chyba sie cofa ...

10.12.07, 22:05
moja corka ma 4 latka i od ponad 6 miesiecy ma siostre a od wrzesnia
chodzi do przedszkola , od tego czasu cos sie z nia stalo .Zaczela
o wszystko bardzo plakac ,podejrzewam ze udaje ale placze o byle co
i po powrocie z przedszkola przez pare godzin potrafi zrobic
straszna afere pare razy ,zaczela mowic jakimis skrotami typu TU
TU ,TOTO i pokazuje palcem jak 2 latek conajmniej ,zaczela bac sie
roznych przedmiotow np maskotek, ktore ma w swoim pokoju juz dawno i
musimy je wynosic na noc z pokoju ,boi sie ciemnosci wiec swieci sie
lampka ,czekam az zacznie sikac w majtki
Co robic?? czekac az to minie ?ona sie cofa ale nie wiem czy z
powodu przedszkola ?? wczesniej takiego zachowania nie bylo ?
moze psycholog dzieciecy pomoze??
    • szamalka Re: chyba sie cofa ... 11.12.07, 01:55
      Często tak bywa z dziećmi gdy przybywa nowy członek rodziny. Maluchy
      chociaż nam się wydają już dużymi dziećmi potrafią się "uwsteczniać"
      jeśli chodzi o jedzenie, mówienie. Znajomi to samo przerabiali,
      odkąd jest braciszek-5miesięcy to starszy 3lata nawet czasami coś
      tam zrobił w pieluche, u innych znajomych córka 3letnia od czasu
      przybycia ze szpitala młodszej siostry chce pić z butelki albo
      chciałaby ssać pierś. Jeśli to niejest za długi okres to poprostu
      minie, trzeba starszemu poświęcac więcej uwagi i z jednej strony
      traktować ją jak duzą dziewczynke ale niestawiać poprzeczki za
      wysoko bo będzie chiała zwrócić na siebie uwage i poprzez zachowanie
      się "jak mała dziidzia" będzie chciała żebyś ją traktowała jak
      maluszka. Jeśli mała chodzi od września do przedszkola to może
      trochę za dużo naraz dla niej tzn. we wrześniu miała 2miesięczną
      siostrzyczke, która wymaga innego rodzaju opieki niż 6latka, mała
      mogła poczuć się trochę zagubiona. Do tego doszło przedszkole, nowe
      miejsce, ludzie, czas spędzany tam bez rodziców. Możesz to odbierać
      jak cofanie się ale to powinno minąć. Róbcie razem więcej rzeczy,
      wymyślaj jakieś czynności w których starsza córecka mogłaby ci
      pomóc, spróbuj włączyć ją w zajęcia. Oczywiście nie chodzi o ciężką
      prace ale coś takiego żeby czuła się potrzebna i wyjątkowa.
      Oczywiście my wiemy, że kochamy nasze dzieci ale one czasem mają
      problem z odbiorem tych naszych komunikatów a w sytuacji gdy jest
      niemowle w domu trezba uważać żeby nierozczulać się tylko nad nim i
      nie oddsalać od siebie starszego dziecka, czas na przytulenie i
      wygłupy na dywanie ze starszą też jest ważny. Organizuj też zabawey
      związane z młodszą siostrą, tak abyście razem coś robili, żeby
      6latka łapała kontakt z siostrą i ją poprostu lubiła i cieszyła sie,
      że jest.
      Jeśli boi się ciemności to jej nie gaście lampy na siłe, jeśli to
      nieminie to żeby niechciała spać z Wami spróbujcie się dogadać, że
      będzie się paliła lampka ale jak córka będzie leżeć w łóżku. Obiecaj
      jej, że jak wyjdziesz z pokoju to niezamkniesz drzwi i, że za chwilę
      wrócisz. I tak rób, wyjdź, posiedź przy łózku, pogłasz ją po główce
      i znowu wyjdź i...Chodzi oto,że by nabrała zaufanie, że jak
      obiecasz, że przyjdziesz to tak się stanie. Jeśli chodzi o maskotki
      to może spóbujcie je "kłaść spać" np do pudełka, zróbcie z tego
      zabawe. Z jednej strony maskotki niebędą na wierzchu a z drugiej
      strony może mała po czasie odblokuje się.
      Pozdrawiam
      • szamalka Re: chyba sie cofa ... 11.12.07, 01:56
        oczywiście miałam na mysli czterolatke, przepraszam za błąd.
        • asmina Re: chyba sie cofa ... 11.12.07, 08:21
          nie jest tak, poswiecamy jej mnustwo czasu ,gdy mlodsza idzie na
          basen to wtedy strasza idzie na lodowisko lub co sobie wybierze ,do
          przedszkola bardzo chcial isc bo lubi dzieci i zabawe ,jak jest
          chora to marudzi ze chce do przedszkola poprostu uwielbia tam
          byc ,sa inne zabawki ,dzieci i piosenki co bardzo lubi,Czekamy
          narazie spokojnie az jej minal te histerie bez powodu i bardzo duzo
          z nia rozmwaiamy ,a mlodsza bardzo kocha i lubi sie z nia
          bawic ,wiec nie wiem juz w czym jest problem ....
          • justyna_dabrowska Re: chyba sie cofa ... 11.12.07, 10:36
            Może problem w tym że "Młodszą bardzo kocha"?
            Może Państwo dajecie mało przestrzeni dziecku na to by nie lubiło
            (od czasu do czasu) siostry albo tego co się łaczy z jej pojawieniem
            sie na świecie?
            Może warto spróbowac zrouzmiec co czuje mała a nie oceniac to jak
            sie zachowuje ( "HIsterie").?

            W jej życiu wydarzyło sie duzo nowego i pewnie potrzebuje czasu by
            sie z tym uporać, dostosować. Prosze nie wymagac od niej by cały
            czas była zadowolona. Ma powody, by czasem nie być..

            POzdrawiam
            JD
Pełna wersja