Dodaj do ulubionych

[LBW] Jarocin

15.06.11, 12:05
LBW - czyli Lobbystki były wszędzie :D
Dziewczyny, czy któraś się wybiera w tym roku? :) Ja jestem mało koncertową osóbką, ale chciałabym baaaardzo wybrać się na 10lecie Happysadu. Wiem, że pewnie część z Was się zdziwi, że akurat ten zespół wybrałam, ale cóż, takie życie ;) I teraz najważniejsze pytanie natury technicznej - wytrzymam? Nie lubię lata serdecznie, staram się przesiedzieć całe w przyjemnym chłodnym cieniu (np. głębokiej piwnicy w skrajnych przypadkach) a koncert będzie pewnie na wielkim pustkowiu w środku niczego. I druga kwestia - nie mam z kim jechać, da się bezpiecznie pojechać w pojedynkę czy szukać kogoś na gwałt? ;)
Obserwuj wątek
    • magdalaena1977 Re: [LBW] Jarocin 15.06.11, 17:45
      Widzę, że nikt ci nie pisze o Jarocinie, to chociaż wesprę Cię w sympatii do Happysad - dla mnie w tej chwili są zdecydowanie nr jeden i mogłabym kupować nową płytę co 2 - 3 miesiące, a nie co 2 lata :-(
      Ale wystarczą mi ich nagrania, nigdy nie czułam potrzeby pojechania na żaden festiwal.
    • 100krotna Na gwałt to tam się... 15.06.11, 18:58
      na pewno ktoś znajdzie :->
      A tak serio, to z założenia unikam koncertów. Tłum. Kurz. Hałas. A ble.
      A na Happysad byłam, bo warto ;) Świetnie Cię rozumiem

      Tym razem nie pojadę, ale myślę, że ktoś do Ciebie dołączy. Tylko zmieniłabym tytuł wątku, bo ten niewiele mówi.
      Co do upału - nie wiem, ja wytrzymuję te najgorsze, czasem najwyżej się trochę zgrzeję.
      Filtr słoneczny sobie spraw i jasne ciuchy przewiewne (które będziesz mogła zniszczyć).
      I mokrą jasną bandamkę na głowę. I dostęp do chłodnej wody :):):)
    • dziwna_dziewczyna Re: [LBW] Jarocin 15.06.11, 21:37
      No to zaczynając od początku ;)
      Byłam w zeszłym roku i wrażenia mam na tyle pozytywne, że w tym też się wybieram. Jak rozumiem chcesz jechać tylko na jeden dzień na happysad? Czy przemęczyć się cały festiwal dla nich?
      Jak na jeden dzień to spokojnie dasz radę :) W czasie, kiedy na scenie będzie się reszta zespołów produkować, usiądziesz sobie w wiosce gastronomicznej, pod parasolem, przy piwie czy innym schłodzonym napoju. Jak tam będzie Ci zbyt ciepło, pobiegniesz za tłumem do zraszacza, który raz na pół godziny/ godzinę wysuwał się z boiska i silnym strumieniem traktował wszystkich zainteresowanych.
      A jeśli chcesz jechać na cały festiwal, to sprawy mają się "troszkę" inaczej, bo dochodzi kwestia pola namiotowego chociażby. Ale nim wizję zua i niedobra roztoczę to odpowiem na reszte pytań.
      Sprawa bezpieczeństwa. Zależy, o co pytasz. Jeśli o zachowanie na koncertach, kwestia tego, gdzie stoisz. Na happysadzie nie powino być problemu, bo pewnie ludzie pójdą odpocząć trochę, albo gdzieś z tyłu się usytuują. A za ewentualne pogo nie ręczę, zawsze posiniaczona wyjdę więc coś do czego przywykłam dla Ciebie może być już dużą przesadą.
      Na samym festiwalu nie spotkałam się z żadnymi zaczepkami, uwagami, burdami, interwencją ochrony. Bez problemu powinnaś znaleźć sobie towarzystwo, albo ono znajdzie Ciebie ;) Najlepszym zabezpieczeniem będzie jazda w pociągu z jakąś ekipą. W zeszłym roku dołączyły do nas 3 szalone licealistki i uwag nikt nie zgłaszał :)
      • nientepaura Re: [LBW] Jarocin 16.06.11, 16:11
        byłam w zeszłym roku - rewelacja;) w tym bym pojechała, ale ekipa marudzi (no i kasy brak - więc nie wiem;) z tego, co wiem, nie ma specjalnych pociągów jak na woodstock;), a i zależy skąd jedziesz, bo np z Wawy nie ma bezpośrednich połączeń;)
        sam festiwal, w porównaniu do woodstocku - kameralny;) aa i pamiętaj o bonach - nic nie kupisz za gotówkę w miasteczku gastro - wymieniasz na bony - w zeszłym roku 1bon -2,5złociszy, piwo było chyba za 2bony?żarcie drogie i średnio smaczne - ale jak na jeden dzień - luz;)
        hmm, jak masz szczegółowe pytania - pisz śmiało, tu lub na gazetowego;)
        • e.m.i1 Re: [LBW] Jarocin 16.06.11, 17:46
          Przez Was od wczoraj tylko Jarocin mi w głowie... a tak bardzo starałam się o tym nie myśleć ;)
          A jak tam właśnie wygląda sprawa z polem namiotowym? Są jakieś drzewa czy wszystko w pełnym słońcu? A toalety i prysznice? Da się normalnie doczekać w kolejce i umyć, czy raczej
          nie ma co na to liczyć?
          Ja w zeszłym roku bardzo chciałam jechać, ale zdecydowałam się za późno i już nie było biletów :(
          W tym roku w planach miałam na razie festiwal Ryśka Riedla i Woodstock, ale na razie to nie wiem co będę robiła za 2 dni, a co dopiero za taaki kawał czasu ;)
          --
          Moja biżuteria
          • nientepaura Re: [LBW] Jarocin 16.06.11, 18:16
            @emi
            prysznice - hmm- znaczy się takie rynny z kranami - a i owszem ;)
            prysznic na basenie w mosirze;)ale kolejki;D
            A kiedy jest festiwal RR? bo na woodstocku będę;)
            • e.m.i1 Re: [LBW] Jarocin 18.06.11, 00:41
              30-31 lipca, tu jest wszystko www.festiwalryska.pl/ :)
              To w takim razie warunki namiotowo-kąpielowe nawet lepsze niż na Ryśku, czyli jakby co to nie mam się czego obawiać ;)
              A na Woodstocku, to dobrze kojarzę, że tam tylko kraniki pod gołym niebem i pole namiotowe w pełnym słońcu?
              • e.m.i1 Re: [LBW] Jarocin 18.06.11, 00:43
                No i zapomniałam sobie suwaczek wyciąć ;)
                --
                Moja biżuteria
              • nientepaura Re: [LBW] Jarocin 18.06.11, 13:10
                mam w tym terminie ślub przyjaciółki - może w przyszłym roku...;)
                zazwyczaj jest problem z tym festiwalem, bo się pokrywa z woodstockiem ;/
                to zapowiedziałam, że nie jadę, bo ślub, a tu termin przesunęli;)
          • dziwna_dziewczyna Re: [LBW] Jarocin 16.06.11, 18:34
            Pole było na terenie boiska. Pierwsi mieli komfort rozłożenie się blisko płoty gdzie tak do ~10 był cień. Ale w tym roku ponoć gdzie indziej będzie. Ale można jeszcze spać w szkole ;)
            Toalet dużo i utrzymane w miare. Prysznice... Były dwa kontenery z prysznicami, ale warunki małosprzyjające :D I kolejki też nie zachęcały. Kraników niedobór, ale może ktoś w tym roku pomyśli.
    • alice1984 Re: [LBW] Jarocin 17.06.11, 10:49
      Ooooooooo, mamo.... Jakoś nie chodziło za mną nigdy pojechanie na festiwal w Jarocinie. Przez Was wlazłam na stronę. I muszę powiedzieć, że bardzo tego żałuję :( Bo ze względów terminowo - finansowych nie będę mogła pojechać. A tam Bad Religion, Apocalyptica, Happysad, Rogucki, Baaba Kulka..... Dlaczego mnie tam nie może być?? :(
    • kotwtrampkach Re: [LBW] Jarocin 17.06.11, 19:37
      ech, a ja tu nie wchodziłam wcześniej, bo mysłaąłm, że to wątek wspominkowy i ze mnie pochłonie bez reszty:) - a tu lipa..
      to "B" z LBW znaczy raczej będą :->
      • smallfemme Re: [LBW] Jarocin 17.06.11, 22:57
        Możesz zacząć, nie bronię :D W tym od informacji praktycznych - jak przeżyć tyle dni na słońcu :D

        W ogóle jestem już przekonana, że jadę, tylko nie wiem skąd na to wszystko wezmę pieniądze... Najwyżej wyciągnę z konta oszczędnościowego, raz się żyje :) Chyba się zdecyduję na karnet, wychodzi niewiele drożej niż bilet jednodniowy, a dzięki temu załapię się na więcej atrakcji :) Chłop sobie zażyczył jechać na Apocalyptice :)


        Przy okazji - kto mnie przenocuje w Poznaniu? ;) Jak już będę tak blisko, to chciałabym chociaż przejść po Rynku... :)
        • kotwtrampkach Re: [LBW] Jarocin 19.06.11, 12:20
          smallfemme napisała:

          > Możesz zacząć, nie bronię :D W tym od informacji praktycznych - jak przeżyć tyl
          > e dni na słońcu :D

          my myślimy o dwóch różnych czasach i rożnych imprezach.
          W mojej pamięci nie ma zbyt wiele słońca - dni służyły do spania ;-) i nie generowało to wtedy jakichś dużych kosztów..
          dla mnie takie wspominki się zaczynają jak baśń: "dawno, dawno temu..." :D
          • szarsz Re: [LBW] Jarocin 20.06.11, 00:37
            kotwtrampkach napisała:
            > dla mnie takie wspominki się zaczynają jak baśń: "dawno, dawno temu..." :D

            A kiedy jeździłaś, Kocie? Może się spotkałyśmy w tych dawnych czasach...?

            Mój ostatni Jarocin był w 94.
    • urkye Re: [LBW] Jarocin 18.06.11, 13:43
      Kurcze, poszłabym na Apocalyptice:P No nie... I teraz będe miała cięzki orzech do zgryzienia:P
      • psuj-ka Re: [LBW] Jarocin 18.06.11, 14:44
        Ja chyba jadę, więc wiesz :D właśnie na Apo.
        • urkye Re: [LBW] Jarocin 19.06.11, 13:22
          Ooooo!!!! :DDDDDDDD Psujka, a orientujesz sie, o której dokładnie oni mają grać? No to w piątek... :/
          • psuj-ka Re: [LBW] Jarocin 19.06.11, 13:44
            Myślę, że skoro są gwiazdą wieczoru, to wcześniej niż o 22 nie zaczną :D ale dawno nie byłam na Jarocinie (ostatni raz pięć lat temu, po czym zostałam gwiazdą głosu wlkp :/), więc nie wiem, jak to teraz godzinowo wypada. Ja będę raczej już na wcześniejszych występach.
            • urkye Re: [LBW] Jarocin 19.06.11, 22:36
              Niestety w piątek siedzę w pracy, więc licząc dojazd do Jarocina, to najwcześniej na 19-20 się wyrobię... No i teraz nie wiem, czy jest sens kupować bilet tylko na Apo? Ale z drugiej strony... Być na ich koncercie bym chciała... :P
              Co to za akcja z gwiazdą głosu? :D Pochwal się:D
              • psuj-ka Re: [LBW] Jarocin 21.06.11, 08:30
                Byłam na festiwalu tylko przez jeden dzień w 2006. Akurat z koleżankami wbiłyśmy się pod same barierki. Następnego dnia nasza fotka, na której widać szczególnie mnie, została "ozdobą" artykułu w głosie o Jarocinie ^^
                żeby tego było mało, rok później, gdy festiwalu nie odwiedziłam, znowu się pojawiłam w tej samej gazecie, tym razem na pierwszej stronie, a także na jakimś plakacie wiszącym na miejscu w Jarocinie.

                a gdy już myślałam, że to się skończyło, w 2009 również dostąpiłam gazetowego zaszczytu :O w każdym kolejnym roku ujęcia były coraz gorsze...
                • urkye Re: [LBW] Jarocin 21.06.11, 20:56
                  masz skany? :D podeślij na priva, cooo? :D Nie wiedziałam, że znam TAKĄ gwiazdę! :D
              • psuj-ka Rozpiska godzinowa 29.06.11, 20:34
                www.jarocinfestiwal.pl/program/rozklad/
                Się pojawiła. Jakieś strasznie krótkie te koncerty :O ale i tak wg mnie pierwszy dzień jest wart wybrania się.
                • urkye Re: Rozpiska godzinowa 30.06.11, 06:36
                  godzina??? dłużej będę jechać... :P
    • black_halo Re: [LBW] Jarocin 18.06.11, 19:02
      Jezdze co roku na festiwale, conajmniej dwa ale w Niemczech. Nigdy nie bylam w Jarocinie, bywalam przez kilka lat na Basowiszczach ( w Grodku na podlasiu).

      Grunt to przygotowac sie na rozne okolicznosci. Jesli jedziesz na wiecej niz jeden dzien to wiadomo, ze namiot itd. Co roku jestem na Wacken Open Air, sa lata, ze jest kosmicznie goraco a innym razem pada deszcz i jest chlodno wiec przed wyjazdem sprawdz prognozy. Tez nie lubie upalow ale ...

      1. dobry antyperspirant to podstawa (ja mam Vichy 48H)
      2. lekkie bawelniane ubranie, niekoniczenie musisz jechac w najkrotszych gaciach jakie masz i krociotkim topiku. lepiej sprawdzaja sie dlugie spodnie i luzna koszulka oraz lekkie buty sportowy, w kazdym razie moj zestaw to cienkie czarne/khaki bojowki na upaly, ew. lniane spodnie za kolano plus bawelniania koszulka, koniecznie czapka na glowe, okulary przeciwsloneczne i nieduza torebka. moim zdaniem doskonaly zestaw na upaly bo ci slonce nie przypieka kazdego kawalka skory. Dobry spray przeciwsloneczny.
      • yaga7 Re: [LBW] Jarocin 20.06.11, 07:57
        Oo, na Wacken to bym się przejechała :) Czy tam jest możliwość spania nie w namiocie? ;)

        Na co jeszcze jeździsz do Niemiec?

        My byliśmy w Lipsku na WGT, ale to inne klimaty ;)
        • black_halo Re: [LBW] Jarocin 13.11.11, 14:45
          Odgrzebalam i mozliwosc jest - mozesz przyjechac wlasna przyczepa jesli ci pasuje ;d ale w namiocie spi sie fajnie, pogoda jest zazwyczaj dobra.
    • agata272 Szukam kogoś do ekipy lub ekipy na Jarocin :). 19.06.11, 09:12
      Smallfemme, skorzystam z okazji i zrobię ci offtopa, bo i ja myślę o wybraniu się na Jarocin :). Już miałam się poddać, bo naprawdę nie mam z kim w tym roku jechać, ale widzę, że sporo StOff-u się wybiera, to może ktoś mnie przygarnie? Szukam jakiejś lobbystki albo ekipy do której będę mogła się podłączyć najlepiej na wszystkie dni festiwalu - jadę z Wawy, ale to nie problem, możemy się spotkać na miejscu ;). Myślałam o wynajęciu pokoju w domach przy Maratońskiej, bo różnica w cenie nawet za dwa dni jest jeszcze do przełknięcia, a jest przynajmniej normalna łazienka. Ale jak coś, to na namiot też się mogę pisać ;). Jadę głownie na Apocalypticę, Happysad, Strachy, CKOD i Myslo, ale zamierzam być na całości ;).
      • smallfemme Re: Szukam kogoś do ekipy lub ekipy na Jarocin :) 21.06.11, 11:34
        Ja najprawdopodobniej będę jechać przez Wawę :) Zastanawiałam się nad noclegiem w szkole, pole mnie trochę przeraża ;D
        • agata272 Re: Szukam kogoś do ekipy lub ekipy na Jarocin :) 21.06.11, 13:14
          Ja w zeszłym roku nocowałam w Szkole Podstawowej nr 4, jest koszmarnie daleko! Dwa kilometry dojścia były wykańczające, szczególnie o 3 rano ;). A w ile osób jedziecie?
          • smallfemme Re: Szukam kogoś do ekipy lub ekipy na Jarocin :) 27.06.11, 16:20
            Przepraszam, nie zauważyłam Twojej odpowiedzi. Namawiam wciąż chłopaka, ale chyba ostatecznie będę sama, więc szukam towarzystwa. Mnie 2 km nie przerażają, ale jeśli znasz miejscówkę bliżej, to chętnie się załapię :)

    • smallfemme Re: [LBW] Jarocin 05.07.11, 00:25
      Jarocin coraz bliżej - która zdecydowała się jechać? Facet się na mnie wypiął, a nie chcę jechać sama...
    • smallfemme Re: [LBW] Jarocin 13.07.11, 11:41
      Dziewczyny, trudne pytanie ;)
      Jakie jedzenie brać ze sobą? ;) I gdzie zdobywać jedzenie na miejscu? :)
      • dziwna_dziewczyna Re: [LBW] Jarocin 13.07.11, 16:56
        Nic co Ci się w drodze: pokruszy na miazgę /wafelki, ciastka/, roztopi /czekolada, batony/, zepsuje /pasztety?mleko?/. Chociaż w zeszłym roku wszystkie powyższe grzechy popełniłam, tylko odpowiednio zabezpieczyć to trzeba. Ale bez szaleństw, festiwalowicze nie wykupują sklepów w przeddzień imprezy, więc we wszystko można się zaopatrzyć na miejscu i bez jakiegoś wielkiego przebicia cenowego. Jak będziesz szła z dworca miniesz kilkanaście sklepów na rynku, a niedaleko pola też jest kilka.
        W centrum zjesz jakiegoś kebaba, hamburgera czy inne zapiekanki, da się też załapać na tanie zestawy obiadowe, ale trzeba odpowiednio wcześnie się pojawić. Na polu kupisz wrzątek do wszelkich zupek chińskich i kuskusów.
        W tamtym roku Solidarnść sponsorowała co rano bułkę z maślanką/kefirem więc z głodu nie padniesz ;)
        Podejdź do tego zdroworozsądkowo. Jeśli w codziennej diecie masz coś co jest trudnodostępne albo nie akceptujesz zamienników, to weź to ze sobą. Całą reszta dostaniesz na miejscu.
        Na takie wpady zawsze biorę, tak w razie wojny, kanapke, zupkę chińską, wafle ryżowe, orzechy/słonecznik/sezamki, jabłko/banana/nektarynę, wodę. Ale przy takiej pogodzie i koncertowym zamieszaniu niespecjalnie się nawet chce jeść ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka