Dodaj do ulubionych

Róg poduszki, kołdry

16.08.09, 23:34
Mój syn 2,5 roku od jakiegoś czasu za kazdym razem jak trzyma kołdre
lub poduszke w rekach naciska jej rogi , wpycha jakbvy do środka,
bawi sie nimi. Kiedyś czytałam ze to jest jakiś objaw, ale nie moge
dotrzec do tego artykułu i nie pamiętam czego dokładnie dotyczył.
Czy wiecie moze co to za symptom?
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Nie zalamuj mnie.... 17.08.09, 01:05
      Czego ja sie o sobie dowiem???? Ja tak robilam dlugie lata i do tej
      pory zdarza mi sie to. Nie,no powiedz ze zartujesz .-)))
      • Gość: Kas Ia Re: Nie zalamuj mnie.... IP: *.core.ynet.pl 06.12.23, 20:12
        Mi również 😁
    • Gość: ciekawa Re: Róg poduszki, kołdry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.09, 09:33
      Moja mama całe życie "obrabiała" w ten sposób poduszki,aż porobiły
      się w nich dziury, ja przed zaśnięciem "strzelam" palcami, mój
      syn "kręci" bluzki na palcu...dla mnie to samouspokajanie i
      wyciszanie, sugerujesz coś więcej?
      • damap Re: Róg poduszki, kołdry 24.08.09, 13:40
        Rożek od poduszki to największy przyjaciel mojego 2,5 latka :) Co
        wieczór przed zaśnięciem wyciąga roga (w poszewce nie akceptuje) i
        trzyma w jednej ręce, a kciuka od drugiej ręki ssie. To taki sposób
        wyciszenia. Ja na razie nic z tym nie robię, przed nim przedszkole-
        nowa sytuacja, dodatkowy stres, dlatego nie walczę z tym, czekam aż
        sam wyrośnie.
        ---
        dziecko- istotka wielokształtnie przewrotna...
        • damap Re: Róg poduszki, kołdry 24.08.09, 13:43
          A dodatm jeszcze, że mój mąż też z tych "rożkowych", tyle że on do
          6 roku życia tego rożka w buzi trzymał. Teściowa włosy z głowy
          wyrywała, bo co kilka dni musiała zmieniać poszewki, bo załe
          uślinione były. Uspokajam- wyrósł z tego i całkiem fajny facet z
          niego :)
        • Gość: momo Re: Róg poduszki, kołdry IP: 2.96.230.* 04.07.11, 18:35
          damap napisała:

          > (...) a kciuka od drugiej ręki ssie. To taki sposób
          > wyciszenia. Ja na razie nic z tym nie robię, przed nim przedszkole-
          > nowa sytuacja, dodatkowy stres, dlatego nie walczę z tym, czekam aż
          > sam wyrośnie.

          jakos trudno mi uwierzyc zeby sam z tego ssania wyrosl.. osobiscie ssalam kciuka przez dluuuugie lata
    • nerwowa-3 Re: Róg poduszki, kołdry 24.08.09, 13:56
      witaj ja mam córeczke w wieku1,5 roku tez kocha rogi ale najbardziej rożki od
      pieluszki tetrowej przy niej sie uspakaja i usypia to nic złego ze lub rożki
      • Gość: rózkowa:) Re: Róg poduszki, kołdry IP: 89.231.221.* 03.05.10, 22:07
        ja widziałam taki artykuł kilka lat temu, niestety też nie moge
        dotrzeć do tych informacji, ale z tego co pamietam to chodziło o
        to,że dziecko w ten sposób uzupełnia sobie brak bliskości.
        Chciałabym bardzo też uzyskać informacje na ten temat, bo ja sie z
        tym borykam od ponad 20 lat i nie moge przestać, choć nie pamietam
        zeby moje dziecinstwo było jakąs traumą...
        • verdana Re: Róg poduszki, kołdry 03.05.10, 22:15
          Bp pewnie nie było...
          Gdyby kazde przyzwyczajenie traktowac jako wyraz traumy z
          dziecinstwa, to nikt nie bylby choć w części normalny.
    • justyna_dabrowska Re: Róg poduszki, kołdry 06.05.10, 14:58
      To nie jest żaden symptom. W kazdym razie nie chorobowy:)

      POzdrawiam
      JD
    • virago6 Re: Róg poduszki, kołdry 25.06.10, 15:07
      ...A znacie takie fajne określenie na mietoszenie rogu poduszki:
      "szczupać filipka" :-)Ja też mam takie przyzwyczajenie od zawsze!
      • Gość: efunian82 Re: Róg poduszki, kołdry IP: 217.70.49.* 29.06.10, 22:12
        Mój małżonek- lat 29 od urodzenia gładzi rożka :) A żeby było ciekawiej- od 20
        lat (!!) ma tę samą ukochaną poszewkę :) Wygląda ona jak sito :) aktualnie
        obrabia ostatni rożek, reszta jest doszczętnie podarta. Każde pranie kończy się
        awanturą "bo zepsułaś mi rożka", krochmalenie to dramat :)
        A nasz syn- 15 miesięcy, śpi z pieluchą tetrową w łapkach i rożkiem w buzi. Nie
        zaśnie inaczej. Doradźcie- brutalnie oduczać?? I też preferuje odpowiednio
        wytytlaną- jak dam czystą i świeżą to aferaaaaa.
        • mniejsi Re: Róg poduszki, kołdry 01.07.10, 12:39
          Też mam ten problem :( a jestem po 30stce i jest to dla mnie duży problem. Tylko
          że u mnie to nie tylko poduszki... ale i kłdra... i prześcieradło też sobie tak
          zwijam w palcach, Mój m. zasze mówi: kochanie co Cię męczy bo widzę że SKUBI się
          włączył. U mnie też zaczęło się niewinnie od pieluszki w dzieciństwie. I myślę,
          że jest to racja, przynajmniej w moim przypadku, pieluszka zastępowała mi
          bliskość dorosłej osoby. Są tygodnie, że tego nie robię ale są dni że nie mogę
          przestać. Jak ktoś ma antidotum to proszę PORADŹCIE jak z tym walczyć.
          • Gość: moni Re: Róg poduszki, kołdry IP: *.38.160.60.resman.pl 16.06.11, 13:16
            ja mam 23 lata i od kiedy pamietam "Rozio" to moj nieodlaczny towarzysz;-) czasem jest taki dzien ze chodze z poduszka po mieszkaniu i ja mientosze;P
            moze chodzi o to ze mamy wyjatkowo dobrze unerwione opuszki palcow i sprawia nam to przyjemnosc, uspakaja nas itd? dodam jeszcze ze dziecinnstwo mialam bardzo szczesliwe.
          • Gość: basca Re: Róg poduszki, kołdry IP: *.ghnet.pl 16.06.11, 18:50
            U dzieci to sposób na samouspokojenie, jak smoczek, kciuk itd.
            U dorosłych to już nerwica natręctw (Zaburzenia obsesyjno-kompulsywne). Jeśli w znacznym stopniu uprzykrza życie, to chyba warto poszukać psychologa.
    • jul-kaa Re: Róg poduszki, kołdry 16.06.11, 13:50
      Mój mąż też "myzia roga". Najszczęśliwszy jest, jak z tego roga wyłażą jeszcze pióra. Poszewka musi być odpowiednia żeby mógł sobie myziać. Ten zwyczaj nasila się w sytuacji stresowej. Nie wiem, czy łączyć to z dzieciństwem, jego nie było szczególnie "bliskościowe", rodzice stosowali bardzo zimny wychów.
    • kol.3 Re: Róg poduszki, kołdry 19.06.11, 08:27
      Mój syn w dzieciństwie chwytał za róg kołderki w sytuacji zagrożenia. Kołderka była dla niego "kocykiem bezpieczeństwa" Coś mu z tego zostało.
    • dama_z_kawa_i_papierosem Re: Róg poduszki, kołdry 11.07.11, 00:13
      Jak chodzilam do przedszkola to podczas lezakowania sporo dzieci tak robilo. Nawet raz sie skusilam zeby sprawdzic po co oni to robia ha!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka