Dodaj do ulubionych

LWW - Uszycie sukni ślubnej.

12.11.10, 19:45
Dziewczyny potrzebuję Waszej pomocy. Od paru tygodni rozglądam się za wymarzoną suknią ślubną. Wiele się naprzymierzałam zanim znalazłam tą jedyną, wystarczyło że ją ubrałam i od razu czułam że to musi być ta :) Ale... jej cena przekracza moje możliwości finansowe, więc rozważałam uszycie takiej samej sukni. Tu niestety zaczynają się moje obawy. Znalazłam w internecie amerykańska stronę sklepu z sukniami, które szyte są pod konkretny wymiar klientki. Cena modelu jest o 1/3 niższa. Skąd taka różnica? Otóż szwalnie tej firmy znajdują się w Chinach. Niestety nie dostałam odpowiedzi na wysłanego maila odnośnie jakości materiałow, czasu realizacji zamówienia i ceny przesyłki (bo nie wierzę w to żeby była za darmo).

Czy któraś z Was może korzystała z takich usług? Czy zamawiała osobiście, albo słyszała że ktoś zamawiał i był zadowolony/niezadowolony?

Co Wy byście zrobiły na moim miejscu?

(Adres strony endenbridal.com a suknia to Mali z kolekcji Pronovias)
Obserwuj wątek
    • yaga7 Re: LWW - Uszycie sukni ślubnej. 12.11.10, 20:05
      Hmm, średnio mi się to widzi - to znaczy ja bym się bała, że nie będzie pasować.

      Ja miałam szytą suknię na zamówienie i miałam chyba 3 albo 4 przymiarki, żeby wszystko dobrze dopasować.
    • kasienka.body Re: LWW - Uszycie sukni ślubnej. 12.11.10, 20:45
      w życiu bym się nie zdecydowała niestety, zwłaszcza, że szyte w Chinach.
      Suknię można uszyć na wzór, jak najbardziej, ale w salonie czy u krawcowej, wtedy masz kilka przymiarek i suknia dopasowana jest do Ciebie. Samo podanie wymiarów to nie wszystko - są przecież różne typy sylwetki, różne proporcje.
    • zazulla suknia ślubna z Chin 12.11.10, 21:12
      wesele-w-praktyce.pl/2010/suknie-slubne-z-chin-nie-ma-czadu/
      wesele-w-praktyce.pl/2010/suknie-slubne-z-chin-cz-2/
      • alexandra.87 Re: suknia ślubna z Chin 12.11.10, 22:22
        Dzięki! Postaram się zaraz poszukać podobnych notek, może będą równie ciekawe co ta :)
      • zazulla Re: suknia ślubna z Chin 12.11.10, 23:59
        Na forum ślub i wesele było kilka takich wątków, np.
        forum.gazeta.pl/forum/w,619,49209881,49209881,Bardzo_tanie_sukienki_do_kupienia_w_internecie.html
        Osobiście bałabym się, że użyte tkaniny będą fatalnej jakości. Bo poprawki krawieckie to zrobisz na miejscu. No i jeszcze inna kwestia - czy to nie jest zabawa w podróbki?
        • alexandra.87 Re: suknia ślubna z Chin 13.11.10, 00:30
          Tego między innymi dotyczyło moje pytanie wysłane do nich, na które nie dostałam żadnej odpowiedzi. A im dłużej szukam informacji na ten temat w internecie tym sama się utwierdzam, że chyba jednak nie warto, za duże ryzyko.
      • slotna Re: suknia ślubna z Chin 13.11.10, 19:30
        Szczerze mowiac, nie widze specjalnej roznicy miedzy kiecka na zdjeciu oficjalnym, a tym od autorki. Widze roznice miedzy zdjeciami ;) ale wiecej nic.
        • azymut17 Re: suknia ślubna z Chin 13.11.10, 23:02
          slotna napisała:

          > Szczerze mowiac, nie widze specjalnej roznicy miedzy kiecka na zdjeciu oficjaln
          > ym, a tym od autorki. Widze roznice miedzy zdjeciami ;) ale wiecej nic.
          >
          Też z początku większych różnic nie widziałam, ale po przyjrzeniu się widzę, że:
          1. sukienka ma materiał haftowany
          2. jest z... firanki (nie znam określenia tego materiału).

          Poza tym myślę, że kupująca spodziewała się sukni jak z salonu, czyli ze sztywnego, porządnego materiału, formującą talię, podtrzymującą niewielki biust (dobre sukienki to potrafią z np. 30-32 DD), z halkami itp. (kto miał w rękach takową, ten wie, o co chodzi). A dostała badziew, który wygląda jak uszyty z resztek i nie robi nic z figurą.
          • slotna Re: suknia ślubna z Chin 14.11.10, 20:30
            Hehe, za 400 zlotych?
    • aankaa Re: LWW - Uszycie sukni ślubnej. 12.11.10, 21:29
      suknia na pól dnia + wieczór + kawałek nocy
      zaryzykowałabym uszycie takowej w Chinach (kuzynka zamawiała w Hiszpanii. Może bliżej ale i tak nie było szans na przymiarki) i ew. poprawki na miejscu
      skupiłabym się na podaniu _dokładnych_ wymiarów w tzw strategicznych miejscach
      • victoria1985 poszukaj sukien kanacca 12.11.10, 22:08
        kiedyś czytałam bawet dobre opinie o nich na forum "ślub i wesele" na gazecie
        też je szyja w china i z przesyłką kosztują cos ok 200$
        • victoria1985 tu link do sklepu 12.11.10, 22:09
          www.kanacca.com/home.php?cat=400
          • alexandra.87 Re: tu link do sklepu 12.11.10, 22:16
            Już mam swoją upatrzoną i wymarzoną, ale dzięki :)
    • alexandra.87 Re: LWW - Uszycie sukni ślubnej. 12.11.10, 22:12
      Zdaję sobie sprawę że suknia nie była by idealnie dopasowana i myślałam o poprawkach już u krawcowej na miejscu.

      Dzięki za wszytskie sugestie, muszę się dobrze zastanowić :)
      • aankaa Re: LWW - Uszycie sukni ślubnej. 12.11.10, 22:45
        a myślałaś o sukni, która (po kolejnych przeróbkach, dodatkach) przydałaby się chociaż, dodatkowe, ze 2-3 razy ?
        • alexandra.87 Re: LWW - Uszycie sukni ślubnej. 12.11.10, 22:53
          Jakby pofarbować ta suknię która bym chciała kupić, trochę skrócić, to mogłaby wyjść śliczna i elegancka suknia wieczorowa. Dzięki za pomysł!
    • kotwtrampkach Re: LWW - Uszycie sukni ślubnej. 13.11.10, 19:11
      a ja powiem tak - szyłam sukienkę u krawcowej. Zebrałam o niej pozytywne opinie. Przymiarek było 4 lub 5. I zupełnie inaczej wyobrażałam sobie końcowy efekt, nie byłam z niej jakoś bardzo zadowolona, mimo, że wg mojego pomysłu.
      Także chyba nie ma reguły..
      • magdalaena1977 Re: LWW - Uszycie sukni ślubnej. 13.11.10, 20:47
        kotwtrampkach napisała:

        > a ja powiem tak - szyłam sukienkę u krawcowej.
        Myślę, że większość z nas nie ma doświadczenia w zamawianiu ubrań u krawcowej. Kupujemy gotowe ubrania, mierzymy kilkanaście bluzek, żeby wybrać jedną. Nie mamy wyobraźni - takiego jakby czytania z nut, które pozwoli nam ocenić, jak będzie dana rzecz wyglądała po uszyciu.
        Na co dzień korzystam z poprawek krawieckich, ale nie zdecydowałabym się na szycie od podstaw. Gdybym wychodziła za mąż, szyłabym sobie na swoje wymiary sukienkę, którą wcześniej mogłam przymierzyć (o ile byłoby co mierzyć w moim rozmiarze).
        • kotwtrampkach Re: LWW - Uszycie sukni ślubnej. 16.11.10, 22:16
          magdalaena1977 napisała:

          > Nie mamy
          > wyobraźni - takiego jakby czytania z nut, które pozwoli nam ocenić, jak będz
          > ie dana rzecz wyglądała po uszyciu.

          to pewno też (pamiętam rozczarowanie odnosnie materiału - w kawałku wyglądał super, a po uszyciu tak...tanio, brzydko, nie tak jak powinien), ale też chodzi o umiejętność przekazania naszego "wyobrażenia" krawcowej i jej umiejętności.
          Szyłam chyba z 5 marynarek, nie byłam zadowolona ani raz z efektu - gdybym mogła sama pociąć i przypasować, wyglądałoby tak jak powinno. Za każdym razem słyszałam "tak nie można, tak sie nie szyje, tu się ma marszczyć/opinać, przecież pani sie tak nie prostuje, pani ma za duży biust - rękaw musi być nisko wszyty" etc.
          Teraz wiem, ze da sie uszyć tak jak chciałam - biubiowe sukienki leżą świetnie, bravissimowe bluzki także.
          :)
    • kasia_grubasia Re: LWW - Uszycie sukni ślubnej. 14.11.10, 18:38
      Na Twoim miejscu szyłabym suknię na miejscu, za to bym po prostu dostosowała jej wygląd do budżetu, którym dysponujesz. Pójdź do krawcowej i powiedz jej: mam tyle i tyle pieniędzy i chcę za to uszyć sukienkę na ślub. Po pierwszym szoku na pewno dojdziecie do porozumienia. Moim zdaniem warto zainwestować w dobry, szlachetny materiał, który nie będzie się elektryzował czy zaciągał. Oszczędzać można na kroju dołu (luźno puszczony zamiast litery A albo krótki zamiast długiego z trenem) i ozdobnikach (koronki, hafty i perełki są drogie, tańsze są tasiemki i kokardy). Pod spód kup gorset i już (można kupić całkiem sensowne za mniej niż 100 zł np. tu: restyle.pl/Bialy_gorset_slubny_z_retro_ornamentami-250.html ).
      • victoria1985 a może używaną ? 14.11.10, 22:14
        może poszperaj w necie za używaną
        allegro.pl/pronovias-mali-kolekcja-2010-rozm-36-wroclaw-i1315187195.html,
        uszycie takiej samej tez pewnie żaden problem bo model mała skomplikowany mam bardzo podobna wieczorową sukienkę w czerwonym kolorze kupioną na allegro za 20zł z metkami ;) firmy Next
        • alexandra.87 Re: a może używaną ? 14.11.10, 23:11
          juz szukalam, wszytskie to 34, 36 i 38, a ja potrzebuje 40 i to jeszcze na wzrost 180 cm plus obcas :) hehe
          • zazulla mowisz masz, rozmiar 40 na 178 plus 5 cm 14.11.10, 23:24
            allegro.pl/suknia-slubna-pronovias-mali-2010-i1306864791.html
            • alexandra.87 Re: mowisz masz, rozmiar 40 na 178 plus 5 cm 14.11.10, 23:28
              wlasnie tez to przed chwila znalazlam, jak szukalam pare dni temu to nie bylo. Dzieki! :)
              • zazulla Re: mowisz masz, rozmiar 40 na 178 plus 5 cm 14.11.10, 23:42
                Skonfiguruj sobie subskrypcję, będzie łatwiej szukać.
                • alexandra.87 Re: mowisz masz, rozmiar 40 na 178 plus 5 cm 14.11.10, 23:45
                  Na allegro?
                  • zazulla tak 15.11.10, 00:08
                    Moje zakupy -> Ulubione -> Kryteria wyszukiwania -> Dodaj nowe kryterium wyszukiwania

                    lub

                    Jak coś wyszukasz na Allegro to na górze po prawej stronie jest przycisk "Dodaj do ulubionych kryteriów wyszukiwania" (nad RSS). Jak zahaczysz subskrypcję to codziennie otrzymasz maila z wynikami wyszukiwania :)

                    Tylko tym sposobem po pół roku udało mi się kupić nową kierownicę do auta :)
                    • alexandra.87 Re: Dzięki!! :D 15.11.10, 00:17
                      Zazulla w życiu bym na to nie wpadła! :)

                      a wiadomość do użytkownika odnośnie sukienki już wysłałam, szkoda tylko że mieszkam na drugim końcu Polski, bo inaczej najpierw bym ją przymierzyła :(
            • magdalaena1977 Re: mowisz masz, rozmiar 40 na 178 plus 5 cm 15.11.10, 00:52
              Obejrzałam zdjęcia katalogowe i zdjęcia real foto ze ślubu sprzedającej.

              Na pierwszy rzut oka - jaka ta dziewczyna gruba i jaka niska.
              Drugi rzut oka - przecież sukienka ma rozmiar 40, więc właścicielka jest raczej normalnej budowy ... Popatrzyłam na druhnę i księdza ...

              Ostatecznie - te prawdziwe zdjęcia przedstawiają zgrabną dziewczynę z ładnym biustem w dobrze dopasowanej sukni w stylu nawiązującym do starożytnej Grecji.
              Ale zdjęcia katalogowe przedstawiają zjawiskowo piękną elfkę mierzącą co najmniej siedem stóp (elfki nie mierzy się w centymetrach) i obwodzie talii 10 cali.

              Gdyby ktoś potraktował zdjęcie katalogowe poważnie, to mógłby być tak samo zaskoczony, jak te dziewczyny zamawiające suknie z Chin.
              • zazulla Re: mowisz masz, rozmiar 40 na 178 plus 5 cm 15.11.10, 01:10
                Niestety, szczególnie przy zdjęciach w tej branży trzeba bardzo uważać. Modelki są niesamowicie smukłe i wysokie i moim zdaniem do zdjęć stoją na jakimś podwyższeniu.
                • kotwtrampkach Re: mowisz masz, rozmiar 40 na 178 plus 5 cm 16.11.10, 22:07
                  w salonie, sukienki ślubne też mierzy się na podwyższeniu - takie małe oszustwo - jaka będę smukła i jak to ładnie wygląda, a potem...ups. ja mierzyłam najczęściej rozm ok36 bo 40 nie było, panie trzymały z tyłu, układ dekoltu i fiszbin był inny niż w rozmiarze większym, mogłam się zachwycić sobą :)
              • alexandra.87 Re: mowisz masz, rozmiar 40 na 178 plus 5 cm 15.11.10, 11:17
                Mierzyłam tą sukienkę, wiem jak w niej wygladam i mimo rozmiaru 40 ona i tak wyszczupla, pięknie podkreśla biust, talie i troszkę poszerza biodra. Gdybym nie mierzyła jej w salonie nigdy nie zdecydowałabym się na kupno przez allegro.
                • marciasek Re: mowisz masz, rozmiar 40 na 178 plus 5 cm 16.11.10, 22:19
                  znaczy się - kupujesz? :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka