Dodaj do ulubionych

[LWW] Mdłości nie wiadomo skąd

09.09.10, 13:41
Od miesiąca, dwóch mojemu żołądkowi zdarza się odmawiać posłuszeństwa i funduje mi rano solidne mdłości (na tyle solidne, że śniadanie wraca, skąd przyszło). To nie zdarza się codziennie, ale zdarzyło się już parę razy i jest upierdliwe. W przeszłości miałam takie jazdy przy bardzo silnym stresie i przy źle dobranych antykonceptach, ale obecnie nie jestem zbyt zestresowana, a tabletki (Cilest - biorę od roku) jak na razie nigdy nie dawały mi objawów ubocznych. Miała któraś z Was kiedyś coś takiego?

Nie wiem, wrzucić na luz i ewentualnie przy najbliższej wizycie u gina zmienić tabletki, czy iść z tym do lekarza? Czy same mdłości mogą być objawem czegokolwiek poważnego?

Aha, nie jestem w ciąży, prowadzę w miarę regularny tryb życia, ćwiczę, odżywiam się dość rozsądnie, pół roku temu miałam robione kontrolne badanie krwi (morfo, żelazo, próby wątrobowe) i wyniki miałam idealne...
Obserwuj wątek
    • edhelwen Re: [LWW] Mdłości nie wiadomo skąd 09.09.10, 14:26
      może to głupie, ale pijesz na śniadanie mleko? Ja po mleku mam rano mdłości, a kiedyś nie miałam.
      • a_girl Re: [LWW] Mdłości nie wiadomo skąd 09.09.10, 15:19
        Nie, nigdy. Kanapki + owoce + herbata. Czasami jogurt (ale mdłości mam zarówno z jogurtem, jak i bez jogurtu).
    • adra_19 Re: [LWW] Mdłości nie wiadomo skąd 09.09.10, 15:39
      To może być reakcja po kuracji antybiotykowej. Albo początek stanu zapalnego błony śluzowej żołądka (np. przez helicobacter). Nie masz w ciągu dnia zgagi lub nudności? Nie żebym chciała cię straszyć, ale lepiej idź do sensownego lekarza, bo takie coś może się przerzucić na dwunastnicę i jelita - a wtedy mdłości są najmniejszym problemem.
    • chattetoutenoire Re: [LWW] Mdłości nie wiadomo skąd 09.09.10, 15:39
      Jako, że u mnie teraz temat na fali (chłopak mój w trakcie diagnozowania, za parę dni gastroskopia)- może refluks? U niego się na początku tak zaczęło, że ni z tego ni z owego zaczął mieć z rana odruchy "zwrotne". A w ciąży nie jest;). Potem się mu pogorszyło i miał takie historie o każdej porze dnia i nocy.
      Ogólnie jestem za tym, żeby iść do lekarza, nawet jak się podejrzewa, że to pewnie nic takiego. (dzisiaj miałam właśnie taką wizytę u ortopedy, okazało się, że chodzę sobie ze stanem zapalnym więzadeł, a mnie tylko nogi w zeszłym miesiącu pobolewały...)
    • paulinago Re: [LWW] Mdłości nie wiadomo skąd 09.09.10, 18:05
      Warto iść do lekarza, bo to może być stan zapalny żołądka, wrzody albo jeszcze jakaś inna przyjemność.
      Miałam tak, ale niestety nie poszłam do lekarza. U mnie związane to było ze stresem i zmianą diety - angielskie jedzenie mi dość drastycznie zmieniło jadłospis. Pomogła zmiana diety metodą prób i błędów.
      W wypadku tego typu dolegliwośći do znudzenia będę polecać siemie lniane. Jeżeli nie wchodzą Ci glutowate ziarenka - spróbuj mielonego. Ma też tę zaletę, że się prościej przygotowuje. Piłam do cudo jako pierwszy posiłek, czasem na noc (czy to zatrucie, czy antybiotyki) i nic mi nigdy bardziej nie pomogło. Taki ból znikąd pojawia mi się, przy okazji rozbabrania jadłospisu, jak wracam do sensownego jedzenia przechodzi, ale siemie znacznie przyspiesza ten proces i łagodzi objawy.
      Ale gastroskopia tak czy inaczej to niegłupi pomysł.
      • a_girl Re: [LWW] Mdłości nie wiadomo skąd 09.09.10, 21:36
        Czyli takie rzeczy raczej wskazują na jakieś podrażnienie żołądka, tak? Antybiotyków nie brałam ostatnio, dieta jakoś drastycznie mi się nie zmieniła, poza tym, że jest w niej trochę więcej cukru i mięsa (domowe obiady z deserem u mamy ;)) - może być od tego?

        To siemię wypróbuję, bo jakieś nawet mam w domu. W jakich proporcjach to trzeba rozmieszać? Na pudełku w tym moim każą dać łyżkę na 3/4 szklanki wody i zrobić kleik. To faktycznie ma kleik być czy bardziej płynne takie do picia?
        • adra_19 Re: [LWW] Mdłości nie wiadomo skąd 09.09.10, 21:47
          Jeśli ta dieta ci szkodzi, to masz bardzo duże szanse na refluks żołądkowy lub żółciowy. Nie jedz lepiej wieprzowiny, smażonych rzeczy. Cukier też zakwasza, kakao również jest niewskazane. A masz nalot na języku? Biały wskazuje na nadkwasotę, żółty na problemy z woreczkiem żółciowym. Przerabiałam (i nadal przerabiam) na sobie obie przyjemności.
          Te proporcje siemienia lnianego są dobre. Wyjdzie ci taki glutowaty, gęsty kisiel.
          • beniutka_bo siemię lniane 09.09.10, 22:36
            koniecznie trzeba je dobrze rozrabiać, chyba najlepiej w ciepłej(nie gorącej)wodzie. moja mama (z refluksem)robiła wersję fast i łyżeczkę mielonego popijała wodą-podobno robił się z tego glutowaty czop i nici z jego osłonowego działanai.
            Na rewolucje żołądkowe faktycznie pomaga ( a dodatkowo jest hmmm śluzowaty,więc dwie pieczenie na jednym ogniu;-).
            A na smak dodaję soku do wody-zawsze jakieś urozmaicenie.
        • paulinago Re: [LWW] Mdłości nie wiadomo skąd 10.09.10, 12:59
          a_girl napisała:

          > Czyli takie rzeczy raczej wskazują na jakieś podrażnienie żołądka, tak? Antybio
          > tyków nie brałam ostatnio, dieta jakoś drastycznie mi się nie zmieniła, poza ty
          > m, że jest w niej trochę więcej cukru i mięsa (domowe obiady z deserem u mamy ;
          > )) - może być od tego?

          Mnie właśnie cukier rozwala i wszelkie spulchniacze (proszek do pieczenia, soda). Odkąd unikam nie mam problemów. Niestety - każdy sam musi potestować.

          >
          > To siemię wypróbuję, bo jakieś nawet mam w domu. W jakich proporcjach to trzeba
          > rozmieszać? Na pudełku w tym moim każą dać łyżkę na 3/4 szklanki wody i zrobić
          > kleik. To faktycznie ma kleik być czy bardziej płynne takie do picia?

          Ja nawet troszkę gęstsze robiłam - sama wyczujesz jak Ci najlepiej wchodzi:) I nie dodaje nic smakowego - właśnie nakie neutralne jest dla mnie najlepsze - działa a jakby go nie było, bo właściwie nie ma smaku. Rada praktyczna - wsypuj siemię powoli do wody nie odwrotnie, to nie zrobią się gluty.
          • a_girl Test siemieniowy 10.09.10, 15:32
            Dzięki Wam, dziewczyny za wszystkie rady :).

            Wczoraj i dzisiaj sobie zrobiłam to siemię. W smaku całkiem spoko nawet bez soczku ;). Dziś rano mdliło, ale nie tak intensywnie. Popróbuję przez tydzień, odstawię słodkie i jak nie będzie żadnych efektów, to faktycznie chyba pójdę do lekarza...
    • ariadna007 Re: [LWW] Mdłości nie wiadomo skąd 10.09.10, 01:16
      warto też się przebadać w kierunku pasożytów. podobne objawy funduje glista ludzka - kuzynka tak miała
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka