nianiaolbrzymka
13.02.11, 01:53
dzień dobry,
wiem, że Lobbystki Wiedzą Wszystko, więc może i to będą wiedziały?
mam chyba do czynienia z mobbingiem - jestem źle traktowana w pracy, ma to jednak wymiar czysto psychicznej udręki, nie wiem czy warto zawalczyć, prosiłabym o wsparcie i pomoc i podzielenie się doświadczeniem, może znacie specjalne miejsce w sieci, gdzie można uzyskać poradę specjalisty od mobbingu? guglałam, ale raczej trafiam tylko na pokrzywdzonych
mam nieprzyjemności w pracy -
przez pewien czas pracowałam za darmo, bo miałam obiecaną pracę na umowę o pracę, niestety jej nie dostałam, co gorsza po rozmowie z osobami trzecimi okazuje się, że nigdy takiej możliwości nie było,
co mnie łączy z mobberem - oboje na zlecenie wykonujemy część innej pracy (wspólnie), mobber dodatkowo pracuje w korporacji, dla której wykonujemy tę pracę, razem wystaralismy się o to zlecenie (co nam zajęło dużo czasu i pracy)
o co chodzi:)
otóż mój problem, oprócz tego, że to w ogóle trwa, to to, że te zachowania mobbingowe są dość "miękkie" - przykłady: nieodpisywanie na moje maile, nieodnoszenie się do propozycji czy pytań zawartych w mailu, podkreślanie mojego gorszego statusu osoby na zlecenie w przeciwieństwie do innych osób zatrudnionych na umowę o pracę, jednocześnie blokowanie pewnych zadań, brak informacji co do przebiegu zadań,
tysiące takich małych rzeczy
zastanawiam się - czy to jest już mobbing? Kodeks twierdzi, że nie, bo nie ma umowy o pracę,
czy w związku z powyższym nic nie mogę zrobić?
mogę sprawę zostawić i dokończyć zlecenie i tyle,
z drugiej strony - mam poczucie, że to po pierwsze zostawi mnie z uczuciem poniżenia, po drugie zostawi bezkarnego mobbera
porozmawiać ze zwierzchnikiem owej osoby (który mnie nie zna, bo jestem "dochodząca")?
jeśli któraś z Was miała jakież doświadczenie z mobbingiem to bardzo proszę o podzielenie się