smallfemme
15.06.11, 12:05
LBW - czyli Lobbystki były wszędzie :D
Dziewczyny, czy któraś się wybiera w tym roku? :) Ja jestem mało koncertową osóbką, ale chciałabym baaaardzo wybrać się na 10lecie Happysadu. Wiem, że pewnie część z Was się zdziwi, że akurat ten zespół wybrałam, ale cóż, takie życie ;) I teraz najważniejsze pytanie natury technicznej - wytrzymam? Nie lubię lata serdecznie, staram się przesiedzieć całe w przyjemnym chłodnym cieniu (np. głębokiej piwnicy w skrajnych przypadkach) a koncert będzie pewnie na wielkim pustkowiu w środku niczego. I druga kwestia - nie mam z kim jechać, da się bezpiecznie pojechać w pojedynkę czy szukać kogoś na gwałt? ;)