Dodaj do ulubionych

proszę o pomoc

02.09.09, 21:27
Witam. Zwracam się o pomoc, ponieważ nie potrafię sobie już poradzić. Moja niespełna dwumiesięczna córka codziennie wieczorem daje koncert. Zaczyna się to zwykle około godziny 18, po karmieniu, które zazwyczaj odbywa się na spacerze. Gdy daje już znaki, że się najadła odstawiam ją od piersi. Wkładam do wózka i wtedy właśnie zaczyna się płacz. Wracamy ze spaceru około 19 i ten płacz nadal się utrzymuje, więc dziecku daję ponownie jeść, po pół godzinie przerywam karmienie i zaczynam ją nosić lub przytulam (płacz nadal się utrzymuje). O godz. 20 mała jest kąpana, oczywiście podczas płaczu. Dopiero jak zaczynam ją masować uspakaja się, ale nadal sobie pochlipuje. Po ubraniu, przystawiam ją do piersi uspakaja się dopiero po jakimś czasie i zasypia. Podejrzewam, że nie jest to kolka, ponieważ ma mięciutki brzuszek i ogólnie jest to płacz raczej na jedzenie. Proszę o pomoc, ponieważ już nie daję sobie rady. Zaczynam być tymi wieczorami zmęczona i boję się, że odbije się to w końcu na malutkiej. Z czego może wynikać takie jej zachowanie?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: proszę o pomoc 02.09.09, 21:40
      Z tego, ze jest malutka. Kolki moga być i przy miekkim brzuszku.
      Trudno, to może jeszcze potrwać.
      Wszystkie matki malych dzieci sa zmeczone, a dzieci jakoś to
      przezywają.
    • szachula30 Re: proszę o pomoc 02.09.09, 21:53
      > ja się, ale nadal sobie pochlipuje. Po ubraniu, przystawiam ją do
      piersi uspaka
      > ja się dopiero po jakimś czasie i zasypia. Podejrzewam, że nie jest
      to kolka, p
      > onieważ ma mięciutki brzuszek i ogólnie jest to płacz raczej na
      jedzenie.

      Kolka a może jest jeszcze głodna. No to daj jej jeść. Jest jeszcze
      malutka, z czasem będziesz bardziej rozumiała swoje dziecko i szybko
      zorientujesz się o co małej chodzi. Takie małe dzieci wieczory dłużej
      spędzają przy cycu.
      Możliwe, że to też nadmiar bodźców z którymi nie może sobie poradzić.
      Nie da się szybciej wracać ze spaceru i wieczorem posiedzieć sobie w
      półmroku z nią po prostu i się poprzytulać?
      • alfika Re: proszę o pomoc 03.09.09, 00:32
        miałam właśnie pisać, że nadmiar wrażeń

        moja córeczka w wieku kilku tygodni dawała dwugodzinny koncert dzień
        w dzień przez cały pobyt w szpitalu, gdzie ciągle była budzona jak
        tylko zapadła w drzemkę - oraz gdy w domu był włączony telewizor...
        • alfika Re: proszę o pomoc 03.09.09, 00:34
          za szybko wysłałam...
          może zmień więc rytm dnia, szczegónie wieczorów?
          ciszej, mniej doznań, mniej przeżyć, mniej nowości, i po południu i
          wieczorem wyciszenie?
    • gacusia1 Re: proszę o pomoc 03.09.09, 04:39
      Ja sie dolaczam do poprzedniczek-nadmiar wrazen,nie odpowiada jej
      Twoja rutyna. Ten spacer o 18 to juz zdecydowanie za pozno na tak
      malutkie dziecko,zwlaszcza powrot o 19... O tej porze powinna byc
      juz wyciszona przed snem/kapiela.
      • sandi_01 dziekuje bardzo 03.09.09, 12:47
        Dziękuję za wszystkie rady. Od dzisiaj zmieniam wieczory. Wracamy ze spaceru
        dużo wcześniej :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka