Dodaj do ulubionych

kredyt we frankach LWW

03.01.11, 20:51
potrzebuję pomocy z dziedziny bankowości chyba, albo może znajomości bardziej lub mniej chytrych sztuczek ;-)
mam kredyt, we frankach, w banku pkobp. DO tego kredytu mam ROR, konto inteligo w pkobp. 8zł/miesięcznie z dostepem przez sieć (przez to prowadzenie konta jest droższe!). może niedużo, ale mam też to drugie konto inteligo, bezpłatne (internetowe). DO kredytu potrzebowałam jeszcze kilka osób, bo nie spełnialiśmy kryteriów, wtedy Pan powiedział, że "nie da sie bez kolejnego konta" i tak zostało. A teraz jest to dla mnie coraz bardziej uciążliwe..
Wiecie, jak mogę sobie zlikwidować ten płatny rachunek? please...
Obserwuj wątek
    • satia2004 Cross-selling 03.01.11, 21:15
      kotwtrampkach napisała:
      > teriów, wtedy Pan powiedział, że "nie da sie bez kolejnego konta" i tak zostało
      > . A teraz jest to dla mnie coraz bardziej uciążliwe..
      > Wiecie, jak mogę sobie zlikwidować ten płatny rachunek? please...

      Prawdopodobnie posiadanie wskazanego typu konta było warunkiem obniżenia marży - to tzw. cross-selling - 'wciskanie' drugiego produktu. To kiedy będziesz mogła zrezygnować zależy od Twojej umowy. Przeczytaj ją :D
      • kotwtrampkach Re: Cross-selling 04.01.11, 08:59
        satia2004 napisała:

        > Prawdopodobnie posiadanie wskazanego typu konta było warunkiem obniżenia marży
        > - to tzw. cross-selling - 'wciskanie' drugiego produktu. To kiedy będziesz mogł
        > a zrezygnować zależy od Twojej umowy. Przeczytaj ją :D

        posiadanie u nich konta miało być tylko ułatwieniem przy wpłatach i przewalutowaniu.
        nic nie ma w mojej umowie o konieczności założenia konta ani o jego likwidacji..
        bardzo nie chciałam tego czytać ;-)
        • satia2004 Re: Cross-selling 04.01.11, 09:29
          kotwtrampkach napisała:
          > posiadanie u nich konta miało być tylko ułatwieniem przy wpłatach i przewalutowaniu.
          > nic nie ma w mojej umowie o konieczności założenia konta ani o jego likwidacji..
          > bardzo nie chciałam tego czytać ;-)

          No ale wyszło szydło z worka, że podpisałaś nie czytając ;)

          Jeżeli nic nie ma w umowie to zmusić Cię nie mogą. Jeżeli będą marudzić to weź swoją umowę i każ IM wskazać, w którym zapisie jest obowiązek posiadania konta. Jedynym problemem może być to, że prawdopodobnie podadzą Ci swój rachunek na który będziesz wpłacać - przy kredytach walutowych jest to o tyle kłopotliwe, że do raty brany jest kurs z danego dnia (zwykle popołudniowy), więc ciężko jest utrafić z kwotą dzień wcześniej, kiedy musisz 'puścić' przelew.
          • kotwtrampkach Re: Cross-selling 04.01.11, 10:11
            satia2004 napisała:

            > kotwtrampkach napisała:
            > > posiadanie u nich konta miało być tylko ułatwieniem przy wpłatach i przew
            > alutowaniu.
            > > nic nie ma w mojej umowie o konieczności założenia konta ani o jego likwi
            > dacji..
            > > bardzo nie chciałam tego czytać ;-)
            >
            > No ale wyszło szydło z worka, że podpisałaś nie czytając ;)

            Czytałam, ale to było 5 lat temu. i czytałam z wbitym we mnie przerażonym/zgorszonym wzrokiem nieziemsko zaskoczonych 4 osób, które były tam ze mną - łącznie z panem, z kt podpisywaliśmy umowę :-) mogę wiele nie pamietać..

            > przy kredytach walutowych jest to o tyle kłopotliwe, że
            > do raty brany jest kurs z danego dnia (zwykle popołudniowy), więc ciężko jest
            > utrafić z kwotą dzień wcześniej, kiedy musisz 'puścić' przelew.

            właśnie takie tłumaczenie pamiętam przez mgłę.
            I tutaj liczyłam na pomoc osób, które to robiły i wiedzą, jak to sprytnie rozwiązać ;-) Tak sobie myślę, że przecież mogłabym im przelewać franki od razu, kupione w połowie miesiąca, czyli zazwyczaj taniej.. Akurat różnice kursowe, to w moim przypadku niewielka oszczędnosć, ale duzo daje te stałe 8zł - po roku mam fajny stanik, albo choć jego część..
            • ocisza Re: Cross-selling 04.01.11, 10:32
              Można puszczać na takie konto kwoty w złotówkach, ale zawsze trzeba dodawać mały zapas na różnice kursowe. Po jakimś czasie sprawdza się powstałą nadwyżkę. Jak ja spłacałam w ten sposób kredyt w walucie, to co jakiś czas przelewałam mniejszą kwotę po ustaleniu z bankiem, że brakującą kwotę ściągną sobie z zgromadzonej nadwyżki. Można też oczywiście w ten sposób skrócić okres kredytowania.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka