Dodaj do ulubionych

Odkurzacz - LWW

16.01.13, 16:24
Poradźcie proszę.
Jaki odkurzacz kupić? Teraz mamy stare pudło, planujemy zakup nowego, ale nawet nie wiem, na co zwracać uwagę. Chciałabym, żeby nie był zbyt wielki. Raz w miesiącu pożyczamy od rodziców Kaerchera i czyścimy podłogi dokładniej. W co w takiej sytuacji warto inwestować?
Obserwuj wątek
    • besame.mucho Re: Odkurzacz - LWW 16.01.13, 16:46
      Mam Zelmer Meteor w mieszkaniu i na działce i bardzo sobie chwalę. Jest mały i lekki, ma w środku sprytny schowek na mniejsze końcówki (w poprzednim odkurzaczu nie było schowka i nigdy nie wiedziałam gdzie leżą te nieszczęsne szczotki), no i, co dla mnie ważne, ma dosyć długi kabel, mogę oblecieć całe mieszkanie przepinając go tylko dwa razy, a nie w każdym pokoju. Dodatkowy plus to dla mnie łatwa dostępność worków - przy okazji remontu kupiłam jakiś najtańszy możliwy odkurzacz, żeby tego sobie nie popsuć wciąganiem pyłu, i się okazało, że dokupienie do niego pasujących worków wymagało zwiedzenia fefnastu sklepów, do tego Zelmera spokojnie mogę kupić przy okazji wizyty w pierwszym lepszym centrum handlowym. Worki są spore, wciągam mnóstwo sierści, rozsypany koci żwirek, itd, a wymieniam dosyć rzadko.
      Wydaje mi się też dosyć cichy, ale nie mam dużego porównania z innymi, więc może wcale taki nie jest. Nigdy mi się nie zatkał, chociaż zdarza mi się wciągnąć jakąś folię czy papier, a nie tylko pyłki z podłogi.
      Nie jest drogi, nie psuje się.

      Aha, nie mam dywanów, więc nie wiem jak się na nich sprawdza. Korzystam z dużej końcówki do podłogi i z małej do odkurzania sierści z mebli, tu i tu sprawuje się bardzo dobrze.
      • jul-kaa Re: Odkurzacz - LWW 16.01.13, 17:01
        Obejrzę przy okazji, skoro tak zachwalasz.
      • anna-pia Re: Odkurzacz - LWW 16.01.13, 21:54
        Miałam Zelmera Meteor, teraz mam Electrolux Ergomini i Zelmer był cichszy, zleciał mi kiedyś ze schodów i nic mu nie było, generalnie fajny sprzęcik. Oprócz małego odkurzacza mam też duży, wodny, ale to głośna kobyła - z tym, że wciąga śmieci dużo lepiej.
    • azymut17 Re: Odkurzacz - LWW 16.01.13, 17:12
      Ja polecam bezworkowy. Mam Samsunga z Hepa13 dla alergików, ten filtr oczywiście trzeba trzepać, ale główny zbiornik kurzu i filtr się normalnie myje. Wkurzała mnie konieczność ciągłego kupowania papierowych worków, zwykle o tym zapominałam i nie mogłam odkurzać, a w domu był syf. Pojemnik tego Samsunga opróżnia się łatwo, bo śmieci i kurz są mocno ubite.
      • izas55 Re: Odkurzacz - LWW 16.01.13, 17:31
        Widzisz, a dla mnie, astmatyczki, taki bezworkowy zupełnie odpada. Właśnie przez to że trzeba z pojemnika wysypać kurz, który przy okazji wzbija się w powietrze. Worek, który wyjmujesz i nic się z niego nie wzbija w powietrze moim zdaniem lepiej się sprawdza.
        Ale jeżeli jul-kaa nie musi się tym kierować, to pewnie taka opcja bez worków jest OK.
        Ja miałam kiedyś odkurzacz z włącznikiem na rurze i strasznie mi się to rozwiązanie podobało. Teraz nie mam odkurzacza w ogóle, zlikwidowałam dywany a podłogi przecieram płaskim lekko wilgotnym mopem z mikrofibry.
        • azymut17 Re: Odkurzacz - LWW 16.01.13, 17:39
          Mój da się opróżnić tak, że też nic się nie wzbija. Też jestem alergik, z rodziny astmatyków, więc zwracam na to uwagę. Jak pisałam, w środku wszystko jest zbite, wystarczy przy wysypywaniu oprzeć brzegi pojemnika o brzeg kosza (trudno to na szybko opisać, łatwiej by było pokazać). Miałam już workowe i teraz mam wrażenie, że kurzu jest mniej, bo myję wodą te bebechy.
        • slotna Re: Odkurzacz - LWW 17.01.13, 00:43
          Uswiadomilas mi, ze bezworkowy w mieszkaniu - nie domu - niekoniecznie sie sprawdzi. Od lat nie uzywalam workowego i myslalam, ze juz takiego nie kupie, bo wygoda jest nieporownywalna, no ale oprozniam zbiornik i trzepie filtry na dworze.

          Najlepszym odkurzaczem ever pozostanie chyba dla mnie taki Dyson:

          https://homestars.com/uploaded_images/0000/4033/dyson20071lrg_medium.jpg
          • pinupgirl_dg Re: Odkurzacz - LWW 17.01.13, 12:58
            Ja mam bardzo podobny, stojący. Idealny, jak się ma duże, wolne powierzchnie. Jeśli jest dużo zakamarków to jest gorzej, chociaż też daje radę, bo ma wyjmowaną rurę, tylko wymaga to więcej zachodu.
          • yaal Re: Odkurzacz - LWW 17.01.13, 18:21
            Przyzwoity bezworkowy w domu sprawdza się świetnie, zawartość zbiornika się zbija, bynajmniej nie fruwa radośnie przy wyrzucaniu. Ja wywalam zawartość zbiornika do wc i spłukuję, albo do worka ze śmieciami, który wtedy jest od razu zawiązywany i idzie do wyrzucenia, a zbiornik przepłukuję. Obserwowalnie mniej kurzu i sierści zostaje.
        • yaal Re: Odkurzacz - LWW 17.01.13, 15:58
          Workowe więcej kurzu zostawiają.

          A dla astmatyczki jak ty to najlepszy będzie odkurzacz typu Zelmer Wodnik - kurz łapany jest do pojemnika z wodą i zamiast wytrząsać, wylewasz burą zupę, z której nic się nie unosi.
          Swoją drogą zadziwiające, ile Wodnik potrafi dodatkowo wyssać z wykładzin/dywanów, które były dotychczas regularnie odkurzane dobrym odkurzaczem z workiem...
          • izas55 Re: Odkurzacz - LWW 17.01.13, 16:13
            To jest rzeczywiście najlepsze rozwiązanie. Moi rodzice mieli kiedyś takiego wodnika a ja potem się za nim rozglądałam i nigdzie nie mogłam znaleźć i wylądowałam ze szmatą zamiast odkurzacza ;-).
            • jul-kaa Re: Odkurzacz - LWW 17.01.13, 16:15
              Myślałam o wodniku, ale to kobyła, w dodatku chyba dość droga. Mamy dostęp do tego Kearchera, on dość dobrze czyści, potrzebny jest więc odkurzacz bardziej po(d)ręczny.
              • yaal Re: Odkurzacz - LWW 17.01.13, 18:12
                Wodnik kobyła i owszem, 100 zł nie kosztuje, ale wart swej ceny i zaskakująco wygodny w użyciu jak na swoje wymiary (o ile nie musisz go po schodach taszczyć). Są mniejsze i tańsze modele (Aquos, Aquario), ale ja mam doświadczenie tylko z Wodnikiem.
                Dyson będzie droższy, a wcale nie lepszy.
            • teresa104 Ja też jeżdżę na ścierze 19.01.13, 10:33
              (a tak po prawdzie, to mężczyzna jeździ), zostawiłam tylko 2 lokalne małe dywaniki z bawełny, których nawet nie trzepię, tylko piorę w pralce.

              Za odkurzaczem tęsknię tylko, kiedy przychodzi mi ścierką z mikrofibry wałkować kurz z kanapy i wydłubywać palcami całe to tałatajstwo spomiędzy poduch. Ale do tego celu wystarczyłby mi odkurzacz wielkości samochodowego.
              Dlatego docelowo chyba kupię kanapę skórzaną, której konserwacja będzie łatwiejsza.

              Jeśli któraś z Was stosuje taki mały odkurzaczyk, to dajcie znać, jak się sprawuje.
              • pinupgirl_dg Re: Ja też jeżdżę na ścierze 19.01.13, 11:21
                > Jeśli któraś z Was stosuje taki mały odkurzaczyk, to dajcie znać, jak się spraw
                > uje.

                Moja mama ma taki mały i nie za bardzo sobie radzi. Do tapicerki jednak potrzebna jest duża moc, przynajmniej przy sierści. Kanapę skórzaną mogę polecić (mama kupiła taką ze skóry ekologicznej, ale niedługo się nią cieszyła, bo psu też się bardzo spodobało to obicie). Ewentualnie ostatnio oglądałam Perfekcyjną Panią Domu i był sposób na odkurzanie bez odkurzania, przykryła materac czy kanapę mokrym prześcieradłem i wytrzepała trzepaczką do dywanów. Muszę spróbować.
                • teresa104 Re: Ja też jeżdżę na ścierze 19.01.13, 11:39
                  Mam taki słabawy odkurzacz w samochodzie właśnie i wiem, że kiepsko sobie radzi i trzeba się namachać, jednak i tak łatwiej nim odkurzać siedzenia, niż zbierać to szmatką.

                  Rozumiem, że to trzepanie przez mokre prześcieradło powodowało, że wytrzepiny czepiały się mokrego i to dało się razem zdjąć i nie nasyfić?
                  • pinupgirl_dg Re: Ja też jeżdżę na ścierze 19.01.13, 11:53
                    > Rozumiem, że to trzepanie przez mokre prześcieradło powodowało, że wytrzepiny c
                    > zepiały się mokrego i to dało się razem zdjąć i nie nasyfić?

                    Podobno. Może dziś przetestuję na moim materacu to dam znać, jak to się sprawdza w praktyce.

                    A co do odkurzacza, to trudno ocenić, może jak masz parę okruszków to się sprawdzi, ja jednak stawiam na tradycyjny. Szmatą też czasami macham, ale masz rację - orka na ugorze. Podobno dobrze się macha lateksową rękawicą (ściąga włosy), ale nie testowałam.
                • magdalaena1977 Re: Ja też jeżdżę na ścierze 19.01.13, 13:17
                  pinupgirl_dg napisała:

                  > Ewentualnie ostatnio oglądałam Perfekcyjną Pan
                  > ią Domu i był sposób na odkurzanie bez odkurzania, przykryła materac czy kanapę
                  > mokrym prześcieradłem i wytrzepała trzepaczką do dywanów. Muszę spróbować.

                  Tak się robiło w domu u moich rodziców. Używaliśmy mokrej tetrowej pieluchy, która po wytrzepaniu robiła się brudna. Strasznie męczące zajęcie.
                  Ja mam skórzaną kanapę, która nie wymaga za bardzo czyszczenia - najwyżej przecieram ją co jakiś czas wilgotną szmatką z mikrofibry.
              • yaal Re: Ja też jeżdżę na ścierze 21.01.13, 19:03
                Do usuwania kurzu/futra z tapicerki dużo lepsza od mikrofibry jest szczotka gumowa.
    • pinupgirl_dg Re: Odkurzacz - LWW 16.01.13, 17:32
      A jakiem masz warunki w domu? Dywany? Zwierzęta? Czy raczej podłogi, minimum tapicerowanych mebli itd, duże powierzchnie?
      Ja mam dwa odkurzacze - jeden stojący (z komisu, jakaś brytyjska marka), jeden normalny (też nie pamiętam, wzięłam go za punkty w jakimś programie lojalnościowym). Stojący byłby dobry do dużych, pustych powierzchni, nie trzeba za sobą ciągnąć odkurzacza albo trzymać go w ręce. Jest bezworkowy, ale filtr trzeba myć i co jakiś czas wymieniać (i tu się pojawia problem, bo to jakaś egzotyczna marka i filtry są praktycznie niedostępne). Normalny jest bardziej uniwersalny, stojącym też da się odkurzyć np. fotel, ale zwykłym jest łatwiej.
      Jestem bardzo napalona na odkurzacze bezprzewodowe, coś takiego:
      www.samsung.com/pl/consumer/home-appliances/vacuum-cleaners/battery/VCS7555S3W/XEO
      ale sprzedawcy nie pozostawiają złudzeń - przy psach nie da rady.

      Dla mnie ważnym parametrem jest waga i łatwość trzymania. Jeśli masz w domu dużo mebli, to tak może być wygodniej, zamiast ciągnąć za sobą. Polecam spojrzeć, gdzie jest wylot powietrza, gdy trzymasz odkurzacz w ręce. Jeśli jest skierowany w dół (mój tak ma), to nie polecam, bo rozdmuchuje mi śmieci po całym pomieszczeniu, lepszy jest taki, gdzie wylot jest do tyłu.
      • jul-kaa Re: Odkurzacz - LWW 17.01.13, 13:23
        Nie mam zwierząt, mam mnóstwo mebli, katów i zakamarków, zwykle mam dywany. Odkurza mężczyzna, więc niezwykła lekkość i łatwość odkurzania nie jest niezbędna ;) Jestem alergiczką, ale kurz nie robi mi szczególnej krzywdy.
        • pinupgirl_dg Re: Odkurzacz - LWW 18.01.13, 14:49

          > Nie mam zwierząt, mam mnóstwo mebli, katów i zakamarków, zwykle mam dywany. Odk
          > urza mężczyzna, więc niezwykła lekkość i łatwość odkurzania nie jest niezbędna
          > ;) Jestem alergiczką, ale kurz nie robi mi szczególnej krzywdy.

          Hmm, to chyba najlepszy będzie tak zwykły, klasyczny odkurzacz. Osobiście wolę workowy, mniej kłopotu przy wyrzucaniu. Teściowa ma taki:
          www.zelmer.pl/odkurzacze/odkurzacze-klasyczne/odkurzacz-syrius/
          i to chyba najlepszy odkurzacz, jakiego używałam, na ile mam porównanie, jest też bardzo cichy, ale odkurzałam nim ledwo parę razy.

          Niezależnie od odkurzacza polecam teleskopową rurę, możliwe, że teraz wszystkie są takie, ale mój odkurzacz fabrycznie miał tylko taką przedłużkę. Fajna rzecz, dzięki temu odkurzacza łatwiej się przechowuje, szybciej się ją składa, można ją dostosować do wzrostu osoby, która aktualnie odkurzacza używa.
          • pinupgirl_dg Re: Odkurzacz - LWW 18.01.13, 15:20

            > Hmm, to chyba najlepszy będzie tak zwykły, klasyczny odkurzacz. Osobiście wolę
            > workowy, mniej kłopotu przy wyrzucaniu. Teściowa ma taki:
            > rel="nofollow">www.zelmer.pl/odkurzacze/odkurzacze-klasyczne/odkurzacz-syrius/

            A dokładnie tę wersję (biało-zielony)
            www.zelmer.pl/odkurzacze/odkurzacze-klasyczne/odkurzacz-syrius/
            Duży plus za blokadę zamykania bez włożonego worka, nie ma ryzyka, że ktoś się zapomni i zacznie odkurzać bez. Widzę, że parę osób już tutaj polecało Zelmery, więc wygląda na to, że warto się rozejrzeć w tej firmie.
          • smallfemme Re: Odkurzacz - LWW 19.01.13, 02:19
            Mamy w domu taki, tylko zielony - ciągnie za słabo do dywanów, nieraz nawet do zapiaszczonej podłogi.
      • izas55 Re: Odkurzacz - LWW 17.01.13, 15:18
        > Jestem bardzo napalona na odkurzacze bezprzewodowe, coś takiego:
        > rel="nofollow">www.samsung.com/pl/consumer/home-appliances/vacuum-cleaners/battery/VCS7555S3W/XEO
        > ale sprzedawcy nie pozostawiają złudzeń - przy psach nie da rady.
        >

        Mam bardzo podobny. Ładnie wygląda i jest kompletnie niepraktyczny. Bardzo słabo ciągnie, ma maciupeńki pojemnik na śmieci i zapycha się natychmiast, nawet bez zwierzaków w domu.
        • pinupgirl_dg Re: Odkurzacz - LWW 17.01.13, 21:41

          > Mam bardzo podobny. Ładnie wygląda i jest kompletnie niepraktyczny. Bardzo słab
          > o ciągnie, ma maciupeńki pojemnik na śmieci i zapycha się natychmiast, nawet be
          > z zwierzaków w domu.

          Z tego, co czytałam, one się bardziej nadają na takie szybkie, podręczne sprzątanie, np. jak się coś wysypie, albo do przejechania samego "rynku", gdy do domofonu dzwonią już niespodziewani goście. Do regularnego sprzątania nie za bardzo, nie wiem, może jak ktoś odkurza codziennie i niespecjalnie brudzi.
          Właściwie mi przypomniałaś, że ja też mam coś podobnego z Viledy chyba, taki malutki odkurzacz na patyku, jeszcze słabszy pewnie. Używam właśnie w takich sytuacjach, baaaardzo rzadko (na tyle rzadko, że już zapomniałam, że go mam ;) ). Kiedyś moja mama kupiła też taki podręczny odkurzacz (często te bezprzewodowe mają wbudowany, można wyciągnąć) i też lipa - do okruszków ze stołu i tak bierze się szmatę albo miotełkę, do tapicerki zdecydowanie za słaby.
    • magdalaena1977 Re: Odkurzacz - LWW 16.01.13, 21:32
      Ja mam Zelmer Elf 2 323.0 EK
      www.euro.com.pl/odkurzacze/zelmer-elf-2-323-0-ek_1.bhtml?gclid=CLHH_pvc7bQCFcZb3godKFYAEQ
      Mały, niedrogi, dobrze ssie. I jeszcze jest ładny.

      Tak na poważnie, to fajną sprawą jest teleskopowa rura.
      • kk345 Re: Odkurzacz - LWW 16.01.13, 22:01
        O, skoro go masz, to proszę o opinię- nie wypada z niego rura? Bo właśnie go kupiłam, jedzie do mnie taki zielony i śliczny, a to jedyna jego wada, jaka opisywano na forach- brak zatrzasku klik-klak między rurą a odkurzaczem:)
        • magdalaena1977 Re: Odkurzacz - LWW 17.01.13, 13:16
          Nie wypada. Ale mam go od kilku miesięcy i rzadko odkurzam.
          • kk345 Re: Odkurzacz - LWW 17.01.13, 15:34
            Dzięki- przetestuję go przeciągając przez progi:)
            • kk345 Re: Odkurzacz - LWW 21.01.13, 23:29
              Mogę zdac relację z pracy z odkurzaczem Elf 2 323.0 EK . Maly, leciutki, w baaaardzo przyjemnej cenie, workowy. Bez trudu jeździ przez progi, rura trzyma sie, jak powinna, odkurzaczyk sprząta porządnie i dokładnie. Jesli ktos szuka taniego, porecznego odkurzacza, polecam.
    • dar61 zdaniem faceta 17.01.13, 12:04
      Odkurzacz, jaki nie ma możności przepięcia rurki z pozycji ssania do wydmuchu - bez dostępnej funkcji sprężarki - to nieprzydatny w domu i warsztacie grat, czyli szmelc.
      ;-)

      ***

      Dama alergiczka: „... jestem alergik..."
      Maskulinizm?
      • izas55 Re: zdaniem faceta 17.01.13, 15:15
        Autorce wątku chodziło chyba o odkurzacz do odkurzania a nie dmuchania w garażu.
        • azymut17 Re: zdaniem faceta 17.01.13, 15:51
          izas55 napisała:

          > Autorce wątku chodziło chyba o odkurzacz do odkurzania a nie dmuchania w garażu
          > .
          Trzeba by się jej zapytać, a nuż w wolnym czasie lubi dmuchanie w garażu?
          ;-)
          • izas55 Re: zdaniem faceta 17.01.13, 16:16
            Ale ja nie jestem pewna czy autorka wątku ma garaż. Chyba tylko miejsce parkingowe. Takie użytkowanie odkurzacza na miejscu parkingowym to chyba żadna przyjemność.
            • jul-kaa Re: zdaniem faceta 17.01.13, 16:23
              Autorka faktycznie ma jedynie miejsce w zbiorowym garażu podziemnym (zbiorgarpodziu). Nie wie, czy aby regulamin jej wspólnoty zezwala na dmuchanie w nim.
              Ale autorka wraz z mężem marzą o garażu wolnostojącym, taki niedaleki (dosłownie za płotem) kosztuje 20 tysi, więc Zwolenniczki (i cy) Dmuchania w Garażu mogą zrobić zrzutkę. W zamian będą mogły sobie czasem same podmuchać.
              • milstar Re: zdaniem faceta 18.01.13, 03:54
                Możesz dmuchać jeszcze liście w ogródku. Albo dać latem Jaśkowi wydmuchiwać wodę z basenu.
                A co do odkurzacza: parę miesięcy temu kupiłam Zanussi. Bo najtańszy był. Moc 1600W, nie narzekam. Poza tym dało się go w miarę bezboleśnie do domu ze sklepu przynieść. Kanapę nieźle odkurza.
    • yaal Re: Odkurzacz - LWW 17.01.13, 18:16
      Trzymaj się z daleka od firmy Dirt Devil, bo to istotnie diabelski wynalazek \:

      W mojej prywatnej klasyfikacji: filtr wodny > bezworkowy z HEPA > workowy.
    • sbarazzina Re: Odkurzacz - LWW 19.01.13, 13:29
      Miałam krótko odkurzacz Rowenta RO3463 i to był najfajniejszy odkurzacz z jakim miałam do tej pory do czynienia.

      Mały, lekki, kompaktowy (łatwo go było rozłożyć i trzymać w małej szafce), o dużej mocy, bezworkowy z filtrem HEPA, teleskopowa rura i do tego w promocji był bardzo tani.

      ---
      Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
      tnij.org/staniki01
      • jul-kaa Re: Odkurzacz - LWW 19.01.13, 13:36
        Myślimy o tym:
        www.oleole.pl/odkurzacze/electrolux-ergoeasy-ztf7650.bhtml
        Co sądzicie?
        • azymut17 Re: Odkurzacz - LWW 21.01.13, 11:29
          Podoba mi się :-) Ale pewnie chcesz usłyszeć, jakie ma wady, a nie zalety, bo o tych drugich pisze sklep. Zatem:
          1. długość kabla - nie wiem, jakie są standardy, wyguglałam, że mój odkurzacz ma zasięg pracy 10,5 m. Ten Electrolux ma 3 metry mniej, dla mnie to by było dużo, ale ja lubię podłączyć się do jednego gniazdka i bez przepinania sprzątnąć całe mieszkanie łącznie z kuchnią i łazienką. Jeśli zmiana gniazdek dla Ciebie nie jest problem, albo masz taki układ mieszkania, że i tak nie dałoby rady użyć tylko jednego, to ten punkt nie ma znaczenia.
          2. jest raczej głośny niż cichy, mój ma 78 dB i zagłusza dzwoniącą komórkę, jeśli leży dalej, a nie przy mnie.
          3. mnie przeszkadzałby brak sterowania mocą w rączce, ale może jestem rozpuszczona ;-)

          Na pewno zaletami są:
          1. duża siła ssania (mój ma mniej)
          2. teleskopowa rura
          3. filtr Hepa, który można myć (mój trzeba trzepać i jest to paskudne)
          4. bezworkowość (przynajmniej dla mnie, bo jak widać zdania są podzielone). Wyjdzie taniej, bo nie będziesz musiała ich dokupywać.

          Nie wie, czy dobrze widzę, że łączenie rury ze szczotką jest ruchome? Jeśli tak, to fajnie, bo ja np. dużo odkurzam pod meblami i lubię, jak bez problemu szczotka tam wchodzi.
          • azymut17 Re: Odkurzacz - LWW 21.01.13, 11:33
            A, i widzę, że waży ponad 6 kg. Więc taki lekki to on nie jest, chociaż i tak nie ma porównania z kombajnami.
          • jul-kaa Re: Odkurzacz - LWW 21.01.13, 11:58
            Wczoraj oglądałam w Euro mikroskopijną rowentę, również bezworkową. Tyciunia, niedroga, cudo. Zapragnęłam (choć nie odkurzam w zasadzie nigdy). Wytoczyłam najcięższe działa, ale niestety ma spory minus: brak regulacji siły ssania. O taka była: www.oleole.pl/odkurzacze/rowenta-ro3321.bhtml
            Wracamy więc do Electroluxa. Długość kabla jest dla nas wystarczająca, przepinany jest raz (z przedpokoju da się odkurzyć 4 pomieszczenia, drugie przepięcie jest do dużego pokoju), zresztą sama widziałaś, jak powalająco wielkie mamy mieszkanie. Głośność - teraz mamy samsunga, ale ma już z 6 lat, więc nie ma jak sprawdzić, jak jest głośny. Podobny ma 76dB, dla mnie to średnia głośność.
            Na czym polega sterowanie mocą w rączce? Taka zasuwana dziura? Tylko mnie to wkurzało, więc nie żałuję, że nie ma ;) Chyba, ze są jakieś lepsze patenty.

            Dzięki za uwagi, Azymucie :) Pokażę mężowi.
            • azymut17 Re: Odkurzacz - LWW 21.01.13, 14:08
              jul-kaa napisała:
              > Na czym polega sterowanie mocą w rączce? Taka zasuwana dziura? Tylko mnie to wk
              > urzało, więc nie żałuję, że nie ma ;) Chyba, ze są jakieś lepsze patenty.
              >
              Nie, u mnie to przyciski jak na pilocie, do rączki odkurzacza wkłada się baterie. Foto:
              https://hosting-zdjec.pl/images/192328SC8571_2.jpg
              Włączasz i wyłączasz bez schylania się, co jest przydatne przy problemach z plecami, jest też regulacja siły ssania.
              • jul-kaa Re: Odkurzacz - LWW 21.01.13, 20:21
                wow, nie spodziewam się takiego cuda w odkurzaczu za dwie stówki ;)
            • jul-kaa Re: Odkurzacz - LWW 27.01.13, 20:02
              Odkurzacz kupiony :)
              Kabel rzeczywiście bardzo, bardzo krótki. Hałas za to spory, przy turboszczotce wręcz straszny. Porównam potem hałasliwość z hałaśliwością starego, bo może tylko mi się zdaje, że ten wyje. Ciągnie za to genialnie, jest nieduży. No i jara nas oglądanie, co wciągnął - doszliśmy z mężem do wniosku, ze nie jesteśmy normalni. Syna za to w ogóle odkurzanie jara, te przezroczystości, śmieci w srodku, pomarańczowe elementy - on jest zachwycony odkurzaczem ;)
    • pinupgirl_dg Sebo 27.01.13, 19:54
      Właśnie obejrzałam w TV :). Wrzucam raczej tylko jako ciekawostkę, bo kosztuje od 1000zł.

      www.stylownik.pl/a-4451-innowacyjne-odkurzacze-sebo-felix.html
      ciekawostką ma być to, że nie ma wylotu powietrza, powietrze przechodzi przez kilka filtrów i jest rozpraszane. Polecany dla alergików. Wygląda ciekawie, jak to stojący odkurzacz, wydaje mi się dobry do dużych mieszkań.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka