Gość: Martyna
IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl
25.12.07, 14:22
Witam,
Moja córeczka od niedawna zaczęła się jąkać. Ja nawet nie wiem czy
to jest jąkanie tak do końca. Czasami powie coś ładnie i wyraźnie,
ale jeżeli trafiają jej się dłuższe i trudniejsze słowa to powtarza
po kilka razy każdą sylabę, np: Mamo, po- po- po-daj mi bu-bu-bu-te-
te-lkę.
Jestem zrozpaczona, bo ona tak ślicznie mówiła. Zaczęła mówić bardzo
wcześnie. Mówiła wcześniej niż chodziła. Bardzo lubi słuchać jak z
mężem czytamy jej książeczki, ma bardzo duży zasób słownictwa jak na
takie małe dziecko, ma rewelacyjną pamięć. Potrafi już wszystko
przekazać pełnymi zdaniami, z nie pojedynczymi wyrazami. Tylko te
jąkanie się spędza mi sen z powiek.
Nie wiem co mogło to spowodować. Nie zaszły w jej życiu żadne
wielkie zmiany, nie miała żadnego wypadku. Owszem czasami jak jest
niegrzeczna i uparta (co u dzieci w tym wieku jest normalne) a nie
mamy do niej już cierpliwości to krzykniemy na nią lub dostanie
klapsa. Ona bardzo lubi oglądac różne bajki, i nie będę kłamać, nie
ograniczaliśmy jej tych bodźców, którez nich płyną. Może się czegoś
przestraszyła.
Jak na to reagować? Kogo się poradzić? Jak pomóc mojej małej
córeczce?
Proszę o pomoc. Martyna