,zeby picie z butelki czy spanie z pieluchą było czyms
          złym ... czy w jakim kolwiek stopniu wplynelo na dalsze zycie ,
          dzieciaki z tego wyrastaja i tyle , pozdrawiam
    • babawawa przepraszam ze sie dopne do watku:) 27.10.07, 18:07
      Szkoda mi miejsca na zakladanie rugiego o temacie podbnym. Otoz moj
      syn a 2 lata i 10 miesiecy ja rozumiem ze on ma opozninie
      psychoruchowe, ale nie do takiego stopnia!! od 2 roku zycia
      walczymy: nocnik co 2h, albo zaraz po piciu, po przyjsciu z dworu,
      zaraz po przebudzeniu, etc. nagradzanie brawami, wiwatami, i innymi
      rzeczami, mowienie ze jest mi przykro bo nie zawolal, w lat
      puszczenie w samych mjtkach bz pieluchyi nie zmienienie kiedy zrobil
      w majtki i nic:(( Nadal robi w pampersy ie zawola ze mu sie chce,
      kupke to jeszcze ale rzadko, a siusiu nie ma zmiluj, pupa nie raz
      odparzona, sosuje wszystkich porad jakie uslysze i nie ma mocnych na
      to moje dziecko, czy mozecie mi poradzi co mam zrobic??
      • Gość: anastazja73 Re: przepraszam ze sie dopne do watku:) IP: *.proton.net.pl 28.10.07, 17:59
        Kobieto, nie przesadzaj, dziecko dorośnie. Siostra męża mieszka w
        USA, kiedy jej dzieci były małe, posłaliśmy jej mały nocnik, bo tam
        nawet nie robią dla małych dzieci, były chyba dla 4-, czy 5 latków.
        Ona chciała ambitnie nauczyć dziecko, jak to u nas wieku roku
        dzieciak kiedyś nie używał pieluch.
        Myślę, że kiedyś nawet nie tyle dziecko bywało wytresowane, co
        matka, każde siusiu do pieluszki, to było pranie! W sytuacji kiedy
        używamy pampersów, dziecko musi zrozumieć, że pampers krępuje ruchy
        i jest niewygodny. Koleżanka nauczyła synka szybko korzystać z
        nocnika i "wołać", ale chodził w pieluszce tetrowej. Nie walcz,
        samo dziecko dojrzeje.Mój syn ( używałam pampersów) przestał z dnia
        na dzień używać pieluch i choć to była zima, żadnych wpadek nie
        było. Miał wtedy 3 lata, a latem kiedy mu zdejmowałam pieluche i
        chodził w majtkach, dostawał histerii, kiedy poczuł choć kroplę
        wilgoci.
        • mamusinka2 Re: przepraszam ze sie dopne do watku:) 28.10.07, 19:58
          Więc widzę, że zdania są podzielone. O Tracy Hogg słyszałam i
          książkę przeczytam, dzięki za link. Mamie_Kotuli dziękuję za
          skierowanie do wątku na forum Wychowanie. Po lekturze tego rok
          starego wątku, chciałam Cie zapytać, jak Twój syn pozbył się
          pieluchy na kupę? Z Twojej wypowiedzi rozumiem, że to nie jest już
          problemem.
          Wczoraj córka zrobiła kupkę do majtek (zamiast dać jej pieluchę
          wysadzałam ją bezskutecznie na sedes) a kiedy ją posadziłam na sedes
          i kupka do niego z majtek wpadła uznała, że należy jej się nagroda.
          Cwaniara!
          Pomysł s sadzaniem odwrotnie na sedes- nie zupełnie zrozumiałam o co
          chodzi (chyba chodzi o muszlę kompaktową, gdzie może zobaczyć się w
          przycisku jako w lustrze?).
          Chyba jednak uznam, że jeszcze poczekam. Córka generalnie wszystkie
          postępy psychomotoryczne miała opóżnione. Zaczęła wcześniej mówić
          niż raczkować (dopiero mając 13,5 miesiąca). Chodziliśmy a
          rehabilitacje ruchową i okazało się, że jest poprostu z natury
          ostrożna.
          • mama_kotula Re: przepraszam ze sie dopne do watku:) 28.10.07, 22:14
            Mój syn pozbył się pieluchy ot po prostu - pewnego dnia usiadł na sedesie (w
            dodatku w zupełnie obcym miejscu - w restauracji, na wakacjach) i zrobił do
            niego kupę, sam był szczerze zaskoczony i uradowany. Od tego czasu nie używa
            pieluch. Miał wtedy 4 lata i 9 dni, zresztą w wątku na Wychowaniu się chwaliłam :))


            W tej chwili, prawie 5 miesięcy po tym pierwszym razie, dzisiaj po raz pierwszy
            wytarł sobie tyłek po kupie bez odruchu wymiotnego :o) Zdarza mu się też robić
            kupę w przedszkolu, co wcześniej było nie do przeskoczenia :)
            Tak, że idzie ku lepszemu.

            Poczekajcie, na razie w ogóle nie poruszając tematu kupy. Przez jakiś czas
            zakładaj córce pieluchę i ściągaj ją bez słowa, bez zachęcania "a może do
            ubikacji zrobisz, kochanie?", w ogóle nie rozmawiajcie na ten temat.
            • mamusinka2 Re: przepraszam ze sie dopne do watku:) 29.10.07, 21:09
              Przepraszam za nieuważne czytanie Twojego wątku - niestety rozrósł
              się sporo i ja pod koniec nie miałam już cierpliwości.
              Jak długo uważasz, że nie powinnam poruszać tematu? Do tej pory
              łagodnie zachęcałam (często z nagrodą za próbę). No ale faktycznie,
              jeżeli Twój syn dopiero w 4 latach pozbył się pieluchy... U nas nie
              ma problemu ze wstrętem, wręcz odwrotnie: lubi oglądać jak tata
              wrzuca kupę z pieluchy do ubikacji (dlatego też tata jest
              preferowany do przewijania :-))? Sęk chyba w pozycji stojącej z
              oparciem o coś. Może zacznę córkę zapraszać na kupkę do pieluchy,
              ale w oparciu o sedes?
    • Gość: gość Re: 3-latka robi kupę do pampersa IP: *.zeo.pl 30.10.07, 11:09
      Ja ma ten sam problem, tyle tylko że synek ma 4 lata.
      Oczywiście próbowaliśmy juz wszystkiego, nagradzanie, jedna zabawka
      na ubikację, nagrody, zbieranie serduszek itp.
      Synek siedział na ubikacji i nic, dopiero w kąciku do pampersa...
      Ale wczoraj spróbowałam czegoś innego ....
      Postawiłam go na otwartej ubikacji - na desce klozetowej. Trzymałam
      za rękę żeby nie stracił równowagi.
      Powiedziałam że kopę można robić tylko w łazience a nie w pokoju.
      No i zrobił wielgachną :) na stojąco prosto do ubikacji :)
      Myslę że miał blokadę nie tyle psychiczną że do ubiakcji co nie
      opowiadała mu forma fizyczna robienia kopy.
      Na siedząco nie- a na stojąco tak.
      Będziemy dalej pracować, ale to już coś :)
      • Gość: noemip A siusiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 21:10
        Moja 4-letnia córka często za późno dociera do toalety, kiedy chce
        jej się siusiać. Część siusków ląduje w ubrankach.
        Do wieku 3 lat chodziła w pampersach, choć próbowałam różne metody.
        Jak poszła do przedszkola i zobaczyła, że inne dzieci chodzą do
        ubikacji, w ciągu kilku dni rzuciła pampersa sama. Przez jakiś czas
        moczyła sobie majteczki, potem była "sucha" przez kilka miesięcy,
        może pół roku. Potem znowu zaczęła moczyć i to trwa do dziś. Nie
        pomagają rozmowy. Często żal jej, że moczy piękne rajtuzki, płacze,
        ale nie uczy się z takich wypadków. W przedszkolu o dziwo
        przeważnie jest "sucha", wpadki zdarzają się w domu i na ulicy. W
        nocy zakładamy jej pampersa, bo co noc robi siusiu przez sen
        (próbowaliśmy ją od tego oduczyć, ale bez efektu).
        Wykluczyliśmy infekcję dróg moczowych.
        Czy to może być spowodowane tym, że w sierpniu urodziłam drugie
        dziecko? Co prawda problem zaczął się wcześniej, ale córka od dawno
        wiedziała, że będzie miała braciszka. A może moje rozchwianie
        emocjonalne w ciąży tak na nią podziałało?
        Czy ktoś jest jeszcze w takiej sytuacji?
        • babawawa Re: A siusiu? 04.11.07, 15:35
          no wiec u nas, to kupe nie robi w majty, rzadko sie zdarza nie
          dlatego ze zawola bo mu to sie tylko sporadycznie zdarza, tylko
          dlatego ze mama zauwazylam, do konta staje, uczona mina, bach na
          nocnik bez gadania. I robi, ale siusiu to juz nie wiem, chyba do 18
          w pampku:))
          Zaluje ze do przeszkola w kraju w ktorym mieszkamy dzieci chodza z
          pampem i to jest normlne, przeiwna panie, bo moze to by cos pomoglo.
          Nastepny probem to co zrobic kiedy dziecku zachce sie siusiu na
          autostradzie, gdzie sie nie mozna zatrzymac a zjazdy sa co iles
          dziesiat, czy set mil?? To jak ma to wytrzymac, czy jak??
          • Gość: viola311 Re: czytam, czytam, czytam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.07, 11:03
            i dochodze do wniosku,ze moze zle robię sadząjąc moja córeczke
            prawie 2 letnia na nocnik? ona w ogóle nie toleruje nocnika, a
            sedesu to już nie ma o tym mowy.
            Zastanawiam sie jaka jest górna granica wieku kiedy dziecko powinno
            załatwiać swoje potrzeby na nocniczku czy ubikacji, szczerze to
            przerasta mnie juz to przewijanie, smarowanie aby sobie nie
            odparzyła pupki, kupowanie pieluch , chusteczek itp.
            Próbowalismy róznych praktyk, nagradzania oklaskami też, latem
            biegała w majtakch ale jakos zsiusianie ich jej nie przeszkadzało,
            moja maluda woli załatwiać się w pampersa,w końcu zaprzestalismy ku
            widocznej uciesze córeczki,
            Z pierwszą córką to nie mialam takiego problemu, mając 1,5 roku sama
            wołała i praktycznie pampers był tylko na noc,ale to byly czasy
            gdzie w szczególnosci zakladało sie pieluchy tetrowe,
            pozdrawiam
            • a_gurk Re: czytam, czytam, czytam... 18.11.07, 00:52
              Viola poczekaj, na razie odpusc. Twoja corka prawdopodobnie nie
              dojrzala jeszcze do nocnika. Sprobuj za miesiac, dwa ponownie i
              tylko w formie propozycji/ delikatnej zachety. Przeciez nocnik czy
              ubikacja nie moga byc kara, nie powinny kojarzyc sie tez z
              przymusem. Zauwazylam to po mojej corce, obecnie 2 lata i 4
              miesiace. Dopoki babcia ja wrecz zmuszala do siadania na nocniku,
              zdecydowanie odmawiala, czesto z placzem i krzykiem. Gdy babcia
              machnela reka (my caly czas tylko zachecalismy), a jednoczesnie
              zaczela sadzac mlodszego brata (synek konczy wlasnie roczek i na
              nocniku siedziec lubi), corcia sama sygnalizuje potrzebe zalatwienia
              sie do nocnika lub WC , a najczesciej sama sie zalatwia. Tylko kupe
              robi do pampersa wg schematu jak w postach wyzej.
      • mamusinka2 Re: 3-latka robi kupę do pampersa 09.11.07, 20:35
        Od kilku dni sytuacja się jeszcze pogorszyła. Córka zaczęła robić
        kupę do majtek. Chyba zniechęciły ją moje przeróżne próby (sadzanie
        w pampersie na nocnik, próby wysadzania bez pampersa), niemówiąc o
        tym, że w przedszkolu nieośmieli się ani pisnąć, że chce kupe. Panie
        są miłe, ale zdecydowane: albo sedesik (rozmiar dla dzieci) albo
        nocnik (kilka do wyboru). Dla córki to żaden wybór.
        Więc cieszę się, że po kilku dniach wygrzebywania z majtek kupy
        dzisiaj panienka zdecydowała się zrobić kupkę do pampersa. Co za
        ulga ;-)) Poprostu ponownie dopięła swego.
        • Gość: Gość Re: 3-latka robi kupę do pampersa IP: *.zeo.pl 13.11.07, 08:53
          Mój synek, też ma problemy z załatwianiem się.
          Najczęściej mąż siedzi z nim w wc i "ćwiczą" wypychanie kopy.
          Średnio zajmuje mu to z 30 min. i robi to raz na tydzień.
          Przy tym krzyczy jakby rodził. Jak jest już po wszystkim to mówi że
          mu to pomaga...
          Myślę że potrzeba dużo cierpliwości no i nieustanne próbowanie...
        • mama_kotula Re: 3-latka robi kupę do pampersa 13.11.07, 09:33
          Mamusinko, odpuść, tak, jak ci pisałam.
          Niech wali w tego pampersa, jak chce, nie dodawaj jej dodatkowego stresu
          namawianiem, stosowaniem przeróżnych sztuczek typu wysadzanie przez pampersa i
          tak dalej.
          Ona widzi, że ci zależy i jeszcze bardziej się stresuje.
          • zanetka_83 Re: 3-latka robi kupę do pampersa 16.11.07, 16:27
            ja po swoich doswiadczeniach tez uwazam ze lepiej odpuscic!! mój syn
            ma 3 lata odkad skonczyl 2 lata wogole nie nosi pieluchy i nawet juz
            nie chce slyszec o pieluchach! syn od poczatku nie chcial robic kupy
            do nocnika ani do muszli wiec walil w majtki, tlumaczylismy ze kupy
            w majtki nie wolno robic ze tzreba do nocniczka, on to jednak
            zrozumiał po swojemu: do majtek nie mozna do nocnika nie chce wiec
            nie bede robił wcale i zaczeło sie powstrzymywanie kupy!
            powstrzymywał i nie robił nawet przez tydzien, ogólnie jak nie zrobi
            to co 4ty dzien max my wkraczamy do akcji oczywiscie z czopkiem, nie
            musze chyba pisac jaka była reakcja na czopek! po tym wszystkim jest
            przerazony faktem robienia kupy! dzieciak nabawil sie zaparc
            nawyowych i ma na to leki! mamy wielki problem bo on wcale nie chce
            robic kupy i to ja czuje sie za to odpowiedzialna! moze jakbym wtedy
            dała spokój i pozwoliła mu robic ta kupe jak chce to moze teraz nie
            byłoby takiego problemu! a ja zupełnie nie wiem jak sobie zw tym
            poradzic!!
            wiec sory ale wolałabym zeby moje dziecko zakładało sobie pieluche
            na czas zrobienia kupy, ale zeby wogóle ja robił!!!
    • ane_ta Potrzebny ekspert! 07.12.07, 22:56
      U nas podobnie :):(
      Mój prawietrzylatek od pół roku każdorazowo sygnalizuje potrzebę
      siusiania i bardzo chętnie siusia do sedesu (na stojaka
      oczywiście!), natomiast kupkę tylko w pampersa (też na stojaka...).
      Kupę robi wkrótce po przebudzeniu w "nocnego" pampersa i w zasadzie
      przechodzi to bez echa. Nie chcę urządzać żadnych ceregieli, ale
      zastanawiam się jak to długo potrwa...
    • Gość: Klara Re: 3-latka robi kupę do pampersa IP: *.chello.pl 17.12.07, 10:28
      Witaj!
      Problem jest z rodzicami a nie z dzieckiem.
      Moja znajoma ma bliźniaki, których ulubioną zabawą było rozbieranie się do naga i sikanie na sofę, kupę robiły na dywan. Okropne łobuzy. Przez nich zerwałam z nią kontakt. Nie chciałam, żeby moje dzieci nabrały złych wzorców. Jadę dalej z tematem. Kuzynka mojego męża jest grubo po 40. Ma 3 dzieci. Najmłodsza ma prawie 4 lata, średnia 13, najstarsza 17. Najmłodsza dziewczynka nosi pampersy non stop, pije z buteleczki, w buzi ma smoczek. Dlaczego?
      Ponieważ to rodzice hamują jej rozwój (i babcie!!!). Chcą mieć ciągle małą dzidzię. Wystarczy konsekwencja, dyscyplina. I konsekwencja pań z przedszkola.
      PAMPERSY oddaj lub wywal do śmieci, tak samo smoczki i inne dziecięce akcesoria. Będziesz mieć tydzień lub dwa DZIKIEJ i OKROPNEJ AWANTURY. Ale potem jak zobaczy, że nie ulegniesz - to masz EFEKT MUROWANY.
      Życzę wytrwałości.
      • mama_kotula Re: 3-latka robi kupę do pampersa 18.12.07, 11:58
        Gość portalu: Klara napisał(a):
        > PAMPERSY oddaj lub wywal do śmieci, (...) Będziesz mieć tydzień lub dwa
        DZIKIEJ i OKROPNEJ AWANTURY. Ale potem jak zobaczy, że nie ulegniesz - to masz
        EFEKT MUROWANY.

        ...albo będziesz mieć tydzień lub dwa męczącego się dziecka, wstrzymującego
        przez przynajmniej kilka dni oddanie stolca, popuszczającego w majtki po trochę,
        z koszmarnym bólem brzucha... ;-/
        i potem wizytę w szpitalu...
        i potem zaparcia nawykowe...
        faaaajnie. nie ma to jak konsekwencja.
        wszystko zależy od dziecka.
    • yola.d Re: 3-latka robi kupę do pampersa 18.12.07, 09:11
      Mamusinko , ja dolaczam do grupy tych mam , ktore radza ci odpuscic .
      Bo sytuacje mialam podobna : coreczka bardzo ladnie siusiala do
      sedesu , a kupsko chciala tylko do pampersa . Ja
      zastosowalam "metode" POJEDYNCZEGO pytania : gdy wolala pieluche na
      kupe , pytalam ja tylko raz : nie chcesz zrobic do nocnika (sedesu)?
      Gdy odpowiadala : "nie" , spokojnie zakladalam pieluche , bez proby
      sadzania jej gdziekolwiek , bez tlumaczenie , ze powinna to czy
      tamto ,bez naciskania , ze przeciez jest juz duza , itp. Trwalo to
      kilka ladnych miesiecy , az wreszcie pewnego dnia moja corka
      odpowiedziala : "zrobie dzis do nocnika" i tak juz zostalo . Dosc
      szybko przeniosla sie na sedes i trwa to juz tak ponad rok :-)
      Cierpliwosci i powodzenia :-)
    • moqa2709 NIE kupować pampersów! 18.12.07, 18:58
      Witam :)
      Skoro w razie konieczności potrafi załatwiać się w łazience to
      znaczy, że nie potrzeba pampersów.
      Nie kupuj pampersów po kilku dniach domagania się zapomni o
      pieluchach. Pytanie tylko czy Ty to wytrzymasz.
      Życzę wytrwałości bo po tym etapie napewno będzie inny.
      Mam 2 dzieci 11lat i 5lat więc pozwoliłam sobie na radę.
      pozdrawiam
      • Gość: Klara Nie kupuj pieluch ! IP: *.chello.pl 19.12.07, 16:24
        Nareszcie mądra rada. Ja też jestem przekonana, że problem tkwi w mamie a nie
        dziecku !!! Nie kupować pampersów i tyle. Jak poprosi o pieluchę, to
        wytłumaczyć, że jest za duża na pampersy i koniec !!! I zmienić szybko temat. To
        tak jak z nauką jedzenia łyżeczką, jakbyśmy odpuszczały dzieciom - to wszyscy
        dorośli piliby i jedli z buteleczki...
        • Gość: Ewka34 Re: Nie kupuj pieluch ! IP: *.chello.pl 19.12.07, 16:35
          Zgadzam się !!! Przestań kupować pampersy. I nie obiecuj czekolady... Powiedz jej stanowczo, że świat przedszkolaków różni się od świata niemowlaczków. Wytłumacz, że przedszkolaki mają inne zwyczaje, inaczej jedzą, nie piją z cycusia, nie używają buteleczki. Zróbcie razem z córką portret dzidzi (razem z akcesoriami, butelką, pampersem, smokiem) a na drugiej kartce narysujcie przedszkolaka, wypisz wszystkie cechy przedszkolaka i wytłumacz córeczce czym się różnią oba rysunki !!! Może warto by się poradzić doświadczonego psychologa?
          Pozdrawiam
          Ewka (mama 2 dzieci)
          • mama_kotula Re: Nie kupuj pieluch ! 20.12.07, 11:18
            Gość portalu: Ewka34 napisał(a):

            > Może warto by się poradzić doświadczonego psychologa?

            A doświadczony psycholog powie: czekać, nie namawiać, nie robić z lokalizacji
            kupy problemu nr 1 ;)
        • mama_kotula Re: Nie kupuj pieluch ! 20.12.07, 11:16
          Gość portalu: Klara napisał(a):

          > Nareszcie mądra rada. Ja też jestem przekonana, że problem tkwi w mamie a nie
          dziecku !!! Nie kupować pampersów i tyle. Jak poprosi o pieluchę, to
          wytłumaczyć, że jest za duża na pampersy i koniec !!! I zmienić szybko temat. To
          tak jak z nauką jedzenia łyżeczką, jakbyśmy odpuszczały dzieciom - to wszyscy
          dorośli piliby i jedli z buteleczki...

          Klaruniu ukochana.
          W dużej części przypadków problem pt. "kupa do pampersa" wynika z zaburzeń
          integracji sensorycznej.
          Analogia z łyżeczką i butelką nietrafiona zdecydowanie.
          Tłumaczenie guzik daje, co najwyżej może pogłębić zaparcia nawykowe, które
          dziecko i tak już ma.
          Nie znam dziecka, które by zdecydowało się na załatwianie się do sedesu za
          namową (prośbą, groźbą) matki, każde z nich musiało do tego dojrzeć.

          Tłumaczenie "jesteś za duża na pieluchę" dziecko ma w głębokim poważaniu, a
          jeśli nie ma, to tylko niepotrzebnie się frustruje, chcąc spełnić oczekiwania
          rodzica - a nie może, bo nie pozwala mu na to blokada psychiczno-fizjologiczna.

          BTW, wspomniane jednorazowe załatwienie się podczas biegunki do nocnika też
          przerabialiśmy. Warto przypomnieć, że przy biegunce hmmm... samo leci i
          przeważnie nie jest to pod kontrolą dziecka. Tak, że ten wyjątek nie świadczy o
          tym, że dziecko umie robić do nocnika, tylko mu się nie chce.
          • Gość: Mkostki do Mamy-kotula IP: *.spray.net.pl 26.02.08, 10:39
            Witaj
            Zaintrygowałaś mnie stwierdzeniem, iż kupa do pampersa to zaburzenie
            integracji sensorycznej. Chętnie poznałabym zródło tej informacji.
            Tak się składa, że moje młodsze dziecię też sika do nocnika a kupkę
            robi do pampersa. Wyraźnie problemem jest pozycja - on nie może
            zrobić na siedząco. Ostania akcja - której opisu oszczędzę -
            wyraźnie dał mi na to dowody. Proszę cię - rozwiń temat SI.
    • koral777 Pani Anno prosze się wypowiedziec w tej sprawie 01.02.08, 23:45
      Mojej córki też to dotyczy robi siusiu sam do nocnika , ale kupke
      tylko na stjaco w ustonnym miejscu wie ze tak robic nie powinna i
      czasami odmawia tego pampersa na kupe a na nocnik 3 dni sadzana nic
      z siebie nie wydusiła a to ją mocno stresuje, czy ma pani pomysł?
    • mirabelka200377 u nas tez tak jest 19.02.08, 18:03
      moja Julka ma 28 miesiecy. Cała zime chodzi bez pieluchy, ale kupe
      robi tylko do pieluchy. Próbowałam na siłe nie zakładałam i nic to
      nie dało. Jula płakała ja sie denerwowałam, obie krzyczałyśmy i nic
      to nie dało dalej robi tylko do pieluchy. W końcu rozmawiałam o tym
      z moją pediatrą. Powiedziała mi ze to typowy problem dzieci w tym
      wieku. One jakby nie chca sie z tą kupa rozstać( tak mi dosłownie
      powiedziała). Dodała tez że absolutnie nie wolno na siłe nic robic
      bo mozna doprowadzic do zaparcia i wtedy dopiero bedzie problem no i
      dodatkowy rok z glowy. Kazała zakładać pieluche jeśli dziecko
      poprosi, ale za każdym razem przypominać gdzie robi się kupe. No i
      kazała cierpliwie czekać. My czekamy, chociaz ja tez mam juz tego
      czasami dośc. Mam taka cicha nadzieje ze jak przyjdzie wiosna i
      bedzie chodziła na spacery bez pieluchy( teraz jeszcze jej zakładam-
      tylko na długie spacery)to moze w końcu sie przekona całkiem to tego
      kibelka.
      Jeszcze dodam że czuje sie troche pocieszona że nie jestem sama i
      nie tylko moja córka ma z tym problem.
      • Gość: ... Re: Co mam zrobic IP: *.gprs.plus.pl 03.05.08, 15:07
        Moja 8-letnia córka chodziła jeszcze do 6 roku życia, czyli przez
        całe przedszkole w pampersach, teraz zakładamy jej jeszcze na noc.
        Jednak jeszcze w I klasie szkoły podstawowej zdarzało jej sie
        jeszcze dokładnie zrobic 2 razy kupe i 4 razy siusiu w majtki w
        szkole, teraz sie to nieco poprawiło bo już ani razu w szkole jej
        sie nie zdarzyła w tym roku szkolnym wpadka, jednak nadal robi
        jeszcze na noc do pampersa. Jednak o 4 lata starszy syn chodził do 2
        roku życia w pampersach a potem przestał, a moja córka nadal robi.
        Robiłam jej różne badania, wszystkie w normie, nie wiem co mam już
        robic. Jest miłą, sympatyczną i lubianą przez rówieśników
        dziewczynką, prosze o pomoc.
        • ewa.ulrich-zaleska Re: Co mam zrobic 17.07.08, 00:28
          Witam
          Zdecydowanie zalecam konsultacje z psychologiem. Na odległość jest
          ciężko ocenić dobrze całą sytuację i pomóc w jej rozwiązaniu. Ale
          oczywiście jest to problem z którym można sobie poradzić stosując
          odpowiednią terapie.
          E U-Z
      • Gość: joasia Re: u nas tez tak jest IP: *.icpnet.pl 14.07.08, 14:16
        moja Olka wróciła do pieluch i smoczka w wieku 7 lat,jak urodziłam
        Dominikę,zaczęło się po dwóch tygodniach jak wróciłam z dzidzią do
        domu,w nocy płacz bo mokre łóżeczko,ssanie palcy do zaśnięcia
        itp.Konsultowałam to z panią psycholog,poradziłą,żeby nie
        wyzywać,nie pouczać,tylko delikatnie rozmawiać,ale nie zabierać jej
        smoczka jak sama weźmie do spania,zakładam jej też pieluche tetrową
        do spania,no i rano jest mokrutka,mam nadzieję,że długo to nie
        potrwa,bo nie wspomnę o butelce,kaszkach itp.
        • ewa.ulrich-zaleska Re: u nas tez tak jest 17.07.08, 00:24
          Witam
          Myślę, że warto pozostać pod kontrolą psychologa. Córcia
          rzeczywiście mocno zareagowała na zmianę w rodzinie. Mam nadzieje,
          że dostaliście państwo wskazówki jak postępować – oczywiście nie
          karać i nie wyśmiewać! Proponowała by jednak zamianę pieluch na
          specjalne prześcieradło (do zdobycia w aptece).
          Pozdrawiam
          E U-Z
        • Gość: kasia Re: u nas tez tak jest IP: *.range81-153.btcentralplus.com 04.01.09, 12:14
          ja miałam podobna sytuacje z 8 letnia natalia kiedy urozdiłam macka
          curka zaczeła sie moczyc w nocy spała ssac kciuka najgorsze było to
          ze w dzien tez zdarzało jej sie zsiusiac na dworze czy w szkole po
          jakims tygodniu zaczeła tez robic kupe w pieluche w nocy kilkanascie
          razy w dzien
          kiedy poszłam do psycholog pani powiedziała ze dziecko sie boi ze
          mama przestanie zwracac uwage na starsze dziecko powiedziała zeby
          rocmawiac z curka czesto razem z młodszym chodzic na spacery i razem
          sie bawic
          niewiem czy to sie sprawdziło bo curka po mojej wizycie jeszcze
          przez rok chodziła z pielucha i w nia robiła ma teraz 10 lat i
          zaczeło jej sie moczenie nocne ale po tabletkach jej juz przechodzi
          pozdrawiam
    • Gość: bea75 Re: 3-latka robi kupę do pampersa IP: *.euro-net.pl 04.05.08, 20:06
      Wiem, że zabrzmi to jak wymądrzanie starego zgreda, ale powstrzymać
      sie nie mogę: czy te wasze dzieci są jakieś opóźnione?
      Dzieci moje i bratowej ( w sumie 6) przestały chodzić z pieluchą w
      wieku od 17 do 20 miesięcy. Praktycznie z dnia na dzień. Od tego
      momentu nie było zalanego łóżeczka, czasem popuściły kilka kropelek,
      jak nie zdążyły z podwórka do domu (nigdy nie korzystaliśmy z
      żadnych krzaczków, jak to się czasami mamom i dzieciom zdarza.)
      Wczesniej zdarzały się sukcesy z nocniczkiem, ale chyba było to
      bardziej przypadkowe. A jeszcze dodam, że dzieci koleżanek bywały
      jeszcze wcześniej samodzielne.
      A były to różne dzieci, niektore wychowywane przez mamy lub babcie,
      inne żłobkowe.
      Nie wyobrażam też sobie, jak można wysłać niesamodzielnego
      ("toaletowo") dzieciaczka do żlobka.
      • 2razy_mama Re: 3-latka robi kupę do pampersa 04.05.08, 21:01
        Gość portalu: bea75 napisał(a):

        > Wiem, że zabrzmi to jak wymądrzanie starego zgreda, ale powstrzymać
        > sie nie mogę: czy te wasze dzieci są jakieś opóźnione?


        Moje dzieci na pewno nie są opóźnione... I wkurza mnie to, że ktoś tak ocenia
        dziecko tylko przez pryzmat sikania czy robienia kupy!!! A kiedy Twoje dzieci
        zaczęły mówić? Moi synowie w wieku 2 lat gadali jak nakręceni! A jaki mają zasób
        słów? Przedszkolanki moich chłopców są zszokowane językiem moich dzieci, pytają
        jak ja do nich w domu mówię, bo oni takich trudnych słów używają, że niektórzy
        dorośli ich znaczenia nie znają. A ile lat Twoje dzieci miały gdy narysowały
        pierwszą postać ludzką, albo samochód? A kiedy nauczyły się liczyć? A ile lat
        miały kiedy nauczyły się czytać? A kiedy...

        Mogę tak pytać i pytać! A teraz do rzeczy - mój starszy synek robił kupę w
        majtki do skończenia 4 lat. Chodził już wtedy do przedszkola, ale panie były
        bardzo cierpliwe i wyrozumiałe, tłumaczyły, uczyły i wreszcie - udało się :) Mój
        młodszy synek właśnie się cofnął, już wołał - teraz przechodzi okres robienia
        kupy w majtki... Czekam, tłumaczę, uczę, i... czekam!
        I jeszcze jedno - nic na siłę, zaparcie nawykowe to rzecz straszna -
        przerabiałam ze starszakiem!
        • Gość: bea75 Re: 3-latka robi kupę do pampersa IP: *.euro-net.pl 04.05.08, 23:22
          Wyjaśnienie - nasze dzieci rozwijały się normalnie, tak mi się
          przynajmniej wydawało. Ale po lekturze niektórych wątków dochodzę do
          wniosku, że nam się trafiły super zdolne, pod każdym względem,
          egzemplarze. Szczególnie super - wobec dzisiejszych standardów
          higienicznych, kiedy kupa w majtkach 3- lub 4-latka jest normalną
          sprawą.
          • efka30 Re: 3-latka robi kupę do pampersa 05.05.08, 23:38
            No nie mogę wyjśc z podziwu jakie masz superszybkie i
            superhigieniczne dzieci. Czy z parku oddalonego o 20 min. drogi też
            biegają do domu się wysikac a potem z powrotem do parku, bo fuuuuuuj
            w krzaczki sikac?? Paranoja!!!
            Moj synek w wieku 2 lat nawijal juz pelnymi zdaniami, liczyl do 10 i
            inne duperele a sikac na nocnik zaczal dopiero 7 dni temu w wieku 2
            lat i 7 mies. Kupę jeszcze trzyma, ale tlumaczę i mam nadzieję,że
            się da w koncu przekonac . Moja corka w wieku 2 lat nie nosila juz
            pampersa i nie bylo problemu z kupą.
            Każde dziecko jest inne i to wcale nie znaczy,że opoźnione!!!!!!
            No ale Twoje superhigieniczne to nadają sie do reklamy o ochronie
            środowiska .Np. "Sikanie dzieci w krzaki powoduje....../rozne dziwne
            zjawiska/???
            • Gość: niania Re: 3-latka robi kupę do pampersa IP: 82.139.152.* 06.05.08, 14:35
              SIUSIAĆ nie sikać!!!
              Może opóźnione, to niespecjalnie właściwe słowo, ale nie jest to
              również normalne,żeby zdrowe dziecko korzystało z pampersa przez 3
              lata. Matki leniwe i tyle.
              • Gość: efka30 Re: 3-latka robi kupę do pampersa IP: 212.127.64.* 06.05.08, 22:57
                Siku!!! wola moj synek a nie siusiu stąd moje określenie.Nie
                zgadzam się,że matki są leniwe. Próbowalam od 2 lat "nocnikowac"
                synka i...nic z tego. Na nocnik nie chciial siadac, nagrody nie
                dzialaly, byl tylko placz...więc sensu zadnego nie bylo. Sam
                dorósl , zrozumial i poczuł potrzebę sikania do nocnika w wieku 2,7
                lat.
                Jeszcze raz powtorzę -----KAZDE dziecko jest inne.Córka w wieku 2
                lat nie wiedziala co to pampers...
                Pozdrawiam małych "sikaczy":-))
                Ja tez myślalam ze dopiero przed 18-tką przestanie pampersa uzywac:-
                ))
                • mmala6 też szukam sposobu:-( 07.05.08, 11:46
                  na prawie 3.5 latka. Też problem tylko z kupą.
                  Do wszystkich mądralińskich z 'nieopóźnionymi' dziećmi: co wybrać
                  pięciodniowe zatwardzenie i wycie dziecka przy ostatecznym
                  załatwieniu, czy może pozwolić mu zrobić kupę do pieluchy?

                  Miałam założyć podobny wątek ale podłączę się do tego, może Pani Ewa
                  tu jeszcze zajrzy. Nie będę opisywać naszego 'przypadku', bo nie ma
                  sensu. Muszę dziecku pomóc ale nie wiem już jak.Szukam w ww. sprawie
                  dobrego psychologa dziecięcego we Wrocławiu. Może może Pani kogoś
                  polecić? proszę o info na meila gazetowego, będę bardzo wdzięczna.
                  • Gość: efka30 Re: mąż wymyślił.... IP: 212.127.64.* 07.05.08, 15:32
                    w sprawie kupy, której maly nie chcial oddawac do nocnika
                    że...."wypuścimy ją na spacer" + oczywiście zagadywanie w czasdie
                    siedzenia na nocniku /nieciekawe opowiesci jaką to ogromną kupę
                    synek zrobi/-wszystko zeby tylko nie wstawal z nocnika i nie
                    wstrzymywał.Za ktoryms razem w koncu zadzialalo!!!!
                    Dzisiaj maly wywalil drugi raz"ogroma" na nocnik i byl dumny z
                    siebie. Oczywiście byly oklaski i mama powiedziala ze jest dumna z
                    synka.W nagrode dostal mambę:-)) Tylko,że nie upominal sie nigdy o
                    pampersa do kupy tylko plakal ze zabrudził"normalne" majteczki-takie
                    jak ma tatuś.
                    Sprawa jest naprawde ciezka i wspolczuję wszystkim którzy
                    jeszcze "walczą":-))
                    A teksty na temat "leniwych mam" w tej kwestii mnie wkurzają.
                    Gdzieś czytalam opinię psychologa na ten temat, że dziecko uwaza
                    czasem iż.....jest to kawałek niego......i dlatego nie za bardzo
                    chce oddac....Ponadto moj mały kaze sie wachlowac jak mu smierdzi
                    przy robieniu kupy, bo ma odruch wymiotny.Może to o to chodzi waszym
                    maluchom dlatego robią w pampersa, bo wtedy az tak nie czu????a
                    potem....no coz-czuc ale juz jest po sprawie.
                    Pozdrawiam
                    • mmala6 Re: mąż wymyślił.... 07.05.08, 15:59
                      U mnie jest chyba większy problem, bo mój syn już robił kupę na
                      nocnik. Przez kilka tygodni, potem znowu tylko do pieluszki. W
                      nagrodę dostawał naklejki z carsami, ma całą szafkę oklejoną. I co?
                      i nic z tego.
                      • Gość: mama*4 Re: mąż wymyślił.... IP: *.ssp.dialog.net.pl 11.06.08, 11:33
                        u mnie to samo, ostatnio nawet wyskoczył z wanny a ponieważ nie miał
                        majtek, usiadł na kibelek, zrobił kupę z czego był b zadowolony,
                        pochwaliłam go, opowiadał, że już robi kupę do kibla, a nast dnia
                        zesrał sie rytualnie w gacie. Ma 3 lata i idzie do przedszk od
                        września. Z dwójką starszych dzieci nie było tego problemu
                  • 2razy_mama Re: też szukam sposobu:-( 07.05.08, 20:35
                    mmala6 napisała:

                    > na prawie 3.5 latka. Też problem tylko z kupą.
                    > Do wszystkich mądralińskich z 'nieopóźnionymi' dziećmi: co wybrać
                    > pięciodniowe zatwardzenie i wycie dziecka przy ostatecznym
                    > załatwieniu, czy może pozwolić mu zrobić kupę do pieluchy?

                    Te mamy, które nigdy nie zmierzyły się z tym problemem po prostu tego nie
                    rozumieją... Ja wiem co to zatwardzenie, lewatywy, płacz przy robieniu kupki i
                    popękany odbyt... Przerobiłam to kilka lat temu - teraz wolę by młodszy synek
                    robił kupę w majtki niż wcale! I głęboko gdzieś mam te wszystkie "mądre"
                    mamusie, olewam ich opinie i tyle! Dlaczego tak ostro? Bo już się swego czasu
                    nasłuchałam takich opinii, wtedy byłam głupia i brałam wszystko do siebie -
                    robiłam przez to krzywdę własnemu dziecku!!! Myślałam - jak to, inne matki
                    potrafią nauczyć a ja nie?! I sadzałam na sedes na siłę, krzyczałam,
                    wymagałam... Teraz jestem mądrzejsza - co nie znaczy wcale, że to z powodu
                    MOJEGO LENISTWA mój synek robi kupy w majtki...
                    • Gość: koral777 Re: też szukam sposobu:-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 20:06
                      ciesz e się że jest takie forum, gdzie moe stwierdzic że moja 3 latka nie jest
                      wyjatkiem tez czekamy na pierwsze kupsko w nocniku. U nas bardziej problem jest
                      z pozycją. Młoda robi zawsze na stojąco. Ze smrodkiem nie ma problemu kaze nawet
                      sobie pokazywac ile zrobiła :-).

                      Siku na sedes czy do nocnika robi od roku.
                      • dzejzi Re: też szukam sposobu:-( 13.05.08, 21:38
                        No to załamka:( Dziś mały zrobił kupę do piżamki rano, bo wczoraj wieczorem nie
                        dostał pieluchy.
                        Nie zrobiłam z tego żadnego problemu, to w końcu uznał, że super, że kupka z
                        nogawki zrobiła "chlup" i prawie był z siebie dumny. No comment.
    • Gość: ata13000 Re: 3-latka robi kupę do pampersa IP: *.icpnet.pl 26.12.09, 13:29
      miałam ten sam problem.córka ma 3,5 roku i do tej pory kupe robiła w pieluche
      pozniej w majtki.byłam załamana,nie wiedziałam co robic.na poczatku były nerwy
      krzyki chowałam pieluchy to znowu potrafiła wstrzymywac ze 3 dni.dopiero lekarz
      rodzinny powiedział mi ze nie wolno krzyczec,nic na siłe,bo to w psychice
      dziecka jest jakis strach.przestałam reagowac,jak wołała pieluche zakladałam
      zeby tylko zrobiła pozniej w majtki tez mowilam ze mam duzo na zmiane zeby tylko
      zrobiła majtki sie wypierze,i samo przyszło.robi na nocnik.jezeli moge poradzic
      to nie krzyczcie cieszcie sie ze wogole robi a zobaczycie ze rezultat przyjdzie.
    • justynka Re: 3-latka robi kupę do pampersa 04.03.19, 17:16
      ja mam ten sam problem nie chce robić kupy na nocnik za nic w świecie nie usiądzie masakra ma 3,4 lata i wszystko Oki poza kupa tylko w pampra... Już wszystko próbowała. Nawet szantaż i nic. Takie uparte ze szok... Tylko nie krytykujcie mnie mój syn jest mądrym chłopcem nie zaniedbuje go. On ma jakiś problem. Myślę o pojsciu do psychologa dziecięcego... Co myślicie... 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka