Dodaj do ulubionych

Płatności zagraniczne

05.06.11, 15:04
Dziewczyny, co jest potrzebne do płatności zagranicznych?
Bo odnoszę dziwne wrażenie, że nie mogę tak po prostu zapłacić przelewem..
Wytłumaczcie mi proszę o co chodzi z tymi wszystkimi kartami i paypalami - ale tak wiecie, jak debilowi. ;)
Obserwuj wątek
    • asfo Re: Płatności zagraniczne 05.06.11, 15:43
      Trzeba mieć odpowiednią kartę płatniczą i bank musi akceptować płatności zagraniczne.
      Visa elektron z Inteligo (zielonkawo - turkusowa) jest akceptowana chyba wszędzie, bo jeszcze mi się nie zdarzyło, żebym za coś nie mogła zapłacić.

    • mniickhiateal Re: Płatności zagraniczne 05.06.11, 16:45
      zmijunia.lbn napisała:

      > Dziewczyny, co jest potrzebne do płatności zagranicznych?
      > Bo odnoszę dziwne wrażenie, że nie mogę tak po prostu zapłacić przelewem..
      > Wytłumaczcie mi proszę o co chodzi z tymi wszystkimi kartami i paypalami - ale
      > tak wiecie, jak debilowi. ;)
      >

      Płatność kartą kredytową (albo inną wypukłą dopuszczającą płatności w internecie, to zależy od oferty danego banku): jest łatwa, szybka i prosta. Podajesz dane swojej karty i sklep automatycznie ściąga odpowiednią kwotę. Nie szkodzi, jeśli kartę masz do polskiego konta, możesz płacić też w zagranicznych sklepach, a płatności walutowe są przeliczane po kursie banku. Pewnym minusem takiej płatności jest bezpieczeństwo, bo podajesz na stronie sklepu komplet danych swojej karty potrzebnych do płatności, oraz transakcja jest bezpośrednio między Tobą a sklepem i w razie jakichś nieprawidłowości użerasz się z problemem sama. Jednak wybierając zaufany, znany sklep, zwykle naprawdę nie ma się czego obawiać.

      Są jeszcze karty prepaid, oferowane przez niektóre banki. To karty wypukłe, którymi można płacić w internecie, ale które nie mają, jak karty kredytowe, dostępu do wszystkich Twoich środków. Kiedy chcesz dokonać transakcji w internecie, musisz wcześniej przelać na konto tej karty odpowiednią kwotę, i dopiero później używasz karty w sklepie, tak jak kredytowej.

      Paypal: to pośrednik płatności. Możesz skorzystać z ich usług na dwa sposoby, zakładając u nich na stałe konto lub korzystając z bramki otwieranej osobno do każdej transakcji. Jeśli masz u nich założone konto, możesz płacić swoją kartą kredytową czy prepaid - podpinasz ją w edycji swojego konta, i przy kolejnych transakcjach Paypal każdorazowo ściąga i przekazuje sklepowi odpowiednią kwotę - albo przelewając wcześniej odpowiednią kwotę ze swojego rachunku w banku na swoje konto w Paypalu. Paypal też jest bezpieczniejszy niż karta kredytowa, bo nie podajesz swoich danych bezpośrednio, oraz w razie niezrealizowanej transakcji możesz ją dodatkowo reklamować u nich. Tutaj są jeszcze informacje bezpośrednio na ich stronie: www.paypal-marketing.pl/klienci_indywidualni/paypal_w_akcji/placenie_online.html

      Jak chodzi o samo dokonanie płatności, pozwolę sobie powiedzieć krzepiąco, że nie ma się czego obawiać :) Wystarczy uważnie czytać i postępować wg wskazówek na ekranie, zwykle wszystko szybko staje się zupełnie łatwe i jasne.
      • zmijunia.lbn Re: Płatności zagraniczne 05.06.11, 19:51
        A co to jest karta wypukła? :P
        Te karty są wirtualne czy mają jakiś namacalny odpowiednik? Jedyna karta jaką posiadam to debetowa i ona nie ma żadnego swojego osobnego konta..
        • mniickhiateal Re: Płatności zagraniczne 05.06.11, 20:19
          zmijunia.lbn napisała:

          > A co to jest karta wypukła? :P
          > Te karty są wirtualne czy mają jakiś namacalny odpowiednik? Jedyna karta jaką p
          > osiadam to debetowa i ona nie ma żadnego swojego osobnego konta..
          >

          Karty kredytowe są fizyczne i namacalne, prepaidowe są i takie, i wirtualne. Wypukła w tym sensie, że jej numer jest na niej wytłoczony i wypukły. Na kartach kredytowych numer jest wydrukowany i owszem wyczuwalny pod palcem, ale na wypukłych jest po prostu wypukły :) Aż tak prześwietnie się nie znam na różnicach, ale tu jest artykuł wikipedyjny dla ciekawych:
          pl.wikipedia.org/wiki/Karta_p%C5%82atnicza
          Natomiast jeśli nie masz i nie chcesz sobie wyrobić takiej karty, to rzeczywiście konto na Paypalu może być najrozsądniejszym rozwiązaniem, tylko musisz pamiętać, że środki na nie potrafią iść kilka dni, więc do ekstremalnie spontanicznych zakupów się nie bardzo nadaje.
          • moniach_1 Re: Płatności zagraniczne 05.06.11, 20:52
            Paypal ostatnio wprowadził transfery błyskawiczne czy jakoś tak, więc można już działać spontanicznie :)
    • anna-pia Re: Płatności zagraniczne 05.06.11, 18:08
      zmijunia.lbn napisała:

      > Dziewczyny, co jest potrzebne do płatności zagranicznych?

      Konto bankowe lub karta.

      > Bo odnoszę dziwne wrażenie, że nie mogę tak po prostu zapłacić przelewem...

      Możesz, ale koszty bankowe mogą być porażające - to już zależy od tego, dokąd idzie przelew. Do Niemiec będzie ok. 20 - 40 PLN, ale na Ukrainę wychodzi ok. 100 PLN lub więcej - zakładając, że pokrywasz koszty bankowe po obu stronach, czyli swoje (nadawcy) i odbiorcy przelewu.

      > Wytłumaczcie mi proszę o co chodzi z tymi wszystkimi kartami i paypalami - ale
      > tak wiecie, jak debilowi. ;)

      Paypal wychodzi najtaniej, podczepiasz do niego kartę, można też podczepić konto - to jest po prostu serwis obsługujący płatności międzynarodowe, gdzie zakładasz konto wyłącznie przez net. Wiele osób chwali też Moneybookers.
      • zmijunia.lbn Re: Płatności zagraniczne 05.06.11, 19:59
        anna-pia napisała:

        > zmijunia.lbn napisała:
        > > Bo odnoszę dziwne wrażenie, że nie mogę tak po prostu zapłacić przelewem.
        >
        > Możesz, ale koszty bankowe mogą być porażające

        Że fizycznie mogę to się zorientowałam, ale przyjmuje ktoś takie płatności? Gdzie nie spojrzę, tylko paypal i karty.

        > > Wytłumaczcie mi proszę o co chodzi z tymi wszystkimi kartami i paypalami
        > - ale
        > > tak wiecie, jak debilowi. ;)
        >
        > Paypal wychodzi najtaniej, podczepiasz do niego kartę, można też podczepić kont

        O o o, opcja z podczepianiem konta wydaje się być dosyć sensowna. :)
        Żeby podpiąć kartę, musiałabym ją sobie najpierw wyrobić, a nie uśmiecha mi się wyrabianie karty tylko po to, żeby korzystać z niej raz na ruski rok (trwający zapewne kilka lat).

        Dzięki za pomoc dziewczyny! :)
        Ja wiem, że pewnie to wszystko mogę sobie "gdzieś" znaleźć, ale komuś ,kto totalnie nie wie o co w tym wszystkim chodzi, ciężko jest się w tym połapać. :(
      • magdalaena1977 Re: Płatności zagraniczne 05.06.11, 21:43
        anna-pia napisała:

        > zmijunia.lbn napisała:
        >
        > > Bo odnoszę dziwne wrażenie, że nie mogę tak po prostu zapłacić przelewem.
        > ..
        >
        > Możesz, ale koszty bankowe mogą być porażające - to już zależy od tego, dokąd i
        > dzie przelew. Do Niemiec będzie ok. 20 - 40 PLN, ale na Ukrainę wychodzi ok. 10
        > 0 PLN lub więcej - zakładając, że pokrywasz koszty bankowe po obu stronach, czy
        > li swoje (nadawcy) i odbiorcy przelewu.

        Bardzo, bardzo przestrzegam przed dokonywaniem zagranicznych przelewów !
        W zeszłym roku zostawiłam w hotelu w Budapeszcie okulary i przelewałam na rachunek hotelu równowartość kosztów wysyłki. Opłaty bankowe były kilkukrotnie wyższe niż sama opłata, a i tak z części udało mi się wywinąć.
        • anna-pia Re: Płatności zagraniczne 05.06.11, 22:01
          magdalaena1977 napisała:

          > Bardzo, bardzo przestrzegam przed dokonywaniem zagranicznych przelewów !
          > W zeszłym roku zostawiłam w hotelu w Budapeszcie okulary i przelewałam na rachu
          > nek hotelu równowartość kosztów wysyłki. Opłaty bankowe były kilkukrotnie wyższ
          > e niż sama opłata, a i tak z części udało mi się wywinąć.

          Dlatego uczciwie napisałam :) Kupowałam na Ukrainie płytki i koszty przesyłki kilkakrotnie przewyższyły koszty CD. Jak się nie ma wyboru, to się płaci, dlatego warto pokombinować z serwisami takimi jak PayPal, Moneybookers, nie wiem, Western Union... Jest tego trochę.
        • yaga7 Re: Płatności zagraniczne 06.06.11, 06:08
          W niektórych bankach przy takich przelewach można z gory zobaczyć, ile będą wynosić opłaty dodatkowe. Tak jest w BZ WBK - robiłam przelew do czeskiego banku i od razu wiedziałam, ile zapłacę dodatkowo. I faktycznie tyle potem zapłaciłam. Ale w Citi już nie mam takiej możliwości.

          Natomiast warto pamiętać, że na terenie UE przelewy w euro można robić w systemie SEPA i wtedy opłaty są znikome.
        • joankara Re: Płatności zagraniczne 06.06.11, 23:25
          A dlaczego nie płaciłaś przelewm SEPA? Przecież Budapeszt jest w UE. A przelew SEPA jest dostępny we wszystkich bankach i kosztuje 5 zł.
          • yaga7 Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 06:21
            Ale z tym SEPA to nie jest tak, że trzeba płacić w euro a nie w ichniej walucie??
            Bo ja gdzieś, może błędnie, wyczytałam, że przelew musi być w euro...
            • mszn Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 11:38
              Ja SEPY robię spokojnie w obie strony między eurowym kontem w Holandii i złotówkowym w Polsce. I tylko zawsze mnie dziwi, jakim cudem w Holandii taki przelew mam za darmo i idzie 1-2 dni, a wysłany z Polski kotuje tych 5 złotych i idzie 3-4 dni.
            • kis-moho Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 15:45
              Mi tez tak powiedziano w zeszlym roku w moim banku. Moze to jest nowa rzecz? Byloby fantastycznie, bo tamten zeszloroczny przelew sporo mnie kosztowal...
          • magdalaena1977 Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 09:48
            joankara napisała:

            > A dlaczego nie płaciłaś przelewm SEPA?

            Bo "nie chciał" wejść.
            I myślałam, że ten drugi jest tylko odrobinę droższy. Teraz już użerała się z mLinią, aż do skutku. Albo wysłała papierowe pieniądze zwykłym listem ;-)
      • joankara Re: Płatności zagraniczne 06.06.11, 23:22
        anna-pia napisała:

        > > Bo odnoszę dziwne wrażenie, że nie mogę tak po prostu zapłacić przelewem.
        > ..
        >
        > Możesz, ale koszty bankowe mogą być porażające - to już zależy od tego, dokąd i
        > dzie przelew. Do Niemiec będzie ok. 20 - 40 PLN, ale na Ukrainę wychodzi ok. 10
        > 0 PLN lub więcej - zakładając, że pokrywasz koszty bankowe po obu stronach, czy
        > li swoje (nadawcy) i odbiorcy przelewu.

        Wcale nie jest tak drogo! Do Niemiec - i do wszystkich krajów UE - przelew SEPA kosztuje 5 zł. Ukrainy to nie dotyczy, bo nie jest w UE, więc tam koszty tradycyjnego przelewu SWIFT są wyższe, ale w całej UE od 2009 roku działają przelewy SEPA. I już wszystkie polskie banki je obsługują, w obie strony, bo muszą. Tylko jeszcze nie wszyscy wiedzą, co to jest i z nieświadomości płacą tradycyjnie, a banki nie kwapią się z promowaniem taniego produktu. A muszą to obsługiwać, bo dyrektywa kazała i nie ma zmiłuj.
        • zmijunia.lbn Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 00:32
          joankara napisała:

          > Wcale nie jest tak drogo! Do Niemiec - i do wszystkich krajów UE - przelew SEPA
          > kosztuje 5 zł.

          Niezależnie od kwoty?
          A ktoś w ogóle przyjmuje płatność przelewami? Nie wiem, w sklepach, na ebayu? Interesuje mnie głównie UK ( no i US ewentualnie, ale koszty przesyłki zabijają) i wszędzie tylko paypal i karty. Eh, chyba sobie tego paypala trzepnę..

          (A to fogle to jestem zła, bo mBank nagle zażyczył sobie 2 zł miesięcznie za zwykłą debetówkę, której używam raz na pół roku, a żeby tego nie płacić, musiałabym wydać miesięcznie tyle, ile przez ostanie 2 miesiące nie miałam nawet na koncie - tak jakby nie pracuję, więc tak jakby nie mam zbyt dużych obrotów :/)
          • yaal Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 04:24
            W UK to ewentualnie jeszcze czek przyjmą, ale przelewy dla klientów detalicznych praktycznie niespotykane. W US ztcw podobnie.

            O! Skoro masz delfinka mbankowego, to możesz nim płacić online, wiesz? Tylko musisz najpierw zadzwonić na mlinię i ustalić limity transakcji bezgotówkowych (oidp za pierwszym razem nie można tego zrobić z panelu, trzeba dzwonić).
            • zmijunia.lbn Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 10:55
              yaal napisał:

              > O! Skoro masz delfinka mbankowego, to możesz nim płacić online, wiesz? Tylko mu
              > sisz najpierw zadzwonić na mlinię i ustalić limity transakcji bezgotówkowych (o
              > idp za pierwszym razem nie można tego zrobić z panelu, trzeba dzwonić).

              To by była bardzo dobra wiadomość, gdybym nie była na nich obrażona i nie miała zamiaru zostawić ich w cholerę, ewentualnie zachowując sobie u nich konta oszczędnościowe. :P
              Hmm, ale delfinek to chyba Visa, a ja jak mi proponowali dwie, to wybrałam tę drugą - MasterCard. Nie wiem jak Visa, ale ta moja nie jest wypukła.. Płaskimi też się da?
              • yaal Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 13:49
                > To by była bardzo dobra wiadomość, gdybym nie była na nich obrażona i nie miała
                > zamiaru zostawić ich w cholerę, ewentualnie zachowując sobie u nich konta oszc
                > zędnościowe. :P

                Nawet z tą dwuzłotową opłatą to chyba jednak wciąż najtańsze konto.

                > Hmm, ale delfinek to chyba Visa, a ja jak mi proponowali dwie, to wybrałam tę d
                > rugą - MasterCard. Nie wiem jak Visa, ale ta moja nie jest wypukła.. Płaskimi t
                > eż się da?

                Delfinek to Visa Electron, tak.
                Twój MasterCard to karta debetowa, płaska, ale to nic nie przeszkadza, bo jak najbardziej płaskich można używać online, to nie od tego zależy - tylko od ustawienia w systemie.
                www.mbank.pl/indywidualny/karty/debetowe/MasterCard-Debit-stykowa/ mówi, że jak najbardziej można nią płacić w Internecie.
                Zaloguj się do panelu, kliknij w Karty, potem w Ustal limity pod twoją i zobacz, jak masz w tej chwili poustawiane. Żeby móc jej używać, musisz mieć ustawione limity na transakcje korespondencyjn­e i telefoniczne oraz transakcje internetowe.
                Jeśli nie są ustalone, spróbuj kliknąć w Modyfikuj i ustawić, ale prawdopodobnie się nie da i będziesz musiała zadzwonić na mlinię i poprosić konsultanta, żeby ci ustawił - tak było, jak to robiłam, zaraz na początku jak to udostępnili, mogli od tego czasu zmienić.
                • zmijunia.lbn Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 15:33
                  yaal napisał:

                  > > To by była bardzo dobra wiadomość, gdybym nie była na nich obrażona i nie
                  > miała
                  > > zamiaru zostawić ich w cholerę, ewentualnie zachowując sobie u nich konta
                  > oszc
                  > > zędnościowe. :P
                  >
                  > Nawet z tą dwuzłotową opłatą to chyba jednak wciąż najtańsze konto.

                  Nie sprawdzałam co prawda, ale wydaje mi się że są też inne darmowe - ja konta potrzebuję tylko do płacenia przelewami w necie i kartą w sklepach (jedno i drugie bardzo nieregularnie), nawet z bankomatów nie korzystam. To są najbardziej podstawowe funkcje i jestem na 90% pewna, że jakiś bank udostępni mi je za free.. Jeśli nie, to trudno - zostanę gdzie jestem, dopóki nie wymyślą kolejnej nowej opłaty.

                  Wielkie dzięki za pomoc, póki co trzepłam sobie konta na paypalu i polskim ebayu. :)
                  • kis-moho Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 15:43
                    Nie wiem, czy ING nie ma tego za darmo - konto na pewno, co do karty platniczej nie dam glowy. Mam u nich konto z tzw. wirtualna karta pre-paid, tzn. karta visa, ktorej mozesz uzywac wylacznie do zakupow przez internet. Ma ta zalete, ze jest do niej dodatkowe konto, wiec jezeli dane karty dostana sie w niepowolane rece, ryzykujesz tylko srodkami na tym dodatkowym koncie. Za ta karte nie ma oplat miesiecznych, ale jest jakas jednorazowa - jezeli jestes zainteresowana, moge rzucic okiem, ile kosztowala.
                    • zmijunia.lbn Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 19:46
                      Nie nie, założyłam sobie konto na paypalu już, a darmowa karta jest mi potrzebna do płacenia w realu.
                      Ale dzięki za dobre chęci. :)

                      Kurczę, trzeba się będzie przekopać przez oferty tych wszystkich banków, od samego zamiaru jestem zmęczona. :P
      • zawsze_zielona Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 13:55
        anna-pia napisała:

        > Możesz, ale koszty bankowe mogą być porażające - to już zależy od tego, dokąd i
        > dzie przelew. Do Niemiec będzie ok. 20 - 40 PLN, ale na Ukrainę wychodzi ok. 10
        > 0 PLN lub więcej - zakładając, że pokrywasz koszty bankowe po obu stronach, czy
        > li swoje (nadawcy) i odbiorcy przelewu.

        Ja zwykle robie tak, ze wybieram opcje "nadawca i odbiorca dziela sie kosztami przelewu" i przelewam troche wiecej (rownowartosc kosztow bankowych mojego banku)- wychodzi taniej niz gdy koszty bankowe pokrywa nadawca. Tak czy siak, karta i paypal sa zawsze tansze od przelewu.
        • anna-pia Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 17:10
          zawsze_zielona napisała:

          > Ja zwykle robie tak, ze wybieram opcje "nadawca i odbiorca dziela sie kosztami
          > przelewu" i przelewam troche wiecej (rownowartosc kosztow bankowych mojego bank
          > u)- wychodzi taniej niz gdy koszty bankowe pokrywa nadawca. Tak czy siak, karta
          > i paypal sa zawsze tansze od przelewu.

          Owszem, zwykle należy podzielić się z odbiorca kosztami przelewu. Ale są wyjątkowe przypadki, kiedy nie ma wyboru i trzeba pokryć wszystkie koszty, a nie ma możliwości skorzystać z Paypala, Moneybookers czy innego serwisu. Ba, przed wykonaniem przelewu na Ukrainę zarejestrowałam się w rosyjskojęzycznym serwisie używanym przez sprzedającego, ale wymogi, jakie serwis stawiał przed uruchomieniem przelewu sprawiły, że nagle 100 PLN za przelew bankowy wydało się niewielką sumą. To poszło :)
    • bib24 Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 10:10
      proponuję załozyc paypal. paypalem płaci się na ebay i większości sklepów internetowych. żeby załozyć paypal trzeba mieć kartę (nie polecam, bo czasem "kradną" hasła z paypala i mogą wtedy ukraść całą kasę z karty) LUB konto bankowe.
      W przypadku konta robi się po założeniu konta paypal tzw błyskawiczne doładowanie (trwa max 5 minut i działa też w weekendy) i wrzuca się na konto paypal dowolną kwotę. Zapłata paypalem jest bajecznie prosta, nie ma co tłumaczyc (logujesz się i ew klikasz ok).

      Z kontem jest lepiej o tyle ze ewentualne ryzyko kradziezy dotyczy wyłącznie kwoty zdeponowanej na paypal a nie kwoty jaka masz na rachunku.

      Aha i nie ma żadnych opłat. Płatności sa w dowolnych walutach BEZ problemu, przeliczania itp.
      • bib24 Re: Płatności zagraniczne 07.06.11, 10:12
        i jeszcze bardzo ważne: przy łączeniu z kontem rachunek paypal nalezy założyc na nazwisko pierwszego właściciela konta, bo inaczej nie uda się doładowanie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka