a_girl
09.09.10, 13:41
Od miesiąca, dwóch mojemu żołądkowi zdarza się odmawiać posłuszeństwa i funduje mi rano solidne mdłości (na tyle solidne, że śniadanie wraca, skąd przyszło). To nie zdarza się codziennie, ale zdarzyło się już parę razy i jest upierdliwe. W przeszłości miałam takie jazdy przy bardzo silnym stresie i przy źle dobranych antykonceptach, ale obecnie nie jestem zbyt zestresowana, a tabletki (Cilest - biorę od roku) jak na razie nigdy nie dawały mi objawów ubocznych. Miała któraś z Was kiedyś coś takiego?
Nie wiem, wrzucić na luz i ewentualnie przy najbliższej wizycie u gina zmienić tabletki, czy iść z tym do lekarza? Czy same mdłości mogą być objawem czegokolwiek poważnego?
Aha, nie jestem w ciąży, prowadzę w miarę regularny tryb życia, ćwiczę, odżywiam się dość rozsądnie, pół roku temu miałam robione kontrolne badanie krwi (morfo, żelazo, próby wątrobowe) i wyniki miałam idealne...